Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #54991 28 lutego 2016, 23:16

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Ola nie grzesz!! Piotrek od urodzenia budzi się cały czas na cyca co 2h!! No czasem co 3 Ale rzadko! Także ten tego, wstawaj czemu masz mieć lepiej ode mnie!! ;)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #54992 29 lutego 2016, 10:05

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

marzena8888 napisał(a)

Ola nie grzesz!! Piotrek od urodzenia budzi się cały czas na cyca co 2h!! No czasem co 3 Ale rzadko! Także ten tego, wstawaj czemu masz mieć lepiej ode mnie!! ;)


Hehe.... moja Paulina dopiero od jakiegoś pół roku przesypia noc.... więc hmmm jeszcze niedawno przynajmniej raz musiałam z jakiegoś powodu do niej chodzić i zazwyczaj u niej zasypiałam :) a budziła się przez cały czas co 3 godziny w czasie gdy jeszcze w nocy jadła... więc to chyba jednak taka zależność u karmionych piersią... :) szybko to jedzonko przelatuje i chyba na krótko zapycha małe brzuszki :)


Zgłoś nadużycie #54993 29 lutego 2016, 10:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Kasia rośnie Ci domek ale wiesz żeby nie studzić zapędów- mury rosną najszybciej, do dachu a potem to już się wlecze ....: ) a wykańczanie wykańcza więc.... powodzenia :)


Zgłoś nadużycie #54994 29 lutego 2016, 13:06

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Marzena, to ja nie wiem jak ty dajesz radę z tyloma pobudkami :/
Ela, co ty mówisz ?? Natan to śpi całą noc odkąd skończył pół roku. No owszem, jakieś sytuacje awaryjne się zdarzały, ale wyjątkowo.

Marzena a ty długo kp zamierzasz? Bo ja zakładałam pól roku, to był mój cel. Cel osiągnięty. I nie wiem co teraz ;) To takie dziwne jest, bo marzę o tym by jadła z butelki, marzę o tym by ktoś inny mógł nakarmić,marzę o wyjściu wieczorem na piwo i winie do kolacji... Ale mimo to trudno mi powiedzieć zdecydowane stop...

Kasia,cudny to moment, jak mury powstają! Ja nawet wczoraj jak zasypiałam w sypialni przypominałam sobie jak po niej chodziłam jak jeszcze stemple stały :) A Ela ma rację,potem to już efektów nie widać. No,chyba, że od razu jest kasa na wszystko ;)





Zgłoś nadużycie #54995 29 lutego 2016, 22:05

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Ola nie żartuję już kilka razy tu wspominałam o tym, dlatego młoda od skończenia roczku śpi na dużym łóżku a nie w jakiś dziecięcych łóżeczkach bo muszę się na nim spokojnie zmieścic :) teraz już jest fajnie, woła mnie w nocy może raz na tydzień albo rzadziej ale jeszcze z pół roku temu praktycznie co noc...
Jak były takie poranki, że budził mnie budzik w moim łóżku to aż mi dziwnie było i oczywiście szłam sprawdzać czy z młoda na pewno wszystko ok, że mnie nie wołała.


Zgłoś nadużycie #54996 1 marca 2016, 0:15

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
Rozpisalam się ostatnio na 4 posty i nikt nie zauważył :(
Dobrze że weszłam bo siedze sobie rozleniwiona w wannie a mężu koszuli na jutro do pracy nie ma. Zmykam wyprasowac


Zgłoś nadużycie #54997 1 marca 2016, 19:21

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Ilona, ja czytałam, ale powiem ci, że jak napisałaś o zebraniu w p-lu odnośnie pójścia do szkoły to mnie zatkało... Ja nawet nie pomyślałam, że to już, zaraz!! Toż to dziecko takie malutkie ten mój Natan! ;)





Zgłoś nadużycie #54998 1 marca 2016, 19:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Ela, ale Paulince ładnie w okularach! Serio!





Zgłoś nadużycie #54999 1 marca 2016, 20:09

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Ikonka ja zauważyłam też :) miałam pisać i tej szkole właśnie ale nie było czasu się rozpisywać :)
Dobrze, że tak rozwiązali sprawę, że zerówka przy przedszkolu a w sumie jak przedszkole, ale do szkoły do zerówki nie wyobrażam sobie :)

Ela z Paulinki śliczna babuszka, no śliczna :) :)

Kasia zazdroszczę :) :)

Beatka a do kiedy planujesz pracować? I jak Szymon na wieść o rodzeństwo? I tu " U nas " wszystkie mamy parki także będzie dziewczynka ;)

Ola ja zakladalam, że chce rok karmić, ale myślę że będzie dłużej :) no chyba że mały sam zrezygnuje wcześniej, no tak by było najłatwiej mi... powiem Ci, że ja chce karmić I lubię. To jest taki czas dla nas, widzę jakie to dla niego ważne , no i czy mogę mu dac coś lepszego niż własne mleko? A do pobudek w nocy idzie przywyknąć :)
Myślę ,że dużo trudniejsze będzie odstawienie dla mnie niż dla niego....
Także nic nie planuje...
no nie chce karmić 3 lat :)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55000 1 marca 2016, 22:57

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Marzenko, obys miała racje z tymi parkami :)
Szymon bardzo sie cieszy, zastanawia sie jakie zabawki przyniesiemy dzidziusiowi z piwnicy, mowi ze bedzie pomagac i pyta kiedy dzidzius wyjdzie z brzuszka, wiec ciagleu powtarzam ze jak skoncza sie wakacje, beda jego urodziny to jeszcze kilka dni i bedzie dzidzius :)
A do kiedy planuje pracowac? Sama nie wiem, z jednej str bym polenila sie w domu ale bede kisic sie przez tyle czasu wiec chyba narazie wole wyjsc troche do ludzi. Przy pol etetu to mi te 4 godz szybko leca. Jesli bede sie dobrze czuc to do egzaminow bym chciala pracowac i np od maja na zwolnienie, a moze nawet do konca roku szkolnego chociaz nie wiem, bo w wakacje to juz na bank chce byc w domu no ale zobaczymy jak bedzie.

Dzisiaj przezylam chwile grozy, kolezanka przyszla do pracy z bolem ucha, i rumieniem na pol policzka, wyszla z pracy do lekarza i dr jej zdiagnozowala polpasiec!!!! Jak uslyszalam to mi sie zrobilo cieplo... bo siedzimy w jedbym pokoju i jak sobie poczytalam o wadach dziecka ktore moga wystapic po zarazeniu to masakra... oczywiscie juz czulam ze sie zarazilam i sama sie w to wkrecalam, ale popoludniu miala jeszcze wizyte w laryngologa i napisala mi ze tamta diagnoza nie byla trafiona i zebym byla spokojna.... i mi ulzylo :) ale co sie strachu najadlam to moje....

a zeby bylo smieszniej to mam zatkana jedna dziurke w nosie, taaa znowu katar tylko teraz w polowie nosa... rewelacja nie?


Zgłoś nadużycie #55001 2 marca 2016, 16:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
Paprotka, właśnie, bo zapomniałam ci napisać, ale już dziewczyny to zrobiły, że u nas same parki :)   Ty piszesz, że chciałabyś dziewczynkę, a ja po tym jak przeżyłam info o chłopcu, choć jakoś byłam przekonana o dziewczynce, za drugim razem myśli o dziewczynce do siebie nie dopuszczałam. Od początku nastawiłam się na drugiego chłopca, żeby potem zawodu nie było. I sobie ich wyobrażałam dwóch, doszukiwałam się plusów itd. Jak mi na usg lekarka powiedziała, że nie widać siusiaka to serio byłam zaskoczona tak, że nie chciałam jej uwierzyć. Bo ja to już sama siebie przekonałam wcześniej, że drugi chłopak będzie ;) Ale powiem wam, że ten dzień, gdy się dowiedziałam, że dziewczynka wszedł do grona tych szczególnych, pojedyńczych dni zwanych najszczęśliwszymi dniami w życiu :)
A! Słuchajcie! Rozkleiły się Oliwii te wargi! Codziennie od tamtego dnia co pisałam, smarowałam jej alantanem i w kąpieli starałam się troszkę rozklejać i wczoraj bach! Całe rozklejne! Ufffff...

Marzena, takich planów długiego karmienia to nie mam. Ale rzeczywiście koniec kp jest gorszy dla mamy, takie mam doświadczenie po Natanie i teraz też wiem, że tak będzie. Bo jak pisałam - chciałabym już butelką z jednej strony, ale z drugiej jakoś tak z dnia na dzień kp i nie umiem powiedzieć stop ;) Tyle, że już bardziej na luzie karmię, nie czuję presji, bo to, co chciałam osiągnęłam. Już nie wariuję z laktatorem jak mi za mało poje, nie czuję też presji, ze mało zje się nie naje, bo już zaczęła inne rzeczy też pomału jeść. Jakby mi się samo mleko skończyło to po prostu będę musiała to zaakceptować , ale już bez wyrzutów sumienia.





Zgłoś nadużycie #55002 2 marca 2016, 16:40

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
A, no i moje dziecko, jak już pisałam od początku, pod względem spania jest dziwna. Wiecie, że ona śpi raz dziennie? Praktycznie chyba od 4 miesiąca. Tyle, że to jej spanie trwa 2,5-4 godzin. Dziwnie, nie? Drugie spanie już nie wchodzi w grę, bo nie chce zasnąć, bo ona po prostu chyba normę dziennych drzemek za jednym zamachem wykorzystuje ;)





Zgłoś nadużycie #55003 2 marca 2016, 19:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Cześć dziewczyny,
Ola fajnie, że tak szybko jest poprawa u małej :)
Beata to się strachu najadłaś z tym półpaśćcem , ja jak byłam z młodą w ciąży to jakoś w 6 mcu dzwoni do mnie przyjaciółka i mówi, że jej syn na szkarlatynę a my dopiero co kilka dni wczesniej u nich byliśmy. Też strach był i do lekarza pędziłam ale na szczęście nie zachorowałam a już na tym etapie ciązy też zagrożenia nie było dla dziecka ale nerwy były...
Ja dzisiaj zostałam w domu z młodą bo pojechałyśmy z rana na badania krwi i moczu do laboratorium. Nie pisałam wczesniej, ze mała od czasu tego zapalenia ucha co jakiś czas mi mówiła, że ją brzuszek boli. Ale wiecie jadła normalnie, mówiła że ją brzuszek boli a jednoczesnie leżała na podłodze na brzuszku i układała puzzle, no tak dziwnie. I jakoś tak w nocy spała mi nerwowo, tzn. nie budziła się ale się wierciła bardzo i usłyszałam że zgrzyta zębami (już to ktoś tu chyba miał). No i poszłam wczoraj z nią po południu do lekarza i lekarka posłuchała, zbadała jej brzuszek, obejrzała ją, obejrzała kartę że co ok 3-4 tyg od listopada młodej coś jest i jestesmy u lekarza i stwierdziła, że to chyba pasozyty bo one akurat mają co 23-26 dni cykl wykluwania jaj i wtedy odporność spada i choroby się pojawiają. Dostaliśmy skierowanie na badania i od razu tabletki na odrobaczenie dla wszystkich w domu. Dzisiaj już jesteśmy po 2 dawce leku(wczoraj i dziś) i za 2 tyg. powtórka . No i dostałam na maila wyniki młodej, dr google i kurcze chyba faktycznie to pasożyty jakieś. Bo wymaz z morfologii jak w opisach przy zakażeniu pasozytami. Hemoglobina super, CRP ujemne czyli stanu zapalnego nie ma, mocz dobry. Dała nam jeszcze na cukier i hormony tarczycy i kurcze jeden z 3 czynników tarczycy ma podwyższony!!. Pozostałe dwa w normie a jeden nieznacznie za wysoki. I oczywiście już się martwię że ma nadczynność tarczycy, choć dr google podaje że jak tylko jeden podwyższony to należy powtórzyć, obserwować bo to wynik niejednoznaczny :( Jutro idę z tymi wynika i zobaczymy co lekarka wymyśli.
Przy okazji ja sobie zrobiłam badania i jestem hmm okaz zdrowia, morfologię mam inną niż młoda więc raczej ja od niej nie podłapałam pasożytów ale wszyscy musimy lek brać.
A młoda przy pobieraniu krwi dostała szału,masakra była,w trzy osoby był problem z utrzymaniem jej i rękę wyrywała i niestety krwiak się zrobił, bąbel straszny,chyba żyła pękła- płacz był okropny. Siedziałyśmy pół godziny aż się bąbel wchłonął, jakąś maścią jej rękę smarowali. Potem oczywiście musiała dostać nagrodę, no ale nie miałam sumienia odmówić- kolejny zestaw ciastoliny....
Potem siedziałyśmy razem, na śniadanie zażyczyła sobie... frytki i wsunęła ich tyle, że ja bym pękła. Potem poszłyśmy na dwór i ulepiłysmy dwa bałwany, takim ostatnim tchnieniem śniegu, bo się już topił. Ogólnie całkiem taki fajny dzień, wolny od pracy i przedszkola.
Ale jutro już idzie do tego przedszkola a ja do pracy.


Zgłoś nadużycie #55004 3 marca 2016, 14:26

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Czesc, bylam na badaniach, wszystko jest ok :) pani dr smiala sie ze ma wielkie stopy bo maja 1 cm a dzidzius ma 6,5 cm :) i chciala za wszelka cene dopatrzyc sie plci, ale sie nie udalo bo mlode bylo malo ruchliwe i nie chcialo sie poobracac nawet jak je zaczepiala. Powiedziala tylko ze co prawda siusiaka nie widac ale na jej oko bedzie chlopak, no zobaczymy, ale staram sie nastawiac ze faktycznie bedzie chlopak. Nastepne badanie mam wyznaczone 28.04, wtedy moze sie dowiemy chyba ze wstydzioch znowu sie bedzie chowac :)
Poza tym ok, chociaz znowu obudzilam sie z bolem glowy, wzielam rano apap a jak wrocilam z przedszkola to go zwymiotowalam... super... po badaniach wzielam druga tabletke i niby na troche pomogla ale znowu mnie cos zaczyna bolec.. :(
uciekam po mlodego do przedszkola i w drodze powrotnej musimy kupic jakies pieczywko :) milego dnia :)


Zgłoś nadużycie #55005 3 marca 2016, 22:39

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
Hej

Ilona u nas na temat szkoły nic się w przedszkolu nie mówi, no ale ja bardzo się cieszę, że dzieci zostają rok dłużej, bo Marysia może nabierze tej odporności! Już jest dużo lepiej niż było :)

Ela Paulince naprawdę bardzo ładnie w okularkach :)

Ola dobrze, że Oliwce się rozkleiło, i nie będzie potrzebny zabieg :) a z tym spaniem, to naparwdę nie grzesz! :P masz dziecko na cycku więc ma prawo budzić się tak często ;) u mnie obydwoje tak się budzili, ale dla mnie to było normalne :)
jesli chodzi o karmienie, to ja zakładałam, że chce karmić do roku i tyle karmiłam :) później odstawiłam i przeszli na mm

Paprotka będzie parka! przecież u Nas same parki ;)


Zgłoś nadużycie #55006 3 marca 2016, 22:43

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
teraz mi się przypomniało, że Marzena chyba pisała kiedyś o piosence Barbie i piosenkarki? Pamiętacie jak Wam ją tutaj pokazałam, już dawnoooo, to ktoś mi tu marudził, że ją Jabłczyńska śpiewa, ale nie wiem kto :P

Kali u Nas pet shop poszedł odstawkę jakieś pół roku temu - ale teraz wrócił, bo reklamują jakieś nowe :/
no bajka już nowa ulubiona - Miraculum biedronka i czarny kot :D (piosenka nawet mi wpadła w ucho hehe)
https://www.youtube.com/watch?v=gHX69ECkYEo


Zgłoś nadużycie #55007 4 marca 2016, 12:11

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
Hej Lidzia ! Fajnie, że się odezwałaś.
A bez problemu Ty i mały się przestawiliście na mm? A dużo karmiłaś na roczek? Czy tylko na noc? I nie miałaś problemu z piersiami? Nie musiałaś  ściągać / wysuszać? Bo ja jak mam dłuższą przerwę to czuję. ..
Ja tak sobie powiedziałam rok, ale jeśli będę bardzo źle znosić to ja albo mały to bez spiny. Czas pokaże.
A wczoraj nabyłyśmy obrazki do malowania piaskiem. No U nas młoda zachwycona. 2 wczoraj robiła ze mną A dziś trzeci samą. Najtrudniej to odklejanie jej idzie, nie ma paznokciami nie umie zachaczyc, a tym sprzętem od obrazków tak sobie jej idzie, myślę że kwestia wprawy. Efekt końcowy Ja zachwyca i każe wieszać sobie w pokoju :)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #55008 4 marca 2016, 20:57

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
Marzenka na szczęście nie miałam problemu z odstawieniem, a do roczku (piotruś rok i 2 miesiące :D ) pili bardzo dużo, w nocy często i w dzień też się zdarzyło ;)
z Marysią już dokładnie nie pamiętam, ale wiem, że ją karmiłam równo rok.
A z Piotrusiem przez pierwsze 3-4 nocki było cięzko - płakał bardzo, budził się jak zawsze co kilka godzin do cycka, no to dawałam butle z wodą, ale za którymś razem bardzo go to denerwowało, więc brałam na ręce przytulałam. Była taka noc, że nic nie pomagało, ani przytulenie, ani nawet mm, zostawiłam go w łóżeczku popłakał, i właśnie po tym, w kolejną noc obudził się już tylko raz dostał mm i spał :)

Uwielbiałam karmić piersią, no ale chciałam do roku, bo później to już mi się takie..... no dziwne wydaje, te dzieci już są duże. Ale oczywiście każdy robi jak uważa :)
Piotrusia musiałam już odstawić, bo jak go brałam na kolana, to on odrazu do pozycji leżącej i bluzke mi ściągał więc było niebezpiecznie ;)

A gdzie kupiłaś ten piasek?
Moja Marysia dokładnie tak samo, odklejać za bardzo nie umie, ale sypać piaskiem i ozdabiać uwielbia :)

Ps. Jutro idziemy na pierwszą lekcje pływania :D


Zgłoś nadużycie #55009 4 marca 2016, 20:58

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
a jeszcze jeśli chodzi o piersi to nie miałam problemu, wieczorem pod prysznicem czasami sobie odciągnęłam, ale z dnia na dzień już nie było co :)


Zgłoś nadużycie #55010 4 marca 2016, 22:37

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7247 Podziękowania: 1035
A piasek u nas w biedronie po 10 zł jest :)
moja niunia :*