Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #8571 10 stycznia 2012, 16:02

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 634
Witam.
Co do proszku to ja juz od dawna piore w normalnym proszku tym co my uzywamy,(kur*** mać kawa mi się rozlała!!!)teraz mam juz jakis czas Ariel i małej nic nie jest.Fajnie sie marchewka spiera ,man jeszcze odplamiacz tez ariela i super.
 
U nas hu***o ,atmosfera okropna.M jest załamany,a ja nie mogę mu pomóc.Na pogrzebie było okropnie,pierwszy raz widziałam zmarłą osobę w trumnie i noce mam z głowy od tej pory...jade na tabletkach bo inaczej to bym wcale nie spała.

Zgłoś nadużycie #8572 10 stycznia 2012, 16:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587

Black_rose napisał(a)

Alleluja! Moje dziecię wreszcie padło spać, po intensywnych godzinach zabawy! Ubzdurała sobie, że wydłuży sobie południowe harce do 3-4 godzin :/ i to naturalnie wyłącznie w towarzystwie mamy... Jakoś ciężko mi zasypia ostatnio. 
Czy u Was też ta pogoda jest taka beznadziejna? Już nie wiem który dzień z rzędu leje/kropi etc. Dobre kilka dni na spacerze nie byłyśmy :/ Niech już będzie ta wiosna...


moja niestety jak jest zmęczona to informuje mnie o tym płaczem, nie umie sama zasnąć np. na macie. Kiedyś zasypiała w leżaczku teraz już nie,czasem jeszcze zaśnie w huśtawce. A tak to trzeba wziąć, przytulić albo położyć i pogłaskać po głowie inaczej nie da rady. Ale póki co u nas max. zabawa to 1,5 godzinki. Chciałam umyc podłogi na górze ale nie chciała być istota towarzyska sama i  płakała i w efekcie myłam tam gdzie ona była i jej się to tak spodobało że hej. Jak myłam łazienkę to siedziała w bujaku i się śmiała do mopa :) Ale ją to mycie podłóg strasznie zmęczyło i jak myłam w sypialni i leżała na naszym łóżku to zasneła :) U mnie pogoda wstretna ale na spacery chodzimy- wczoraj godzinka(udało mi się bo wcale nie padało akurat w tym czasie), dziś tylko pół bo zaczęło padać a nie wzięłam folii na wózek. Ja tak poluję na pogodę by wyjść z nią choć na moment. Ja też chcę wiosnę... a najlepiej od razu lato :)


Zgłoś nadużycie #8573 10 stycznia 2012, 16:12

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587

schmetterling napisał(a)


U nas hu***o ,atmosfera okropna.M jest załamany,a ja nie mogę mu pomóc.Na pogrzebie było okropnie,pierwszy raz widziałam zmarłą osobę w trumnie i noce mam z głowy od tej pory...jade na tabletkach bo inaczej to bym wcale nie spała.


no współczuję Wam, śmierć bliskiej osoby jest straszna. Ja po smierci taty chodziłam jak zombi, jak automat wszystko robiłam. Czasem nawet ubierałam synowi koszulkę na lewą stronę i  w ogóle tego nie widziałam(on miał 5 lat jak zmarł mój tata). z czasem mija ale.... długo to trwało...


Zgłoś nadużycie #8574 10 stycznia 2012, 16:23

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1587
a tak w temacie kremów to polecam moje ostatnie odkrycie ale dla Was- jeśli macie jak ja problem sucha skóra na dłoniach, stopach- Pilarix, do kupienia w aptece ja ostatnio za tubę 100 ml zapłaciłam 12 zł. Jest rewelacyjny.


Zgłoś nadużycie #8575 10 stycznia 2012, 16:24

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532

mamaela napisał(a)

moja niestety jak jest zmęczona to informuje mnie o tym płaczem, nie umie sama zasnąć np. na macie. Kiedyś zasypiała w leżaczku teraz już nie,czasem jeszcze zaśnie w huśtawce. A tak to trzeba wziąć, przytulić albo położyć i pogłaskać po głowie inaczej nie da rady. Ale póki co u nas max. zabawa to 1,5 godzinki. Chciałam umyc podłogi na górze ale nie chciała być istota towarzyska sama i  płakała i w efekcie myłam tam gdzie ona była i jej się to tak spodobało że hej. Jak myłam łazienkę to siedziała w bujaku i się śmiała do mopa :) Ale ją to mycie podłóg strasznie zmęczyło i jak myłam w sypialni i leżała na naszym łóżku to zasneła :) U mnie pogoda wstretna ale na spacery chodzimy- wczoraj godzinka(udało mi się bo wcale nie padało akurat w tym czasie), dziś tylko pół bo zaczęło padać a nie wzięłam folii na wózek. Ja tak poluję na pogodę by wyjść z nią choć na moment. Ja też chcę wiosnę... a najlepiej od razu lato :)


tak! Lato by się zdecydowanie przydało..no ale nie bądźmy już takie wybredne ;) Eh to zasypianie to czasem masakra-młoda też właśnie płacze ze zmęczenia i spać nie potrafi :/ i tak potrafi z 30-50min... u mnie jak nie kropi to młoda śpi-a za nic jej nie budzę, bo ostatnio sieje terror :D muszę zerknąć na pogodę czy może coś lepszego niż ulewy zapowiadają

Zgłoś nadużycie #8576 10 stycznia 2012, 16:29

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532

schmetterling napisał(a)

Witam.
Co do proszku to ja juz od dawna piore w normalnym proszku tym co my uzywamy,(kur*** mać kawa mi się rozlała!!!)teraz mam juz jakis czas Ariel i małej nic nie jest.Fajnie sie marchewka spiera ,man jeszcze odplamiacz tez ariela i super.
 
U nas hu***o ,atmosfera okropna.M jest załamany,a ja nie mogę mu pomóc.Na pogrzebie było okropnie,pierwszy raz widziałam zmarłą osobę w trumnie i noce mam z głowy od tej pory...jade na tabletkach bo inaczej to bym wcale nie spała.


Szczerze Ci współczuję. Taka toksyczna atmosfera na nikogo dobrze nie działa :( :/. Wytrwałości Aniu życzę! Nic innego niestety nie mogę :(

Zgłoś nadużycie #8577 10 stycznia 2012, 19:36

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
dostałam gazete , nie wiem z jakiej okazji, ale była w skrzynce- do rzeczy - jest tamk tabela iledziecko powinno jeść w danym wieku ( oczywiście wiemy że to teoria :) ) :
5 miesięcy
- 3 razy dziennie po 180 ml mm
- 150 - 180 ml kazki na mleku mm
-180 ml zupki jarzynowej
50 - 100 g utartego jabłka lub soku
w 6 miechu dochodzi do zupki mięso i rybka ( 2 łyżeczki po posiekaniu), zupke zagescic łyżeczką kaszki pszennej, owoce i sok 150 g




Zgłoś nadużycie #8578 10 stycznia 2012, 19:48

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
też mi takie gazety przysyłają ;) i też nie mam pojęcia czemu-nie przypominam sobie żebym coś do gazety wysyłała. 
Hehe schematy schematami a nasze maluchy i tak swoje ;) szkoda, że nie ma takiej jednej recepty na to karmienie. O ile łatwiej by było!
Kurcze mam tą zupkę jeszcze na jutro i nie wiem czy jej ją dać...fakt-słoik 48h może stać , niby taka domowa też. Sama nie wiem. Jedni dają inni nie...i bądź tu mądry człowieku. Z drugiej strony jak taka słoikowa ma rok i nie szkodzi 2 dni po otwarciu to czemu by taka świeża domowa miała szkodzić? Też szczelnie zamknięta. Kurde!
Młoda chrapie :D życie jest piękne. Nawet dziś grzeczna jest. Może nawet obejrzę spokojnie film? Z Hopkinsem dziś leci Lekcja przetrwania i Oko z Jessicą Albą. Zgryz mam na co patrzeć :D

Zgłoś nadużycie #8579 11 stycznia 2012, 8:51

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176
hej :)
Szymek dzisiaj zrobił pobudkę przed 8  i już szaleje na podłodze, łóżeczka już nie kocha i cały dzień mógłby zasuwać po mieszkaniu . od kilku dni ma nową zabawę rzuca zabawką i ją goni , bierze w  łapki i znowu rzuca potrafi tak non stop przez pół godziny :)
dzisiaj idziemy na pobranie krwi bo ostatnio Szymkowi wykryli anemię mam nadzieję że już będzie bobrze i będę mogła odstawić mu to nieszczęsne żelazo...




Zgłoś nadużycie #8580 11 stycznia 2012, 8:57

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176

schmetterling napisał(a)


U nas hu***o ,atmosfera okropna.M jest załamany,a ja nie mogę mu pomóc.Na pogrzebie było okropnie,pierwszy raz widziałam zmarłą osobę w trumnie i noce mam z głowy od tej pory...jade na tabletkach bo inaczej to bym wcale nie spała.


ja już byłam na kilku pogrzebach ale nie odważyłam się podejść do trumny, rodzina na mnie dziwnie patrzyła ale wiem że później widok zmarłego by mnie prześladował.
na szczęście macie Wikę i może dzięki niej twój M. szybciej sobie poradzi z żałobą...




Zgłoś nadużycie #8581 11 stycznia 2012, 10:17

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
pamiętacie jak kilka dni temu pisałam że Olek caaałe noce pięknie przesypia,a w dzień taaaki grzeczny.... no , to już nieaktualne he he  Teraz przed 5 jest strasznie głodny , a w dzień darze się w niebogłosy . Chwilowo sam się bawi, ale zobaczymy jak długo... :)
aaa, jaki motyw !!! patrze wczoraj a Młody ma siniaka na ręce, myślałam co się mogło stać , ale nic mądrego mi do głowy nie przyszło, i wiecie co on robi ?! Malinke !!!!  dzisiaj widziałam, taką na pół ręki sobie zrobił !!!




Zgłoś nadużycie #8582 11 stycznia 2012, 10:25

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Muzzza to masz całuśnego chłopaka hehe :D może to tylko przejściowe to terroryzowanie?
Madzia a jak tam Szymka siadanie? Jak tak czytam to się cieszę, że młoda jeszcze taka zawalata jest :D ale już nie długo :/...

Zgłoś nadużycie #8583 11 stycznia 2012, 10:26

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Hehe no to gratuluję takiego bystrzachy :-)


Zgłoś nadużycie #8584 11 stycznia 2012, 10:30

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Hej kobietki!
U nas nocka ładna. Trochę marudzenia, ale olałam i wstałyśmy o 8. 2h zabawy, zrobiłam gołąbki i młoda właśnie padła spać. O 11 obiadek i zasuwamy na zakupy póki nie leje. 
Marzą mi się paszteciki na kolację z barszczykiem, ale nie wiem czy wyrobię i jak młoda dziś się zachowa. Pierogi też by wypadało polepić i zamrozić. Choinkę rozebrać. I jeszcze kurs dziś. No zobaczymy ile zdziałam.

Zgłoś nadużycie #8585 11 stycznia 2012, 10:42

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
terroryzowanie i dodatkowe jedzenie raz na jakiś czas występują u nas. więc jakoś nie wkurzam się strasznie ;)
ale te całusy z ręką , hm...
Boże, Black najadłaś się czegoś?! :) no, wymyśl jeszcze co zrobisz dzisiaj :)
Margolci nie ma ...




Zgłoś nadużycie #8586 11 stycznia 2012, 10:52

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238
Hejo!
U nas nocka taka sobie.. Mały się kręcił, musiałam wstawać podawać mu smoczek, o 3 było mleczko o 7 się królewicz obudził i zaczął zaczepki szukać, wziełam go do nas bo zwykle u nas jeszcze zasypiał a jemu spanie nie w głowie było, zagadywał, klepał mnie rączką po twarzy itp. w końcu wsadziłam go w bujaczek, pobujałam i jeszcze godzinkę pospaliśmy..
Wczoraj był ksiądz, jakiś taki memłak, że tak go nazwę, ani z nim pogadać nie szło ani nic... Spytał tylko czy mamy ślub kościelny, czy młody ochrzczony, czy mieszkanie nasze czy pracujemy i oznajmił, że będzie kościól budował i w związku z tym zostawił kartkę z nr konta. Jakieś 10 minut mu to zajęło łącznie z modlitwą.  A tak się stresowałam, kropidło przez tą przeprowadzkę gdzieś posiałam i do teściowej mężuś latał pożyczyć już jak ksiądz był tuż tuż. Za rok jak będzie ten sam chodził to nie wpuszczę :D
 
 


Zgłoś nadużycie #8587 11 stycznia 2012, 10:53

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
U nas noc spokojnie, maluch spał do 8. Jedzenie, zabawa i znowu drzemka :) A ja w tym czasie mogłam posprzątać, umyć włosy. A teraz się uczę - 20 lutego wracam na studia. Strasznie się tym stresuję...

Zgłoś nadużycie #8588 11 stycznia 2012, 10:55

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238

muzzza napisał(a)

pamiętacie jak kilka dni temu pisałam że Olek caaałe noce pięknie przesypia,a w dzień taaaki grzeczny.... no , to już nieaktualne he he  Teraz przed 5 jest strasznie głodny , a w dzień darze się w niebogłosy . Chwilowo sam się bawi, ale zobaczymy jak długo... :)
aaa, jaki motyw !!! patrze wczoraj a Młody ma siniaka na ręce, myślałam co się mogło stać , ale nic mądrego mi do głowy nie przyszło, i wiecie co on robi ?! Malinke !!!!  dzisiaj widziałam, taką na pół ręki sobie zrobił !!!


hehe dobre :)
Mój póki co malinke robi mi na ramieniu jak go trzymam na rękach, na sobie jeszcze się nie domyślił.
 


Zgłoś nadużycie #8589 11 stycznia 2012, 10:57

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2

silvia napisał(a)

Hejo!
U nas nocka taka sobie.. Mały się kręcił, musiałam wstawać podawać mu smoczek, o 3 było mleczko o 7 się królewicz obudził i zaczął zaczepki szukać, wziełam go do nas bo zwykle u nas jeszcze zasypiał a jemu spanie nie w głowie było, zagadywał, klepał mnie rączką po twarzy itp. w końcu wsadziłam go w bujaczek, pobujałam i jeszcze godzinkę pospaliśmy..
Wczoraj był ksiądz, jakiś taki memłak, że tak go nazwę, ani z nim pogadać nie szło ani nic... Spytał tylko czy mamy ślub kościelny, czy młody ochrzczony, czy mieszkanie nasze czy pracujemy i oznajmił, że będzie kościól budował i w związku z tym zostawił kartkę z nr konta. Jakieś 10 minut mu to zajęło łącznie z modlitwą.  A tak się stresowałam, kropidło przez tą przeprowadzkę gdzieś posiałam i do teściowej mężuś latał pożyczyć już jak ksiądz był tuż tuż. Za rok jak będzie ten sam chodził to nie wpuszczę :D
 
 


Jej jaki dziwny ten ksiądz... Jakaś paranoja. Współczuję nocy. Nasz się
strasznie kręcił w swoim łóżku i przez to nie mogliśmy spać. Teraz śpi w
pokoju obok i przesypia bez problemu całe noce. Czasami się budzi o 5,
gada sam do siebie, zaśmiewa się i zasypia dalej - bez żadnego jedzenia
ani smoczka :) A my wtedy tylko nasłuchujemy i leżymy jak na szpilkach :)

Zgłoś nadużycie #8590 11 stycznia 2012, 10:57

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5580 Podziękowania: 1238

Elexis napisał(a)

U nas noc spokojnie, maluch spał do 8. Jedzenie, zabawa i znowu drzemka :) A ja w tym czasie mogłam posprzątać, umyć włosy. A teraz się uczę - 20 lutego wracam na studia. Strasznie się tym stresuję...


Ja czasem mam chęć jeszcze postudiować, pewnie z pierwszym zjazdem by mi się odechciało :) Jakie studia robisz ??