Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #55371 11 lutego 2017, 19:20

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
no ba..bardzo się ucieszyłam :)
u mnie w domu też smarkato-kaszlowo. Ja już od ponad tygodnia walczę z bólem gardła, od czwartku coś mnie próbowało dalej rozłożyć ale jakoś się trzymam, za to mój chłop ma zapalenie oskrzeli z temperaturą do 39,5 więc łatwo sobie wyobrazić, że właściwie to stęka i jęczy jakby był co najmniej jedną nogą w grobie. W czwartek były u nas obie babcie bo w przedszkolu była imprezka dla babć- mocno przesunięta bo dzieci były chore (ospa szalała). I on je przywiózł i już był umierający bo miał 38 temperatury. Ale oczywiście oznajmił, że on musi w piątek na budowę do Gliwic jechać- o 5 rano i jak sam rzucił choćby karetką miał jechać to musi. Oczywiście wkurzyłam się, opierdzieliłam i o dziwo teściowa mnie poparła!! Bo stękał, że chce herbatkę a ta za mnie jakby mi z ust wyjęła- jak masz siłę bladym świtem na budowę jechać na Śląsk to sam sobie zrób!! Zamknął się i już nic nie mówił tylko stękał.Jak kładł się spać to miał już 39 ale oczywiście budzik na 4.30 ustawił. Nie komentowałam. Rano jednak o dziwo zadzwonił do kogoś i oznajmił, że nie da rady jechać - fakt ledwo już mówił i bardzo kaszlał. A jak mi budził zadzwonił przed 7 to spytał czy go do lekarza umówię. A on i lekarz to istny cud.
No i zawiozłam go nawet i dostał tydzień zwolnienia, nawet nie kwękał, wziął. Na razie dalej ma temperaturę ale to drugi dzień antybiotyku jutro powinno już być lepiej.
Adam też zasmarkany i jedynie Paulina dalej jest twardzielka i nic jej nie jest. I o dziwo calutki styczeń chodziła do przedszkola.
Wczoraj była na urodzinach kolegi w takiej Bobolandii, wielki moloch, wyszalała się trzy godziny, spać poszła dopiero przed 22 i co... o 7 mi już wstała dzisiaj, żadnej litości! a dzisiaj totalnie nic mi się nie chce, tylko w sklepie byłam i obiad zrobiłam i tyle.... totalny leń. Ale głowa mnie boli tak od zatok i chyba jednak mnie też wizyta u lekarza czeka i antybiotyk na te zatoki bo inhalacje już nie pomagają.


Zgłoś nadużycie #55372 11 lutego 2017, 22:20

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
heeelooołłł :D :D :D
sto lat mnie nie było tu, dobrze że mam debilnie proste hasło :D

kurde nie wiem nawet od czego zacząć... ostatnio pisałam chyba kilka miesięcy temu ( wiele wiele wiele temu). co myślałam że w ciąży jestem, ale to był fałszywy alarm. Potem wpadłam w wir roboty ( szkoda gadać bo fajnie się zapowiadało a tu taaakaa duuupaaa). w międzyczasie siedzieliśmy trochę za granicą i tak ciągle coś się działo. Koniec końców teraz na poważnie jestem w ciąży, cieszę się bardzo jednocześnie myśląc co to będzie ?! :D ale zawsze tak jest... nooo, Olek zdrowy ( dalej bez antybiotyku się uchował), jeździ na nartach i łyżwach, na rowerze nie ( chodzi mi o dwa kółka), wiecznie zauroczony jakąś koleżanką. ot życie. fajnie że jeszcze piszecie :D




Zgłoś nadużycie #55373 12 lutego 2017, 18:02

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
ooo, cześć;D
i gratulacje;D
ja w ciąży nie jestem za to zdązyłam się rozwieść;D
znaczy rozwiodłam się dwa lata temu(ponad) ale dałam mu jeszcze szansę, z której nie skorzystał;/
mam na razie huśtawkę, bo mieszkamy nadal, a on mnie teraz kocha nad życie(tzn chce nadal mieć kogoś do sprzątania, gotowania, wychowywania dzieci i komenderowania!)

Ela, leć do lekarza! Ja tydzień chodziłam z chorym gardłem, septolete pomogło na kilka dni.poszłam do lekarza tylko dlatego, że nie mogłam przełykać śliny!i zdychałam.A tu oprócz zapalenia gardła jeszcze oskrzela!a i tak musiałam iść na nockę, bo nie miałby kto prowadzić zmiany - brygadzistka w sob od rana miała szkolenie bhp.
Lekarka w szoku, ale już powiedziałam, że w pn przyjdę po chorobowe.
O sob leżę i zdycham -bez temp, a raczej miałam 35,4!
bolą mnie plecy i płuca, jakby ktoś mi siedział.
Jakieś cholerstwo.Na jutro jestem zapisana na 9.45
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55374 12 lutego 2017, 19:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Muzzza gratulacje!!
Romka chyba zarejestruję się na jutro po południu i pójdę z tym moim chłopem bo dziś niewiele lepiej, gardło boli, głowa boli i wręcz czuję jak mi po zatokach pływa jak się kładę i wstaję :(
A mój miał 3 tabletki sumamedu, wybrał je i dalej ma temperaturę i ciężko mu się oddycha- padaka totalna, leży, nie ma apetytu więc zło dalej jest. Więc albo to wirus który ma antybiotyki w d...pie albo antybiotyk nie trafiony zupełnie.
Tak więc weekend nam minął na zdychaniu, byłam z młodą tylko 15 minut na spacerku z psem ale wróciłam szybko bo głowa mi pękała. Więc młoda nam się ciutkę nudzi, choć staram się jej wymyślać zajęcia ale rodzice zdechlaki oboje to kiepsko jednak.


Zgłoś nadużycie #55375 12 lutego 2017, 22:25

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
ja myślę, że to jakieś mutacje;(
Grześ ma ponad 38 :( , a przecież antybiotyk ma od wtorku!augmentin.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55376 14 lutego 2017, 18:30

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Ela, co z Tobą?
Grześ ma nadal szmery, przedłużamy antybiotyk do 10 dni, w czwartek do kontroli
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55377 15 lutego 2017, 21:34

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Romka jest trochę lepiej, naćpałam się różnych specyfików na zatoki, inhaluję się kilka razy dziennie i głowa już boli tylko jak się schylam.
Mężu jutro idzie do kontroli i chyba już też wychodzi na prostą choć kaszle jak gruźlik dalej ale temperatury nie ma.
Ale za to moja mama jest teraz chora i teściowa- i nie wiem czy to mój chłop je zaraził?
Mama na antybiotyku, w piątek jadę z nią do kontroli, dzisiaj ją zawoziłam na badania do laboratorium. Trochę z nią strach jak jest chora- ma 77 lat, schorowana bardzo i mieszka sama. A że jeden mój brat na feriach z synem nad morzem, drugi ma zonę w ciąży i boi się że ją by zaraził to mamę omija szerokim łukiem, więc ja codziennie do mamy jeżdżę (32 km w jedną stronę) czyli podsumowując nie mogę być chora!
I zdecydowanie jest jakieś zmutowanie zarazy. Z mamą dzisiaj byłam w Luxmedzie bo jej wykupiliśmy tam pakiet żeby nie musiała kilka mcy do specjalistów czekać i normalnie był taki tłum ludzi - na zasadzie przyjęcia poza kolejnością że jeszcze tego nie widziałam. Nawet w rejestracji pracownicy nie wiedzieli już co robić i gdzie odsyłać - były dzieci, dorośli.Lekarzy ściągali z urlopów bo słyszałam jak dzwonili i prosili o przyjechanie do przychodni (u nas ferie są teraz) istny cyrk.


Zgłoś nadużycie #55378 17 lutego 2017, 14:43

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
byliśmy wczoraj u lekarza, zdrowiejemy.
Grześka już roznosi, nie ma szmerów, a po antybiotykach śpimy po 11 godzin!
teraz musze kupowac coś, żeby zregenerować organizmy, bo jesteśmy wyjałowieni
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55379 17 lutego 2017, 21:05

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
Hejka...

ale tuuuu cichosza.. Sylwie widzę na insta, Marzenkę na grupie Alie..
Muzzzza GRATULACJE!!

Romka - jak to rozwód ?? !! No gały wywaliłam aż o monitor się odbiły!

U nas ciągle coś :) Ja zmieniłam pracę, to biuro to jeden wielki niewypał - siedziałam po godzinach (do 1 8) i jeszcze robotę do domu brałam :( Dzieciaki widziałam tyle co do spania szykowałam.. obiadu 3 mc w domu nie miałam.
Ucieszyłam się że trochę znów w domu posiedzę i na wiosne coś znajdę a tu z dnia na dzień pracę dostałam UWAGA! w służbie zdrowia :) Pracuję 7h 35min :D i jest super. Babcia mi rano dzieciaki do przedszkoli ogarnia i rozwozi, przywozi po 14 a ja do 15 jestem w domku :) jak do biura jedziałam to musialam sama ich rano ogarnąc i rozwieźć - do dwóch różnych! masakra, ciągle z wywalonym do pasa jęzorem. Także póki co mam zamiar się trzymać szpitala :)

Tobiasz miesiąc siedział w domu (bo chory) poszedł na tydzień do przedszkola i znów chory :/
M przeszedł ostre zapalenie zatok, oskrzeli i tym sposobem w ciągu miesiąca wziął 3 antybiotyki. a dziś dostał kolejny od laryngologa - dopiero dotarł ze zdjeciem zatok.
Mnie co chwile ucho łapie :(
Nadia standardowo na inhalacjach - ale jest duuuża poprawa!

Dzień babci u Nadii tez przełożony, bo w dniu kiedy miały byc występy było 6 dzieci w grupie.


Zgłoś nadużycie #55380 17 lutego 2017, 22:36

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Witajcie :) pamiętacie mnie jeszcze?  
U nas wszystko dobrze. Bartuś za 4 dni kończy 5 miesięcy :) nawet nie wiem  kiedy to zlecialo. Cały czas jest na cycusiu i waży o zgrozo 8,3kg. Nasza pediatra powiedziała że ponad kilo za dużo ale przecież nie będę go glodzic. Niech je i rośnie.  Gorzej z moim kręgosłupem bo dźwigać takiego klocka juz ciężko a leżeć nie lubi bo mało co widzi. Nocki jako tako, jedna lepsza druga gorsza. Ale śpi w łóżeczku z czego bardzo się ciesze. 
Szymon jest super bratem. Myślałam że będzie gorzej a on jest wpatrzony w brata jak w obrazek. Jak poproszę to zajmie się nim, popilnuje ,  pobawi :)
A ja jestem bezrobotna :( nie mam powrotu do szkoły bo dyrektorka nie przedłużyła mi umowy :( teraz mam zasiłek z ZUSu a potem nie wiem co będzie. 
Poza tym ok.
Pozdrawiam :)


Zgłoś nadużycie #55381 17 lutego 2017, 22:43

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
Muzza gratuluję :)
Aga jak Twój maluch?
Ilona gratuluję nowej pracy :) w tym szpitalu to w administracji pracujesz?


Zgłoś nadużycie #55382 18 lutego 2017, 19:29

Ilonusek Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4860 Podziękowania: 795
Beatka no czas zasuwa. Ja sie zastanawiam czasem jak to Nadia za chwie 6lat?!!
Pracuje w księgowości ;)


Zgłoś nadużycie #55383 19 lutego 2017, 22:19

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
Hej dziewczyny! Mnie bajzel na tym forum odstrasza... Bleh.
Paprotka u nas calkiem spoko - nic nie mow o kregoslupie. Mlodszy wazy dyszke bez paru gramow. Rozmiar 86 nosi. I mam gdzies ze duzo. Aktywny jesr, rozwija sie jak nalezy, rosnie wiec je ile mu trzeba. Kazz tez byl pokazny a teraz jak z oswiecimia wyglada.
Dobrze ze Szymon stanal na wysokosci zadania :D wniosek - dzielni bracia, Kazik tez jest super bratem :)


Zgłoś nadużycie #55384 19 lutego 2017, 22:25

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
Romka dobrze Cie widziec.
Ale zaraz jak widze wszedzie panuja... Grr


Zgłoś nadużycie #55385 20 lutego 2017, 13:52

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
Romka, współczuję rozwodu, ale czasem to najlepsze rozwiązanie. Oby wszytsko się dobrze poukładało.




Zgłoś nadużycie #55386 20 lutego 2017, 14:43

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
Muzzza a Tobie gratuluje :D moze tez drugi chlop? :)  
Mlodszy u mnie to aniol nie dziecko - odpukac i wszystko co sie da.
Nawet jak ma gorszy dzien to na luzie chate ogarne - takze jak porzekadlo mowi - Kazik dal popalic - to przy Nikosiu odpoczniesz :D


Zgłoś nadużycie #55387 21 lutego 2017, 0:26

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
a może być i drugi chłop, w sumie z chęcią  :D tyle że wiesz, u mnie pierwszy był grzeczny- co stare porzekadło mówi w takim wypadku ? :D




Zgłoś nadużycie #55388 21 lutego 2017, 9:32

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Jak fajnie, że się znów schodzimy;D
Rozwód mam już 2,5 roku,ale jeszcze dałam szansę.Jak to bywa -nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki i teraz okazało się, że nic z tego nie wyjdzie.
Jeszcze nie jest idealnie, bo mieszkamy razem,ale już przynajmniej ma opierać się sam (i żywić)
Nie jest łatwo, bo on ciągle mnie kocha(hehe, teraz się obudził) i nastawia dzieciaki przeciwko, albo raczej się stara, tylko mu nie wychodzi.
Małymi kroczkami odzyskuję siebie.
I mam wnusię;D
Nie jest taka spokojna jak Dawidek -charakterna baba
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55389 21 lutego 2017, 9:33

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Ilona, gratuluję pracy i zazdroszczę , ja mam na trzy zmiany i gdybym mieszkała sama nie dałabym rady;(
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #55390 23 lutego 2017, 14:32

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 527
heloł :D
śniło mi się dzisiaj że mój dwuletni sąsiad zapiernicza na rowerze górskim, a Olek nie może go dogonić na maleńkim rowerku z dodatkowymi kółkami... sen może i głupi, ale powiedzcie mi- czy Wasze dzieci jeżdżą już na 2 kołach z pedałami, he ? 8)