Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #52511 10 marca 2014, 20:56

Ilonusek Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4470 Podziękowania: 722
aaaaa ominełam jakoś - gapa ze mnie!
Ela gratulacje dla Adama !!! Super że udało mu się za 1 razem, dzisiaj nie jest chyba łatwo zdać :) ale co tam, zdolnego syna masz, więc nie mogło byc inaczej ! :D


Zgłoś nadużycie #52512 10 marca 2014, 21:00

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6998 Podziękowania: 1000
co do prawka, to R siorka też zdaje zdaje i zdać nie może, oblała już 7 razy

ałć :)
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52513 10 marca 2014, 21:01

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6998 Podziękowania: 1000
Ela no kupuj to autko kup, jak masz możliwości. Bo szkoda Twoich nerwów z tego co wypisujesz :)
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52514 10 marca 2014, 22:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11896 Podziękowania: 1525
Marzenka nie no decyzja zapadła, mniej więcej wiem jaka rata mi wyjdzie i nie ma wyjścia.
Tylko nad marką dumam- szukam taki najmniejszy model więc niby powinny być najtańsze ale nie koniecznie to tak wychodzi. Mąż mi jeszcze namącił w głowie Skodą Citigo żebym pojechała zobaczyć a kolega nagadał mi o toyocie aygo. Obu nie oglądałam jeszcze. Na razie mój typ to VW Up. Ten widziałam, siedziałam w nim i wyglądało to obiecująco.

7 razy upsss, chyba bym już się poddała uznając, że kierowca ze mnie żaden będzie jak tyle razy bym oblała.
Ja tam mogę co najwyżej poradzić w takim przypadku wykupienie jazd kilku u zupełnie innego instruktora. U mnie to zadziałało. Nie zdałam 2 razy i właśnie brat mi kazał iść pojeździć z innym i po 2 godzinach jazdy jakoś okazało się, że pewne rzeczy robię nie tak jak trzeba i za 3 razem bez problemu zdałam.

Mój Adam miał plan jazdy dodatkowo 2 godziny w dniu egzaminu - miał rano o 8 jeździć a potem na chyba 13 miał egzamin ale jakoś nie wypaliło to i poszedł z marszu i bez tej dodatkowej jazdy zdał. Widać albo on taki zdolny albo egzaminator miał dobry humor :) oczywiście ja dumna matka obstawiam to pierwsze ;)


Zgłoś nadużycie #52515 11 marca 2014, 15:36

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2179 Podziękowania: 456
heloł!
no ja rzumiem że wiosna, ale bez przesady!!! pisać tu natychmiast!!!
u nas leci, robimy setki kilometrów dziennie na rowerze, wieczorem dopiero chodzimy na oświetlony plac zabaw, i tyle w sumie :D właśnie wpierniczyłam wielkiego naleśnika z pieczarkami i sosem czosnkowym, a Olek dwa wielkie naleśniki- z powidłem i serem białym, i jeszcze chce ale nie chce mi się isć robić 8)
oj tam z tymi pieluchami to jak z mówieniem, prędzej czy poźniej wszystkie ogarniają więc nie ma co się denerwować. Chociaż faktem jest niezbitym iż załatwianie do kibla jest wygodne :D najbardziej się cieszę z tego że Olek od pół roku się nie zsikał ani razu w nocy, a myślałam że to bedzie właśnie największym problemem, bo tego często się nie kontroluje. co jeszcze... a Ela gratulacje dla Adama, chociaż domyślałąm się że zda bez problemów :D my też po salonach chodziliśmy i wychodziliśmy auto ( na firmę), do końca marca ma być bo póki co to jest jako testowe w skodzie. Powem tak, ja nigdy nim nie pojadę :D
Aga mam nadzieję że w pracy dobrze leci, no i może w Kazz więcej czasu z tatą spędzi, więc wszyscy zadowoleni :D dobra, coś jeszcze miałąm pisać i zapomniałam...


Zgłoś nadużycie #52516 11 marca 2014, 19:37

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11896 Podziękowania: 1525
Mała poszła już spać, bo oczywiście w przedszkolu nie spała. Samochód odebrany z warsztatu i póki co jeździ ale i tak klamka zapadła czas na nowy.
Po przedszkolu obowiązkowy spacerek z rowerkiem a potem była niewielka kolizja z bramką na schodach i warga lekko rozcięta ząbkiem ale na szczęście szkody małe, cyckanie kostki lodu ukoiło ból i powstrzymało opuchliznę więc ufff , zęby całe.
Mężu w robocie...
Ale dzień był piękny, cieplutko, wiosennie choć rano o 7 było tylko 0a w nocy był przymrozek bo trawa było lekko ścięta.
Dziewczyny no gdzie Wy ??


Zgłoś nadużycie #52517 11 marca 2014, 21:12

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11896 Podziękowania: 1525
Nie no dziewczyny to jakiś skandal, 21 z minutami a tu tak pusto cały dzień?
oj oj....na spacerki, bo ciepło o tej godzinie to nie zwalicie... ;)
ale oglądałyście prognozę na przyszły weekend i tydzień- zimno, deszczowo, śnieg z deszczem.... nie chowajcie kozaczków jeszcze :(


Zgłoś nadużycie #52518 11 marca 2014, 21:39

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4874 Podziękowania: 376
hej :) dawno mnie nie było...
u nas jako tako, ja jestem zasmarkana i zdycham :( Szymonuś na szczęście zdrowy i oby tak zostało. Ostatnio miał kryzys bo nie chciał zostać u babci... masakra to była, prawie godzina histerii, rzucania się na podłogę, krzyków, płaczu itp. i musiałam dzwonić do pracy że nie przyjde... na drugi dzień nie chiał nawet rano się ubrać i znów cyrk. Ale moja mama przyjechała i została z nim u nas, a na 3 dzień zastosowałam przekupstwo, dałam mu telefon ze ściągniętymi grami i tak się nim zajął że spokojnie dał się ubrać i pojechaliśmy, na szczęście został bez buntu chociaż błyskawicznie uciekałam zanim się skapnął że go zostawiam, potem było już ok do końca tyg. A teraz ma tydzień z tatusiem i już boję się poniedziałku czy znowu nie będzie cyrku... ale licze że to była jednorazowa akcja...
A mi zostało 2,5 tyg pracy i ide na bezrobocie :( ((( kurcze ale mi to pół roku zleciało błyskawicznie, szkoda że szkoła ma taki kiepski budżet bo by mnie zostawili ale nie mają środków a unijnych staży podobno nie da się przedłużać :( ((
poza tym jakoś leci, pogoda śliczna ale siedzę w domu żeby się gorzej nie zaprawić, bo niby ładnie ale pogoda zdradliwa.
Olu, gratulacje dla siostry :) laski jesteście i tyle :) i zazdroszczę odpieluszenia :) my nadal w punkcie zero i nawet nie próbuje oduczać, czekam na cieplejsze dni i będzie biegać z gołą dupką :)
Elu, gratulacje dla Adama :) oj to chyba długo się nie nacieszy Twoim autkiem, skoro piszesz że znów się sypie, weźcie od razu dwa nowe :P
Aga, gratuluje pracy :) kurcze spontanicznie ale dobrze że jakoś to ogarniacie :) rozkręcicie się, ułożycie sobie wszystko i będzie git :) a dodatkowa kasa to luksus i Ty wyjdziesz do ludzi i od razu lepszy humor :)
kurcze, nie pamiętam więcej co u Was :( wybaczcie :(
oczywiście postaram się częściej wpadać bo faktycznie robi się tu pusto :(

Zgłoś nadużycie #52519 11 marca 2014, 22:49

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11896 Podziękowania: 1525
Obejrzałam ... mecz piłki nożnej hehe synek przyszedł do mnie do towarzystwa bo sama siedziałam ale mecz włączył ;) nic to mogłam chociaż z synem posiedzieć i pogadać przy okazji ;)
Pogadaliśmy trochę o samochodzie, no dostanie na razie mojego złomka i niech się cieszy i tak jak sam mówi musi jeszcze mieć na paliwo. Choć wiecie ten mój samochód stary jest, ale jak na swoje lata pali malutko więc ekonomiczny. I owszem sypie się ale wiecie bez przesady za naprawę zapłaciłam dzisiaj 190zł więc bez dramatu.

Beatka fajnie,że zajrzałaś :) mniej fajnie, że zaraza Cię dopadła i buncik 2-latka widzę u Was w pełni...minie ;)
Jejku jak ja się cieszę, że mała z taką frajdą i ochotą chodzi do przedszkola, bo to na serio nie fajnie jak dziecko strajkuje.
szkoda z tą pracą no ale wiadomo jak to teraz jest.

No dobra nie ma Was to idę spać a co :)


Zgłoś nadużycie #52520 12 marca 2014, 15:31

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9643 Podziękowania: 709
Hej,
Beatka, zaglądaj częściej i pisz co tam u was, bo tu tak jakoś ostatnio pustawo właśnie. Ty się pracą nie martw, obrotna jesteś, zaraz na pewno coś nowego ci wpadnie :) A Szymkowi pewnie miną takie akcje, musi się przyzwyczaić albo to po prostu takie chwilowe było.

No właśnie, apropo różnych akcji dzieciaków, pamiętacie jak przez jakiś czas pisałam, ze Natan dzieci obce popycha itd, no nie? No więc od jakiegoś czasu pozmieniało mu się, teraz w drugą stronę. Idziemy na plac zabaw koło domu (ostatnio od razu po klubiku idziemy i dopiero potem do domu), a on od razu do dzieci leci się bawić, chce z nimi rozmawiać, ganiać się itd, w taki mega pozytywny sposób. Mało tego, wczoraj i dziś znajdował sobie takie starsze dziewczynki i kazał im z nim za rączkę chodzić i się bawić z nim ;) No ubaw miałyśmy z tymi mamami :) Ja myślę, że przełom nastąpił w momencie jak zaczął te dzieci w klubiku też jakby rozróżniać, mówi o nich imionami, pokazuje mi co jest kogo jak po niego przychodze itd. po prostu chyba się przystosował do życia w społeczeństwie :)

I wczoraj miał pierwszy sukces - zrobił siku na trawkę. Od poniedziałku do auta mu pieluchy też nie zakładam, a wracaliśmy z klubiku i babcia dała mu w aucie soczek. No a potem na ten plac zabaw. Myślę sobie, że pewno nie wytrzyma, ale ryzyk fizyk. I pytałam kilka razy czy chce siku i w końcu mówi tak.

I tu pytanie do mam chłopców. No głupie może, ale co tam ;) Jak oni robią siku na dworze? No bo dziewczynka to kuca i już, a chłopiec? To nie widziałam czy go podnieść i tak trzymac jak na nocniku, więc normalnie stal, a ja tylko siusiaka przytrzymałam żeby się nie obsikał. Ale zastanawia mnie to ;)

Dziś co prawda się na placu posikał, ale wiem przez co. Ta dziewczynka starsza szła do domu i mu pomachała, a on stał i się strasznie rozpłakał, że ona idzie i wtedy pewnie przez ten płacz nie wytrzymał i poleciało. Do domu mamy stamtąd jedną długość bloku, a on nie wiedział jak iść w tych portkach mokrych, źle mu było tak strasznie, ze az mi się żal zrobiło, tak przeżywał to sikanie.

Na drzemki i noc pieluchę zakładam, bo on b. dużo sika w nocy, nie dałoby rady przespać. Ale przyjdzie i na to czas.

Ela, Aga, nie wiem czy pytałam, czy któraś z was ma oczyszczalnię ścieków czy macie kanalizację?

Zgłoś nadużycie #52521 12 marca 2014, 16:07

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2179 Podziękowania: 456
No Beata odzywaj się częściej ! :D Szymek się przyzwyczai i bedzie dobrze, z resztą dzieci mają czasem takie dziwne akcje, ale zazwyczaj to szybko przechodzi.
Ola , ja właśnie Olka do sikania trzymam jak do grubszej sprawy :D no na stojąco to może się ze dwa razy wysikał.


Zgłoś nadużycie #52522 12 marca 2014, 16:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4874 Podziękowania: 376
hej, młody ogląda georga w drugim oknie to mam moment :) w pracy spoko, chociaż trochę zadymy bo robiłyśmy rozliczenie i nie mogłyśmy się doliczyć bo nam pare złotych brakowało i się naszukałyśmy .... poza tym zdycham nadal, już gadałam z dyrektorem że jutro się spoźnie bo jade rano do lekarza, niech mnie osłucha bo doszedł mi kaszel i już chrypie, świetnie....
Szymon w miare grzeczny, chociaż upatrzył sobie nową ofiare :P rolete u niego w pokoju,i tak ją opuszcza i podnosi w kółko....
Co do tej histerii to wcześniej zawsze zostawał z babcią i było spoko a tu mu po takim czasie coś odbiło... zakładam że to było jednorazowe ale dlaczego to chyba nie dojde do tego...
Olu, w sprawie sikania nie doradze bo u nas pieluchy, ale z tego co widziałam to jak kobietki biorą na dworze synkó na siku to ich wysadzają tak jak dziewczynki.

A wogóle to się pochwale, tzn pochwale się moim zdolnym mężem :) dwatyg temu obronił się i mam inżyniera w domu :) ale jestem z niego dumna :) no i musze znikać bo młody jużzaczyna kombinować i chce mi wszystko naciskać... pa

Zgłoś nadużycie #52523 12 marca 2014, 20:54

Aga.W Moderator
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 14895 Podziękowania: 1765
Ola my mamy kanalyyyze :)

co do siurania na dworze poki co jak dziewczynke wysadzam, na wiosne tata ma misje, nauczyc siurac po facetowemu ;)
Kazz jak miewal wpadki wlasnie z cyklu ze plakal albo cos i zdarzalo mu sie zsiusiac to na dwor pieluche mu montowalam, bo wlasnie... ten powrot z mokrymi portkami mnie przerastal ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*



Zgłoś nadużycie #52524 12 marca 2014, 20:57

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6998 Podziękowania: 1000
No co to ma być!!

BEATKA fajnie że zaglądnęłaś, rób to częściej! ;) Bo widzisz co tu się wyprawia :)

U nas tak jak pewnie i u Was :) ciepełko więc spacerujemy :)

Był temat ubierania ostatnio, także mery dziś była w samym sweterku, ale takim grubszym ocieplanym, cieniutka czapa i już :) Rajtuz pod spodni już dawno jej nie zakłam :) nie wiem czy patologia czy nie :D

Asia matko ja ja zazdroszczę Ci i (lidzi :) ) że dzieciaki tak śmigają!! w pizdu pozbędę się tego rowerka :D no kurzy się tylko!!! wrr!!!!!!! :| :|
A Ty pisałaś że robicie rowerami kilometry, to Ty jeździsz na swoim i on na swoim?
My dziś 1 raz odpaliłyśmy zabawki do piachu i mała prawie 2h na placu siedziała i się bawiła z dziećmi :)

kurna połowa marca i żeby dziecko w swetrze się w piachu bawiło to tego jeszcze nie grali :)

A ja R wysłałam do sklepu po sok pomarańczowy! No taka mnie ochota naszła na taki PRAWDZIWY sok :)

Dziewczyny co się znają na "buty dla malucha" w pt zamówiłam, pisze że zamówienie w realizacji, a ja wysłałam im 3 maile żeby dane do przelewu dali i NIC!!! bo tam cały czas pisze że to przelew ma być!! I nie wiem! :|
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52525 12 marca 2014, 21:01

Aga.W Moderator
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 14895 Podziękowania: 1765
hej dziewczyny!

jezuniu... wiecie jak mi sie dobrze i milo pracuje ?? z przyjemnoscia tam chodze ;) kurcze, Kazz nie marudzi, juz zatrybil ze mama w pracy, wracam to rozrabia ;) w nocy ma faze na spanie ze mna - zeby nadrobic chyba ;)
ja pracuje ze swietna ekipe, klienci tez w porzadku, wiadomo, rozne sie sytuacje zdarzaja - ale jest ok :)
szybko sie odnalazlam :)
ale co tu gadac, czasu mniej!!
bo tak, do pracy 8h, w pozostalych godzinach trzeba prania umiescic, sprzatanie, skladanie ciuchow, i co najwazniejsze zajmowanie sie Kazikiem!
plus ze moja mama sie przemogla i gotuje :P bo chyba bym padla - tak na poczatek ;)
bo przeciez i tak musze ise jeszcze rozkrecic ;) no i poza praca mam mase 'starych ' spraw do zakoczenia ;)
dzisiaj wkoncu przygotowalam papiery zeby... zrezygnowac z zasilku, wyobrazcie sobie ze ot wcale nie takie proste!! ;) jedno oswiadczenie i od dyra musialam wziasc swoj wniosek o przywrocenie do pracy ;) ponoc wystarczy.... ale sie okarze.
ja jutro mam misje przedszkole - wniosek wydrukuje, w piatek zanosze - haha na ostatni gwizdek ;)
3 wybralam, mam nadzieje ze Kazz dostanie sie tam gdzie Natka ;) fajne te przedszkole, spokojna okolica ogromny plac zabaw, kazda grupa ma swoj pokoj na zapawy, swoja szatnie, swoj pokoj do lezakowania i swoj kibelek. wszystko przystosowane, na poziomie ;)

no i jak Kazz juz sie oswoil z moja nie-obecnoscia, to w pracy siedze i sie relaksuje ;) zero stresu. prace mam totalnie niewymagajaca ;) choc zmienilo sie to ze uczniow zamiast ok 600 aktywnych mamy 1800 wiec... nie ma czasu malowac w pracy paznokci ;) absolutnie :)

cudooownie wyjsc do ludzi ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*



Zgłoś nadużycie #52526 12 marca 2014, 21:08

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6998 Podziękowania: 1000
No Aga ja zima miałam fazy wyjścia do ludzi :)

a teraz znowu jak tak pięknie jest i będzie jeszcze lepiej, to myślę sobie że szukanie pracy przełożę na jesień-zimę :D
Chciałabym jeszcze ten "sezon" w domu pobyć, poopalać się latem na działce ... :)

no ale wiem z drugiej strony że takie "zasiedzenie" się jest najgorsze :| ale u nas z robotą tak beznadziejnie kiepsko!!!! :(

babie nie dogodzisz, a babie matce tym bardziej!! :D

My we wtorek podpisujemy w UP umowę, więc w przyszłym tyg kasa będzie, sasasa :) rejestracja i wziummm niech się kręci! ;)

No a jak w końcu z ta dotacją dorosłego ?? ?
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52527 12 marca 2014, 21:26

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2179 Podziękowania: 456
noo Aga to tylko pozazdrościć że tak fajno w pracy :D Marzena, ja mam to samo !!!! kuźwa nie chcę mi się iść do roboty, chcę jechać na wieś, opalać się, chodzić do lasu,uprawiać warzywa i gotwać obiady :D ja nie chcę pracy, a chyba na jesień trzeba się w końcu rozejrzeć... co do rowerku, to ja na nogach a Olek jedzie, 6 km dziennie to norma :D dzisiaj odpaliliśmy jeszcze duże rowery, Olo do siodełka, i pojezdziliśmy - suuuper !!! kupiliśmy Olkowi jeszcze dzwonek, światełka i trzeba kask jeszcze bo już ten maławy. Rany jak jest ciepło to życie inaczej wygląa :D


Zgłoś nadużycie #52528 12 marca 2014, 22:52

Aga.W Moderator
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 14895 Podziękowania: 1765
Marzenka ... u nas zenada, ok 2 KWIETNIA podpisanie umowy i czekanie na kase jeszcze.... masakra. Tomek taki wkurzony, w pzu juz go nękaja... ahhhh

ja jak poszlam do pracy poczulam sie mlodsza o przynajmniej 3 lata :) bo juz kapcialam tak totalnie... :) a i Mlodemu dobrze zrobi ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*



Zgłoś nadużycie #52529 13 marca 2014, 15:58

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2179 Podziękowania: 456
Dzieeewczyyynyyyy bo mnie denerwujecie już !!! pisać tu !!! zjarało mnie na placu zabaw :D yłam w podkoszulku !!! :D oczywiście miałam spodnie i resztę 8) a jeszcze fotki z wczoraj wrzucę bo se zgrywam akurat. 2 pierwsze to jak aktywnie spedzać czas w mieszkaniu, a trzecia to kiedyś pytała któraś jakie ma włosy Olek z tyłu... :D


Zgłoś nadużycie #52530 13 marca 2014, 20:45

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11896 Podziękowania: 1525
Cześć dziewczyny,
Moja córa śpi od 19, dzisiaj znów bez drzemki to od 18 z minutami już się o spanie prosiła ale ją przetrzymałam. Po przedszkolu godzinę jeździła na rowerku więc dodatkowo się z zmęczyła.

U nas po staremu,nic nowego. Choć pani w przedszkolu dzisiaj się poskarżyła, że mała zaczęła wybrzydzać przy jedzeniu. Powiedziałam, że ma nie zmuszać, tylko mi mówić kiedy mniej zjadła to ją dofutruję w domu :)

Pogoda piękna, dzisiaj w golfiku z krótkim rękawem chodziłam, a mała bez czapki.

Ola ja mam szambo tradycyjne, u mnie ekologicznego szamba niestety nie mogłam u siebie mieć (złe podłoże mamy) a pompa za długo się zwraca. Natomiast do maja 2015 ma być u nas już kanalizacja, projekt mam i tylko czekam aż dojdzie do mojego domu. Ekologiczne jak możesz mieć to takie rób, można jeszcze zazwyczaj dotację dostać do zakupu.
Aga fajnie, że w pracy się odnalazłaś, ja już bym nie mogła w domu być, jednak pójście do pracy jakoś pozwala inaczej funkcjonować, może owszem po pracy człowiek działa jak automat, ma zaległości w pracach domowych ale coś za coś :)

Beata- gratulacje dla męża ;)