Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011:) dla spełnionych mam:)

Zgłoś nadużycie #52511 27 stycznia 2014, 22:20

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
hej :) i dzionek jako tako zleciał. Chociaż wieczó był nerwowy - dla młodego bo ja dałam rade i zachowałam zimną krew i jestem z siebie dumna. Oczywiście poszło o wiewóre - koszulke. Oczywiście faza na nią nadal trwa a że jest biała to wyglądał w niej jak smoluch - no chodził 3 dni i spał w niej, no wstyd! ale co mam zrobić? no i po prośbach i dyskusjach ustaliliśmy że jak się będzie kąpał to ja ją upiore i położe na grzejnik tak żeby rano już tatuś mu ubrał no i ok, zgoda była, radość jak mu pokazałam jaka jest czyściutka, ale przy ubieraniu już zaczął się cyrk... lament, i on nagle ją musi mieć i koniec... no masakra, chodził i płakał i ciągnął mnie do łazienki żeby jją wziąć, ledwo zapłakany wypił kakao, z lamentem umył zęby, obejżał książeczkę i smutny położył się spać, tłumaczyłam mu że rano ją ubierze i że mu to obiecuje i nie chce żeby był smutny itd... i usnął :) ale bidulek się zestresował.. chyba muszę kupić drugą... o ile będą, bo dostał ją do prezentu urodzinowego od szwagierki, kupiona w auchan, ale mamy ok 15 km to tak nigdy nie po drodze...
Poza tym w pracy ok.

Fajnie że Jaro ma już wolne weekendy to trochę czasu razem spędziliśmy. W sobote mieliśmy dzień żula :P chodziłam niepomalowana z nieumytymi włosami :P w starych dresach :P a co raz nie zawsze :) za to wczoraj pojechaliśmy do galerii, młody fajnie mówi : Gajela :) no i tak chodził i gadał że chce jechać, bo jak ostatnio byliśmy to spodobała mu się jazda schodami ruchomymi. No i pojechaliśmy, wstąpiłam do rossmana po mleko i chusteczki a oni jeżdzili, potem weszłam do orsaya bo mam bon na 20 zł ale g..no było, a chciałam jakiś t-shirt zwykły za te 20 czy 30 dychy tak po domu żeby mieć ale lipa, muszę w M1 wejść koło nas jest chyba większy wybór. A potem poszliśmy do MC :) na fasto fooda :) mam w telefonie kupony zniżkowe to się przydały :) my zjedliśmy po zestawie a młody wsuwał frytki, wybitnie mu smakowały :) daliśmy mu promocyjnie łyka coli, ale nie wzbudziła zachwytu, za to skrzywał się bo była zimna choć bez lodu.
Potem pobiegaliśmy za młodym, miał radoche jak ludzie musieli uciekać mu z drogi :P posiedział w autku a potem pojeździł ciuchcią :)
Potem poszliśmy na sanki :) śniegu może nie jest jakoś mnóstwo ale daliśmy rade, nawet młody pozjeżdzał z górki :) mamy za blokiem :) ale była frajda :) Jaro wrócił do domu mokry, bo wybiegał się najpierw ciągnąć sanki a potem wciągając go w kółko na górke :)
po południu pojechaliśmy do teściowej i dzień zleciał
A wieczorem wreszcie obejżałam cały film, bo oczywiście jak był jakiś fajny to od 20 a ja o tej porze ide kłaść młodego... Kwiat Pustyni, widziałyście? film dobry chociaż ta scena obżezania była straszna :( jak tak można ?? masakra, jak sobie pomyśłe to mnie telepie...
Teraz kończe kolacje, mam pyszny chrupiący świeży chlebek, sama piekłam :) pycha :) i czekam bo Jaro zaraz wróci :)

Zgłoś nadużycie #52512 27 stycznia 2014, 22:24

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
Olu, fajnie że impreza udana :) a teraz dalej się kuruj :)
Aniu, myślałam ostatnio co u Was, przykro mi z powodu dziadka :)
Ilonka, Ale Nadi modelka :) te włosy to ma długaśne :) i widzę że też używasz truskawkowej nivejki :) mój hicior :) uwielbiam ją :) ostatnio niezłego miałam przez nią stresa :( w żadnym rossmanie jej nie było i nadal nie widzę :( nie wiem czy wycofali? pani w rossmanie nie wiedziała, ale za to kupiłam w auchanie - 3 szt, Jaro się śmiał że rzuciłam się na nie jak sęp :) ale ona jest boska, a ten kolorek, mmm :) ta i żadna inna :) zresztą ja jestem uzależniona od pomadki i bez niej nie wyjde z domu :)

Zgłoś nadużycie #52513 27 stycznia 2014, 22:27

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
SZymon w ciuchci :)

Zgłoś nadużycie #52514 27 stycznia 2014, 22:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
wczorajsze wyjście na sanki, piewrsze tej zimy :P
nie wiem czemu nie można dodać kilka fotek naraz...

Zgłoś nadużycie #52515 27 stycznia 2014, 22:31

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6990 Podziękowania: 996
Beatka no Kwiat pustyni to klasyk, ale umywa się do książki!! Nie ma porównania nawet, przeczytaj sobie!
Film oglądałam parę lat temu i do dziś scenę z obrzezania mam przed oczami , na na koniec filmu była...
Zresztą widziałam w programie że leci, ale końcówka już była , i mówię o nie nie przełączam, nie będę tej sceny oglądać! Nie mogę na samą myśl! :(

I czytałam drugą część książki, właśnie o kulisach filmu, i ta Waris bardzo długo nie mogła producentów znaleźć do filmu ze względu na tą scenę!! Bo każdy chciał ją usunąć, no albo pokazać bardziej delikatnie! A jej właśnie zależało na tym żeby tak wyszło, żeby pokazać jak bardzo to jest okrutne, bolesne itd.. i udało jej się..
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52516 27 stycznia 2014, 22:31

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
a to tak na poprawę humoru :) znalezione między dokumentami w sekretariacie :)
hehe 4 i 6 pkt jest super :)

Zgłoś nadużycie #52517 27 stycznia 2014, 22:32

Ilonusek Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4152 Podziękowania: 661
Beatka właśnie chciałam pisać żebyś może poszukała więcej takich bluzek i zaopatrz sie od razu w większe rozmiary, bo jak wyrośnie z tej to może być problem :P

Nadi frytki ogolnie uwielbia! Ostatnio nie chciała się ubierac, jak jechaliśmy do galerii ale jak jej powiedzileliśmy że jedzie na frytki to od razu była gotowa! I w samochodzie co chwile się pytala: Mama - am mniam mniam? Tata - am mniam mniam ?? Dobrze ze usnęła po 10 min bo jechaliśmy prawie godzinę hehe


A ja właśnie zostałam zmuszona do Nivejki truskawkowej bo uwielbiałam DRAGON (jakaś edycja limit) i jak ją wycofali to normalnie ryczec mi się chciało! Zapasów w żadnym sklepie nie znalazłam więc musiałam wybrac inną, ale zanim truskawka przypadła mi do gustu kilka przetestowałam :)


Zgłoś nadużycie #52518 27 stycznia 2014, 22:33

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6990 Podziękowania: 996
Beatka Szymuś jest strasznie podobny do syna moich znajomych! Tylko młodszy o 3 lata :) Więc mam do twojego synka słabość :) oboje mają chochliki w oczach! Łobuzy małe! :)
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52519 27 stycznia 2014, 22:34

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6990 Podziękowania: 996
ja używam CARMEX truskawkowy z rossmana, tylko tam chyba jest :) taki w żółtej tubce :)
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52520 27 stycznia 2014, 22:57

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
Marzenka, mówisz że masz słabość do młodego, a nie za młody dla Ciebie :P żartuje :) ale z dedykacją Specjal 4U :P Szymon i jego "kurwiki" (w oczach :P )

Zgłoś nadużycie #52521 27 stycznia 2014, 22:59

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6990 Podziękowania: 996
no the best jest :P taki mały czort :D
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52522 27 stycznia 2014, 23:06

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4871 Podziękowania: 375
czort? no wiesz :) toż to aniołek :P

Zgłoś nadużycie #52523 27 stycznia 2014, 23:20

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6990 Podziękowania: 996
no czort czort :D tak na maryśkę wołam i większość dzieciaków :D bo to przecież czorty są :D

wysłałam CV, na staż szukają do agencji PKO, nie pogardziłabym :)

Trzeba by iść spać, ale żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce :)

Szwagierka przychodzi do mnie jutro o.. 8 rano :D mąż ją tak przywozi, bo później nie miałaby się jak dostać.
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52524 27 stycznia 2014, 23:52

Ilonusek Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4152 Podziękowania: 661
Szymek słodki :) uśmiech rozbrajający :D

Marzenka dopiero co sie cieszyłaś ze statusu bezrobotnej i już CV rozsyłasz ??
Ja aż sie boje jak będe do pracy wracać... gdzie ją znajdę? u nas z tym jest totalna porażka - no chyba że Kasia mnie do swojego biura przyjmie ;)


Zgłoś nadużycie #52525 28 stycznia 2014, 10:01

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11902 Podziękowania: 1520
Cześć, wczoraj nie miałam już sił pisać i o 22 z minutami poszłam spać. Mój samochód się popsuł , rozrusznik przestał działac :( Jechałam po małą do przedszkola, stanęłam pod biedronką po chleb , wyszłam i dooppa nie odpalił już. Szybki tel. do mechanika- opis objawów i od razu info, że rozrusznik się odmeldowała i muszę odpalić na pych. Jasne ja na pych i to pod biedronką na parkingu!. Gdybym kuźwa wiedziała jeszcze co mam robić ale w życiu tego nie robiłam.
Tel. do męża, że ma jechać do mnie bo trzeba małą odebrać. Tel. do przedszkola, że pewnie się spóźnimy po Paulinkę no i czekałam i marzłam.
Mąż przyjechał, 2 kolesi co stali po Biedrą (okazało się że z pobliskiego schroniska dla bezdomnych) wziął do pomocy no i ruszyłam :) Panowie dostali po 2 złote i prawie mojego chłopa po rękach całowali za to. Do domu dojechałam ale oczywiście jak stanęłam to znów nie odpalił. Mam w miarę blisko warsztat to znów samochód na pych i go tam odstawiliśmy i jestem niezmotoryzowana grrrrrr.
Małą dzisiaj odstawiliśmy na 7 do przedszkola, ja przed 8 już byłam w pracy bo mężu mnie przywiózł. No a wracam autobusem hmmm ciekawe doświadczenia mnie czekają.

Beatka jejku ale masz dużego synusia ale fakt taki bardziej łobuziak z niego niż aniołek :)

Paulina fryty wielbi bardzo, niestety to konsekwencja starszego brata frytkożercy. Jak tylko jedziemy samochodem i jest logo MC albo KFC to od razu mówi "Aulcia głodna, chce fryty" :)


Zgłoś nadużycie #52526 28 stycznia 2014, 13:23

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6990 Podziękowania: 996
Jaki tu spokój!

Cześć!
Kurna moje dziecko znów dziś mega rozwolnienie!! Żadnych innych objawów brak! Bawi się w najlepsze, brzuszek ją nie boli! Temp nie ma..
Sis dzwoni, że Zuza i Paweł całą noc wymiotowali i temp wysoka, aha... wiemy już kto ich zaraził... Tylko u nas dość spokojnie...
I co mam iść do lekarza? Chyba nie póki co, no bo co on mi powie? Dałam smecte, zresztą mała pije dużo wody. A to rozwolnienie tylko 1 raz dziś, ale konkretne, jak dorosły! Woda!!
Wiadomo, że jak to dużej będzie trwało to pójdę. Jak sądzicie? :)

U mnie o 8 już szwagierka była, poszła przed chwilą bo na 13-tą dentystę ma, i po dentyście przyjdzie jeszcze i mąż ją o 17 odbierze. To I co tak długo się o dziecko starali i wystarali się, także główny temat ciąża i dziecko :)
Jej to się oczy śmieją jak o tym mówi, fajnie :)

ELA oj widzę, że Twoje autko to na wykończeniu już, nie? Co chwila coś, zmieniasz brykę? :D

ILONKA no CV rozsyłam, ale na cud nie liczę!! ... u nas z pracą jeszcze gorzej niż u Ciebie :) Wiesz też po cichu liczę, że Kaśka mnie przygarnie na staż, myślisz że po co się rejestrowałam w UP 8)

O właśnie I dzwoni że już wraca :D wszystkie zęby zdrowe ma :)
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #52527 28 stycznia 2014, 14:06

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2175 Podziękowania: 455
heloł!
Anka, strasznie to przykre, miałam prawie identyczną sytuację i mimo że minęło 10 lat to dalej mi ciężko jak wspominam :(
jaa Szymo to niezły chochlik :D
Olka też goniło i to tak że woda sama leciała normalnie ! no i pierwsza smecta nie pomogłą, ale później było już lepiej. Przy tym zero gorączki i normalnie się zachowywał. Więc myślę że lekarz nic mądrezjszego nie poradzi w tym wypadku.
My po sankach i zakupach. Nie było nas ze 3 h ale Olek ma skafander kosmonauty, więc jemu było ciepło. Wszystkim mówi dzień dobry, dzieciom cześć ale to wszystkim !!! Malo tego , ma straszną potrzebę mówienia wszystkiego, wchodzimy do mieszkania, sąsiad akurat wychodzi na co me dziecko : dzień dobly idę zrobić kupę...
poza tym grzeczny, pięknie śpi, bawi się sam i niestety zaczyna mieć problemy z jedzeniem :|


Zgłoś nadużycie #52528 28 stycznia 2014, 18:52

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5106 Podziękowania: 520
Hej kobity :)
aaaaa pewnie, że wszystkie biorę :D czekajcie no tylko se to biuro otworze :P ;) sajgon i masakra się znowu zaczynają, bo sesja za pasem a ja z nauką daleko za murzynami...
Byliśmy dziś u ortopedy i fakt, że młoda ma koślawość kolan ale podobno do 4cm to normalne i do 6rż dzieci tak mają. Nic z tym nie robimy, do kontroli za dwa lata.
A ja mam ałana paluchu bo mi D. przyciął drzwiami niechcący i młoda przeżywa i mnie leczy :P

Zgłoś nadużycie #52529 28 stycznia 2014, 21:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11902 Podziękowania: 1520
Zaraz idziemy młodą kąpać i pora spać i tak już gdyby nie to, że ma zajęcie i tnie kartkę na kawałeczki to pewnie by padła już.
Autko odebrane, jednak nie rozrusznik tylko akumulator do wymiany. Tak Marzenka samochód teoretycznie ma być zmieniony od marca, taki jest plan. A ten miał dostać Adam i do końca ma go prawo rozwalić :) Egzamin teoretyczny na prawo jazdy zdał, praktyczny ma za tydzień.
Dzisiaj jednak mężuś po mnie przyjechał z Paulinką po tym jak ją odebrał więc autobus mnie ominął.
U mnie w pracy dzieciaki wszystkich mają jakiegoś wirusa i biegunkę więc jakiś wirus krąży w powietrzu.
A u mojej Pauliny w przedszkolu jedna dziewczynka ma ospę i choruje już od kilku dni czyli zarażała albo jak Paulina była chora i nie chodziła albo niestety jeszcze wcześniej i pozostaje mi czekać czy młoda złapała.
Asia moja też wszem i wobec oznajmia wszystkim co chce :) Dzisiaj mąż mnie odbierał z oddziału banku, podpisywałam umowę kredytową z klientem i czekali pod oddziałem na mnie ale małej się siusiu zachciało więc mężu mi ją przyprowadził a ta też wchodzi do oddziału i do doradcy za biurkiem " dziendobry Aulcia pyszła siusiu" Facet prawie pod stół wpadł a ta dalej " Gdzie kibelek?" no i wszyscy już w oddziale rechotali i klienci i pracownicy :)


Zgłoś nadużycie #52530 28 stycznia 2014, 21:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9623 Podziękowania: 703
Ela, przybij piątkę... U nas niespodziewany zakup akumulatora nastąpił w sobotę, po tym jak całą noc się stary ładował i rano nie zapalił. Bosko :/

Dziewczyny, piszecie, ze dziaciaki walą po imionach. U nas też od mniej więcej świąt jest moda na imiona, ale nie mói normalnie tylko np. na dziadka woła Stasiek, na ciocie Baśka, Gośka, Klauduśka :)

U nas dziś dzień bez spania, więc po 20 padł, a ja padnę zaraz chyba też.

Jutro na 8 mam wizytę w szpitalu, odbieram rtg i na kontrolę po torbieli. Boję się :(