Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Samodzielne jedzenie

Zgłoś nadużycie #11 21 czerwca 2011, 7:14

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Kiedy wasze dzieci zaczęły samodzielnie jeść?
Moje po skończonym roczku zaczęły zabawę z widelcem i łyżką. Wcześniej do łapki dostawali. A od 1,5 roczku tak do 2 już nauczyli się sami ładnie zjadać :)
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #12 21 czerwca 2011, 9:58

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20
Moja bardzo podobnie. Tylko jeszcz z taką żadką zupka ciężko idzie.

Zgłoś nadużycie #13 22 czerwca 2011, 9:25

mikusiowa Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1956 Podziękowania: 4
Nasz ma 11 miesięcy chce byc już taki samodzielny narazie sam zajada sie biszkoptami, chrupakami. Ostatnio też samodzielnie zajada się chlebkiem z masełkiem.
 

Zgłoś nadużycie #14 22 czerwca 2011, 12:05

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 879 Podziękowania: 22
hehe :D a ciekawe jak nam pójdzie :P mój synek sam łapie za łyzke jak go karmie ale nie umiałby sie nakarmic :P jeszcze ma czas :) za to jak widzi jak my jemy to patrzy jak zaczarowany i się wyrywa też do jedzenia :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #15 22 czerwca 2011, 12:06

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Mikusiowa mogłabyś już dawać na talerzyk ziemniaczki, warzywka w całości i widelec do tego aby się powoli przyzwyczajał :)
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #16 22 czerwca 2011, 14:03

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20

editwil napisał(a)

Mikusiowa mogłabyś już dawać na talerzyk ziemniaczki, warzywka w całości i widelec do tego aby się powoli przyzwyczajał :)


Dokłądnie- i niech widelcem próbuje - bo to łatwiejsze niż łyżka. Moja bardoz szybko załapała a złyżką było trudniej.

Zgłoś nadużycie #17 22 czerwca 2011, 14:05

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 879 Podziękowania: 22
moja chrzesnica miała taki plastikowy widelec - kolorowy i zachecał ja do jedzenia
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #18 22 czerwca 2011, 19:52

mikusiowa Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1956 Podziękowania: 4
My mamy plastikowe ale nie wyobrazam sobie jakon bedzie jadl wszystko mu spadnie :)
 

Zgłoś nadużycie #19 22 czerwca 2011, 20:17

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
My też mieliśmy plastikowe, bo często spadały :P Do tego taki śliniaczek fartuszek i mała próbowała :) Kiedyś w końcu musi jeść sama. Miałam sąsiadkę która 7 letniego syna musiała karmić! Ja sobie nie wyobrażam
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #20 22 czerwca 2011, 21:50

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20

mikusiowa napisał(a)

My mamy plastikowe ale nie wyobrazam sobie jakon bedzie jadl wszystko mu spadnie :)


Tak się uczy- od razu nie będzie jadł idealnie. Ja użyłam widelca metalowego takiego normalnego tylko miniaturę. I szybko poszło bo się wszystko na to nabijało. Miał co prawda za okrąglone i grube te "kolce".

Zgłoś nadużycie #21 22 czerwca 2011, 23:36

mamaela Supermama mamaela awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 6740 Podziękowania: 482

mikusiowa napisał(a)

My mamy plastikowe ale nie wyobrazam sobie jakon bedzie jadl wszystko mu spadnie :)


No pewnie, że kilka razy spadnie, nikt nie jest doskonały :) Ja kładłam na dywan folię jak syn uczył się samodzielnego jedzenia :)
Ela - mama 16 letniego syna i pięknej Paulinki, zwanej Pyśką ur. 02.10.2011 :)




Zgłoś nadużycie #22 23 czerwca 2011, 15:40

gosias Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1539 Podziękowania: 109
Szczerze mówiąc, chciałabym zobaczyc jak 2-letnie dziecko samodzielnie zjada zupę!!Pracuję juz kilka lat w przedszkolu i 3 latki mają z tym duzy problem a 2latki ?? Może macie jakieś cudowne dzieci, nie wiem, ale...Mój synek ma prawie 3 lata i zupa częściej ląduje na ubraniu niż w buzi! ale dla mnie to zupełnie normalne, przyjdzie czas i na to...
Hubert i Helenka :)

Zgłoś nadużycie #23 23 czerwca 2011, 17:29

mamaela Supermama mamaela awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 6740 Podziękowania: 482

gosias napisał(a)

Szczerze mówiąc, chciałabym zobaczyc jak 2-letnie dziecko samodzielnie zjada zupę!!Pracuję juz kilka lat w przedszkolu i 3 latki mają z tym duzy problem a 2latki ?? Może macie jakieś cudowne dzieci, nie wiem, ale...Mój synek ma prawie 3 lata i zupa częściej ląduje na ubraniu niż w buzi! ale dla mnie to zupełnie normalne, przyjdzie czas i na to...


Zupę faktycznie jadł mniej samodzielnie, ale sam lubił ziemniaczki, warzywka, mięsko i to jadł szybciej sam, z zupy wyjadał kawałki a wodę zostawiał. Ale mając 2,5 roku jadł sam w przedszkolu. Pytałam wielokrotnie czy go karmiły, mówiły że sam zjada.
Ela - mama 16 letniego syna i pięknej Paulinki, zwanej Pyśką ur. 02.10.2011 :)




Zgłoś nadużycie #24 23 czerwca 2011, 19:52

gosias Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1539 Podziękowania: 109
To fakt, w przedszkolu dziecko szybciej uczy sie samoobsługi...
Hubert i Helenka :)

Zgłoś nadużycie #25 23 czerwca 2011, 20:18

mikusiowa Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1956 Podziękowania: 4
Ja narazie uczę malego jeśc cos wiecej daję mu plasterek szyneczki, chlebek ale zupki daje mu sama. Czasami dam mu ziemniaczka ale go rozgniata i wcale nie ląduje on w buzi tylko na ziemi dlatego obidek wole mu dac sama bo przynjamniej cos zje :) a przyjdzie czas to sie sam nauczy jesc samodzielnie.
 

Zgłoś nadużycie #26 23 czerwca 2011, 20:46

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20
Gosiu ja robię bardzo gęste zupy i Lola to zjada łyżka. Trochę pomacha aż się znudzi (około pół porcji) i później daje łyżkę,zęby jej pomoc. A kaszkę też zjada- sama zeby się nauczyłą robiłam dosyć gęstą.
Co innego zupy takie żadkie jak np rosół- stawiam michę i dostaje łyżkę do próbowania- a ja ja karmię.

Zgłoś nadużycie #27 23 czerwca 2011, 22:11

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316

gosias napisał(a)

Szczerze mówiąc, chciałabym zobaczyc jak 2-letnie dziecko samodzielnie zjada zupę!!Pracuję juz kilka lat w przedszkolu i 3 latki mają z tym duzy problem a 2latki ?? Może macie jakieś cudowne dzieci, nie wiem, ale...Mój synek ma prawie 3 lata i zupa częściej ląduje na ubraniu niż w buzi! ale dla mnie to zupełnie normalne, przyjdzie czas i na to...


Gosiu daj mi @ to Ci wyślę filmik :) Nie ma sprawy :) Aby nie było, że się przechwalam :D
A tak poważnie moja je rzadkie zupy, np rosół, wiadome część ląduje na niej, to normalne i nie ma się co czarować że nic nie skapie (bo i mi to się zdarza :P ) Odkąd pamiętam :P To wolała jeść sama a ja jej na to po prostu pozwalam. I dzięki temu już jest samodzielna. A do przedszkola idzie od września i nie boję się że ją poślę a one jej nie nakarmią bo wiem, że da radę sama. Ale cieszy mnie opinia że mam cudowne dziecko :) Nie miałam porównania, bo Kuba też zjadał wcześnie sam.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #28 23 czerwca 2011, 22:49

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20
Moja również się brudzi. A nie da sobie śliniaczka założyć A Wasze maluchy pozwalają na śliniaki?

Zgłoś nadużycie #29 23 czerwca 2011, 22:51

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Loli ja od ponad roku śliniaczka w domu nie mam :P Ale za to od czasu do czasu zakładam jej pieluszkę. Nie zawsze sobie da, ale nie szkodzi. Jak troszkę się pobrudzi to już taki urok.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #30 23 czerwca 2011, 23:12

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20
Mi to nie przeszkadza. Moje dziecko ciąlge sie brzudzi. Przebieram ja po kilka razy. Bylam tylko ciekawa czyw szystkie dzeci majat ak ze śliniakiem czy tylko moje :)