Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Rzucanie palenia

Zgłoś nadużycie #31 5 października 2011, 14:01

sysia Zaprawiona w bojach sysia awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 281 Podziękowania: 22
sama nie zuciłam palenia nawet w czasie ciazy :/ mały urodził sie zdrowy 9 pnk . zadnych powiklan , lecz teraz tak naprawde mu to wychodzi czesto choruje a a po msc jego zycia wyladowalismy w szpitalu z zapalniem pluc lekarze mowia ze to nie od palenia tylko klimatyzacji w sali po porodowej ale ja jaos nie jestem przekonana , nie karmilam malca lecz przez 2 msc po jego porodzie nie paliłam, lecz wrocilam znow do tego nalogu
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #32 5 października 2011, 14:10

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

emilka21 napisał(a)

hehe...nie strasz mnie hehee :) ...nie no nie zapale juz tyle nie pale to po co na nowo zaczynac


pewnie głupia byś była jakbyć znów zaczęł palić :(
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #33 5 października 2011, 14:30

Kasiula260 Gotowa na wszystko Kasiula260 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1554 Podziękowania: 225
Emilka a chcesz karmić? Jeśli tak to lepiej nie próbuj palić bo jeszcze Ci się spodoba i nie będziesz mogła rzucić...
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #34 5 października 2011, 15:14

rycja Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2 Podziękowania: 1
Sama wiem, że lepiej nie próbować, nawet jeśli już bardzo długo się nie pali. Lepiej unikać tego cholerstwa, bo nałóg szybko wraca.

Zgłoś nadużycie #35 5 października 2011, 21:06

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219
idę zapalić :)
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #36 5 października 2011, 21:15

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
A tak w ogóle to gdzie palicie? Ja tylko na balkonie przy zamkniętym oknie żeby dym do mieszkania nie wchodził, bardzo nie lubię tego smrodu :P
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #37 5 października 2011, 21:23

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139
Mój tata rzucił palenie z dnia na dzień. COś gadał z wujkiem o rzuceniu i silnej woli. Wujek zarzucił mu, że nie da się od tak przestać, no to mój tata mu udowodnił. Zgasił papierosa. To był jego ostatni. Nie pali już coś ok. 30 lat :) Zawsze go podziwiałam za tą silną wolę. Ja osobiście nie palę, nigdy nei paliłam, nawet nie popalałam. Brzydze się papierosów do tego stopnia, że nawet nei wezmę go w ręce bo zwymiotuję :)
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #38 5 października 2011, 21:24

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

editwil napisał(a)

A tak w ogóle to gdzie palicie? Ja tylko na balkonie przy zamkniętym oknie żeby dym do mieszkania nie wchodził, bardzo nie lubię tego smrodu :P


hahaha ja też :) ja palę tylko na podwórku albo tak jak teraz wieczorem w kotłowni :)
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #39 16 października 2011, 11:58

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11126 Podziękowania: 530
Ja przed ciążą to popalałam sobie ot tak łooo dla zabawy raz na tydzień, raz na miesiąc. Różnie bywało. Jakoś mi fajki nie smakują, mój mąż to popala bokiem teraz, jak nie widzę i nigdy przy mnie, ale wkurza mnie to ale co zrobisz? to nałóg tak łatwo nie rzucisz, trzeba tego chcieć i mieć silną wolę. Więc go do niczego nie zmuszam ale mówię mu to na każdym kroku że mi się nie podoba i już. W końcu kiedyś nie wytrzyma mojego biadiolenia i rzuci to cholerstwo albo wymyśli coś zebym nie wiedziała, że palił :)
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #40 22 października 2011, 7:40

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
no cóż... mój mąż od poniedziałku nie pali! Normalnie teraz ja niby powinnam rzucić no bo przecież on był moją wymówką że i ja palę :P
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #41 22 października 2011, 9:03

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3937 Podziękowania: 380
Kiedyś paliłam(zaczęłam mając 16 lat ;p ), jak się dowiedziałam  że jedtem w ciąży pierwszej to rzuciłam. Po poronioeniu zaczęłam znów. Potem jak zaczęliśmy planować dzidziusia, znów rzuciłam. Jako że nam się nie udawało znów zaczęłam popalać, może niesużo ale jednak. A jhak dowiedziałam się już o tej ciąży to koniec. A od urodzenia Zuzi zapaliłam raz- i powiem że jak w ciąży nawet nie myślałam o fajkach, to teraz mnie ciągnie niesamowicie. Ale nie chce Zuzki truć. Narazie się udaję, a jak będzie- się okaże. Mnie motywuje jeszcze to że P nie pali, nigdy nie palił, a do mnie zawsze gadał, stękał, o nic się mnie nie czewpiał tak jak o fajki. Jak już zamieszkaliśmy ze sobą to jak byliśmy oboje w domu to nie paliłam, bo nie chciało mi się słuchac jegos tękania. A teraz jak z mamą mieszkamy iwidzę jak mama idzie na taras na faję to aż mnie skręca :P
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #42 22 października 2011, 9:08

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
a ja po prostu lubię palić, jakoś nie przekonuje mnie to rzucenie palenia przez męża. Zresztą wiem że przytyję i będę miała jeszcze większe nerwy jak rzucę...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #43 22 października 2011, 9:31

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3822 Podziękowania: 352
ja zaczelam palic a raczej popalac w gimnazujm heh pozniej juz samo jakos sie rozkrecilo a jak zaszlam w ciaze to nie palilam wcale...ale od paru dni ciagle mysle o fajkach ehh...w sumie nie dostawiam malej do cyca ale sam fakt nie chce jej szkodzic
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #44 22 października 2011, 15:23

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
A ja nie palę i nie mam narazie zamairu pali szkoda kasy :)
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #45 22 października 2011, 17:20

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316

Ona_123 napisał(a)

A ja nie palę i nie mam narazie zamairu pali szkoda kasy :)


I bardzo dobrze :) Nie daj się, zwłaszcza namówić na tego niby 1 papierosa. Niestety to wciąga... heh ale może faktycznie to jakoś uwarunkowane genetycznie jest :P hehe się pocieszam :P Mąż nadal nie pali :P Za kilka dni zacznie mi kazania robić że śmierdzę
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #46 22 października 2011, 18:15

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70

editwil napisał(a)

I bardzo dobrze :) Nie daj się, zwłaszcza namówić na tego niby 1 papierosa. Niestety to wciąga... heh ale może faktycznie to jakoś uwarunkowane genetycznie jest :P hehe się pocieszam :P Mąż nadal nie pali :P Za kilka dni zacznie mi kazania robić że śmierdzę


Wiesz co nie sądzę, żebym zaczęła, wszyscy u mnie w rodzinie palę dosłownie, tylko ja jestem taka "porządna" i nie mam zamiaru, wręcz przeciwnie nienawidzę jak ktoś wokól mnie pali wtedy zaczynam się drzec :D
A i nie chciałabym aby mój M zaczął palic, wtedy bym mu powiedziała, że z popielniczką całowac się nie będę :D D :D
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #47 27 października 2011, 17:35

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Jak na razie idzie mi jakoś rzucanie :P wczoraj wypaliłam 4, ale po pół więc mogę powiedzieć że 2 razem a dziś 3 ale też nie dopalałam do końca. Pewnie jeszcze przed spaniem pójdę, ale na razie mnie nie ciągnie. Zamiast przerwy na papierosa robię sobie na książkę i jakoś idzie :P
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #48 27 października 2011, 17:37

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139

editwil napisał(a)

Jak na razie idzie mi jakoś rzucanie :P wczoraj wypaliłam 4, ale po pół więc mogę powiedzieć że 2 razem a dziś 3 ale też nie dopalałam do końca. Pewnie jeszcze przed spaniem pójdę, ale na razie mnie nie ciągnie. Zamiast przerwy na papierosa robię sobie na książkę i jakoś idzie :P


A jak długo palisz?
Trzymam kciuki by Ci się udało!!!!
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #49 27 października 2011, 18:19

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Hm w sumie od 10 lat :P Ale oczywiście miałam przerwy, w sumie ze 3 lata było bez palenia :P
Ja nie wiem czy się uda, chyba mam za słabą wolę choć jak na razie dobrze sobie obrzydziłam fajki że mi nawet aż tak nie smakują :P Zobaczymy
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #50 27 października 2011, 18:22

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139

editwil napisał(a)

Hm w sumie od 10 lat :P Ale oczywiście miałam przerwy, w sumie ze 3 lata było bez palenia :P
Ja nie wiem czy się uda, chyba mam za słabą wolę choć jak na razie dobrze sobie obrzydziłam fajki że mi nawet aż tak nie smakują :P Zobaczymy


3 lat nie paliłaś?! To po co wróciłaś do palenia? :)
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"