Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Rzucanie palenia

Zgłoś nadużycie #11 4 października 2011, 19:53

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Hm, sama nie wiem jeszcze czy chcę, powoli chyba dorastam do tej decyzji- choć z drugiej strony chyba to lubię :D Czy są mamuśki które palą? Może nie kniecznie od razu rzucamy to palenie ale nieraz warto pogadać sobie o nałogu i może sobie go obrzydzić jakoś?
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #12 5 października 2011, 11:20

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

editwil napisał(a)

Hm, sama nie wiem jeszcze czy chcę, powoli chyba dorastam do tej decyzji- choć z drugiej strony chyba to lubię :D Czy są mamuśki które palą? Może nie kniecznie od razu rzucamy to palenie ale nieraz warto pogadać sobie o nałogu i może sobie go obrzydzić jakoś?


ja paliłam przed ciążą w ciąży (ograniczyłam do 5 może dziennie choć nie zawsze mi to wychodziło) i teraz też palę ,hmm co do rzucenia jakoś też nie wiem czy chcę rzucić :|
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #13 5 października 2011, 11:27

snoopy90 Fajna mama snoopy90 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5499 Podziękowania: 162
ja rzucilam w 4 miesiacu mój mi tak marudzil i w koncu popalalam po bokach i mialam dosyc sie chowania z fajka i przestalam


Zgłoś nadużycie #14 5 października 2011, 11:35

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

snoopy90 napisał(a)

ja rzucilam w 4 miesiacu mój mi tak marudzil i w koncu popalalam po bokach i mialam dosyc sie chowania z fajka i przestalam


mój Robert też mi całą ciążę truł żebym rzuciła palenie więc ograniczyłam teraz też mi gada kiedy rzucę a ja do niego :"niebawem" :D
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #15 5 października 2011, 11:36

snoopy90 Fajna mama snoopy90 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5499 Podziękowania: 162
moj byl wróg papierosow juz jak go poznalam to krzywo patrzyl ze pale i obiecał ze przestane...


Zgłoś nadużycie #16 5 października 2011, 11:44

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

snoopy90 napisał(a)

moj byl wróg papierosow juz jak go poznalam to krzywo patrzyl ze pale i obiecał ze przestane...


mój też nie cierpi papierosów :) nigdy nie palił :) zawsze jak mi kupuje papierosy to mówi że chyba jest chory że mi je kupuje :D
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #17 5 października 2011, 11:54

Kasiula260 Gotowa na wszystko Kasiula260 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1554 Podziękowania: 225
Moja bratowa pali jak smok, czasem paczka dziennie jej nie wystarcza, a jest w ciąży...nie rozumiem jak można tak truć swoje dziecko.
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #18 5 października 2011, 12:08

Wenus_z_Willendorf Początkująca awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 34 Podziękowania: 2
Heh, też nie wiem, jak można tak truć swoje dziecko. Mnie sumienie gryzie strasznie, ale tak całkiem rzucić nie potrafię... Kiedy się pali 10 lat, to nie jest takie proste, jakby się wydawało.

Zgłoś nadużycie #19 5 października 2011, 13:04

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Ja z Kubą popalałam, w 5 rzuciłam i jak przestałam karmić znów zaczęłam. Potem przed zajściem na pół roku znów rzuciłam, nie paliłam całe karmienie i znów od 1,5 roku palę. Najgorsze jest to że mąż też pali i kiepsko mi idzie nie palenie, co innego jak on nie palił, wtedy i mi było łatwiej
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #20 5 października 2011, 13:25

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219
ciężko jest rzucić ale ja nawet nie wiem czy chcę rzucać
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #21 5 października 2011, 13:26

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

Wenus_z_Willendorf napisał(a)

Heh, też nie wiem, jak można tak truć swoje dziecko. Mnie sumienie gryzie strasznie, ale tak całkiem rzucić nie potrafię... Kiedy się pali 10 lat, to nie jest takie proste, jakby się wydawało.


ja też w ciąży próbowałam rzucać ale nie wychodziło mi strasznie się denerwowałam gdy nie zapaliłam :(
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #22 5 października 2011, 13:37

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Ja na razie mam mieszane uczucia, podoba mi się sam fakt palenia :D naprawdę, lubię papierosy, ale z drugiej strony... to takie nieeleganckie, śmierdzę potem, mam gorsze zdrowie :( mam mieszane uczucia. W sumie to nie palę dużo 5-10 dziennie
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #23 5 października 2011, 13:43

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

editwil napisał(a)

Ja na razie mam mieszane uczucia, podoba mi się sam fakt palenia :D naprawdę, lubię papierosy, ale z drugiej strony... to takie nieeleganckie, śmierdzę potem, mam gorsze zdrowie :( mam mieszane uczucia. W sumie to nie palę dużo 5-10 dziennie


hmm mam tak samo dlatego w miejscach publicznych nie palę :)
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #24 5 października 2011, 13:44

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3822 Podziękowania: 352
ja palilam 4lata i to paczke dziennie czasem wiecej...jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to wypalilam paczke do konca i juz wiecej nie zapalilam...stwierdzilam ze nie bede truc swojego dziecka i powiem z reka na sercu ze wcale mnie nie ciagnie nie wiem jak urodze
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #25 5 października 2011, 13:51

Wenus_z_Willendorf Początkująca awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 34 Podziękowania: 2
Wyczytałam, że kiedy dziecko ćwiczy płuca, wciąga i wypuszcza płyn owodniowy. Nawet miałam okazję zaobserwować na USG. Z tym całym syfem z fajek... To mnie najbardziej dobija :(

Zgłoś nadużycie #26 5 października 2011, 13:51

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

emilka21 napisał(a)

ja palilam 4lata i to paczke dziennie czasem wiecej...jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to wypalilam paczke do konca i juz wiecej nie zapalilam...stwierdzilam ze nie bede truc swojego dziecka i powiem z reka na sercu ze wcale mnie nie ciagnie nie wiem jak urodze


skoro rzuciłaś nawet nie próbuj znów zaczynac palic :)
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #27 5 października 2011, 13:54

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Ja też palę tylko u siebie na balkonie, ewentualnie przy koszu żeby zgasić i w miejscu gdzie nie spodziewam się ludzi. To zaczyna być chore, jakbym się kryła że palę... Dlatego myślę o rzucaniu, na razie myślę bo wiem,że mam słabą wolę... no nic idę na balkon...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #28 5 października 2011, 13:56

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3822 Podziękowania: 352

Margolcia napisał(a)

skoro rzuciłaś nawet nie próbuj znów zaczynac palic :)

czasem tak sob ie mysle ze jak urodze to sobie w nagrode zapale hehe...ale wtedy moj maz mnie wyzywa...dobre jest to ze mozna przy mnie palic i mnie nie ciagnie wiec pewnie juz nie zapale...okaze sie na dniach jak urodze hehe
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #29 5 października 2011, 13:59

Margolcia Fajna mama Margolcia awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5931 Podziękowania: 219

emilka21 napisał(a)

czasem tak sob ie mysle ze jak urodze to sobie w nagrode zapale hehe...ale wtedy moj maz mnie wyzywa...dobre jest to ze mozna przy mnie palic i mnie nie ciagnie wiec pewnie juz nie zapale...okaze sie na dniach jak urodze hehe


jak zapalisz to Cię znajdę z Kropelkami i Ci nakopiemy w tyłek!!!! :D
Nasze Kropelki już z nami !!!




Zgłoś nadużycie #30 5 października 2011, 14:01

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3822 Podziękowania: 352

Margolcia napisał(a)

jak zapalisz to Cię znajdę z Kropelkami i Ci nakopiemy w tyłek!!!! :D

hehe...nie strasz mnie hehee :) ...nie no nie zapale juz tyle nie pale to po co na nowo zaczynac
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)