Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

rozszerzanie diety niemowlęcia

Zgłoś nadużycie #11 2 lutego 2011, 10:46

dzidka Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 13 Podziękowania: 0
W jakim wieku można podać niemowlęciu winogrona?

Zgłoś nadużycie #12 2 lutego 2011, 12:46

Natalia Meler Moderator
Rejestracja: Paź, 2009 Posty: 31 Podziękowania: 1
Dzieciom w 5-6. miesiącu życia możemy podać sok z winogron. Starszym, kiedy mogą już gryzie, podajemy owoce bez skórki i bez pestek.
Owoce możemy też zgnieść i podać dziecku na łyżeczce.
Winogrona należy starannie umyć pod bieżącą wodą, a wcześniej wymoczyć (są one zabezpieczane specjalnymi środkami przed gniciem).

Zgłoś nadużycie #13 17 maja 2011, 23:37

Lidiana Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 95 Podziękowania: 4
Mój synek dziś skończył 4 miesiące.
Od 2 tygodni mleko modyfikowane zagęszczałam kleikiem ryżowym, ale wiem, że po ukończeniu 4 miesiąca można już wprowadzić dodatkowe posiłki tj. słoiczki z deserkiem z jablka czy obiadkami (zupa jarzynowa).
Naczytałam się troszkę w ksiązkach i internecie, ale chciałabym zapytać Was - doświadczone mamy, co Wy radzicie?

Zgłoś nadużycie #14 18 maja 2011, 17:46

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja na początku dawałam marchewkę, jabłuszko ze słoiczka mały od razu zjadał cały słoiczek na szczęście nic się nie działo. Można też podawać zupki jarzynowe. Jest naprawdę bardzo duży wybór co do takiego jedzenia. Ja już przeszłam na swoją kuchnię i gotuję małemu sama obiadki :)
 

Zgłoś nadużycie #15 19 maja 2011, 0:09

Lidiana Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 95 Podziękowania: 4
dziękuję serdecznie

Zgłoś nadużycie #16 19 maja 2011, 7:44

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Nie ma za co. Mój synek bardzo lubił ziemniaczka z dynią. Jest bardzo duży wybór jedzonka dla maluszków.
 

Zgłoś nadużycie #17 19 maja 2011, 10:52

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
No i oczywiście można już dawać kleiki ryżowe i kaszki.
 

Zgłoś nadużycie #18 6 czerwca 2011, 1:34

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Dałam na początek jabłuszko dwie łyżeczki- połowa i tak trafiła na buzię :) około 5 miesiaca podałam kaszkę- łyżczeką bo córa ni nie chciała z butli pić.

Zgłoś nadużycie #19 6 października 2011, 9:40

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
Powoli przymierzam się do wprowadzania nowych pokarmów dla mojego synka. Wskazane jest żeby wprowadzać produkty nie mleczne gdy dziecko skończy pół roku - karmione wyłącznie piersią - więc pozostał tylko miesiąc a chciałabym sie do tego dobrze przygotować...




Zgłoś nadużycie #20 6 października 2011, 9:41

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
chciałam na początek zacząć od skrobanego jabłuszka  a jak to było u waszych dzieci co poszło na pierwszy ogień ?? ??




Zgłoś nadużycie #21 6 października 2011, 10:34

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24

MADZIUNIA napisał(a)

chciałam na początek zacząć od skrobanego jabłuszka  a jak to było u waszych dzieci co poszło na pierwszy ogień ?? ??

wiele dzieci jabuszko uczula , ja mojemu daje marchewke z ogrodka bez nawozow , starta na plastikowej tareczce i wycisnieta przez gazik zeby zaden farfocel sie nie dostal zaczynalam od jednej lyzeczki kolo 15 nigdy na noc i obserwowalam czy  cos sie dzieje pozniej 2 pozniej 5 a teraz to wypija od 40 do 60 ml i jest ok pozniej do tego starałam pol jabuszka i tez wycisnelam i do marchewki to juz mial krosteczki dlatego z jabuszka trzeba bylo zrezygnowac
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #22 6 października 2011, 10:35

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24
zaczynaj zawsze od jednego produktu , kilka dni pozniej daj nastepny zawsze popoludniu najwazniejsze , i obserwuj co sie dzieje z twoim maluchem , powodzenia zycze :)
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #23 6 października 2011, 10:44

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7252 Podziękowania: 1034
każde dziecko jest inne i trzeba sprawdzić poprostu, ja zawsze słyszałam własnie o jabłuszku na początek ponoć dynia i pietruszka też jest ok. W necie jest pełno tego napewno coś znajdziesz fajnego i odpowiedniego a na forum też jest wątek o przepisach jest z czego wybierać
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #24 6 października 2011, 11:05

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176

marzena8888 napisał(a)

każde dziecko jest inne i trzeba sprawdzić poprostu, ja zawsze słyszałam własnie o jabłuszku na początek ponoć dynia i pietruszka też jest ok. W necie jest pełno tego napewno coś znajdziesz fajnego i odpowiedniego a na forum też jest wątek o przepisach jest z czego wybierać


juz pełno artykułów o tym przeczytałam ale teoria sobie a praktyka sobie jestem ciekawa jak to jest / było u waszych dzieci




Zgłoś nadużycie #25 6 października 2011, 11:09

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
szukałam podobnego tematu ale nie znalazłam - może coś mi umknęło :)
bo nie chodzi mi o przepisy na zupki ( na razie ) tylko o te pierwsze próby rozszerzenia diety pierwsze produkty i reakcje dzieci




Zgłoś nadużycie #26 6 października 2011, 11:20

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7252 Podziękowania: 1034
no rozumiem moja ma niecałe 4 miesiące i też już zaczynam się tym interesować, na sztucznym mleko się ponoć o miesiąc wcześniej przechodzi na stałe posiłki. I patrzyłam nawet w sklepach to kaszki i deserki są juz od 4 miesiąca. Ja myślę ża na początek zaczne od jabłuszka spróbuje własnie te kaszki a jeśli chodzi o warzywka to jakiś ziemniaczek marchewka tylko zastanawiam się na czym to gotować?
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #27 6 października 2011, 13:15

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
dzięki wielkie na pewno się przyda :)




Zgłoś nadużycie #28 6 października 2011, 15:19

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
no ja za trzy tygodnie startuję z rozszerzaniem diety... i na pierwszy ogień pójdzie soczek z marchewki, potem marchewka-papka słoiczkowa z łyżeczki, potem soczek marchewka+jabłko, potem jabłko-papka słoiczkowa. Potem zupka->marchewka+ziemniak, potem marchewka+ziemniak+seler/dynia etc. Potem zupka z warzyw+mięsko, potem chyba dopiero wprowadzę kleiki i kaszki. Z tym właśnie nie wiem-a może je trzeba już jakoś po tym jabłku wprowadzać?
No bo niby szkoły są dwie-jedna, że od warzyw się zaczyna, a druga, że od kaszek i kleików.

Zgłoś nadużycie #29 6 października 2011, 15:23

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
dziewczyny pytałam już o to na innym wątku ale nie doczekałam się odpowiedzi. Czy potem trzeba wprowadzać jakieś stałe pory posiłków? Coś w wersji
8- mleko
10-kleik na mleku z owocami
13-zupka
16-kaszka mleczno-jakaśtam
20-mleko z kleikiem (żeby "zapchać bardziej" na noc?)

Zgłoś nadużycie #30 6 października 2011, 16:57

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

sysia napisał(a)

wiele dzieci jabuszko uczula , ja mojemu daje marchewke z ogrodka bez nawozow , starta na plastikowej tareczce i wycisnieta przez gazik zeby zaden farfocel sie nie dostal zaczynalam od jednej lyzeczki kolo 15 nigdy na noc i obserwowalam czy  cos sie dzieje pozniej 2 pozniej 5 a teraz to wypija od 40 do 60 ml i jest ok pozniej do tego starałam pol jabuszka i tez wycisnelam i do marchewki to juz mial krosteczki dlatego z jabuszka trzeba bylo zrezygnowac


sysia ile twoja dzidzia ma? kiedy wprowadzałaś nowe produkty?