Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Ropień w piersi

Zgłoś nadużycie #11 21 października 2011, 19:34

Black_rose Fajna mama Black_rose awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 4006 Podziękowania: 382
Dziewczyny, czy któraś z Was miała ropień lub zapalenie piersi podczas karmienia? Chodzi mi głównie o to jak goiła się rana po nacięciu i sączkach? Po półtorej miesiąca ciągle mam kulkę wielkości duużej czereśni i taki okropną jakby zapałkę-to chyba zrost tej dziury :/. Zastanawiam się czy to się jakoś wsiąknie, czy już zawsze ta pierś będzie taka okropnie guzkowata i nieprzyjemna w dotyku :/. Dodam, że przy nacisku to jeszcze potrafi zaboleć.


Zgłoś nadużycie #12 21 października 2011, 20:35

marzena8888 Fajna mama marzena8888 awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2092 Podziękowania: 214
no ja miałam zapalenie piersi i też miałam pierś nacinaniu, i ci powiem że jestem ponad 3 miesiące po zabiegui i ogólnie rana po sączkach( miałam 2 założone) się ładnie zagoiła blizna oczywiście jest taka różowa myśle że zblednie, jeśli chodzi o pierś w dotyku to czuje czuje cały czas takie stwardnienie przy sutku choć  jest o niebo mniejsze niż na początku, po półtorej miesiąca tak jak ty to jeszcze bardzo "guskowata" ta pierś była, taka no wiesz zresztą jakie to uczucie głupie taki naciek jest w środku to się wchłonie. Tylko ja mam taki problem że kurde jak to opisać, mi się sutek nie wysuwa... jak sutki stoją :) jak jest zimno np to ja mam w tej chorej piersi całkowicie płaską tą brodawkę tak jakbym chciała karmić dziecko to bym nie dała rady bo dziecko by nie miało jak złapać i u mnie to wina lekarzy:/ za długo czekali z tym zabiegiem, na końcu już lekarka na bloku operacyjnym to pwiedziała ze nie widziała takiej piersi jeszcze:/ ja juz miała całą siną była całkowicie zatkana nic nie leciało, sutek się już biały zrobił mleko podchodziło ale nie mogło wylecieć i lekarka powiedziała ze jeszcze kilka godzin i by mi sutek pękł:/ ci nasi lekarze:/
moja niunia :*



Zgłoś nadużycie #13 1 marca 2012, 0:26

bellissima Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 22 Podziękowania: 0
Ja miałam mały ostatnio, wystarczył antybiotyk i okłady z kapusty ,
ale mama opowiadała mi o swoich problemach i współczuję Wam serdecznie