Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Przepisy dla karmiącej mamy

Zgłoś nadużycie #11 12 lipca 2013, 16:17

Konto usunięte
Niedawno urodziłam i zastanawiam sie prawie codziennie co zjeść, co zrobić na obiad, aby nie zaszkodzić małemu. Są pewne ogólne zalecenia co do diety karmiących mam, choć wiadomo wszytsko jest indywidualne i co dla jednego dzidziusia ssącego pierś będzie ok, dla drugiego nie.
Jeśli macie więc jakieś fajne, sprawdzone no i najlepiej proste (wiadomo, że czasu mało jak się ma malutkie dziecko) przepisy z uwzględnieniem tych podstawowych zasad o nie smażeniu, nie doprawianiu, uważaniu na pewne artykuły itp. to podzielcie się proszę :-D

Zgłoś nadużycie #12 12 lipca 2013, 16:27

Konto usunięte

Spinka napisał(a)

Niedawno urodziłam i zastanawiam sie prawie codziennie co zjeść, co zrobić na obiad, aby nie zaszkodzić małemu. Są pewne ogólne zalecenia co do diety karmiących mam, choć wiadomo wszytsko jest indywidualne i co dla jednego dzzidziusia ssącego pierś będzie ok, dla drugiego nie.
Jeśli macie więc jakieś fajne, sprawdzone no i najlepiej proste (wiadomo, że czasu mało jak się ma malutkie dziecko) przepisy z uwzględnieniem tych podstawowych zasad o nie smażeniu, nie doprawianiu, uważaniu na pewne artykuły itp. to podzielcie się proszę :-D


Spinka fajny wątek
też bym chciała jakis fajny przepis
Ja jem ziemniaki z serkiem
ryż ugotowany z rybą z piekarnika i gotowana marchewka
bułki drożdżowe plus kawa zbozowa z mlekiem na sniadanie

Zgłoś nadużycie #13 15 lipca 2013, 22:54

Natusia88r Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 530 Podziękowania: 373
Zacznę od deserku ;p Polecam pieczone jabłuszka z piekarnika mniaaam herbatniki biszkopty sernik jabłecznik ;)
Obiadki które jadłam ostatnio:
Risotto z mięsem
kurczak z warzywami
kurczak/schab w sosie z ziemniaczkami ryżem kaszą
krupnik
buraczkowa
rosołek
cały kurczak upieczony
rybka upieczona
pierogi własnej roboty
kopytka
naleśniki
zapiekanka makaronowa ze szpinakiem itp :)


Zgłoś nadużycie #14 15 lipca 2013, 22:56

Natusia88r Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 530 Podziękowania: 373
Ziemniaczki w mundurkach/ upieczone w piekarniku
Botwinkowa z jajeczkiem
Da się skomponować dosyć duże menu :)
a później trzeba rozszerzać o dalsze składniki, być może które od początku by nie zaszkodziły ;)


Zgłoś nadużycie #15 12 maja 2014, 21:05

izabela1994 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 8 Podziękowania: 0
pytanie co moge jesc a co nie gdy karmie

Zgłoś nadużycie #16 12 maja 2014, 21:44

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
ja wszytko jadłam poza kapustą i kiszonymi ogórkami :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #17 6 października 2014, 17:37

mamamloda Świeżo upieczona
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1 Podziękowania: 0
ja żadnej specjalnej diety niew stosowałam, al wzięłam sobie do serca te zalecenia http://tescolovesbaby.pl/dieta-mamy-karmiacej/

Zgłoś nadużycie #18 6 października 2014, 21:31

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
Mysle, ze ten artykul troszke przesadzony. Mleko w herbacie pobudza laktacje, ale w postaci sera czy jogurtu juz moze szkodzic?
Najwazniejsze, to nie przesadzac w zadna strone, unikac ciezkostrawnych, wzdymajacych potraw lub tych o ostrym smaku, i obserwowac swoje dziecko. To, co jednym szkodzi, u innych nie sprawia klopotow. To, co MOZE powodowac kolki czy uczulenie, niekoniecznie musi, wiec powoli wprowadzamy "ryzykowne" skladniki, po jednym na raz, i czkamy na reakcje. Jesli reakcji brak, to wszystko w porzadku :)




Zgłoś nadużycie #19 29 czerwca 2015, 22:00

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13
Ja co do swojej diety to szybciej bedzie mówić co mogę niż czego mi nie wolno. Kubusia urodziłam jako wcześniak i teraz ma ponad 3 miesiące i dalej mam dość rygorystyczna dietę... :-/