Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Przedwczesny poród

Zgłoś nadużycie #11 20 stycznia 2011, 10:41

olga Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 3 Podziękowania: 0
Jestem w 27 tygodniu ciąży i lekarz podczas badania stwierdził, że szyjka macicy jest zamknieta, ale główka dziecka znajduje się bardzo nisko. Zalecił bym nigdzie nie podróżowała, nie przemęczała się i jak najwięcej leżała. Dostałam też zwolnienie z pracy już do czasu porodu. Martwię się czy nic złego się nie dzieje?

Zgłoś nadużycie #12 21 stycznia 2011, 10:44

Natalia Meler Moderator
Rejestracja: Paź, 2009 Posty: 31 Podziękowania: 1
Lekarz obawia się przedwczesnego porodu i stara się wyeliminować zagrożenie jakie może przynieść rozwieranie szyjki macicy. Bardzo pomocne by było wykonanie USG oceniające jej wewnętrzne ujście.
Jeżeli będzie istniało zagrożenie przedwczesnego porodu lekarz może umieścić Cię na oddziale patologii ciąży i podawać leki rozkurczowe i leki przyspieszające dojrzewanie płuc płodu.
Proszę bardzo dokładnie przestrzegać zaleceń lekarza.

Zgłoś nadużycie #13 29 marca 2011, 11:10

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Ja trafilam na ostry dyzur w 20 tc ze skurczami. Pierwszym badaniem bylo usg dopochwowe zeby sprawdzic dlugosc szyjki i czy sie nie otwiera. Na szczescie byla zamknieta wiec nie pozostawiono mnie na oddziale. Mam lezec, dostalam tez straszliwe ilosci magnezu i no-spy do lykania.
Poki co sie uspokoilo wiec mam nadzieje ze juz wszystko bedzie dobrze.

Zgłoś nadużycie #14 29 marca 2011, 15:07

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
może głupio zabrzmi pytanie, ale: jak to jest z tymi skurczami - tzn. co się czuje wtedy? Tak jak niestrawność to wygląda albo skurcze przy okresie? Tzn. będę wiedziała, że to TO jakby coś?

Zgłoś nadużycie #15 29 marca 2011, 15:07

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
może głupio zabrzmi pytanie, ale: jak to jest z tymi skurczami - tzn. co się czuje wtedy? Tak jak niestrawność to wygląda albo skurcze przy okresie? Tzn. będę wiedziała, że to TO jakby coś?

Zgłoś nadużycie #16 29 marca 2011, 15:23

Konto usunięte
moja siostra określiła to jako przeokropny, najgorszy okres :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #17 29 marca 2011, 16:36

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

Black_rose napisał(a)

może głupio zabrzmi pytanie, ale: jak to jest z tymi skurczami - tzn. co się czuje wtedy? Tak jak niestrawność to wygląda albo skurcze przy okresie? Tzn. będę wiedziała, że to TO jakby coś?


Spokojnie, będziesz wiedziała, że to to :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #18 29 marca 2011, 17:08

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

Black_rose napisał(a)

może głupio zabrzmi pytanie, ale: jak to jest z tymi skurczami - tzn. co się czuje wtedy? Tak jak niestrawność to wygląda albo skurcze przy okresie? Tzn. będę wiedziała, że to TO jakby coś?


Skurcze jak przy okresie, tylko duzo, duzo mocniejsze. I jak napisala Gosia - na pewno bedziesz wiedziala jak Cie dopadna :) . Nie da sie tego pomylic z niczym innym.
Tyle ze krotkie, nieregularne i niebolesne to najczesciej skurcze przepowiadajace Braxtona -Hicksa, przygotowujace macice do porodu, jak bolesne i dluzej trwajace to sygnal ze COS sie dzieje i takich nie mozna lekcewazyc.

Zgłoś nadużycie #19 30 marca 2011, 9:17

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Moje poczatkowo boleslne wcale nie byly. Fakt, trudno je opisac slowami. U mnie zaczelo sie tak, ze myslalam, ze chce mi sie do toalety - 'na twardo' :) z tym, ze jak juz bylam na miejscu nic nie moglam zrobic. No i po któryms razie zdalam sobie sprawe, ze dzieje sie to równo co pól godziny a jak juz zaczelo bolec.... jakby to opisac. Mnie bolalo strasznie na dole, tzn. obrazowo jakby skoczyc z 2 pietra okrakiem na konia :) )) to jedyne co mi przychodzi do glowy. No i bolal mnie kregoslup. Mysle, ze najbardziej charakterystyczna cecha skurczy jest ich regularnosc. Wtedy wiadomo, ze cos sie kroi :)
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #20 12 kwietnia 2011, 14:05

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
a tak w ogóle któraś z was urodziła przed terminem ??
ja trafiłam na oddział w 34 tc z infekcja drog oddechowych i ryzykiem przedwczesnego porodu
od tego momentu cały czas się boję że nie donoszę maluszka




Zgłoś nadużycie #21 12 kwietnia 2011, 15:15

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Pierwszego synka urodzilam w 36 tygodniu ze wzgledu na nadcisnienie.
Teraz z tego samego powodu tez juz wiem ze nie donosze ciazy do konca a moze nawet byc koniecznosc wczesniejszego rozwiazania....
Poki co leze byle dotrzymac do 30tc i zeby maluszek jak najbardziej urosl i sie rozwinal.

Zgłoś nadużycie #22 13 kwietnia 2011, 11:21

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
musiał leżeć w inkubatorze czy był już na tyle duży że obyło się bez ??




Zgłoś nadużycie #23 13 kwietnia 2011, 11:41

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Trzy dnie lezal w "cieplarce", mial sprawdzana dojrzalosc pluc plus oczywiscie zoltaczka.
Na szczescie badania wyszly pozytywnie wiec po trzech dniach moglam go miec juz przy sobie a po nastepnych trzech wypuscili nas do domu.
Wielkosc i waga urodzeniowa tez jest wazna przy wczesnych porodach, moj synus mial 48 cm i wazyl 2900 wiec calkiem niezle jak na 36 tc.

Zgłoś nadużycie #24 13 kwietnia 2011, 11:49

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
mnie mama urodziła w 35 t.c.  waga 2650
nawet mnie do inkubatora nie wsadzili bo wszystko było ok i miałam 10pkt apgar




Zgłoś nadużycie #25 13 maja 2011, 16:58

Konto usunięte
ja urodziłam się 7-mio miesięczna i pół roku w inkubatorze leżałam :| i mam nadzieję że ja nie urodzę tak szybko ale to raczej  jest możliwe że urodzę szybciej bo jestem w ciąży z bliźniakami (24tc) :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #26 13 maja 2011, 17:08

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Margolcia napisał(a)

ja urodziłam się 7-mio miesięczna i pół roku w inkubatorze leżałam :| i mam nadzieję że ja nie urodzę tak szybko ale to raczej  jest możliwe że urodzę szybciej bo jestem w ciąży z bliźniakami (24tc) :|


kurcze nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko miało leżeć przez tyle czasu w inkubatorze, mielibyśmy z mężem na zmiane dyżury żeby je doglądać cały czas, bo nie usiedziałbym spokojnie w domu wiedząc że moje maleństwo leży samo w szpitalu


Zgłoś nadużycie #27 13 maja 2011, 17:10

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

kurcze nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko miało leżeć przez tyle czasu w inkubatorze, mielibyśmy z mężem na zmiane dyżury żeby je doglądać cały czas, bo nie usiedziałbym spokojnie w domu wiedząc że moje maleństwo leży samo w szpitalu


no ja tak samo :| dlatego boję się że jak urodzę szybciej niż przewidywany termin to będą tak malutkie że będą musiały zostać w szpitalu :| tfu tfu tfu
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #28 13 maja 2011, 18:14

Konto usunięte
TFU TFU TFU to dobrze ujęte. ja myśle że Twoje cudeńka obydwa poczekają jeszcze tyle ile trzeba :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #29 17 stycznia 2012, 0:37

nata77a Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 2164 Podziękowania: 177
Dziewczyny czy słyszałyście coś o lekach na szybszy rozwój płuc u dziecka. Chodzi mi głównie o skutki uboczne. Z jednej strony mogą te leki ratować życie dziecka w czasie przedwczesnego porodu, ale z drugiej strony niepotrzebnie podane jaki mogą mieć wpływ na dziecko (podobno u chłopców mogą się pojawić jakieś problemy).

Zgłoś nadużycie #30 17 stycznia 2012, 8:28

dorotkamalenstwo Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 221 Podziękowania: 19
Ja jestem w 35tc i też lekarka kazała mi dużo leżeć bo mi się szyjka skróciła a na dodatek maleństwo jest małe. Jak byłam na wizycie 5.01 to miała 1700gr +/-400 także teraz mam leżeć i jak to p. doktor powiedziała "tuczyć" maleńtwo :) Mam nadzieję że dzidzia poczeka te parę tygodni i nie będzie się spieszyć.