Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Przedszkole a katar

Zgłoś nadużycie #11 13 października 2011, 16:03

Konto usunięte
Hm okres przejściowy i Weronika cały czas ma katar. Nie ma przy tym gorączki, jest wodnisty i przejrzysty raczej. No i nie bardzo męczący bo po prostu cieknie z nosa. Czy na moim miejscu posyłałybyście dzieciaka z katarem do przedszkola? Dodam, że testy na alergię dopiero będzie miała robione i nie wiem czy to katar alergiczny czy nie. No i trwa on już 4 tygodnie z kilkudniowymi przerwami na jego brak :P
Ja posyłam, ale coraz częściej słyszy się oburzenie innych rodziców że posyła się chore dziecko do przedszkola. W tym czasie byłam 3 razy u doktorki i tylko raz była faktycznie chora (na gardło- choroba bostońska) i doktorka kazała posyłać do przedszkola

Zgłoś nadużycie #12 15 października 2011, 20:03

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

editwil napisał(a)

Hm okres przejściowy i Weronika cały czas ma katar. Nie ma przy tym gorączki, jest wodnisty i przejrzysty raczej. No i nie bardzo męczący bo po prostu cieknie z nosa. Czy na moim miejscu posyłałybyście dzieciaka z katarem do przedszkola? Dodam, że testy na alergię dopiero będzie miała robione i nie wiem czy to katar alergiczny czy nie. No i trwa on już 4 tygodnie z kilkudniowymi przerwami na jego brak :P
Ja posyłam, ale coraz częściej słyszy się oburzenie innych rodziców że posyła się chore dziecko do przedszkola. W tym czasie byłam 3 razy u doktorki i tylko raz była faktycznie chora (na gardło- choroba bostońska) i doktorka kazała posyłać do przedszkola


Skąd ja to znam :) Pracuję w przedszkolu i dzieciaki ciągle chodzą zakatarzone! Ja wymagam zaświadczenia od lekarza,że dziecko jest zdrowe i może uczęszczac do przedszkola...Wiesz czasem widac ewidentnie,że maluch jest chory ma zielony katar i przy tym jeszcze inne objawy, ale rzeczywiście coraz więcej dzieci ma po prostu katar alergiczny( zresztą ja tez go mam bardzo często) i wtedy tez warto jakieś zaświadczenie przynieśc, ja wtedy mówie innym rodzicom którze zwracaja uwagę na to kichające dziecko,ze ono nie zaraża...ale wiesz Edit rodzice są różni...Warto żeby nauczycielka wiedziała,że dziecko jest zdrowe...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #13 18 października 2011, 12:23

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24

editwil napisał(a)

Hm okres przejściowy i Weronika cały czas ma katar. Nie ma przy tym gorączki, jest wodnisty i przejrzysty raczej. No i nie bardzo męczący bo po prostu cieknie z nosa. Czy na moim miejscu posyłałybyście dzieciaka z katarem do przedszkola? Dodam, że testy na alergię dopiero będzie miała robione i nie wiem czy to katar alergiczny czy nie. No i trwa on już 4 tygodnie z kilkudniowymi przerwami na jego brak :P
Ja posyłam, ale coraz częściej słyszy się oburzenie innych rodziców że posyła się chore dziecko do przedszkola. W tym czasie byłam 3 razy u doktorki i tylko raz była faktycznie chora (na gardło- choroba bostońska) i doktorka kazała posyłać do przedszkola

o co chodzi z ta choroba bostonska : ??
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #14 19 października 2011, 9:08

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
ja też jak pracowałam w przedszkolu - miałam takie sytuacje - że rodzice prowadzili do przedszkola naprawdę chore dzieci. PAmiętam jak w dzien wycieczki autokarowej rodzice przyprowadzili wymiotujące dziecko. Jak się potem okazało - już w domu mała źle się czuła. Potem całą wycieczkę dziewczynka bardzo się męczyła. po powrocie natychmiast rodzice musieli ją zabrać. Ale katar - to raczej standard. Jeśli nie towarzyszy mu kaszel itp. I jeśli nie jest taki typowy dla choroby.  Najgorzej jak dziecko ma słabą odporność i ciągle coś łapie - wtedy więcej go nie ma w przedszkolu niż jest. Niektórzy posyłają nawet chore dzieci - bo nie mają co z nim zrobić.
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #15 19 października 2011, 11:13

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24

editwil napisał(a)

Wiecie co? Ja miałam wyrzuty sumienia że posyłam moją z lekkim katarem... ale wiecie co dziś widziałam? Matka biegłą, ciągła za sobą dziecko i cały czas krzyczała pośpiesz się (chłopiec ze 3 lata) Mały gluty po kolana, kaszlał tak, że aż się dusił a ona go tak ciągła... matko...

nie raz juz podobna sytuacje widziałam ;/
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #16 31 października 2011, 23:33

Konto usunięte
Moja Kaśka złpała przeziębienie, ale juz ok i tylko jej katar został. Ten katar nie jest zaraźliwy więc spokojnie może z nim chodzić do przedszkola, bo inaczej 3 tygodnie musiałaby siedzieć w domu. Daje jej omege3 i witaminy.

Zgłoś nadużycie #17 27 grudnia 2011, 20:20

Kostkka Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 40 Podziękowania: 0
Ja swoim podaję tylko Vitamarin Junior. Poprawia odporność, dzieci tak często nie chorują i mamy trochę spokoju.

Zgłoś nadużycie #18 22 stycznia 2012, 20:33

marionetka Początkująca
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 51 Podziękowania: 1
Jeśli lekarka nic nie mówi na katar, to może faktycznie to kwestia alergii, zwłaszcza jeśli jest taki wodnisty

Zgłoś nadużycie #19 24 stycznia 2012, 16:59

Kostkka Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 40 Podziękowania: 0
Tyle jest objawów alergii że czasmi ciężko się zorientować nawet lekarzowi.Tu z pewnością przydałyby się specjalne badania, ale one chyba trochę kosztują.
Ja mam nadzieję, że odpowiednia dawka kwasów tłuszczowych zażegna problem z katarami na długi czas.

Zgłoś nadużycie #20 26 stycznia 2012, 15:57

Konto usunięte
Taki katar objawia sie szczególnie na przełomie kwiecień-maj,czyli to nic innego jak katar alergiczny.
www.kidek.pl - zabawki dla dzieci.

Zgłoś nadużycie #21 15 lutego 2012, 13:13

Kostkka Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 40 Podziękowania: 0
Wiem, że w Otwocku k. Warszawy jest nawet niezły ośrodek, który zajmuje się alergiami.
Co do Pani z przedszkola zabraniającej pić tran, niech powie, gdzie to wyczytała?
Ja podaję preparat z olejami z sardeli i tuńczyka i nie widzę żadnego szkodliwego działania, wyniki też dziecko ma dobre, a odporność się poprawiła.
To tak jak z mlekiem, raz mówią, że zdrowe, za chwilę żeby nie pić :-)

Zgłoś nadużycie #22 17 lutego 2012, 21:21

Konto usunięte
Szkoda, że tak mało osób wie, jak duży wpływ na poprawę odporności mają własnie kwasy omega i jak bardzo ważne jest podawanie ich małym dzieciom.

Zgłoś nadużycie #23 19 lutego 2012, 18:05

Kostkka Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 40 Podziękowania: 0
Większość objawów typowej alergii nasila się na wiosnę jak wszystko zaczyna pylić, ale są alergie na inne czynniki i tu pora roku nie ma znaczenia.

Zgłoś nadużycie #24 20 czerwca 2012, 20:15

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Lekarka zabroniła mi małej dawać tran bo ponoć on ma więcej zanieczyszczeń z tych ryb niż właściwości leczniczych



To rozumiem, że ryb też nie podajesz dziecku?

Zgłoś nadużycie #25 7 października 2012, 21:13

Konto usunięte
Kupując rybę w sklepie nie wiem tak na prawdę, która jest dobra a która nie..... U nas w przedszkolu tez juz prawie wszystkie dzieci chorowały. Nas też ominęło.

Zgłoś nadużycie #26 15 października 2012, 22:42

Konto usunięte
Ciężko jest namówić dziecko choćby na kawalątek rybki nie mówiąc już o większych ilościach... jeszcze orzechy skubną od czasu do czasu a tak to jest ze wszystkim problem.
A Twoje dzieci rivianna jedzą ryby? Czy tez podajesz suplementy

Zgłoś nadużycie #27 16 października 2012, 15:20

stokrota Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 107 Podziękowania: 4

domisia napisał(a)

Kupując rybę w sklepie nie wiem tak na prawdę, która jest dobra a która nie.....



Polskie na 98% będą dobre. :)

Zgłoś nadużycie #28 19 listopada 2012, 13:35

Konto usunięte
Widzę, że nie tylko ja mam taki problem z tym aby przemycić w diecie dziecka rybę..on jej poprostu nie lubi i dlatego postawiłam na suplementy diety z kwasami omega 3. zamierzam niebawem kupić opakowanie 120 kapsułek Vitamarinu junior, słyszałam o nim dobre opinie a moje dziecko nie ma już problemu z połykaniem. on też jest w syropie ale nam nie trzeba :D

Zgłoś nadużycie #29 19 listopada 2012, 19:48

Konto usunięte
U nas w przedszkolu był spokój a od kilku dni znowu dużo przeziębionych dzieciaczków.  Mały miał lekki katarek ale na szczęście nie rozwinęło się  nic więcej.

Zgłoś nadużycie #30 1 sierpnia 2013, 19:07

muminka Początkująca
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 26 Podziękowania: 0
Ja sama dopiero staram się o dzidziusia, ale ogromnym autorytetem jest dla mnie moja siostra i często spędzam czas z nią i z jej dzieciakami :) . I to od niej dowiedziałam się, że w jej wypadku suplementy zbyt mocno się nie sprawdziły - oczywiście daje dzieciakom Vibovit, ale mam wrażenie, że bardziej na zasadzie przysmaku :) Natomiast bardzo chwaliła Bioaron C - to już jest lek, ale w postaci syropu i podaje się go określony czas, bodajże dwa tygodnie - po takiej kuracji zdecydowanie zwiększa się odporność dziecka. Moja siostra na jesieni daje im kilka takich dawek, oczywiście z odstępami pomiędzy, i kwestia częstych przeziębień została rozwiązana :) . Co jest ciekawe i może Wam się przyda - przy okazji ten syrop można podawać jako środek na pobudzenie łaknienia - potwierdzam, że u małej Ani zadziałał :)