Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Problemy z cerą

Zgłoś nadużycie #11 21 czerwca 2011, 15:40

suzana_i Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 162 Podziękowania: 8
Cześć dziewczyny,
Niektóre z was są już na końcu ciąży więc może mi doradzicie. Nigdy nie miałam problemów z cerą a teraz (a jestem w 11 tc) jest strasznie. I nie przeszkadza mi to że moje cera zrobiła się tłusta, trudno tak już musiało być. wysypało mi czoło minikrostkami a na brodzie robią mi się pryszcze. Najgorsze jest ze od nosa w boki do górnej wargi zrobiły mi się czerwone przebarwienia. Skóra w tym miejscu wydaje sie jakby przesuszona ale to chyba tylko wydaje (bo naprawde jest tłusta teraz). Wyglądam jakbym miała wąsy.... Miałyście też takie problemy z cerą? Jak sobie z nimi radziłyście?
Jeszcze zanim powstały te czerwone nawet nie wiem jak to nazwać, przebarwienia p. gin powiedziała, że to hormony, ale może mozna to jakoś nie tyle zlikwidowac co zminimalizować?
Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #12 21 czerwca 2011, 15:45

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 634
też na początku ciąży miałam problemy z cerą właśnie tak między 9 a 15 tygodniem,cudowałam kupowałam jakieś cudowne żele do twarzy ,no cuda na kiju aż w końcu stwierdziłam że widocznie tak ma być i tyle,później samo przeszło a teraz jestem już w 31 tygodniu i cere mam jak pupcia niemowlaczka :D Cudakuj tak jak ja albo daj sobie spokój ;)

Zgłoś nadużycie #13 21 czerwca 2011, 16:08

suzana_i Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 162 Podziękowania: 8
schmetterling może jeśli pocudakuje tak jak ty to też będę miała w późniejszym okresie ciąży taka cere  jak pupci niemowlaczka ;)
sama nie wiem co robić z tą moją buzią. Ale dziękuję, że mnie pocieszyłaś że u Ciebie chociaż to mineło. Naczytałam się że mija po ciąży dopiero, wtedy pewnie cudakowałabymtak  jak ty tylko, że do kwadratu :)

Zgłoś nadużycie #14 21 czerwca 2011, 16:42

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Wrzuc na luz i przeczekaj - innej rady nie ma :) .
Na poczatku ciazy to normalne, klopoty z cera przechodzi wiekszosc ciezaroweczek, mnie tez to nie ominelo.
Dbaj tylko o czystosc skory i dobre nawilzenie no  i uzbroj sie w cierpliwosc, niedlugo powinno samo wszystko przejsc ;) .

Zgłoś nadużycie #15 21 czerwca 2011, 19:59

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 49
ja tez mam taki problem ale sie utrzymuje caly czas... od jakiegos 15 tc az do teraz strasznie pryszcze na buzi... takie czerwone plamy ehhh teraz 32tc.... ostatnio pomyslalam ze bede sie smarowac sudocremem tym od pupci niemowalaka i sie smaruje i tak jakby troszke łagodniej sie zrobilo :) :)






Zgłoś nadużycie #16 21 czerwca 2011, 20:44

Konto usunięte
ja miałam krostkowy szał - ostatnio taki to nie pamiętam kiedy miałam. wspomagałam się miejscowo kremem brevoxyl. używam go od zawsze na takie ataki. trochę syfki powysuszał i jest ok, ale generalnie mocno drażni skórę, także trzeba uważać. 
co by nie było, podczas ciąży-najlepiej przeczekać...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #17 21 czerwca 2011, 20:46

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189
ja mam cały czas w ciazy cere jak nigdy gładziutka nawet pryszcza nie ma choc miałam z tym problemy przed ciazą


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #18 21 czerwca 2011, 21:08

Konto usunięte
teraz też mam luzik :D co najgorsze minęło i jest super :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #19 21 czerwca 2011, 22:27

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Ja akurat w ciązy miałam idealna cerę. I po ciązy tak przez rok a poźniej jak przestałam karmić to znów się conieco  robi. ALe mniej niż kiedyś.
Dziewczyny pamiętajcie, zę nie wszystkie kremy mozńa urzywać w ciązy. Niestety nie pamiętam dokąłdnie o co chodziło ale warto poczytać. Chyba o jakieś kwasy.

Zgłoś nadużycie #20 22 czerwca 2011, 8:56

suzana_i Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 162 Podziękowania: 8
czystość cery najważniejsza. Nawet teraz to i za bardzo się nie maluje więc też myślę, że powinno być lepiej. Teraz wymyśliłam, że kupie na nawilżanie twarzy jakiś krem który można też u dzieci stosowac Nivea albo coś bo te wszystkie kobiece produkty mają zapachy i duuuuużo cudownie działających składników, tylko nie wiadomo jak z tym w ciąży...
Mam nadzieje, że minie wkrótce, i nie utrzyma się do końca ciąży bo naprawde, jak nigdy nie miałam problemów z cerą to teraz nie powiem, bardzo mnie to męczy... Ale dla dzidziusia wszystko :)
 

Zgłoś nadużycie #21 22 czerwca 2011, 9:22

Konto usunięte
napewno nie można z wszelkimi kwasami kremów używać.
zawsze można iść do apteki i tam podpytać :) może coś rozsądnego polecą :)
ja cały czas używam teraz kremu sprzed ciąży i jest ok.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #22 22 czerwca 2011, 9:28

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 20
Też miałam na początku problemy z cerą, pryszcze i liszaje mi się robiły :( , na tłuste miejsca od zawsze używałam spitytusu, piekło ale skutecznie wysuszało cerę, na miejsca gdzie skóra była sucha nakładałam krem nawilżający na noc. Na początku ciąży niewiele pomagało, teraz mam spokój od czasu do czasu coś wyskoczy, ale to normalne. Nie przejmuj się zaejdzie prędzej czy później :P .
Wampirella

Zgłoś nadużycie #23 22 czerwca 2011, 9:32

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
Ja w ciąży miałam piekną cerę, piękne włosy ale po porodzie hmm niestety wróciła do normy.
 

Zgłoś nadużycie #24 22 czerwca 2011, 18:27

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Ja jakoś na cerę nie narzekam- staram się jednak nie eksperymentować, stosuję tylko te kosmetyki co przed ciażą. Natomiast skóra ciała jest teraz u mnie bardziej sucha i musiałam wybrać inny balsam do ciała niż stosowany przed ciążą.


Zgłoś nadużycie #25 22 czerwca 2011, 18:33

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
ja z cerą raczej nigdy nie miałam jakichś poważnych problemów, czasami wyskoczy jakaś krostka ale stosuje maść cynkową i ładnie schodzi, może u Ciebie podziała na wypryski? kosztuje chyba ze 2-3 zł i mozna ją bezpiecznie stosować w ciazy :)


Zgłoś nadużycie #26 22 czerwca 2011, 18:45

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189
ja nie slyszalam o masci cynkowej


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #27 23 czerwca 2011, 9:34

Konto usunięte
ponoć maść cynkowa właśnie ok jest :) niektóre kremy do cery problemowej zawierają cynk :)
Mamaela to fakt, w ciąży to skóra tak zaczęla mi też się przesuszać że nie ma mowy o tym żeby jeden dzień sobie odpuścić :) a najgorzej to łydki.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #28 26 czerwca 2011, 1:39

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja przed ciaza mialam b.gladka cere, a teraz jestem w 34tygodniu i od poczatku ciazy mam problemy z cera.Syfy, czerwone plamy, tlusta cera, niedosc ze mnie wysypuje na twarzy to jeszcze na plecach i ramionach :(
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #29 26 czerwca 2011, 8:34

Konto usunięte
olka ja zawsze miałam cere jak pupa niemowlaka :D a ciąża, krostki powychodziły, pogoiły się... ale goją się tyle czasu że masakra jakaś :/ i ślady zostają na długo... jakieś takie paskudztwo no!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #30 28 czerwca 2011, 16:37

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Aga.W napisał(a)

olka ja zawsze miałam cere jak pupa niemowlaka :D a ciąża, krostki powychodziły, pogoiły się... ale goją się tyle czasu że masakra jakaś :/ i ślady zostają na długo... jakieś takie paskudztwo no!


ja mam to samo, poracha jak cholera.Najbardziej widze ze teraz mi pryszcze atakuja ramiona, i tam podejrzewam ze beda blizny :(
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)