Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

poroniłam

Zgłoś nadużycie #111 14 kwietnia 2012, 14:49

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21596 Podziękowania: 3900

justinkowa napisał(a)

Mała Hania odeszła do braciszka Jasia... :(


jak to się stało kochana?




Zgłoś nadużycie #112 14 kwietnia 2012, 15:01

asq22 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 4868 Podziękowania: 633
Ja poroniłam w 10 tc(właściwie zatrzymanie akcji serca), dwa tyg.wcześniej widziałam mojego maluszka na usg jak się ruszał, jak szybko biło mu serduszko.Miałam łyżeczkowanie,jak na złość całą ciążę plamiłam a od 9 tc.ustało plamienie,potem prawie trzy tygodnie "okresu",a potem wizyty u psychiatry i psychologa. Do tej pory nie umiem patrzeć na niemowlaki. Może mi przejdzie jak zajdę w ciążę i urodzę ale wiem, że nigdy nie zapomnę mojego maluszka.

Zgłoś nadużycie #113 14 kwietnia 2012, 15:05

asq22 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 4868 Podziękowania: 633
Alee dodam na pocieszenie, że dwie moje koleżanki dwa razy poroniły a teraz mają zdrowe dzieciaki,jedna córeczkę a druga dwóch synków. Więc wiem, że kiedyś my też będziemy trzymały w ramionach nasze maluchy. 3majcie się.

Zgłoś nadużycie #114 14 kwietnia 2012, 15:06

justinkowa Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 93 Podziękowania: 10
Do moich Aniołków- Jasia i Hanii.
Gdziekolwiek teraz jesteście, czy przy mnie tu, przy Waszym Tatusiu, czy gdziekolwiek indziej na świecie, chcę abyście wiedzieli, że tęsknię za Wami, myślę o Was i bardzo mi Was brakuje.Jest mi bardzo smutno, że nie ma Was z nami, jako moich dzieci i rodzeństwa dla Zuzii, że ona będzie sama bez Was. Obiecuję Wam, że będę o Waszą siostrzyczkę dbać, że nigdy nie zabraknie jej miłości i rodzinnego ciepła. Zawsze będę ją chronić, tak, jak bym Was chroniła, gdybym Was nie straciła...
Wasza Mama.
Odeszło maleństwo kochane- tak czyste, malutkie, niewinne....

Zgłoś nadużycie #115 14 kwietnia 2012, 15:06

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21596 Podziękowania: 3900

asq22 napisał(a)

Ja poroniłam w 10 tc(właściwie zatrzymanie akcji serca), dwa tyg.wcześniej widziałam mojego maluszka na usg jak się ruszał, jak szybko biło mu serduszko.Miałam łyżeczkowanie,jak na złość całą ciążę plamiłam a od 9 tc.ustało plamienie,potem prawie trzy tygodnie "okresu",a potem wizyty u psychiatry i psychologa. Do tej pory nie umiem patrzeć na niemowlaki. Może mi przejdzie jak zajdę w ciążę i urodzę ale wiem, że nigdy nie zapomnę mojego maluszka.


naprawdę mi przykro :( ale bądź silna, czas leczy rany i myślę że to jest narazie zbyt świeże i dlatego doskonale cię rozumiem że nie jest tak łatwo się pozbierać, ale trzeba mieć w sobie siłe. Będzie dobrze zobaczysz :)




Zgłoś nadużycie #116 14 kwietnia 2012, 15:09

justinkowa Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 93 Podziękowania: 10
17 tc... Mała Hania odeszła.... Miałam krwiaka to przez to tak się wszystko potoczyło, doszło do pęknięciecia błon płodowych. :(
Odeszło maleństwo kochane- tak czyste, malutkie, niewinne....

Zgłoś nadużycie #117 14 kwietnia 2012, 15:12

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21596 Podziękowania: 3900

justinkowa napisał(a)

17 tc... Mała Hania odeszła.... Miałam krwiaka to przez to tak się wszystko potoczyło, doszło do pęknięciecia błon płodowych. :(


o Boze to juz duże malenstwo :( strasznie mi przykro :(




Zgłoś nadużycie #118 14 kwietnia 2012, 15:18

justinkowa Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 93 Podziękowania: 10
Powiecie mi co z pochówkiem ??
Odeszło maleństwo kochane- tak czyste, malutkie, niewinne....

Zgłoś nadużycie #119 14 kwietnia 2012, 15:26

Konto usunięte

justinkowa napisał(a)

17 tc... Mała Hania odeszła.... Miałam krwiaka to przez to tak się wszystko potoczyło, doszło do pęknięciecia błon płodowych. :(




ja pierwsze dziecko poroniłam w 18 tc musiałam sama je urodzić i tez miałam krwiaka :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #120 14 kwietnia 2012, 15:32

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21596 Podziękowania: 3900

justinkowa napisał(a)

Powiecie mi co z pochówkiem ??


no trzeba pochować, to człowieczek przecież, ma duszyczkę. Porozmawiaj z księdzem może, dobrze ci to zrobi




Zgłoś nadużycie #121 14 kwietnia 2012, 15:34

justinkowa Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 93 Podziękowania: 10

Margolcia napisał(a)

ja pierwsze dziecko poroniłam w 18 tc musiałam sama je urodzić i tez miałam krwiaka :(


Doszło u mnie do bardzo wczesnego porodu.. Dostałam skurczy, krwiak do tego poniekąd doprowadził...

Poród, poronienie... strata boli tak samo... :(
Odeszło maleństwo kochane- tak czyste, malutkie, niewinne....

Zgłoś nadużycie #122 14 kwietnia 2012, 15:58

Kasienka3b Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3485 Podziękowania: 609
Jej Justinkowa bardzo Ci wspolczuje :(


Zgłoś nadużycie #123 14 kwietnia 2012, 16:03

asq22 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 4868 Podziękowania: 633
3maj się Justinkowa,ponoć czas leczy rany...

Zgłoś nadużycie #124 14 kwietnia 2012, 17:50

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 931 Podziękowania: 33
Trzymaj sie kochana :( Wiem cos o stracie bardzo bliskiej osoby :(

Zgłoś nadużycie #125 29 kwietnia 2012, 11:52

betka123 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1229 Podziękowania: 55
Hej ja też niedawno należałam do listopadowych mam ale niestety w 9tc OM diagnoza lekarza pusty pęcherzyk płodowy i 10tc lyżeczkowanie :( ((( żal rozpacz pytanie dlaczego ja po 4 latach starań już była ta nadzieja że będziemy w domu słyszeli stukot małych nóżek a tu niestety nic z tego ale trzeba być silnym nie poddawać się czas jak to któraś napisała widać dzidzia wybrała inny termin porodu
Nadzieja zawsze umiera ostatnia...

Zgłoś nadużycie #126 11 października 2012, 13:52

lemurka Świeżo upieczona
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 2 Podziękowania: 1
Dziewczyny, przepraszam Was bardzo, ale pozwolcie, ze sie wypowiem na temat jednej z uzytkowniczek. Uzytkownik Natalla1 pisala z nami na forum mjakmama, w aniolkowych mamach i odkrylysmy wspolnie , iz jest to intermetowy troll, ktory niestety , ale karmi sie naszym nieszczesciem,. Sama jestem mama po stracie, udzielam sie bardzo duzo na tamtym forum wlasnie w watku o aniolkowych mamach i zapraszam chetne panie, zeby poczytaly sobie wypociny powyzszego osobnika i  nie daly sie nabrac, bo smiem powatpiewac, ze ta osoba kiedykowliek nawet urodzila jakiekolwiek dziecko, czy zywe czy martwe. Po prostu komus sie nudzi. 
Wczoraj mozna bylo  boki zrywac z jej historii po wizycie u ginekologa :p  nie dajcie sie !! pozdrawiam serdecznie !!! i zapraszam czasem do nas :)

Zgłoś nadużycie #127 11 października 2012, 13:56

layla_m Początkująca
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 26 Podziękowania: 2

lemurka napisał(a)

Dziewczyny, przepraszam Was bardzo, ale pozwolcie, ze sie wypowiem na temat jednej z uzytkowniczek. Uzytkownik Natalla1 pisala z nami na forum mjakmama, w aniolkowych mamach i odkrylysmy wspolnie , iz jest to intermetowy troll, ktory niestety , ale karmi sie naszym nieszczesciem,. Sama jestem mama po stracie, udzielam sie bardzo duzo na tamtym forum wlasnie w watku o aniolkowych mamach i zapraszam chetne panie, zeby poczytaly sobie wypociny powyzszego osobnika i  nie daly sie nabrac, bo smiem powatpiewac, ze ta osoba kiedykowliek nawet urodzila jakiekolwiek dziecko, czy zywe czy martwe. Po prostu komus sie nudzi. 
Wczoraj mozna bylo  boki zrywac z jej historii po wizycie u ginekologa :p  nie dajcie sie !! pozdrawiam serdecznie !!! i zapraszam czasem do nas :)



no i pozamiatane :)

Zgłoś nadużycie #128 5 kwietnia 2019, 13:39

Tatiana Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 147 Podziękowania: 0
W takiej sytuacji ważna jest przede wszystkim identyfikacja płci - http://www.biogenetik.pl/pl/p/XY-test-PCR-identyfikacja-plci/101, bo dzięki temu rodzice mogą ubiegać się o zasiłek rodzicielski/pogrzeb.

Zgłoś nadużycie #129 21 maja 2019, 22:09

eleona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2017 Posty: 441 Podziękowania: 0
Takie rzeczy niestety się zdarzają i jest to po prostu rzecz straszna. W takich momentach przede wszystkim związek powinien trzymać się mocno, aby się nie rozpadł. W jego umocnieniu pomoże wam na przykład talizman od Marii Bucardi https://mariabucardi.pl/pl/p/Talizman-milosci%2C-by-przyciagnac-nasza-druga-polo... oraz różne terapie rodzinne.

Zgłoś nadużycie #130 28 maja 2019, 0:53

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 18294 Podziękowania: 18000
Poronienie jest bolesne, ale strata dziecka pod koniec ciąży; to jest dopiero trauma :-(
Melissa    
Idalia