Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Podróżowanie z noworodkiem

Zgłoś nadużycie #11 21 stycznia 2014, 0:16

karolina90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 41
Cześć dziewczyny,
od dłuższego czasu zastanawiam się nad podróżowaniem z noworodkiem. Mieszkam za granicą, termin porodu mam w maju, mój mąż planuje podróż do Polski (około 1200km) już w lipcy czyli dzidziuś będzie miał około 2 miesiące.. Nie jestem za tą pozdróżą uważam że nie jest to bezpieczne, kupa czasu spędzonego w samochodowym foteliku.. nagła zmiana klimatu.. no poprostu jestem pełna obaw co do podróżowania z tak malutkim dzieckiem.. Co o tym myślicie ? Jakie jest wasze zdanie?




Zgłoś nadużycie #12 21 stycznia 2014, 0:17

karolina90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 41
To moje pierwsze dziecko... może jestem zbyt przewrażliwiona...




Zgłoś nadużycie #13 21 stycznia 2014, 1:08

Konto usunięte

karolina90 napisał(a)

To moje pierwsze dziecko... może jestem zbyt przewrażliwiona...


Uuuuuu 1200km samochodem. Ja sama bym sie zmeczyla. Ale czy taki maluszek nie przespi calej drogi? Spanie, jedzenie i zmiana pieluszki. Wydaje mi sie, ze mozna byloby sie w taka podroz udac (choc zastanowcie sie czy w ogole jest to konieczne).

www.babymommy.pl

Zgłoś nadużycie #14 21 stycznia 2014, 8:37

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
ja za tydzień będę jechać z moim 4,5 miesięcznym maluchem 1000km do polski i powiem Ci, że też mam obawy jak zniesie tą podróż. Choć patrząc się teraz na niego jak jechaliśmy do Hagi wyrobić synkowi paszport (tam i powrotem 4,5h) a miał wtedy 2m-ce to fajnie podróż zniósł. Teraz jak gdzieś jedziemy to siedzi grzecznie w foteliku i obserwuje wszystko dookoła w samochodzie albo śpi :) Przed umieszczeniem go w aucie to jest płacz i zgrzytanie dziąseł bo go ubieramy, ale jak już umieścimy w samochodzie to siedzi grzecznie :) lubi jeździć z nami :) sądzę że większość czasu maluch ci prześpi :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #15 21 stycznia 2014, 11:18

karolina90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 41
No właśnie nie jest to konieczne, mąż się uparł i chce pojechać zobaczyć się z rodziną. Mam obawy co do tej podróży. Ale może tak jak mówisz nie będzie tak źle :) Chyba ja sama bardziej się zmęczę tą drogą niż on :)




Zgłoś nadużycie #16 21 stycznia 2014, 12:03

Koloko Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 92 Podziękowania: 4
A macie możliwość samolotem? Taka podróż może być męcząca, bo dziecko przez długi czas, będzie leżeć w nienaturalnej dla niego pozycji. Min.co dwie, trzy godziny będziecie musieli robić sobie min.półgodzinne przerwy, by dziecko wyjąć, ponosić, przewinąć, nakarmić oraz by jego plecki odpoczeły. Także taka podróż znacznie się wam wydłuży..

Zgłoś nadużycie #17 21 stycznia 2014, 12:50

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
to oczywiste, że będę robić przerwy w podróży aby dziecko cały czas nie było w pozycji leżącej. ja i mąż mamy prawo jazdy więc będziemy się zmieniać w prowadzeniu. Nie mam możliwości samolotem a mam dużo osób do odwiedzenia i trzeba autem dojechać do nich. Damy rade :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #18 21 stycznia 2014, 15:03

karolina90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 41
No my też niemamy możliwości samolotem, więc pozostaje wymeczyc się autem.. Szkoda tylko że jazda będzie trwała w wiele dłużej niż normalnie :( eh będę próbowała odwieść męża od pomysłu jazdy taki kawał.. Ale czy się da oby. Też mamy oboje prawo jazdy, zawsze się zmieniamy :-)




Zgłoś nadużycie #19 21 stycznia 2014, 17:28

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
my będziemy jechać w nocy po kąpieli po jedzonku, wtedy mały śpi :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #20 21 stycznia 2014, 18:27

karolina90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 41
Chyba też tak zrobimy, najlepsze rozwiązanie




Zgłoś nadużycie #21 21 stycznia 2014, 19:38

Konto usunięte

Koloko napisał(a)

A macie możliwość samolotem? Taka podróż może być męcząca, bo dziecko przez długi czas, będzie leżeć w nienaturalnej dla niego pozycji. Min.co dwie, trzy godziny będziecie musieli robić sobie min.półgodzinne przerwy, by dziecko wyjąć, ponosić, przewinąć, nakarmić oraz by jego plecki odpoczeły. Także taka podróż znacznie się wam wydłuży..


Ja dla 2 miesiecznego dziecka odradzam samolot z racji spadkow cisnienia. Plecki odpoczely? Przeciez nie owle i tak lezy! Wymyslasz,

www.babymommy.pl

Zgłoś nadużycie #22 21 stycznia 2014, 19:40

Konto usunięte

Olensja napisał(a)

ja za tydzień będę jechać z moim 4,5 miesięcznym maluchem 1000km do polski i powiem Ci, że też mam obawy jak zniesie tą podróż. Choć patrząc się teraz na niego jak jechaliśmy do Hagi wyrobić synkowi paszport (tam i powrotem 4,5h) a miał wtedy 2m-ce to fajnie podróż zniósł. Teraz jak gdzieś jedziemy to siedzi grzecznie w foteliku i obserwuje wszystko dookoła w samochodzie albo śpi :) Przed umieszczeniem go w aucie to jest płacz i zgrzytanie dziąseł bo go ubieramy, ale jak już umieścimy w samochodzie to siedzi grzecznie :) lubi jeździć z nami :) sądzę że większość czasu maluch ci prześpi :)


Twoje malenstwo jest juz taaaaakie sliczniutki :) pieknosci

www.babymommy.pl

Zgłoś nadużycie #23 21 stycznia 2014, 20:36

Koloko Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 92 Podziękowania: 4

babymommy napisał(a)

Ja dla 2 miesiecznego dziecka odradzam samolot z racji spadkow cisnienia. Plecki odpoczely? Przeciez nie owle i tak lezy! Wymyslasz,



Dziecko jest unieruchomione, cały czas w jednej pozycji, latem dodatkowo się poci..trzeba robić przerwy, wyjąć dziecko, na pewno nie zaszkodzi..

Polecam do poczytania :)

http://fotelik.info/pl/news/ile_czasu_mozna_jechac_z_niemowleciem_w_foteliku,109...

Zgłoś nadużycie #24 21 stycznia 2014, 21:30

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581

babymommy napisał(a)

Twoje malenstwo jest juz taaaaakie sliczniutki :) pieknosci


A dziękuję :) niestety nie jest do mnie podobny, cały tata:/
Dam ci znać jak minie tak długa podróż do PL :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #25 21 stycznia 2014, 21:35

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581

babymommy napisał(a)

Twoje malenstwo jest juz taaaaakie sliczniutki :) pieknosci


Twoje maleństwo też będzie śliczne :) ale najważniejsze jest aby zdrowo się rozwijało :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #26 21 stycznia 2014, 21:47

Konto usunięte

Olensja napisał(a)

Twoje maleństwo też będzie śliczne :) ale najważniejsze jest aby zdrowo się rozwijało :)


No mamy juz problemy z lozyskiem przodujacym ale moze sie cos zmieni.

www.babymommy.pl

Zgłoś nadużycie #27 21 stycznia 2014, 22:16

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581

babymommy napisał(a)

No mamy juz problemy z lozyskiem przodujacym ale moze sie cos zmieni.



wiesz lekarze potrafią dużo straszyć. U mojej siostry w ciąży "wykryli" że jedno płucko źle się rozwija i że odrazu po porodzie będzie jej córcia będzie mieć operację polegająca na wycięciu jednego płata na tym płucku. I jeszcze wiele innych niemiłych rzeczy jej powiedziano. Nie potrafię opisać tego jak się biedna martwiła i ile nerwów ją to kosztowało.A ja razem z nią wszystko przeżywałam Ale miesiąc później na badaniach powiedziano jej że wszystko jest ok, płuca zdrowo się rozwijają. Więc czasem lekarze dmuchają na zimne i mocno straszą a potem wszystko dobrze się kończy.
3mam kciuki że wszystko będzie ok z Tobą i z maleństwem :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #28 24 stycznia 2014, 0:24

karolina90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 41
Lekarze to naprawdę czasem dużo rzeczy mówią, przed porodem powiedziano mojej siostrze że maluch będzie miał ciężką wadę serca bo coś tam wysłuchali, wszyscy byliśmy tak zestresowani a okazało się że urodził się zdrowy maluszek z serduszkiem jak dzwon :)




Zgłoś nadużycie #29 25 stycznia 2014, 0:52

agies8 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 4840 Podziękowania: 324
Jak dla mnie to podroz z malym dzieckiem latwiejsza bedzie niz ze starszym. Ale fakt trzeba bedzie robic postoje na karmienie bo w aucie karmic nie mozna takiego malucha wsensie w jezdzie.

Ja lece do polski w marcu , maly bedzie mial 7m a ja juz sie boje jak to bedzie :/ maly lubi w samochodzie jezdzic ale samolot to juz cisnienie i tu sie boje bo zawsze mnie denerwowaly dzieci placzace w samolocie :/ wiem gluoie bo nie ich wina ale nie potrafilam zniesc tego a teraz sama bede miala malucha na kolanach . Boje sie ale co zrobic.
Dzis , jutro i juz na zawsze w moim sercu zostaniesz Aniołku moj Kochany ...



Zgłoś nadużycie #30 19 lutego 2014, 18:02

zosia730 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 14 Podziękowania: 0
Ja podróżowałam samolotem i powiem strzeże, że nie było tak źle
Pachnące saszetki do butów