Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Plan Porodu

Zgłoś nadużycie #11 5 stycznia 2012, 9:44

Konto usunięte
Piszecie plan porodu? Ja chciałabym napisać ale zastanawiam się czy będzie on respektowany w szpitalu w którym będę rodzić. Podzielcie swoimi planami jeżeli już takie macie.

Zgłoś nadużycie #12 5 stycznia 2012, 10:05

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5579 Podziękowania: 1237
Pierwsze słyszę o planie porodu. Na czym to niby polega? Da się zaplanować poród?


Zgłoś nadużycie #13 5 stycznia 2012, 10:24

Ola83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 809 Podziękowania: 42
ja znalazłam link do artykułu na ten temat, który jest dla mnie też nowością
http://www.mamazone.pl/artykuly/ciaza-i-porod/porod-i-polog/szkola-rodzenia/2011...
przyznam szczerze, że nie zamierzam go pisać, bo nie wyobrażam sobie, że ktoś podczas akcji porodowej będzie sprawdzał czego oczekuję, poza tym zawsze można o tym powiedzieć. A co do pozycji, to wyjdzie w praniu jak będzie wygodniej (jeśli mozna tak powiedzieć).

Zgłoś nadużycie #14 5 stycznia 2012, 19:59

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312
ja planu nie pisze bo tez myśle że nikt nie bedzie z moimi zapiskami biegal kolo mnie. Moj maż bedzie przy mnie i on wie czego oczekuje i bedzie staral sie to spełnic. Jedyny moj plan to to ze rodze bez znieczulenia i moze chcialabym korzystac z prysznica w trakcie porodu.
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #15 24 stycznia 2012, 14:53

Konto usunięte
I tutaj właśnie popełniamy błąd do puki same nie będziemy wymagać aby nasze prawa były przestrzegane to nigdy się to nie stanie. A jak mąż zaniemówi z wrażenia, albo zemdleje, albo nie będzie miejsca na sali porodów rodzinnych i mąż nie upilnuje położnej? Mamy prawo posiadania własnego planu porodu więc mamy prawo rządać od personelu medycznego aby go przestrzegali lub przynajmniej się starali go przestrzegać!

Zgłoś nadużycie #16 24 stycznia 2012, 15:10

Konto usunięte
taa juz widze jak mój plan bedzie idalny haha (żart) nie da sie niczego przewidziec wiec dziwne to dla mnie troche
2 tygodnie Nowego Życia

Zgłoś nadużycie #17 24 stycznia 2012, 16:04

Konto usunięte
Nigdy o tym nie słyszałam. Jak tu zaplanować coś , co może bedzie trwało 4 a może 34 h? nie bardzo sobei to wyobrażam. Pozatym po 1 przebytym smiało mogę stwierdzić, że będe w takim amoku, że nei bede miala glowy do jakiś planów ;)

Zgłoś nadużycie #18 24 stycznia 2012, 16:06

Konto usunięte
dokładnie tak
2 tygodnie Nowego Życia

Zgłoś nadużycie #19 24 stycznia 2012, 16:06

Konto usunięte
Tu nie chodzi o to żeby zaplanować swój poród np. będę rodzić 2 godziny, nie będę krzyczeć, będę rodzić na czworaka. Tu chodzi o to żeby personel szpitala, położna która będzie obecna przy porodzie miała pojęcie o tym jak chciałybyśmy żeby nasz poród przebiegł jeżeli będzie taka możliwość.

Zgłoś nadużycie #20 24 stycznia 2012, 16:10

Konto usunięte
Jakby ktoś chciał się zapoznać z terminem PLAN PORODU bo widzę że nie wszystkie wiemy o co chodzi, to proszę bardzo http://planporodu.pl/

Zgłoś nadużycie #21 24 stycznia 2012, 16:10

Konto usunięte
Ja bym chciala , żeby trwał 20 minut :D Ale chyba nikt tu nic nei pomoże ;)
Niestety będe rodziła w niemczech, mam polożną, ktora pytala mnei juz jak to sobie wyobrażam. Ale nie znam na tyle języka żeby jej wsyztko opowiedzieć :) A już na bank nei dam rady tego napisać :)

Zgłoś nadużycie #22 24 stycznia 2012, 16:22

Konto usunięte
juz widze jak na cos takiego reaguja połozne z mojego szpitala
2 tygodnie Nowego Życia

Zgłoś nadużycie #23 24 stycznia 2012, 16:27

Konto usunięte
Nie twierdzę, że wszystkie szpitale chętnie do tego podchodzą, ale powinny. W szpitalu u mnie w mieście też dziewczyna raz usłyszała 'żeby to sobie schowała na pamiątkę', ale w sąsiednim mieście już inaczej do tego podchodzą i liczą się z pacjentką. Szkoda że tak niewiele z nas chce korzystać z praw jakie nam przysługują.

Zgłoś nadużycie #24 24 stycznia 2012, 16:34

Konto usunięte
tu nie chodzi że nie chce a nie ma możliwości u nas nawet poniewieraja jak któras prywatnie do lekarza chodzi
2 tygodnie Nowego Życia

Zgłoś nadużycie #25 24 stycznia 2012, 16:36

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5579 Podziękowania: 1237
Na tej stronie plan porodu określa się jako zapis życzeń i preferencji rodzącej. Ale skąd mam wiedzieć jakie będą moje preferencje? Dajmy na to wszyscy mówią, że najgorzej jest leżeć podczas skurczy i ja przed moim porodem nastawiona byłam na to, że będę chodzić, kucać podczas skurczy itp a jak przyszło co do czego to najwygodniej było mi leżeć z podkurczonymi nogami i podczas skurczy oddychając ściskać kurczowo poręcz łóżka, nie chciałam stać ani chodzić ! A skąd miałam wiedzieć wcześniej, że tak mi będzie wygodnie ? W planie porodu napisałabym, że absolutnie nie chcę leżeć bezczynnie. I szczerze mówiąc gdybym miała rodzić drugi raz to też nie wiedziałabym na 100% czy za drugim razem też będę sobie chwalić leżenie na łóżku, może tym razem byłoby inaczej, bo przecież mogłoby być czyż nie?
Więc uważam coś o nazwie plan porodu za zupełnie nie potrzebną rzecz. Takie moje zdanie.


Zgłoś nadużycie #26 24 stycznia 2012, 16:37

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312

czesterka napisał(a)

I tutaj właśnie popełniamy błąd do puki same nie będziemy wymagać aby nasze prawa były przestrzegane to nigdy się to nie stanie. A jak mąż zaniemówi z wrażenia, albo zemdleje, albo nie będzie miejsca na sali porodów rodzinnych i mąż nie upilnuje położnej? Mamy prawo posiadania własnego planu porodu więc mamy prawo rządać od personelu medycznego aby go przestrzegali lub przynajmniej się starali go przestrzegać!



Zgodze sie że mamy prawo rzadac od personelu medycznego tego aby zaakceptowal nasz plan porodowy i starał sie postepowac zgodnie z nim , w miare możliwosci oczywiście. Ja o czyms takim jak PLAN PORODOWY dowiedzialam sie z ksiazki "Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach" , ktora polecam , ale myśle ze nasze polskie realja a przede wszystkim sluzba zdrowia jeszcze nie jest przygotowana na taki "postep" .
Jeśli chodzi o obecność męża przy porodzie i poleganie na jego "mocnych nerwach" to ja sie nie martwie bo mąż juz ma dziecko z poprzedniego małżeństwa , był przy porodzie i dał rade. Myśle że mnie nie zawiedzie i życze wszytykim cieżarowka aby ich drugie polowy je dzielnie wspierały :)
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #27 24 stycznia 2012, 16:39

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5579 Podziękowania: 1237

tymgrab napisał(a)

tu nie chodzi że nie chce a nie ma możliwości u nas nawet poniewieraja jak któras prywatnie do lekarza chodzi


No proszę cię ! Serio ? A co to za szpital ? Pewnie nie ma mowy o znieczuleniu a co mówić o planie porodu :/


Zgłoś nadużycie #28 24 stycznia 2012, 16:39

Konto usunięte
Ale to że napisałabyś że nie chcesz leżeć bezczynnie wcale nie znaczy że nie mogłabyś od tego odstąpić. Ale gdybyś nie mogła wstać to nie wiedziałabyś że na leżąco jest lepiej. Chodzi o to żebyś sama mogła zdecydować czy chcesz leżeć, siedzieć na worku, na piłce czy leżeć na łóżku.

Zgłoś nadużycie #29 24 stycznia 2012, 16:41

Konto usunięte
A może jakby tak jedna czy druga się postawiła to by się coś zmieniło, a nie z góry zakładać "one na pewno nie przyjmą tego planu". No ale przecież każda zrobi jak chce. Ja tylko narzuciłam temat.

Zgłoś nadużycie #30 24 stycznia 2012, 16:41

silvia Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 5579 Podziękowania: 1237
Sama mogę zdecydować i bez planu ;) na jedno wychodzi..