Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pierwsze buty

Zgłoś nadużycie #31 22 kwietnia 2012, 20:29

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja uważam, że pierwsze buciki w których dziecko postawi samodzielne kroki powinny być nowe, nie noszone przez inne dziecko- najlepiej skórzane, z okrągłym noskiem, wygodnym zapinaniem i najlepiej by okalały kostkę i ją stabilizowały. Póki nie chodzi może mieć buciki miękkie, nie profilowane, lub po innym dziecku. Natomiast wydawanie kilkaset złotych na buty na m-c bo przecież stópka rośnie ekspresowo to przesada. Można znaleźć ładne, wygodne, atestowane do 100 zł.


Zgłoś nadużycie #32 22 kwietnia 2012, 20:33

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

editwil napisał(a)

Dlatego można kupić profilowane wkładki i po prostu włożyć ;)


Edit to nie tylko kwestia wkładki- chodzi też o to,  że dzieci wykrzywiają buta bo czasem chodzą krzywo, chodzi o załamania buta, wygniecenia języka, zdarcie podeszwy itd. wkładka to tylko jeden z elementów buta dziecka. Pierwsze buciki, na pierwsze kroczki powinny być wg. mnie nowe co nie znaczy szalenie drogie a jak już stópki się wyrobią, dziecko opanuje chodzenie to pewnie można stosować używane obuwie- pod warunkiem że w dobrym stanie są :)


Zgłoś nadużycie #33 28 kwietnia 2012, 9:18

SklepSmyk_com Świeżo upieczona
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10 Podziękowania: 0
Pierwsze buty powinny być bardzo miękkie i wygodne. Znany fizjoterapeuta Paweł Zawitkowski zawsze podkreśla, że im bardziej naturalne ułożenie stopy tym lepiej, dlatego wskazane są miękkie podeszwy, które zapewniają kontakt z podłożem. Najlepiej żeby były wykonane z naturalnych materiałów, typu bawełna czy skóra naturalna.

Zgłoś nadużycie #34 7 maja 2012, 21:21

Konto usunięte
co do plaskostopia, wiele dzieci ma plaskostopie... bo sie z nim rodzi. do ok 3-4 r.ż. ono zanika samoczynnie. wynika z budowy stópki i nie koniecznie musi byc nabyte przez uzywane butki.

generalnie, ja jestem przeciwna uzywanym butkom. ale jak ktos chce uzywac, prosze bardzo. to moje zboczenie i juz :)

i tutaj mam dylemat, podbijam temat bo potrzebuje rady.
KAzik wstaje, stoi.
jak zacznie chodzic, jak to jest, kupowac kapcie te niby-butki? bo opinie sa podzielone, jedni mowia ze najleipej boso, drudzy, ze dziecko chodzace, po domu poiwnno nosic kapcio-butki. ze sztywna pietka itp itd. wiecie o co mi chodzi?
i sama nie wiem jak to jest.... i co jest najlepsze?
bo buty bede wiedziala jakie kupic- na co zwrocic uwage. ale co po domu?
jak myslicie?
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #35 7 maja 2012, 21:55

emilka21 Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 6156 Podziękowania: 550
Aga.W moja mala juz tez staje powoli i kupilam jej bamboszki ze sztywna podeszwa ktore sa za kostke zeby sie nozka nie wykrecala mi tak radzil oropeda jak bylysmy kiedys na bioderkach i takie jej kupilam
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)








Zgłoś nadużycie #36 7 maja 2012, 23:05

Konto usunięte
yhm a maja pietke itp? moglabys opisac? albo zdjecie wrzucic czy cos :)
bo moja szwagierka takie kapciochy w bartku kupowala... z kolei siostrzenica smiga na boso.
zastanawiam sie co jest zdrowsze.
dzisiaj mojemu zalozylam pierwszy raz kapcio-butki to wyginal nozki, ale ponoc na poczatku to normalne... z tym ze one nie sa do chodzenia tylko tak do wozka idp...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #37 11 maja 2012, 9:14

emilka21 Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 6156 Podziękowania: 550
takie one sa
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)








Zgłoś nadużycie #38 11 maja 2012, 10:00

Konto usunięte
są sliczniutkie :) kurcze dziewczyneczki to jak cukiereczki mozna stroic :D

dzieki, bede zwracala uwage na tą kostke zeby sztywna byla :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #39 11 maja 2012, 14:08

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

są sliczniutkie :) kurcze dziewczyneczki to jak cukiereczki mozna stroic :D

dzieki, bede zwracala uwage na tą kostke zeby sztywna byla :)


chłopca też można stroić :) zwlaszcza ze Kazik to taki model. :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #40 11 maja 2012, 15:34

Konto usunięte
no normalnie :D ale wierz mi ze cieniutkiej czapeczki dla Kazika pare dni szukalam,dla dziewczynek szal, kazdy fason kazdy odcien kazdy rodzaj kwiatka :P a dla chlopakow? mizerota...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #41 11 maja 2012, 16:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Aga pytasz o butki- ja uważam, że po domu najdłużej jak to możliwe dziecko powinno chodzić bez butów- najlepiej teraz jak ciepło jest na bosaka bo nic tak nie kształtuje prawidłowo stopy i do tego jest masaż podeszwy stopy i stymulacja receptorów bo dziecko dotyka gołą stópką różnych faktur podłoża- gładkie panele, kafle, szorstka wykładzina, miękki koc itd. Wiadomo a dworze to inna bajka na boska nie puścisz jak nie znasz podłoża(np. trawy). Moja po domu posuwa na bosaka albo w skarpetach z ABS. Na dworze miała na kocu skarpety i było spoko bo tylko raczkowała po kocu. A potem buziki miękkie, stabilne, z okragłymi czubkami do chodzenia


Zgłoś nadużycie #42 11 maja 2012, 22:28

Konto usunięte
Moja mama od początku mi kazała kupować buciki z "zakrytą piętą" tak jak na zdjęciu u emilka21, ale Mała je ściągała i wolała chodzić na boso, lekarka powiedziała, ze to najlepsze "obuwie" dla dzieciaczka :)
Nawet jak siedzi w wózku i gdzieś jedziemy to je ściąga i nóżki są "wolne" :)
Co do marki butów, my kupujemy w różnych sklepach, ale nie jakieś specjalne, ortopedyczne czy coś takiego

Zgłoś nadużycie #43 12 maja 2012, 23:37

Konto usunięte
no wlasnie tez zawsze uwazalam ze czym wiecej na boso tym lepiej... a tu taki szum panuje na swiecie ze nawet po domu butko-kapcie sie powinno nosic... no nic, powoli chyle sie ku bosości na powrot :)
dzieki dziewczyny za opinie Wasze :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #44 13 maja 2012, 11:18

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Czytam wątek i sama nie wiem...
Mam koleżankę fizjoterapeutkę która półtorarocznemu synkowi kupuje buty w okolicy 200zł co dla mnie jest ceną odlotową. No ale podpiera to licznymi, sensownymi argumentami. Ja kupuję buty za tyle sobie ale służą mi parę sezonów.... :-)
Z jednej strony przemawiają do mnie argumenty o konieczności dopasowania odpowiedniego bucika dla małej stopy, a z drugiej.... My chodziliśmy w tym co było w sklepach - a jak wiadomo nie było tego dużo, ani ja ani nikt z kuzynostwa czy rodzeństwa nie ma żadnych kłopotów ze stopami. Trochę jednak w tym za dużo marketingu i to mnie wkurza. Każda z nas chce przecież jak najlepiej dla dziecka i na tym jadą producenci - czasem dorabiając zbyt dużo ideologii do tematu.

Myślę sobie że kupienie nowej wkładki do używanych i nie zdeformowanych bucików to też dobry pomysł.
Przy tempie wzrostu stopki uszczerbek używanego buta chyba na ogół nie jest duży.


Zgłoś nadużycie #45 13 maja 2012, 12:08

Konto usunięte
no i wlasnie o to chodzi... szwagierka corce kupowala w bartku, b.dobre kapcio-butki w granicach 100zl. i takie stykna. ale z drugiej strony, czy jest sens?

i to i to mozna argumentowac, i to i to lekarze polecaja...
ja jestem jednak bardziej za opcja-boso, nie ze wzgl. finansowych, ale naturalnych :)

no, ale na dwor do chodzenia to juz trzeba jednak zainwestowac. i tu jestem zdania ze warto dobre butki kupic, ale niekoniecznie za 200 zl ;) bo i tansze, rowniez dobre mozna kupic :)

kryminal. ja nawet sobie takich drogich butow nie kupuje :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #46 13 maja 2012, 12:57

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
U nas zapadła decyzja-po domu boso, bo to podobno najlepiej-tak na logikę-wygodnie by było Wam dylać cały dzień po domu takie okute w "kapcio-buty"? Najwygodniej nawet nam jest w samych skarpetach.
Na dwór pierwsze kupujemy w Bartku za szaloną kwotę ok. 200zł, bo to "pierwsze" a ja jestem zieeeeelooona jak kupować buty dziecku, a tak mam 100% pewności, że butki będą porządne. Potem już jakieś w rozsądnej cenie.

Zgłoś nadużycie #47 13 maja 2012, 20:03

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7252 Podziękowania: 1034
nie no w życiu bym nie wydała 200 zł za buty :) sobie bym nawet nie kupiła a ja wiadomo że bym miała na lata... :) i jeśli dziecko nie ma płaskostopia oraz żadnych innych wad i "usterek" to nie ma sensu kupować taki drogich butów, chyba że zabierzemy do sklepu ortopedę i on zaleci kupno. Swoją drogą specjalistycznego obuwia dla dziecka(jeśli byłaby potrzeba kupna) nie kupimy w dzieciowym sklepie. Wszystkie te sklepy bartek, ecco itp mają służyć nabijaniu kasy producentom.Na pewno nie zagwarantują nam zdrowych nóżek dla dziecka, ani tym bardziej nie wyleczą. Wszyscy moi znajomi którzy mają dzieci a naprawdę mam ich sporo kupowali zwykłe buty w zwykłych sklepach i dzieci nóżki mają zdrowie. A co do chodzenia na boso to jestem jak najbardziej za!
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #48 13 maja 2012, 20:08

Konto usunięte
szwagierki sasiadka ma synka z problematycznymi stopkami. i wtedy sie zamawia szyte buty. min 300 zl :) troche horror co? a jednej pary nie kupisz... bo i po domu MUSI w takich chodzic, na lato sandalki i trampki, plus chlodniejsze dni... no masakra.

ja najchetniej i bez skarpet smigam :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #49 13 maja 2012, 20:12

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7252 Podziękowania: 1034
no niestety jeśli trzeba kupić buty ortopedyczne no to się nie zaoszczędzi, oby tylko pomogły. I aby móc jak najszybciej wrócić do normalnego obuwia :) Moja śmiga też na bosaka, czasem ma te skarpetki, a`la kapcie z antypoślizgową podeszwą. Też jestem zwolenniczką śmigania na boska. Jak mała zacznie chodzić i przeprosi się z trawką to na działce też będe ja na bosaka latem puszczać, same zalety!!
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #50 26 maja 2012, 19:54

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
powiem Wam, że mnie dziś najbardziej przy kupnie tych pierwszych butów zdziwiło, że muszą być aż o 1cm za duże! Oczywiście dobrze dopasowane (nie luźne w kostce i na śródstopiu) ale jednak wyglądają okropnie za duże! Jakbym miała wybierać sama to bym w życiu takich wielkich nie wzięła :D a tu mnie poinstruowano, że stopa musi mieć miejsce żeby się "przemieszczać" przy chodzeniu... no dobra...chociaż sama sobie nie wyobrażam kupić o tyle za długich butów :/ jak te dzieci w tym chodzą to podziwiać...