Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

pierwsza ciąża po 30

Zgłoś nadużycie #1391 26 stycznia 2015, 16:44

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

Gusia ależ cudeńko urodziłaś, jakąś orientalną urodę ma malutka :-) a do kogo podobna? Myślę że powinnaś ją budzić w dzień częściej, żeby w nocy spała, takie maluchy mają nieraz problem z ustawieniem dnia i nocy, oby się nie przyzwyczaiła do tych nocnych zabaw... ;)
A jakim mleczkiem karmisz? ja ostatnio wprowadziłam Enfamil mojej córci, raz dziennie, do kaszki wieczorem bo na lato planuję odstawić od piersi, no a to mleczko słyszałam że najlepsze :-) Buziaki dla Melisski :-*


Dziekujemy Alusia, mala ma jakies takie 'skosnawe' oczki fakt...ale nie po mnie, po swoim tacie ma ten ksztalt a podobna to jest chyba do siebie :P Za chiny nie widze podobienstwa do nikogo z nas poza tym, zobaczymy jaka bedzie jak podrosnie, strasznie jestem ciekawa....W sumie chcialam zeby oczka miala po mnie, bo mam spore, no ale ewidentnie po mnie nie ma...A mleko to samo mamy, bo nam polozna doradzila ze najlepsze niby, potem poczytalam po forach i byly super opinie wiec mamy :) Zamawiam w aptece Gemini bo tam jest najtaniej, tak na marginesie, ale pewnie wiesz :) Chetnie bym ja wybudzala w dzien, ale obecnie juz nie spi za bardzo, na szczescie w nocy zaczela lepiej zasypiac ostatnio, oby tak zostalo :) Wstawiam (sentymentalnie) moja fote z 8ego mca ciazy, widac ze mala po mnie oczu nie ma :P I smieszna fota Meliski ;)   Ojca fotki nie moge wstawic bo nienawidzi figurowac w internetach;P

Zgłoś nadużycie #1392 26 stycznia 2015, 16:47

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

Moja mała zaczęła raczkować troszkę później bo jak miała 8 miesięcy, ale samodzielnie siadała mając 7, z tym że siadała z pozycji na brzuch, do klęku i do tyłu :-) Teraz sama ślicznie stoi chwilkę, chodzi przy meblach, oczywiście raczkuje :-) no i spodobało się jej chodzenie za jedną rękę, ale za dużo jej tak nie prowadzam bo jestem za tym że dziecko powinno chodzić jak jest na to samo gotowe...
Też się pochwalę moim aniołkiem....


Jak ona fajowo zasowa i sie usmiechaaaaa :) Ogolem same cudne ksiezniczki tu sa, Brokat i ALusia tez cudowne male damy macie :)

Zgłoś nadużycie #1393 27 stycznia 2015, 10:23

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
Oleska fajniutką masz córeczkę, wydaje się być podobna do braciszka :-) Śliczna, ale widać że ma chyba charakterek ;)


Zgłoś nadużycie #1394 27 stycznia 2015, 10:25

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

Gusia79 napisał(a)

Dziekujemy Alusia, mala ma jakies takie 'skosnawe' oczki fakt...ale nie po mnie, po swoim tacie ma ten ksztalt a podobna to jest chyba do siebie :P Za chiny nie widze podobienstwa do nikogo z nas poza tym, zobaczymy jaka bedzie jak podrosnie, strasznie jestem ciekawa....W sumie chcialam zeby oczka miala po mnie, bo mam spore, no ale ewidentnie po mnie nie ma...A mleko to samo mamy, bo nam polozna doradzila ze najlepsze niby, potem poczytalam po forach i byly super opinie wiec mamy :) Zamawiam w aptece Gemini bo tam jest najtaniej, tak na marginesie, ale pewnie wiesz :) Chetnie bym ja wybudzala w dzien, ale obecnie juz nie spi za bardzo, na szczescie w nocy zaczela lepiej zasypiac ostatnio, oby tak zostalo :) Wstawiam (sentymentalnie) moja fote z 8ego mca ciazy, widac ze mala po mnie oczu nie ma :P I smieszna fota Meliski ;)   Ojca fotki nie moge wstawic bo nienawidzi figurowac w internetach;P


No to wiadomo po kim malutka taka ładna :-) mamusi niczego nie brakuje :-) A dziękuję za namiar na mleczko, bo nie wiedziałam że w Gemini tak tanio, ja kupowałam w Rossmanie.


Zgłoś nadużycie #1395 27 stycznia 2015, 14:51

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
oleska śliczna córeczka :-)

Zgłoś nadużycie #1396 28 stycznia 2015, 22:14

brokat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 250 Podziękowania: 56

szczesliwa83 napisał(a)

brokat bardzo Ci współczuje tego, że mała nie chce jeść!!! Muszę bardziej doceniać to, ze Franek jeść uwielbia co by to nie było wszystko wszamie :-) juz i chrupki kukurydziane i wafelki z hippa!
Nie wiem co Ci doradzić :-( mam nadzieję, że szybko jej się jednak zmieni a tak w ogóle to jest przesliczna!!!!
Co do sytuacji z mężem to czesto się zdarza, że po narodzinach dziecka sie nie układa w zwiazku bo przecież wszystko się zmienia i to dziecko jest najważniejsze. U nas też były ciężkie chwile ale na szczęście już się znacznie poprawiło czego i Wam życzę!!!


Dziękuję, Twój Franuś też jest śliczny, ma hipnotajzing oczy :)
Zazdroszczę tego jedzenia... Trudno nawet opisać co ja czuję. Dzisiaj nie jadła 3,5 godziny, zaczęła marudzić z głodu, płakać a z butelki wypiła w płaczu tylko 60 ml. Przy czym musiałam jeszcze się nagimnastykować i swoje odczekać aby w ogóle chciała wziąć smoczka do buzi. :(
Mężem to się nie przejmuję :) To mój mniejszy problem.

Zgłoś nadużycie #1397 28 stycznia 2015, 22:31

brokat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 250 Podziękowania: 56

alusia0505 napisał(a)

Brokat a od kiedy pojawił sie bunt w jedzeniu?
U mnie nic nie zapowiadało tego że będzie problem, mała bardzo dobrze jadła dopóki karmiłam piersią, z tym że bliżej 5 miesiąca dosyć rzadko jadła w dzień bo musiało upłynąć chociaż 3 godziny.. Problem pojawił się jak w 6 miesiącu zaczęłam wprowadzać zupki, jadła przez pierwszy tydzień jako tako, a potem za bardzo nie chciała no a ja (głupia) wkurzyłam się parę razy i chciałam ją lekko przymusić, czyli ciut na siłę, no i miałam już koniec z jedzeniem zupek... Musiałam wrzucić na luz, żeby nie nabrała nawyku niejedzenia przez wmuszenie, dzieci potrafia sobie szybko skojarzyć takie rzeczy i potem jedzenie kojarzy im sie tylko z czymś złym.... przez miesiąc jadła po łyżeczce zupki... w miedzy czasie podawałam jej chrupki, kaszkę wieczorem (też 3 łyżeczki), ale moja cierpliwość się opłaciła, bo jednak teraz zjada ładnie, sama się upomina... Został tylko problem że zupka musi być całkowicie przetarta, bo jak jest kawałeczek czegoś, to koniec z jedzeniem... ale oczywiście ode mnie z talerza zje każde warzywo w całości... chleb z masłem też... No takie coś jej zostało, ale mam nadzieję że też minie...
Brokat a już wprowadziłaś małej jedzonko inne niż mleczko? rozumiem że inne mleczka też próbowałaś... ? A jak ilościowo i jakosciowo wygląda taki lepszy i taki gorszy dzień ??
Śliczna jest ta Twoja córeczka, buzia cudowna :-)
Jeżeli chodzi o problemy z mężczyzną... dziewczyny mają rację, prawie zawsze się pojawia po narodzinach dziecka, problemy i zmiana całego świata są temu przyczyną... minie, tylko musicie pogadać i uzgodnieć co nieco.... :-)



A więc tak...
Piszesz, że Twoja mała rzadko jadła w dzień bo musiały upłynąć 3 godziny... Moja zje łaskawie 120 ml a następne najczęściej je za... 4 godziny. Ogólnie prawie od zawsze karmiliśmy ją co 4 godziny. Po 3 nie była jedzeniem zainteresowana.

Zaczęłam jej dawać papki już jak miała 4,5 mca. Na początku ładnie otwierała buźkę aż byłam zdumiona. Po jakimś czasie jej się odwidziało po czym znowu po jakimś czasie ponownie zdecydowała się na łyżeczkowe posiłki. Oczywiście mówię o minimalnych porcjach. Zaczynałam od kilku łyżeczek, potem 1/4 słoiczka. Jeszcze dosłownie około tygodnia temu potrafiła zjeść nawet cały słoiczek a już na pewno pół. Od ponad tygodnia jednak wszystko się zaczęło psuć. Jadła coraz mniej coraz bardziej nerwowo aż obecnie na łyżeczkę nie chce patrzeć, jak zakładam śliniaczek to od razu zaczyna się denerwować i płakać. Na łyżeczkę zaciska usta cokolwiek bym jej podawała. Z mlekiem też jest nieciekawie. Pucia waży 7,700 kg a zjada na dobę mniej niż 700 ml. W dzień je fatalnie. Najczęściej co około 3 godziny po 100, 120 ml. (4 godziny przerwy miewała gdy wypijała 150 ml). Dzisiaj np po 3,5 godzinach w płaczu zjadła tylko 60 ml... Nadrabia bilans kiedy ją karmię przez sen przed pójściem spać i raz w nocy. Wedy wypija po 180 ml !! (najczęśćciej).

Nie pamiętam już kiedy i czy w ogóle był okres kiedy ładnie, spokojnie i dużo jadła. Bujamy się po pediatrach, szpitalach, na 5 lutego mamy badanie scyntygrafię przewodu pokarmowego.

Miałam już milion teorii, co chwilę jakiś szczegół jakąś potwierdza zaraz wyklucza.

Mądrze to napisałaś z tym stresowaniem dziecka z jedzeniem na siłę. Nie wiem czy sama może nie wyrządziłam jej takiej krzywdy bo bywało, że w akcie bezsilności i trochę rozpaczy żeby cokolwiek zjadłą wciskałam jej łyżeczkę troszkę na siłę.

Teraz już nie zrobię tak z ani jedną łyżeczką.

Ty jak podawałaś po te 3 łyżeczki przyzwyczajając na nowo do pokarmów to Twoja otwierała ładnie buźkę, dawałaś jej 3 łyżeczki i koniec? Czy też maleńka miała problem z otwieraniem buźki, zjadła 3 łyżki i dalej nie chciała?

Od kilku dni znowu wróciłam do notowania ilości wypitego mleka (ile razy już to przerabiałam). I tak dzisiaj np. wypiła 660 ml na dobę, wczoraj 640...

Od wielu miesięcy stawiam sobie pytanie takie: czy Pucia ma jakiś problem gastrologiczny a lekarze średnią chcą nam pomóc to wyjaśnić czy jest ciężkim przypadkiem niejadka...

Jak był okres, że jadła słoiczki to jadła dość spokojnie aczkolwiek aktywnie, cały czas pomrukiwała, gaworzyła, rozgląda się na około - 0 skupienia na jedzeniu. Mleko natomiast pije zawsze nerwowo. Często się spina i puszcza bączki. Teraz jak jest już większa to w ogóle - macha rękami, nogami, głowa jej lata...

I tak reagowała na wszystkie mleka - na moje, na Bebilon HA a teraz pije Enfamil 0-Lac...

Tak w skrócie choć wyszedł z deka referat to u mnie wygląda.... :(

Zgłoś nadużycie #1398 28 stycznia 2015, 22:35

brokat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 250 Podziękowania: 56
Oleska - śliczna Natalka :) Nasze małe są w podobnym wieku. Ile Twoja waży? A kiedy zaczęła siedzieć i czy ma już ząbki :)

A Szczęśliwa Twój Franio ile waży?

Zgłoś nadużycie #1399 29 stycznia 2015, 11:01

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

brokat napisał(a)

Oleska - śliczna Natalka :) Nasze małe są w podobnym wieku. Ile Twoja waży? A kiedy zaczęła siedzieć i czy ma już ząbki :)

A Szczęśliwa Twój Franio ile waży?



Ząbków brak, waga ok 8,5kg, z siadaniem to jest tak że sama jeszcze nie usiądzie choć próbuje z pozycji na czworaka. Posadzona stabilnie zaczęła siedziec na 2 dni przed ukończeniem 7go miesiąca. Raczkować jeszcze nie raczkuje tylko podnosi się do pozycji do raczkowania i buja się przód tył
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #1400 29 stycznia 2015, 21:39

brokat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 250 Podziękowania: 56

oleska83 napisał(a)

Ząbków brak, waga ok 8,5kg, z siadaniem to jest tak że sama jeszcze nie usiądzie choć próbuje z pozycji na czworaka. Posadzona stabilnie zaczęła siedziec na 2 dni przed ukończeniem 7go miesiąca. Raczkować jeszcze nie raczkuje tylko podnosi się do pozycji do raczkowania i buja się przód tył



Moja też nie ma ząbków, waży ponad 7,700 kg i jeszcze nie siedzi. Posadzona utrzyma się przez chwilkę sama i po chwili traci równowagę i przewala się na którąś stronę :) A na czworaka to kompletnie jeszcze się nie układa. Potrafi z brzucha przewrócić się na plecki i coraz bardziej wygina się leżąc na pleckach i sięgając coś z boku. Więc może wkrótce bachnie z plecków na brzuch też :)

Zgłoś nadużycie #1401 30 stycznia 2015, 7:01

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

brokat napisał(a)

Moja też nie ma ząbków, waży ponad 7,700 kg i jeszcze nie siedzi. Posadzona utrzyma się przez chwilkę sama i po chwili traci równowagę i przewala się na którąś stronę :) A na czworaka to kompletnie jeszcze się nie układa. Potrafi z brzucha przewrócić się na plecki i coraz bardziej wygina się leżąc na pleckach i sięgając coś z boku. Więc może wkrótce bachnie z plecków na brzuch też :)



Każde dziecka rozwija się swoim tempem. Syn w wieku Natki już dawno siedział i raczkował.
Natuśka z plecków na brzuch i odwrotnie odwracała się już przed 5 miesiącem więc u każdego dziecka inaczej :)
ale dzieciaki mają jeszcze dużo czasu aby wszystkie swoje umiejętności opanować do perfekcji :)
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #1402 30 stycznia 2015, 16:12

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Hej Franek 18 grudnia ważył 9,7 kg i od tamtej pory wyciągnał się i raczej nie przytył, zaczał raczkować i przystopował z wagą :-)

Zgłoś nadużycie #1403 1 lutego 2015, 21:49

brokat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 250 Podziękowania: 56

oleska83 napisał(a)

Każde dziecka rozwija się swoim tempem. Syn w wieku Natki już dawno siedział i raczkował.
Natuśka z plecków na brzuch i odwrotnie odwracała się już przed 5 miesiącem więc u każdego dziecka inaczej :)
ale dzieciaki mają jeszcze dużo czasu aby wszystkie swoje umiejętności opanować do perfekcji :)


Oczywiście, nie miałam intencji pisać tego w takim świetle jeśli tak to zabrzmiało. Dalekam od porównywania kto lepszy, szybciej itd.

Zgłoś nadużycie #1404 4 lutego 2015, 13:54

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
Hej ciotunie, pochwale sie tylko jak Meliska, wiek-6 tygodni dzwiga juz glowke :) Brokat zycze Ci, zeby corka pokochala jesc, wyobrazam sobie Twoj stres...Moja wcina jak szalona, i to i z cyca i z butli jak na razie, ale wieczorami, jak jest zmeczona, rozdrazniona i wkurzona na caly swiat ( bo jest spiaca- a spac ISC NIE CHCE ;p ) to czasem szarpie na butli, zasysa a potem np pluje..trwa to chwile a i tak zaczynam miec nerwa wiec u Ciebie na pewno jest stresik na maksa, oby jej sie poprawilo z tym jedzonkiem...

Zgłoś nadużycie #1405 6 lutego 2015, 17:45

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Gusia ślicznośći i jaka silna :-)

Zgłoś nadużycie #1406 6 lutego 2015, 17:47

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Franek się wita :-) już są próby stania :-)

Zgłoś nadużycie #1407 6 lutego 2015, 19:42

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
Gusia ależ Twoja mała urosła, no i jak tą głowę dźwiga :-)
Szczęśliwa Twój Franio wybitnie zdolny jeżeli chodzi o rozwój motoryczny... :-)
A ja na chwilkę bo dawno nie pisałam, ale na wyjazdach jestem, bo ferie u nas :-) A wpadłam się troszkę pochwalić że w niedzielę Agusia podreptała wreszcie samodzielnie i teraz co dzień doskonali tą czynność, chociaż nadal raczkowanie górą... ;)
Brokat co do karmienia to dawałam wszystkiego tyle ile chciała, nawet jak to były 3 łyżeczki, po jakimś czasie sama zaczęła się dopominać o więcej, ale od niedawna dopiero zjada około 160-180 zupki, wcześniej to było 130... No i do dzisiaj jest tak że jak zdeceduje że już więcej nie chce to najwyżej moge jej wepchnąć tzw.ostatnią łyżeczkę bo potem już pasuję...


Zgłoś nadużycie #1408 7 lutego 2015, 9:24

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
alusia gratulacje dla Agnieszki - szybko zaczęła :-)

Zgłoś nadużycie #1409 9 lutego 2015, 22:49

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

szczesliwa83 napisał(a)

alusia gratulacje dla Agnieszki - szybko zaczęła :-)


Oj Franek na pewno ją przegoni... :-)


Zgłoś nadużycie #1410 10 lutego 2015, 9:47

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783

alusia0505 napisał(a)

Oj Franek na pewno ją przegoni... :-)


Dzisiaj już zaczął namiętnie stawać przy kanapie i jak go coś bardzo zainteresuje to nawet kawałeczek się tak przemieści :-)