Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

pierwsza ciąża po 30

Zgłoś nadużycie #1351 8 grudnia 2014, 8:44

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

Ja też miałam CC, dwa razy, z tym że za drugim razem rodziłam sn do 10 cm rozwarcia, ale mała nie zeszła do kanału rodnego i zrobili mi CC bo bali się że blizna po poprzednim CC mi się rozejdzie, tak długo miałam skurcze... Oj szkoda że nie można się wyspać na zapas... Jak dzidzia jest malutka to chyba hormony pomagają mamie przetrwać te nocne karmienia, gorzej jak się poźniej karmi piersią... Ja mam nadal 2-3 pobudki, a jak ząbki teraz wychodzą to i częściej... Gusia już niedługo będziesz przytulać swoje maleństwo, ja już swoje ganiam po mieszkaniu :-) ... Znad morza? A skąd jesteś Gusia?


ALusia to ile to trwalo ze mialas juz 10 cm rozwarcia i w koncu CC ?? ? Pewnie dlugo....Ja sie boje takiej sytuacji,ze beda mnie meczyc, meczyc, godzinami a dzidzia nie wstawi sie do kanalu wlasnie i na koncu mnie i tak potna.....Tydzien temu mialam USG i lekarz tajk patrzy, patrzy i mowi 'no ta dzidzia taka malenka nie bedzie'.....i powiedzial ze wtedy juz miala 3500...a czuje ze jeszcze 2 tygodnie pobiegam jak nic z moim brzuchem, ktory jest juz mega wielki, ale co sie dziwic jak duza dzidzka.....

Zgłoś nadużycie #1352 8 grudnia 2014, 8:46

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
A tak w ogole witam sie, widze ze pochloniete macierzynswem rzadko tu wpadacie :) Nie dziwota hehe... Dla mnie kazdy dzien jest juz obecnie dlugi i czekam, czeeeeeekam, czeeeeeeeeekam...pewnie do Swiat poczekam....
Pozdrawiam wszystkie 'wiekowe' ;) mamunie :)

Zgłoś nadużycie #1353 8 grudnia 2014, 13:11

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Gusia powodzenia!!!! Koniecznie pochwal się zdjęciem dzidzi po świetach :-)

Zgłoś nadużycie #1354 9 grudnia 2014, 11:17

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

Gusia79 napisał(a)

ALusia to ile to trwalo ze mialas juz 10 cm rozwarcia i w koncu CC ?? ? Pewnie dlugo....Ja sie boje takiej sytuacji,ze beda mnie meczyc, meczyc, godzinami a dzidzia nie wstawi sie do kanalu wlasnie i na koncu mnie i tak potna.....Tydzien temu mialam USG i lekarz tajk patrzy, patrzy i mowi 'no ta dzidzia taka malenka nie bedzie'.....i powiedzial ze wtedy juz miala 3500...a czuje ze jeszcze 2 tygodnie pobiegam jak nic z moim brzuchem, ktory jest juz mega wielki, ale co sie dziwic jak duza dzidzka.....


Gusia u mnie to długo nie trwało ( tylko mi w tych bólach wydawało się ze rodzę wieki...), bo to mój drugi poród, pierwsze niebolesne skurcze miałam około 3 w nocy, od 7 rano zaczęło boleć już porządniej, o 12 miałam 5 cm rozwarcia, a o 15 miałam 9 cm, o 16 podjeto decyzję o cięciu, ale tylko dlatego że bali się że moja blizna po poprzednim cc może się rozejść, bo skurcze miałam już baaaardzo mocne i nic to nie dawało, mała była u góry... Ja nie mogłam mieć znieczulenia, bo mówili że nie będą mogli wtedy kontrolować siły skurczu, a chcieli wiedzieć jak mocne są ze względu na to bliznę po cc.. Ale Ty Gusia walcz o znieczulenie, koniecznie... Zobaczysz jaka ulga...
A gdzie będziesz rodzić ?? Może przechodziłyśmy obok siebie nad morzem... ;) Ja mieszkam na koncu Gdańska, widzę z okna stadion i Westerplatte... Zagadka ;)


Zgłoś nadużycie #1355 12 grudnia 2014, 15:42

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

Gusia u mnie to długo nie trwało ( tylko mi w tych bólach wydawało się ze rodzę wieki...), bo to mój drugi poród, pierwsze niebolesne skurcze miałam około 3 w nocy, od 7 rano zaczęło boleć już porządniej, o 12 miałam 5 cm rozwarcia, a o 15 miałam 9 cm, o 16 podjeto decyzję o cięciu, ale tylko dlatego że bali się że moja blizna po poprzednim cc może się rozejść, bo skurcze miałam już baaaardzo mocne i nic to nie dawało, mała była u góry... Ja nie mogłam mieć znieczulenia, bo mówili że nie będą mogli wtedy kontrolować siły skurczu, a chcieli wiedzieć jak mocne są ze względu na to bliznę po cc.. Ale Ty Gusia walcz o znieczulenie, koniecznie... Zobaczysz jaka ulga...
A gdzie będziesz rodzić ?? Może przechodziłyśmy obok siebie nad morzem... ;) Ja mieszkam na koncu Gdańska, widzę z okna stadion i Westerplatte... Zagadka ;)


Kurcze zagadka, ze het...nie wiem moze Nowy Port albo Letniewo? :) Rzadko tam bywam w tych rejonach :) CHce rodzic na KLinicznej a Ty gdzie rodzilas? Jesli na Zaspie to na bank o ZZo moglas pomarzyc bo tam po prostu nie daja bo nie chca...nigdy. W wojewodzkim i na Klinicznej raczej daja, ale to pewnie zalezy na jakiego lekarza trafisz...Moze Tobie nie dawali bo wyszli z zalozenia, ze generalnie i tak czeka cie CC....Ja juz postanowilam ze chce zzo jesli  mi radza podac...

Zgłoś nadużycie #1356 12 grudnia 2014, 15:44

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

szczesliwa83 napisał(a)

Gusia powodzenia!!!! Koniecznie pochwal się zdjęciem dzidzi po świetach :-)


Nie dziekuje ;) Jak urodze wstawie fote malej Melisski :)

Zgłoś nadużycie #1357 15 grudnia 2014, 22:26

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

Gusia79 napisał(a)

Kurcze zagadka, ze het...nie wiem moze Nowy Port albo Letniewo? :) Rzadko tam bywam w tych rejonach :) CHce rodzic na KLinicznej a Ty gdzie rodzilas? Jesli na Zaspie to na bank o ZZo moglas pomarzyc bo tam po prostu nie daja bo nie chca...nigdy. W wojewodzkim i na Klinicznej raczej daja, ale to pewnie zalezy na jakiego lekarza trafisz...Moze Tobie nie dawali bo wyszli z zalozenia, ze generalnie i tak czeka cie CC....Ja juz postanowilam ze chce zzo jesli  mi radza podac...


Stogi :-)
Rodziłam na Klinicznej, obydwa razy... 10 lat temu było super... niby po cc ale mój P. mógł wejść na oddział, pomóc mi trochę... a teraz to jak najszybciej chciałam stamtąd wiać, bo już miałam dosyć tego bólu, niewygodnego łóżka, wspólnej łazienki, wiecznie zajętej... No ale jak to się mówi w Hotelu nie byłam, ani w prywatnej klinice... Jak poprzednio rodziłam to miałam tam swojego lekarza, cc mi zrobił rewelacja. Teraz lekarka do której chodziłam prywatnie wypięła się na mnie jak usłyszała że chcę cc... To długa historia... Może tylko mi się tak wydaje, ale chyba to jej zawdzięczam tyle bólu i ten długi poród SN... :-( Dobrze że miałam koleżankę pielęgniarkę anestezjologiczną... Oj ile ja jej zawdzięczam... :-)
No ale masz rację tam znieczulenie dadzą, (o ile lekarz nie będzie na jakiejś operacji...) Dopominaj się i dopytuj koniecznie :-) jak tylko tam się znajdziesz... bo to znieczulenie można podać tylko w pewnym okresie, za szybko nie dadzą a i jak będzie rozwarcie 8 cm to też już nie dadzą...
Gusia zobaczysz że Ci szybko pójdzie, ja to czuję ;)


Zgłoś nadużycie #1358 23 grudnia 2014, 22:49

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
Zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia Wam z Agnieszką życzymy :-)
Aby te pierwsze ( dla niektórych maluszków) Święta były radosne i rodzinne, a dla rodziców niezapomniane i wyjątkowe.... :-)


Zgłoś nadużycie #1359 27 grudnia 2014, 12:18

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
GUSIA 79 WIELKIE GRATULACJE !!!! dla Ciebie i Melissy :-)
Na Święta Ci się udało :-) jak już ochłoniesz troszkę to prosimy o ładne zdjęcie no i trochę szczegółów :-)


Zgłoś nadużycie #1360 30 grudnia 2014, 13:31

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
Alusia Dziekuję i za gratulacje i za dobre słowo, niestety poród trwał 20 h i lekki nie był ;) Jednak dzieki determinacji mojej i tatusia, (ktory tam mi glowe do klatki przyciskal przy partych,ze mam chyba wiekszy przykurcz karku dzieki niemu...ktory nota bene mocno boli...) udalo nam sie cudem chyba urodzic sn, bo juz mi lozeczko na cc szykowali, dluga faza porodu szla o dluuugo za dlugo. Na szczescie sie udało i 17.12. o 20.35 przyszła na swiat nasza Melissa Anna, dostala 9 punktow, bo jeden jej odjeli za zabarwienie skory, troche byla bidulka blada po tych meczarniach, ale co sie jej dziwic :) O moich 'perypetiach z porodowki' napisze potem Wam troche. A teraz focia Melisiaka :)

Zgłoś nadużycie #1361 30 grudnia 2014, 13:43

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871
Gusia i moje gratuulacje!!!!
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #1362 30 grudnia 2014, 17:04

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
Gusia ale ślicznotka, a jaka malutka. Jeszcze raz gratuluję :-)
Biedna się namęczyłaś, ale najważniejsze że wszystko się dobrze skończyło, a złe wspomnienia przeminą tak szybko jak ten ból karku... Swoją droga mężczyźni też bardzo to przeżywają... Pamiętam że ja miałam siniaki na ramionach, bo w czasie bóli mój P. mnie podtrzymywał za ramiona... ;)
A tak wogóle to chyba Gusia przed czasem sporo urodziłaś?


Zgłoś nadużycie #1363 31 grudnia 2014, 8:12

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

Gusia ale ślicznotka, a jaka malutka. Jeszcze raz gratuluję :-)
Biedna się namęczyłaś, ale najważniejsze że wszystko się dobrze skończyło, a złe wspomnienia przeminą tak szybko jak ten ból karku... Swoją droga mężczyźni też bardzo to przeżywają... Pamiętam że ja miałam siniaki na ramionach, bo w czasie bóli mój P. mnie podtrzymywał za ramiona... ;)
A tak wogóle to chyba Gusia przed czasem sporo urodziłaś?


Dziekujemy, nie jest wcale taka malutka, wazyla 3570g przy urodzeniu i nabiera szybko, ma juz przeszlo 4100kg jak nic, musze zwazyc dzis ja ;) Wcina jak stara ;) Ja ogolem jestem z KLinicznej zadowolona, a najbardziej z tego, ze widzac moja determinacje i zaciecie mimo centralnego zgona pomogli mi urodzic naturalnie choc juz mi odszedl na koncu zielony plyn owodniowy i skurcze padaly choc na oxy bylam....Ogolem poczatek porodu wygladal oki, skurcze coraz silniejsze, regularne, tylko rozwarcie nie szlo....a mala jak u Ciebie Alusia wysoko sie trzymala...no i wody mi nie odeszly a oni mi nie przebijali pecherza bo pewnie jakby przebili szybko by poszlo...nie wiem kurka czemu nie przebili a zakrecona glupia nie podpytalam czemu tego nie robia....Za to mi dali jakis lek rozluzniajacy, ktory w ciagu godziny zadzialal tak cudnie, ze mialam skurcze praktycznie zerowe...to wtedy w druga manke- oxy no i zwijalam sie z bolu z lekka, wody mi odeszly na pilce, rozarcie poszlo w koncu ale za to nie mialam sily juz troche przec....skurcze bowiema slably i byly coraz krotsze...glowke widzieli ale mala nie wyskakiwala...W koncu lekarz patrzy patrzy i mowi ' dobra rodzimy to' :) Szybka akcja, zdjeli pol fotela, podstawili nozki, dodali mi oxy, nacieli, i lekarz podtrzymal przy skurczu lekko brzuch by sie nie cofnela i mala bach...wyskoczyla...Troche blada ale cala i zdrowa.Bylam mega szczesliwa ze cc mnie ominelo!!!!!! Pol nocy nawijalam laskom na sali poporodowej jeszcze, bo mala wisiala na cycu od 23ciej do 4tej rano ;)

Zgłoś nadużycie #1364 31 grudnia 2014, 8:18

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
A co do terminu porodu to wg OM byl na 28.12.2014, ale na jakims pierwszym USG wyszedl 17.12.2014 i ja mowilam ciagle-ja urodze 17ego, i tak mi sie udalo hehehe ;)

Zgłoś nadużycie #1365 31 grudnia 2014, 9:37

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783

Gusia79 napisał(a)

Alusia Dziekuję i za gratulacje i za dobre słowo, niestety poród trwał 20 h i lekki nie był ;) Jednak dzieki determinacji mojej i tatusia, (ktory tam mi glowe do klatki przyciskal przy partych,ze mam chyba wiekszy przykurcz karku dzieki niemu...ktory nota bene mocno boli...) udalo nam sie cudem chyba urodzic sn, bo juz mi lozeczko na cc szykowali, dluga faza porodu szla o dluuugo za dlugo. Na szczescie sie udało i 17.12. o 20.35 przyszła na swiat nasza Melissa Anna, dostala 9 punktow, bo jeden jej odjeli za zabarwienie skory, troche byla bidulka blada po tych meczarniach, ale co sie jej dziwic :) O moich 'perypetiach z porodowki' napisze potem Wam troche. A teraz focia Melisiaka :)


Gratuluję!!!! Cudna jest :-)

Zgłoś nadużycie #1366 1 stycznia 2015, 21:15

rzaba Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 3117 Podziękowania: 817
Gusia gratulacje, mala jest przepieękna

Zgłoś nadużycie #1367 1 stycznia 2015, 22:14

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
Gusia dzielna byłaś... Myslę że ja nie miałabym tyle siły co Ty.... Nic tylko rodzic ;)
Mi pęcherz przebili jak miałam jakieś 7 cm i chyba to nic nie dało bo mała i tak się nie obniżyła, tylko skurcze były wtedy już diabelnie mocne, jak nadchodziły to płakałam...
ale nie zanudzam... ;)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2015 dla Was i waszych maluszków!!!!! :-)


Zgłoś nadużycie #1368 3 stycznia 2015, 13:39

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

Gusia dzielna byłaś... Myslę że ja nie miałabym tyle siły co Ty.... Nic tylko rodzic ;)
Mi pęcherz przebili jak miałam jakieś 7 cm i chyba to nic nie dało bo mała i tak się nie obniżyła, tylko skurcze były wtedy już diabelnie mocne, jak nadchodziły to płakałam...
ale nie zanudzam... ;)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2015 dla Was i waszych maluszków!!!!! :-)


A widzisz,  moze mi tez dlatego nie przebijali bo mala byla wysoko...no jakis powod musieli  miec, bo lekarz prowadzacy porod to dobry jest specjalista :) Co do rodzenia to ja nie wiem czy jeszcze raz sie na to zdecyduje...a mysl o cc w ogole mnie przeraza ;) Zobaczymy jak bedzie sie chowal pierwszy bobas :) Na razie ma 18 dni i przybralA z 3570 na 4400 ale musze karmic cyc+mm bo samym cycem nie wyrabiam.

Zgłoś nadużycie #1369 3 stycznia 2015, 13:40

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
Wszystkim 'wiekowym' mamusiom samym pomyslnosci w 2015 roku i duuuuuuuuuuuuuzo zdrowka :)
I pamietajmy, ze zycie zaczyna sie po 30stce ;)

Zgłoś nadużycie #1370 3 stycznia 2015, 17:15

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
A ja się pochwalę moim szkrabem - jak się go posadzi to już chwilkę posiedzi :-)