Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

pierwsza ciąża po 30

Zgłoś nadużycie #1331 10 listopada 2014, 13:55

RewKa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 872 Podziękowania: 178
Moja do tej pory budzi się w nocy ;p dzisiaj 7 razy..

Szczęśliwa - polecam wodę morską :) nie zaszkodzi maleństwu, a u nas świetnie trzyma katar w ryzach. Moja mała ma zapalenie oskrzeli, złapała ode mnie wirusa. Strasznie kaszlała i niestety zeszło na oskrzela. Na szczęście już jest lepiej, no i katar ją nie męczy za bardzo :) i smaruję maścią rumiankową nosek. Łagodzi podrażnienia i udrożnia trochę. A to wazelina i majeranek, więc też można bezpiecznie używać. Zdrowia dla dzięciątek i dla Was dużo :)

Zgłoś nadużycie #1332 11 listopada 2014, 7:42

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Rewka dziękuję bardzo :-)
u nas już lepiej kataru nie ma i Franek lepiej sypia. Od 3 nocy walczę z pobudkami na cyca, przetrzymuje młodego i nie karmię za każdym razem jak się budzi i widzę już poprawę. Dzisiaj zasnął o 19.00 i do 22.00 budził się co godzinę (starczy pogłaskać po główce i dać smoka i śpi dalej), miałam go karmić o 22.30 ale obudził się o 23.30, potem przebudził się ok 2.00 ale tata do niego poszedł i szybko zasnął no i potem dopiero o 5.30 :-) został nakarmiony i do 7.00 leżał w łóżeczku i sobie coś gadał :-)

Zgłoś nadużycie #1333 12 listopada 2014, 23:18

rzaba Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 3117 Podziękowania: 817
hej hej :) )) u nas poki co bez większych problemow, choc od kilku dni walczę z zapychaniem si e kanalików w piersi, masowanie guzkow, goracy prysznic, laktator i co chwila to samo.... mam juz nerwa, bo nie chce doprowadzic do zapalalenia...
mlody poza tym w miare grzeczny i kochany, coraz fajniejszy sie robi, ten jego smiech, chochot... jak na niego patrzę to jestem mega szczesliwa... w poniedzialek idziemy do lekrza bo na nosku ma jakas taka krostke, narosc, nie wiem co, ma to juz miesiac i nie schodzi... mowilam o tym na poprzedniej wizycie, ale pediatra to mooim zdaniem trroche zbagatelizowala, tym razem nie odpuszcze... jak sama nie wie, to niech mnie skieruje gdzies indziej...

Zgłoś nadużycie #1334 13 listopada 2014, 8:33

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
Hej dziewczyny, nie za czesto tu sie udzielam, ale czytam co u Was :) Niedlugo bedze czerpala tu pewnie info odnosnie pielegnacji noworodka i podpytywala czasem o jakies wskazowki :) Ja juz obolala troche i mocno spuchnieta...czekam na porod, ktorego oczywiscie zaczynam sie troche bac.......Moja dzidzia jest 2,5 tyg wieksza Z usg i boje sie jak duza urosnie..moze 4 kg nawet przekraczac a ja mam 161 cm wzrostu i troche sie boje...Tatus ma 193 wiec to pewnie stad sie bierze ;) Pozdrawiam Was cieplo w te jesienne szarugi :)

Zgłoś nadużycie #1335 13 listopada 2014, 9:35

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

Gusia79 napisał(a)

Hej dziewczyny, nie za czesto tu sie udzielam, ale czytam co u Was :) Niedlugo bedze czerpala tu pewnie info odnosnie pielegnacji noworodka i podpytywala czasem o jakies wskazowki :) Ja juz obolala troche i mocno spuchnieta...czekam na porod, ktorego oczywiscie zaczynam sie troche bac.......Moja dzidzia jest 2,5 tyg wieksza Z usg i boje sie jak duza urosnie..moze 4 kg nawet przekraczac a ja mam 161 cm wzrostu i troche sie boje...Tatus ma 193 wiec to pewnie stad sie bierze ;) Pozdrawiam Was cieplo w te jesienne szarugi :)



Gusia ja mam 160cm mąż 193cm. Nasze dzieciaki miały taki wzrost i wagę- syn 3950 i 59cm a córa 3740 i 56cm
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #1336 13 listopada 2014, 21:55

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

rzaba napisał(a)

hej hej :) )) u nas poki co bez większych problemow, choc od kilku dni walczę z zapychaniem si e kanalików w piersi, masowanie guzkow, goracy prysznic, laktator i co chwila to samo.... mam juz nerwa, bo nie chce doprowadzic do zapalalenia...
mlody poza tym w miare grzeczny i kochany, coraz fajniejszy sie robi, ten jego smiech, chochot... jak na niego patrzę to jestem mega szczesliwa... w poniedzialek idziemy do lekrza bo na nosku ma jakas taka krostke, narosc, nie wiem co, ma to juz miesiac i nie schodzi... mowilam o tym na poprzedniej wizycie, ale pediatra to mooim zdaniem trroche zbagatelizowala, tym razem nie odpuszcze... jak sama nie wie, to niech mnie skieruje gdzies indziej...


Rzaba a Ty karmisz piersią czy swoim mlekiem z butelki? Bo jak z butelki to tak bywa że laktator nie ściągnie wszystkiego równo z piersi i potem moga być takie sensacje. No bo na tym etapie raczej jest już uregulowana laktacja. Powodzenia z piersiami :-)


Zgłoś nadużycie #1337 13 listopada 2014, 21:59

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

szczesliwa83 napisał(a)

Rewka dziękuję bardzo :-)
u nas już lepiej kataru nie ma i Franek lepiej sypia. Od 3 nocy walczę z pobudkami na cyca, przetrzymuje młodego i nie karmię za każdym razem jak się budzi i widzę już poprawę. Dzisiaj zasnął o 19.00 i do 22.00 budził się co godzinę (starczy pogłaskać po główce i dać smoka i śpi dalej), miałam go karmić o 22.30 ale obudził się o 23.30, potem przebudził się ok 2.00 ale tata do niego poszedł i szybko zasnął no i potem dopiero o 5.30 :-) został nakarmiony i do 7.00 leżał w łóżeczku i sobie coś gadał :-)


no to ładnie Franek śpi bez tego karmienia... Napewno dużo pomaga smoczek, u mnie go nie ma i jest znacznie trudniej oszukać Agnieszkę... :-( Chociaż ja przeciętnie wstaję 3 razy, nie wiem czy to dużo , czy mało, oczywiście zdarzają się nocki z 4-5 pobudkami ale rzadko :-)


Zgłoś nadużycie #1338 13 listopada 2014, 22:03

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

Gusia79 napisał(a)

Hej dziewczyny, nie za czesto tu sie udzielam, ale czytam co u Was :) Niedlugo bedze czerpala tu pewnie info odnosnie pielegnacji noworodka i podpytywala czasem o jakies wskazowki :) Ja juz obolala troche i mocno spuchnieta...czekam na porod, ktorego oczywiscie zaczynam sie troche bac.......Moja dzidzia jest 2,5 tyg wieksza Z usg i boje sie jak duza urosnie..moze 4 kg nawet przekraczac a ja mam 161 cm wzrostu i troche sie boje...Tatus ma 193 wiec to pewnie stad sie bierze ;) Pozdrawiam Was cieplo w te jesienne szarugi :)


Gusia USG podaję wagę przybliżoną, jeżeli Cię to pocieszy to może być o 500g mniej ale i o 500 g więcej... Ja mam 168 a tata 195 a dzieciątka urodziłam: córka 4320 i 59 cm i córka 4170 i 56 cm :-) Pierwsza w tatusia się wdała bo ma niecałe 10 lat i 153 cm wzrostu a rozmiar stopy 39!! Mam nadzieję że druga wda się we mnie ;) Nie bój się porodu, hormony tak działają że człowiek jest w stanie przeżyć duży ból a potem płakać ze szczęścia i szybko o tym bólu zapomina... Zaglądaj do nas częściej :-)


Zgłoś nadużycie #1339 13 listopada 2014, 22:11

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
Rewka zdrówka dla małej, mam nadzieję że już lepiej... Oj ta jesień, taka zdradliwa jest...
U nas dużo się dzieje, po 1,5 miesięcznej przerwie pojawiła się górna jedynka u Agnieszki... Zrobiła się trochę marudna, czasami nawet upierdliwa, no i zaczął się ten nieszczęsny lęk separacyjny, dobrze że ma tylko takie okresy... jak zniknę w kuchni płacze z takim żalem że serce się kraje :-( Z nowych umiejętności to raczkowanie od tygodnia no i samodzielne wstawanie przy meblach i nie tylko ;) Szybko jej to jakoś poszło, starsza zaczęła raczkować jak skończyła 9 miesięcy a tu ooooo :-) Za to z jedzeniem tragedia. :-( Jakąś kaszkę rano i wieczorem w ilości 50 ml wciągnie, na obiad mały słoiczek obiadku, ale dzisiaj było np. NIC :-( nie zmuszam, ale jest ciężko...


Zgłoś nadużycie #1340 15 listopada 2014, 15:55

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Gusia będzie dobrze - poród da się przeżyć ;-) ja 163 cm mąż 178 cm a Franek urodził się 3,935 kg i 53 cm :-) łatwo nie było ale jakoś wyszedł ;-)

alusia jeśli chodzi o spanie Franka to znowu jest tragedia - on ma taką godzinę - około 2,00 w nocy, że jak się przebudzi to potem ciężko mu zasnać i czasem tak się bujamy do 3.00 albo i dalej a co bedę narzekać kocham go nad życie i nawet do tych bezsennych nocek się już przyzwyczaiłam :-)

rzaba mi też się czasem robią takie guzki w piersiach ale starczy, że małego przystawię i zaraz znikają :-)

Zgłoś nadużycie #1341 20 listopada 2014, 9:47

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
ALusia, Szczesliwa, Oleska wodze, ze oscylujecie w granicach mojego wzrostu i spore dzieciaczki rodziłyście..I wszystkie sn ?? Troche mnie pocieszyłyście, a ze waga moze sie wahac z USG o 500gram to wiem...byleby u mnie nie na plus hehe :)
Mi sie chce ciągle spać od tygodnia wiec jak myślę o karmieniu co 2, 3 h to juz widze siebie jako Zombie :)
Pozdrawiam w szary bury i ponury dzień znad morza :)

Zgłoś nadużycie #1342 20 listopada 2014, 13:11

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

Gusia79 napisał(a)

ALusia, Szczesliwa, Oleska wodze, ze oscylujecie w granicach mojego wzrostu i spore dzieciaczki rodziłyście..I wszystkie sn ?? Troche mnie pocieszyłyście, a ze waga moze sie wahac z USG o 500gram to wiem...byleby u mnie nie na plus hehe :)
Mi sie chce ciągle spać od tygodnia wiec jak myślę o karmieniu co 2, 3 h to juz widze siebie jako Zombie :)
Pozdrawiam w szary bury i ponury dzień znad morza :)


u mnie była planowana cesarka
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #1343 20 listopada 2014, 23:22

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547

Gusia79 napisał(a)

ALusia, Szczesliwa, Oleska wodze, ze oscylujecie w granicach mojego wzrostu i spore dzieciaczki rodziłyście..I wszystkie sn ?? Troche mnie pocieszyłyście, a ze waga moze sie wahac z USG o 500gram to wiem...byleby u mnie nie na plus hehe :)
Mi sie chce ciągle spać od tygodnia wiec jak myślę o karmieniu co 2, 3 h to juz widze siebie jako Zombie :)
Pozdrawiam w szary bury i ponury dzień znad morza :)


Ja też miałam CC, dwa razy, z tym że za drugim razem rodziłam sn do 10 cm rozwarcia, ale mała nie zeszła do kanału rodnego i zrobili mi CC bo bali się że blizna po poprzednim CC mi się rozejdzie, tak długo miałam skurcze... Oj szkoda że nie można się wyspać na zapas... Jak dzidzia jest malutka to chyba hormony pomagają mamie przetrwać te nocne karmienia, gorzej jak się poźniej karmi piersią... Ja mam nadal 2-3 pobudki, a jak ząbki teraz wychodzą to i częściej... Gusia już niedługo będziesz przytulać swoje maleństwo, ja już swoje ganiam po mieszkaniu :-) ... Znad morza? A skąd jesteś Gusia?


Zgłoś nadużycie #1344 22 listopada 2014, 16:01

RewKa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 872 Podziękowania: 178
Oj to moja to kruszynka przy waszych była :) 3070grama..
Już zdrowe jesteśmy, mała dokazuje strasznie.
Powoli coraz więcej chodzi, na podwórku jeszcze jej się nogo merdają, bo ma troszkę za duże buty :D ale kupiłam jej szelki, może nie będzie już takich awantur jak dzisiaj, że mama do wózka wkłada, że za rękę trzyma... ;p Zosia samosia normalnie


Co do pobudek, u nas też min 3, zazwyczaj więcej. Ale już nie narzekam, kiedyś jej to minie...a jak nie to nie mój problem już :P

zdrowia dla maluszków i dla was.

Zgłoś nadużycie #1345 22 listopada 2014, 16:47

rzaba Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 3117 Podziękowania: 817
oj Gusia dasz rade z porodem ;) u nas dzisiaj noc masakryczna, mlody nie mogl zrobic kupki od 2 dni i bolal go brzuszek, histeria cala noc, dopiero rano apreka i czopek glicerynowy dala rade, kupka pieknie wyszla, a bylo jej tylke co z 3 dni normalnie... nic dziwnego, ze sie meczyl biedulek...
Gusia skad jestes? bo ja tez znad morza :) )))
atak w ogole to corazwiecej radosci jak patrze na Filipka, jak juz zasmiewa sie radosnie i tak bardziej swiadomie, jak chwyta zabawki, interesuje sie, przytula... nie wiedzialam, ze mozna kochac az tak mocno...

Zgłoś nadużycie #1346 22 listopada 2014, 16:49

rzaba Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 3117 Podziękowania: 817
aaaa alusia- karmie swoim z butelki... jauz oragnelam te cycochy i poki co oby nie zapeszac guzkow nie ma... laktacja daje rade..

Zgłoś nadużycie #1347 24 listopada 2014, 21:12

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
Rzaba i Alusia, ja z Gdanska konkretnie a Wy jakie rewiry? :)

Zgłoś nadużycie #1348 24 listopada 2014, 21:17

alusia0505 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 2184 Podziękowania: 547
No to Gusia ja też :-)


Zgłoś nadużycie #1349 24 listopada 2014, 21:59

Konto usunięte
moja siostra jest w wieku 30 lat i spodziewa sie pierwszego dziecka- kibicuje jej z calych sil

Zgłoś nadużycie #1350 8 grudnia 2014, 8:41

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232

alusia0505 napisał(a)

No to Gusia ja też :-)


Hehe no to może sie gdzieś mijałyśmy...nad morzem :)