Hej no i po świętach

Dla Zuzanki święta pełne wrażeń, w Wigilię dużo ludzi, w 1 dzień do teściów, w 2 do szwagra a Ona wszędzie furorę robiła

Byliśmy u szwagra w odwiedkach to wszyscy się zachwycali Zuzaną a nie Oliwią, aż mi głupio było przed Marcinem i Agnieszką, bo nawet jej mama była zachwycona i cały czas chciała tylko na ręcę ją brać, a Zuzana jeszcze błyskała cudnymi uśmiechami

A jak wróciliśmy do domku to zrobiła mamie świąteczną niespodziankę i narobiła tak że trzeba ją było pod prysznicem kąpać, bodziak, rajstopki, sukienusia, wszystko obrobiła

A szkoda mi było rozcinać tego bodziaczka, bo to jeden z naszych ulubionych
Pozatym Paweł mój został poproszony na chrzestnego, jego pierwsza chrześniaczka będzie

No i 22. 01 P będzie chrzestnym Oliwii, a 29 ja Radzia
Zuza najbardziej jest i tak zodowolona ze szczeniaczka

A Misia śpiewaka chyba też jej kupimy, mieliśmy wcześniej kupić, ale już nam się nie chciało nigdzie jeździć, dziś może jej P kupi. A jutro na szczepienie, w czwartek na bioderka... I koniec roku... Uch, szalony roczek to był