Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pazdziernikowa mama 2016:)

Zgłoś nadużycie #1271 10 maja 2016, 18:25

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47
ja też muszę córci kupić sandałki. póki co kupiłam koszulki na krótki rękaw i krótkie spodenki :) uroczo wygląda hehe :)
ja CHYBA też już czuję ruchy dzidzi :)

Zgłoś nadużycie #1272 10 maja 2016, 19:30

kasik84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 775 Podziękowania: 278
Hej ja już po wizycie dzidziuś ma się dobrze tak fikal Koziołki że nie można go było pomierzyc mq szczęście po setnym chyba razie się udało ma całe 6 cm dwie rączki i nóżki i bijące serduszko. Niestety moje wyniki słabe na dolnej granicy żelazo bardzo marne.Waga stoi w miejscu narazie. Termin nowy na 19.11




Zgłoś nadużycie #1273 10 maja 2016, 21:21

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
Hej a ja tak na szybko napisze tylko ze z maleństwem wszystko dobrze, pływa sobie i macha rączkami. No a ja przytylam 2kg :/

Zgłoś nadużycie #1274 10 maja 2016, 21:22

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Kasik84 mój też ma 6 cm, a termin mam na dzień przed Tobą 18.11 :) Moja waga na razie tez nie drgnela , a myślałam że przytyłam.




Zgłoś nadużycie #1275 10 maja 2016, 21:23

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Allanka super , że wszystko jest ok :)




Zgłoś nadużycie #1276 10 maja 2016, 22:09

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47
Boze dziewczyny jestem przewrazliwiona help :( u nas bedzie prawdopodobnie druga dziewczynka z czego jestem przeszesliwa bo chcialam no i uslyszalam dzis od znajomych jakby POCIESZENIE ze nie chlopak! Grrr. "Najwazniejsze zdrowie, trzeci bedzie chlopak". No ja pierd..... mam ochote rzucic im jakims tekstem ale maz mnie powstrzymuje. Oni bezdzietni wiec nie kumaja. No przepraszam bardzo ale nie wszyscy marza o PARCE. Albo tekst "przydalby wam sie chlopak". No kuź...a do czego? Do robot w polu ma sie dana plec przydac? Wiem wiem ze jestem przerwazliwiona ale ciezko mi z tym :( a wy tez ciezarne wiec rozumiecie takie wkur......ace teksty ;(

Zgłoś nadużycie #1277 10 maja 2016, 22:22

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Rozumie Cię, bo ja nie mogłam znieść jak każdy się pytał kiedy będziemy mieć dziecko, bo przecież już "latka leca" itp. Olej to i tyle, ludzie zawsze będą gadać. Spytaj następnym razem jak ktos Ci rzuci podobny tekst kiedy oni się biorą do roboty i się nie przejmuj ;) Najważniejsze, że wy jesteście szczęśliwi.




Zgłoś nadużycie #1278 10 maja 2016, 22:43

kasik84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 775 Podziękowania: 278
Truskawkowa ja zawsze marzyłam o dwóch chłopcach, jednego już mam ale jeśli będzie dziewczynka też będzie super tak hak mówisz najważniejsze oby było całe i zdrowe reszta to pikus.Powiem Ci jeszcze ze ja na takie teksty wcale nie reaguje w tej ciąży jakoś do tego podchodzę Lajtowo co u mnie dziwne bo z reguły jestem straszny nerwus




Zgłoś nadużycie #1279 11 maja 2016, 6:21

anoli Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 163 Podziękowania: 16

Truskawkowa napisał(a)

Boze dziewczyny jestem przewrazliwiona help :( u nas bedzie prawdopodobnie druga dziewczynka z czego jestem przeszesliwa bo chcialam no i uslyszalam dzis od znajomych jakby POCIESZENIE ze nie chlopak! Grrr. "Najwazniejsze zdrowie, trzeci bedzie chlopak". No ja pierd..... mam ochote rzucic im jakims tekstem ale maz mnie powstrzymuje. Oni bezdzietni wiec nie kumaja. No przepraszam bardzo ale nie wszyscy marza o PARCE. Albo tekst "przydalby wam sie chlopak". No kuź...a do czego? Do robot w polu ma sie dana plec przydac? Wiem wiem ze jestem przerwazliwiona ale ciezko mi z tym :( a wy tez ciezarne wiec rozumiecie takie wkur......ace teksty ;(



Eh... doskonale Cię rozumiem ja mam dziewczynkę i tez dla mnie jest najwazniejsze aby zdrowe bylo ale moja podswiadomosc tez mowi ze fajnie byłoby gdyby byla siostrzyczka. Niektorzy ludzie nie rozumieja ze posiadanie parki i to w kolejnosci : najpierw syn, potem corka to nie jest zaden wyznacznik szczescia. Ja na taka gadke nauczyłam sie miec to w d.... np. moja corka bardzo chce miec siostrę :)


Zgłoś nadużycie #1280 11 maja 2016, 7:01

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Czesc skopiuje wam wiadomość ze staraczek bo nie potrafie pisać drugi raz tego samego




Zgłoś nadużycie #1281 11 maja 2016, 7:03

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Cześć. Bylam wczoraj na badaniach prenatalnych. Na samą myśl łzy cisną mi się do oczu. Pani dr robiaca USG najpierw podkreśliła,że bliźniaki po takiej historii to glupii pomysł. Potem okazało się,że jest problem z kosmòwkami dokładnie nie wiem jak to powiedziała,że są zbyt mocno ukrwione czy coś w sensie jakby była w nich krew :(
Na pytanie co to oznacza powiedziała,że niestety może się ciąża zakończyć tak jak poprzednio!!! Bo jej zdaniem Michał miał hipotrofie (zdaniem jej męża nie miał ocena z poprzedniej wizyty). Powiedziała,że




Zgłoś nadużycie #1282 11 maja 2016, 7:04

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Powiedziała,że przez takie kosmowki potem dzieci mogą przestać rosnąć, dostawać skladniki odżywcze i ...... nawet przez klawiature mi nie przechodzi to słowo. Serce to mi się rozpadło na milion kawałków nie przezylabym kolejnej śmierci dzieci umarlabym razem z Nimi.

Wiem,że muszę się pozbierać aby móc walczyć o te maleństwa




Zgłoś nadużycie #1283 11 maja 2016, 7:45

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

Truskawkowa napisał(a)

Boze dziewczyny jestem przewrazliwiona help :( u nas bedzie prawdopodobnie druga dziewczynka z czego jestem przeszesliwa bo chcialam no i uslyszalam dzis od znajomych jakby POCIESZENIE ze nie chlopak! Grrr. "Najwazniejsze zdrowie, trzeci bedzie chlopak". No ja pierd..... mam ochote rzucic im jakims tekstem ale maz mnie powstrzymuje. Oni bezdzietni wiec nie kumaja. No przepraszam bardzo ale nie wszyscy marza o PARCE. Albo tekst "przydalby wam sie chlopak". No kuź...a do czego? Do robot w polu ma sie dana plec przydac? Wiem wiem ze jestem przerwazliwiona ale ciezko mi z tym :( a wy tez ciezarne wiec rozumiecie takie wkur......ace teksty ;(



Podziwiam twój spokój ja bym odrazu zareagowała i powiedziała w stylu " a to wszyscy ludzie marza o PARCE? Nie wiedzialam "Mnie też denerwuje jak każdy mnie sie pyta "i co będzie syn? Mąż pewnie by wolał syna co?" no szlak mnie trafia ale ja zawsze odpowiadam ironicznie bo nigdy nie ukrywam,że to mnie denerwuje. A najlepsze jest to że mówi tak ktoś bezdzietny albo z parka jakby to było jakims wyznacznikiem że parka być musi i każdy chce. Najważniejsze żeby dziekco było zdrowe tak trudno to niektórym zrozumieć że to o to chodzi Wszystkim rodzicom :-)


Zgłoś nadużycie #1284 11 maja 2016, 7:47

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

izabela23 napisał(a)

Powiedziała,że przez takie kosmowki potem dzieci mogą przestać rosnąć, dostawać skladniki odżywcze i ...... nawet przez klawiature mi nie przechodzi to słowo. Serce to mi się rozpadło na milion kawałków nie przezylabym kolejnej śmierci dzieci umarlabym razem z Nimi.

Wiem,że muszę się pozbierać aby móc walczyć o te maleństwa


Kochana musisz być silna i bardzo jesteś, ja wierzę, że wszytsko będzie dobrze z twoimi bliźniakami, lekarz ostrzegł cie ale to wcale nie musi się stać i dzieci mogą być zdrowe :-)


Zgłoś nadużycie #1285 11 maja 2016, 7:55

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69

izabela23 napisał(a)

Powiedziała,że przez takie kosmowki potem dzieci mogą przestać rosnąć, dostawać skladniki odżywcze i ...... nawet przez klawiature mi nie przechodzi to słowo. Serce to mi się rozpadło na milion kawałków nie przezylabym kolejnej śmierci dzieci umarlabym razem z Nimi.

Wiem,że muszę się pozbierać aby móc walczyć o te maleństwa



To coś co może się stać ale nie musi. Miałaś też pobierana krew na test podwójny? No i czy po poprzedniej ciazy miałaś robione badania genetyczne? Bo jeżeli tak i jeżeli okazało się ze to przypadek nie geny to mój lekarz powiedział ze nie ma opcji żeby się dwa razy coś takiego samego przytrafiło ze to w przyrodzie się nie dzieje. A no i czy myslalas już o konsultacji i innego lekarza? Trzymaj się bądź dzielna bardzo bardzo mocno trzymam za was kciuki :*:*:*

Zgłoś nadużycie #1286 11 maja 2016, 8:12

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

allanka napisał(a)

To coś co może się stać ale nie musi. Miałaś też pobierana krew na test podwójny? No i czy po poprzedniej ciazy miałaś robione badania genetyczne? Bo jeżeli tak i jeżeli okazało się ze to przypadek nie geny to mój lekarz powiedział ze nie ma opcji żeby się dwa razy coś takiego samego przytrafiło ze to w przyrodzie się nie dzieje. A no i czy myslalas już o konsultacji i innego lekarza? Trzymaj się bądź dzielna bardzo bardzo mocno trzymam za was kciuki :*:*:*



Lekarka uparla się,że Michaś miał hipotrofie,ale czy tak było nie wiem. Uczepila się,że mogłam mieć "ukryte" nadcisnienie w ciąży i sprawdzałam w karcie to 2 razy zdarzyło się że mialam 150/90. W poprzedniej ciazy mialam robione i usg genetyczne i test podwójny i wszystko bylo ksiazkowe. Najgorzej,że nie zrobili sekcji może tam by cos było.

Yeraz mam zrobione tez usg i test podwójny do tego jakies badanie które miałoby niby wykluczac możliwość pojawienia się nadcisnienia i hipotrofi dokladnie nie zrozumialam




Zgłoś nadużycie #1287 11 maja 2016, 8:15

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
O konsultacji myślałam,ale w moich okolicach ciężko o lekarza,który zajmowalby się takimi przypadkami :(




Zgłoś nadużycie #1288 11 maja 2016, 8:38

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

izabela23 napisał(a)

O konsultacji myślałam,ale w moich okolicach ciężko o lekarza,który zajmowalby się takimi przypadkami :(


Ja mimo wszystko poszukalabym i skonsultowala sytuację z innym lekarzem, choćbym miała jechać 200km. Często zdarza się że niepotrzebnie straszą albo poprostu się mylą co nie poprawia sytuacji mamy i dziecka bo tylko stresu co nie miara .


Zgłoś nadużycie #1289 11 maja 2016, 9:14

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75
Adzik super, że się wszystko udało. Przepowiedziałyśmy Ci, że tak będzie i uprzedzałyśmy, że zleci ta noc nie wiadomo kiedy :) Jeszcze raz wszystkiego dobrego i czekamy na foty :)

Marzenaa powodzenia na dzisiejszym badaniu genetycznym :)

Truskawkowa, kasik, allanka super, że z dziećmi wszystko ok :)

kasik dostałaś żelazo od lekarza? skąd taki niski poziom?

Truskawkowa nie przejmuj się takim gadaniem. Ja akurat chciałabym mieć parkę, ale jak będę miała drugiego syna to też świetnie. Najważniejsze, żeby było zdrowe. Kiedyś Ci bezdzietni, gdy zachcą mieć dzieci też będą na pewno kierowali się tylko takim "marzeniem" :)

Izabela nie martw się na zapas. Nic jeszcze nie jest przesądzone. Ja na Twoim miejscu poszukałabym konsultacji u innego lekarza. Bardzo często lekarze się mylą, to też tylko ludzie i niepotrzebnie straszą mamy. A teraz ani Tobie ani dzieciom ten stres i strach nie pomogą. Życzę Ci dużo siły, bądź dzielna i nie poddawaj się! Trzymamy tu wszystkie za Ciebie i za dzieciaczki kciukasy :*
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #1290 11 maja 2016, 9:18

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Karolajla napisał(a)

Ja mimo wszystko poszukalabym i skonsultowala sytuację z innym lekarzem, choćbym miała jechać 200km. Często zdarza się że niepotrzebnie straszą albo poprostu się mylą co nie poprawia sytuacji mamy i dziecka bo tylko stresu co nie miara .




Ja pojechalabym i 500 km ale wczoraj calodniowe podroze w przyszłym tygodniu znowu a w moim przypadku to niewskazane,ale ale niewykluczone,że pewnie jeszcze gdzies się wybiorę