Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pazdziernikowa mama 2016:)

Zgłoś nadużycie #891 19 kwietnia 2016, 8:27

irving23 Supermama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 12841 Podziękowania: 1976
ja tez na zwolnieniu bo mam masakre, z córka siedzi babcia, mam biegunki torsje... aj w ogole nie moge sie doczekać konca, wierze ze te 3 tyg wszystko zmienią :/
"Pod moim sercem, inne bije serce, Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane"

Zgłoś nadużycie #892 19 kwietnia 2016, 8:40

Sysia12 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 1031 Podziękowania: 149

Kowy napisał(a)

a powiem wam nie mam energii na nic...robię obiad na drugi dzień i staram zmuszać do jakiejś aktywności że Stasiem, ale jest ciężko. Najchętniej spać albo leżeć. A jeśli jeszcze mam dzień w pracy to już w ogóle. Muszę dom ogarnąć, nie mogę się zmusić do tego wszystkiego, masakra :/


Też tak miałam na początku, nic mi sie nie chciało nawet zwykły spacer z Maja to koszmar dla mnie był a teraz zupełnie inaczej i energii znacznie więcej 😄


Zgłoś nadużycie #893 19 kwietnia 2016, 8:44

Sysia12 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 1031 Podziękowania: 149

izabela23 napisał(a)

Hej. Przepraszam,że wczoraj nie dałam znać,ale droga była okropna choća normalnienie nie wymiotuje a w aucie az kilka razy...

Więc profesor najpierw jakies badania chce zrobic czyli 10maja kolejna wycieczka do stolicy i jak bedzie wynik to wtedy zalozy szew na szyjke bo jest dluga,ale dość miekka. Także za około 4tygodnie szew a do tego czasu mam sie bardzo oszczędzać,ale leżeć plackiem nie muszę



Ale to chyba dobra wiadomość bo będzie bezpiecznie tak ?? ?? Nie znam się 😄😄😄 to teraz leż jak najwięcej bo wiesz za kilka miesięcy to już nie polezysz za dużo z dwojgiem maluszków będzie ciekawie 😄😄😄😄


Zgłoś nadużycie #894 19 kwietnia 2016, 8:46

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

izabela23 napisał(a)

Hej. Przepraszam,że wczoraj nie dałam znać,ale droga była okropna choća normalnienie nie wymiotuje a w aucie az kilka razy...

Więc profesor najpierw jakies badania chce zrobic czyli 10maja kolejna wycieczka do stolicy i jak bedzie wynik to wtedy zalozy szew na szyjke bo jest dluga,ale dość miekka. Także za około 4tygodnie szew a do tego czasu mam sie bardzo oszczędzać,ale leżeć plackiem nie muszę


Iza no to chyba to dobre wieści. Najważniejsze, że potrafią pomóc i będziesz pod dobrą opieką :) Musi być dobrze :)
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #895 19 kwietnia 2016, 8:46

Sysia12 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 1031 Podziękowania: 149

Nacudja napisał(a)

Sysia super :) To już było to genetyczne?
Iza odezwij się :) Co powiedział profesor?



Tak miałam to genetyczne wczoraj na szczęście wszystkie parametry wyszły dobre 😄


Zgłoś nadużycie #896 19 kwietnia 2016, 8:48

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

Kowy napisał(a)

a powiem wam nie mam energii na nic...robię obiad na drugi dzień i staram zmuszać do jakiejś aktywności że Stasiem, ale jest ciężko. Najchętniej spać albo leżeć. A jeśli jeszcze mam dzień w pracy to już w ogóle. Muszę dom ogarnąć, nie mogę się zmusić do tego wszystkiego, masakra :/


Znam ten stan. Ja najchętniej bym zaległa w łóżku i nie wstawała. Dosłownie nic mi się nie chce. Zastanawiam się czy szybciej na to zwolnienie nie iść niż planowałam. Chociaż z drugiej strony chodzenie do pracy mobilizuje mnie do jakiegokolwiek wysiłku. Może niedługo będzie lepiej i na nas spłynie ta energia drugiego trymestru ;)
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #897 19 kwietnia 2016, 9:03

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Tak to dobre wiesci bo szew założą za wczasu a nie jak juz szyjki nie bedzie. Takze sie ciesze ze zrobi to lekarz.




Zgłoś nadużycie #898 19 kwietnia 2016, 9:50

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

irving23 napisał(a)

ja tez na zwolnieniu bo mam masakre, z córka siedzi babcia, mam biegunki torsje... aj w ogole nie moge sie doczekać konca, wierze ze te 3 tyg wszystko zmienią :/



Tez miałam nadzieję a tu już 12tydzien i dobrze było tylko przez dwa dni a teraz znowu mdłości, czuje, że będzie tak jak w ciazy z córką że nie minęło mi to do 7msc, chociaż mam cicha nadzieję, że jednak odpuszcza mi te dolegliwości wcześniej :/


Zgłoś nadużycie #899 19 kwietnia 2016, 9:58

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347

Nacudja napisał(a)

Znam ten stan. Ja najchętniej bym zaległa w łóżku i nie wstawała. Dosłownie nic mi się nie chce. Zastanawiam się czy szybciej na to zwolnienie nie iść niż planowałam. Chociaż z drugiej strony chodzenie do pracy mobilizuje mnie do jakiegokolwiek wysiłku. Może niedługo będzie lepiej i na nas spłynie ta energia drugiego trymestru ;)


Miejmy nadzieję, bo ile tak można :p Chodzę na spacery z małym, ale też się zmuszam. Dziś mam cel- trochę ogarnąć chalupe, małymi krokami :p


Zgłoś nadużycie #900 19 kwietnia 2016, 11:29

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69

izabela23 napisał(a)

Tak to dobre wiesci bo szew założą za wczasu a nie jak juz szyjki nie bedzie. Takze sie ciesze ze zrobi to lekarz.



O i bardzo fajnie, że coś zrobią :) Bardzo się cieszę no i Ty może będziesz spokojniejsza. A do tego czasu śpij do woli i wyleguj się w łóżku do bólu, bo chyba niewiele już nam tego beztroskiego lenistwa zostało :)

Zgłoś nadużycie #901 19 kwietnia 2016, 12:03

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

adzik535 napisał(a)

A mi z corka nic nie bylo żadnych mdlosci, wymiotów, senności jakbym w ogóle w ciąży nie byla. Tylko pojawiały sie bole głowy ale okazało się ze to nadciśnienie ciążowe i po tabletkach nawet bol głowy mi przeszedł :) ta ciaze znoszę o wieeeele gorzej :/ chociaż juz jest o wiele lepiej niż na poczatku :) wgl moja ciąża chyba jest najstarsza ze wszystkich Was :)



Kochana, moja kreweta jest w tym samym wieku :-) tylko my oczekujemy przybycia 10pazdziernika :-)


Zgłoś nadużycie #902 19 kwietnia 2016, 12:32

justi_79 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 108 Podziękowania: 20
No dziewczynki :) Wpisałam się dzisiaj do tabelki i wynika z niej, że to ja jestem najstarsza jeśli chodzi o poród i najstarsza jeśli chodzi o wiek :D Ale co tam, czuje się ciągle młoda ;)
Co do dolegliwości to, to już moja 3 ciąża i nie miałam nic oprócz mdłości, które już minęły :) Natomiast bardzo szybko się męczę, wystarczy, że idę po synka do żłobka i po drodzę sapię jak parowóz :)
Jestem w 15 tc i wczoraj, jak poszliśmy z mężem na gorącą czekoladę, to po powrocie poczułam ruchy maleństwa :) Chyba miało za dużo energii po tej czekoladzie hi hi :) super uczucie po raz kolejny :)






Zgłoś nadużycie #903 19 kwietnia 2016, 13:06

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47
Czesc wam... jestem i zyje... u mnie wszystko ok choc nadal dręczą mnie mdlosci i wymioty. Wlasnie sie zalamalam bo dowiedzialam sie ze nie dostane pieniedzy z ubezp za urodzenie dziecka bo umowe podpisalam 1 lutego a termin mam na 17 pazdziernika wiec brakuje mi 2 tyg zeby dostac 2200 z ubezpieczenia a karencja jest pelnych 9 miesiecy.... zaraz sie rozplacze. Jedyna nadzieja to przenosic ciaze lub potem napisac jakies odwolanie. Ehhh .... plakac mi sie chce :-( ((((

Zgłoś nadużycie #904 19 kwietnia 2016, 13:35

akaasha Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 596 Podziękowania: 123
Hej,
ja się dzisiaj lepiej czuję niż wczoraj. Ja chciałabym pracować jak najdłużej, zobaczymy jak mi się to uda...


Zgłoś nadużycie #905 19 kwietnia 2016, 13:36

AgataDuSo Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 110 Podziękowania: 6
Cześć dziewczynki. Ja dzisiaj wieczorem mam wizytę kontrolną i nie mogę się doczekać jak tam z dzidziusiem. A młoda nie może się doczekać kiedy niania przyjdzie i się mnie pozbędzie. :)


Zgłoś nadużycie #906 19 kwietnia 2016, 13:52

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75
justi_79 gratuluję pierwszych ruchów :) Sama się już nie mogę doczekać kiedy będą :) Z tą czekoladą to dobry patent. Pamiętam w pierwszej ciąży jak synek za długo się nie wiercił, a ja zaczynałam swoje schizy to wcinałam czekoladę, żeby go pobudzić do działania :)

Truskawkowa dobrze, że się odezwałaś :) Jak po badaniach? Myślę, że najlepiej napisać odwołanie i może w drodze wyjątku wypłacą świadczenie. Jak chcesz mogę podpytać jak wygląda to w naszej firmie, bo akurat pracuję w ubezpieczeniach.

AgataDuSo daj znać po wizycie czy wszystko ok :)

A mnie znowu zaczyna głowa boleć :( Kwas w gardle, wymioty i ból głowy. Kiedy to się skończy?
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #907 19 kwietnia 2016, 13:55

justi_79 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 108 Podziękowania: 20
Na zgagę czyli Wasz "kwas" polecam migdały. Mi pomagały :)






Zgłoś nadużycie #908 19 kwietnia 2016, 13:58

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

justi_79 napisał(a)

Na zgagę czyli Wasz "kwas" polecam migdały. Mi pomagały :)


Niestety nie działają :(
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #909 19 kwietnia 2016, 13:59

AgataDuSo Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 110 Podziękowania: 6
Ja w pierwszej ciąży miałam zgagę od początku. Najpierw woda pomagała, później odstawianie to co powodowało zgagę, następnie mleko, banany i migdały, a od połowy ciąży tylko renni miętowe i to nie zawsze.


Zgłoś nadużycie #910 19 kwietnia 2016, 14:01

justi_79 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 108 Podziękowania: 20
Jak to mówią: im większa zgaga tym dłuższe włoski będzie miało dziecko ;) u mnie się sprawdziło bo wszystkie miały mało he he :D