Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pazdziernikowa mama 2016:)

Zgłoś nadużycie #571 29 marca 2016, 16:35

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

izabela23 napisał(a)

Cześć. Jak po świętach? ja mam dość mocne mdłości i to niekoniecznie poranne ;)

Nacudja,ale świetne wieści :) podwójną radość dziadkowie pewnie mieli :D :D


No mieli niespodziankę. Może nie podwójna, bo mama o mnie wiedziala, ale o bracie ani slowa. Ale cala reszta rodziny miala ubaw :-)
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #572 29 marca 2016, 16:38

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75
No i byliśmy dziś z synem u lekarza. Zmiany w oskrzelach, duszności, wymioty, goraczka. Mamy antybiotyk, sterydy wziewne i cale szczęście, ze nie jesteśmy w szpitalu... w piatek kontrola i mam nadzieje, ze będzie lepiej. Przynajmniej zwolnienia nie przeleniuchuje.

Tym sposobem ciąża kolejny raz zeszla na drugi plan. Ale kwasote w buzi mam caly czas i w święta nie poszalalam. Na dodatek twardnieje mi brzuch i trudno mi się poruszać.
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #573 29 marca 2016, 16:48

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Nacudja napisał(a)

No i byliśmy dziś z synem u lekarza. Zmiany w oskrzelach, duszności, wymioty, goraczka. Mamy antybiotyk, sterydy wziewne i cale szczęście, ze nie jesteśmy w szpitalu... w piatek kontrola i mam nadzieje, ze będzie lepiej. Przynajmniej zwolnienia nie przeleniuchuje.

Tym sposobem ciąża kolejny raz zeszla na drugi plan. Ale kwasote w buzi mam caly czas i w święta nie poszalalam. Na dodatek twardnieje mi brzuch i trudno mi się poruszać.



zdrowka dla synka :-*




Zgłoś nadużycie #574 29 marca 2016, 16:51

kasik84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 775 Podziękowania: 278
Cześć dziewczyny ja po świętach walczę Przeziębieniem kurcze 4 raz Już w tym roku szok




Zgłoś nadużycie #575 29 marca 2016, 19:11

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Żeby było weselej to i mnie chyba bierze przeziebienie :-( wszyscy u mnie okropnie chorze to jak mogłoby mnie ominąć ??




Zgłoś nadużycie #576 30 marca 2016, 7:58

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47

Nacudja napisał(a)

No i byliśmy dziś z synem u lekarza. Zmiany w oskrzelach, duszności, wymioty, goraczka. Mamy antybiotyk, sterydy wziewne i cale szczęście, ze nie jesteśmy w szpitalu... w piatek kontrola i mam nadzieje, ze będzie lepiej. Przynajmniej zwolnienia nie przeleniuchuje.

Tym sposobem ciąża kolejny raz zeszla na drugi plan. Ale kwasote w buzi mam caly czas i w święta nie poszalalam. Na dodatek twardnieje mi brzuch i trudno mi się poruszać.


to współczuję i życzę zdrówka.

Zgłoś nadużycie #577 30 marca 2016, 7:59

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47
wam też nie działają suwaki?
ja jutro idę do ginekologa, jakoś się boję... mam nadzieję, że wszystko jest w porządku.

Zgłoś nadużycie #578 30 marca 2016, 8:45

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Truskawkowa napisał(a)

wam też nie działają suwaki?
ja jutro idę do ginekologa, jakoś się boję... mam nadzieję, że wszystko jest w porządku.


hej.
Mój się zawiesił na 5 tyg i 5dni wczoraj musiałam go usunąć i na nowo utworzyć,ale podobno wystarczy tylko wejść w suwaczki i odświeżyć stronę




Zgłoś nadużycie #579 30 marca 2016, 8:47

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Truskawkowa, trzymam kciuki z całych sił za Ciebie i pozytywne wieści z wizyty.

Ja za to mam dzisiaj wizytę na 15:15 i mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze i będą już serduszka...




Zgłoś nadużycie #580 30 marca 2016, 9:00

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

Truskawkowa napisał(a)

wam też nie działają suwaki?
ja jutro idę do ginekologa, jakoś się boję... mam nadzieję, że wszystko jest w porządku.


Wystarczy raz dziennie odświeżyć stronę, wtedy suwaczki się aktualizuja. Daj jutro znać po wizycie. Myślę, ze nie masz powodów do niepokoju. Wszystko na pewno jest ok :-)
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #581 30 marca 2016, 9:04

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

izabela23 napisał(a)

Truskawkowa, trzymam kciuki z całych sił za Ciebie i pozytywne wieści z wizyty.
Ja za to mam dzisiaj wizytę na 15:15 i mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze i będą już serduszka...


Iza trzymam kciuki i razem z Toba czekam na te serduszka. Koniecznie daj znać po wizycie :-)
Ja mam teraz dopiero usg genetyczne 11.04, a wizytę na koniec kwietnia.
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #582 30 marca 2016, 9:52

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47
Dzięki... Daj Iza znać koniecznie jak tam. Boże właśnie to genetyczne mnie przeraża, bo w pierwszej ciąży wyszedł nam wysoki wskaźnik i musieliśmy powtarzać. Na szczęście wszystko było ok ale wiecie, co swoje wypłakałam, to moje. Ale ja chyba jeszcze jutro nie będę miała genetycznego, bo nic mi nie wspominał, zresztą idę jutro prywatnie - mam nadzieję, że ostatni raz- a z genetycznym to pewnie dużo bym zapłaciła :-/

Zgłoś nadużycie #583 30 marca 2016, 9:55

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Truskawkowa napisał(a)

Dzięki... Daj Iza znać koniecznie jak tam. Boże właśnie to genetyczne mnie przeraża, bo w pierwszej ciąży wyszedł nam wysoki wskaźnik i musieliśmy powtarzać. Na szczęście wszystko było ok ale wiecie, co swoje wypłakałam, to moje. Ale ja chyba jeszcze jutro nie będę miała genetycznego, bo nic mi nie wspominał, zresztą idę jutro prywatnie - mam nadzieję, że ostatni raz- a z genetycznym to pewnie dużo bym zapłaciła :-/



Trzymam kciuki musi być dobrze :) :)
Ja w pierwszej ciąży byłam szczęśliwsza,bo wielu rzeczy nieświadoma, a w kolejnej to już większy stres...




Zgłoś nadużycie #584 30 marca 2016, 10:03

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47
ja też tak mam :) w drugiej wiem co mnie czeka ...

Zgłoś nadużycie #585 30 marca 2016, 10:14

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75

Truskawkowa napisał(a)

ja też tak mam :) w drugiej wiem co mnie czeka ...


Chyba wszystkie z tymi drugimi ciążami tak mamy... :-) z jednej strony wielka radość, a z drugiej mega stres. Ja przed tym genetycznym to na zawal zejde ;-)
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #586 30 marca 2016, 10:21

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Może źle napisałam nie szczęśliwsza,a spokojniejsza raczej :D
no cóż taki nasz los matek polek ;) najpierw stres aby zajść, później szczęśliwie donosić a potem całe życie troski aby zdrowe,szczęśliwe itd :D zazdroszczę,że część z Was zaraz kończy I trymestr




Zgłoś nadużycie #587 30 marca 2016, 11:07

kasik84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 775 Podziękowania: 278
Dziewczynki trzymam kc8uki za wizyty. Ja patrze też już terminy w tych prywatnych polskich klinikach ale dupy nie urywa trzeba dwa trzy tyg czekać szok nie wiem już sama. Z mojego przeziębienia na s częście został tylko katat




Zgłoś nadużycie #588 30 marca 2016, 11:08

Truskawkowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 448 Podziękowania: 47

Nacudja napisał(a)

Chyba wszystkie z tymi drugimi ciążami tak mamy... :-) z jednej strony wielka radość, a z drugiej mega stres. Ja przed tym genetycznym to na zawal zejde ;-)


ja też. a w pierwszej ciąży jak miałaś? my powtarzaliśmy :(

Zgłoś nadużycie #589 30 marca 2016, 11:28

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

kasik84 napisał(a)

Dziewczynki trzymam kc8uki za wizyty. Ja patrze też już terminy w tych prywatnych polskich klinikach ale dupy nie urywa trzeba dwa trzy tyg czekać szok nie wiem już sama. Z mojego przeziębienia na s częście został tylko katat


to nieciekawie z tym terminem,a normalnie w którym tygodniu w uk miałabyś usg 12?




Zgłoś nadużycie #590 30 marca 2016, 11:31

kasik84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 775 Podziękowania: 278
Ja nie robiłam genetycznego odmówiłam. Zrobił tylko zwykłe usg. Kuzynka parę miesięcy wcześniej miała robione genetyczne i wyszła jej za duża przeziornosc karkowa i ryzyko zespołu downa. Ile ona łez wylała ile stresu miała oczywiście kolejne badania wykluczyły nieprawidłowości i urodziła zdrowego synka ale ile PRzeszla to jej. Ja porostu nie dałabym rady i odmówiłam tych badań teraz nie wiem co zrobię