Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pazdziernikowa mama 2016:)

Zgłoś nadużycie #3851 15 lipca 2016, 16:39

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
A ja właśnie zrobiłam obiad i też sobie leżę :) mała to chyba nadrabia ten wczorajszy dzień i sobie fika :) dziewczyny czy macie może zwierzaczki jakieś? Bo my mamy kota Mauryca i zastanawiam się jak to będzie jak się dziecko urodzi. Ogólnie to moja teściowa bardzo z nami walczy o to żebyśmy się go pozbyli bo przecież udusi, zje, zakłaczy nam dziecko a na koniec to ja przetrawi i wypluje. Nie mamy zamiaru pozbywać się zwierzaczka jest z nami w sumie niedługo bo od zeszłego listopada ale kochamy go bardzo i naprawdę nie chcemy go nikomu oddawać. Ale też zastanawiam się jak on zareaguje na maleństwo bo póki co ma nas tylko dla siebie, glaskanie na zawołanie i spanie w naszym łóżku.

Zgłoś nadużycie #3852 15 lipca 2016, 16:39

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114
Hej, ja czekam w przychodni na swoją kolej na szczęście jestem następna :-)


Zgłoś nadużycie #3853 15 lipca 2016, 16:47

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46

Marzenaa napisał(a)

Dziewczyny co taka cisza? Gdzie wszystke sie podziewacie? ;)
Ja dzisiaj rano sie troche po domu pokrecilam, a teraz leze bo jakos czuje brzuch na dole. Nie wiem czy mi sie dzisiaj tak nisko mala polozyla i uciska czy to rosnaca macica tak pobolewa, bo brzuch mi rosnie szybko , mam 99cm dzisiaj, od ostatniego pomiaru 2cm doszly albo poprostu sie bardziej najadlam ;)

Aga jak twoje pompony? Ile juz masz?
Ja wczoraj zrobilam kule na probe do tych swiecacych kul, na razie schnie , a wieczorem bede balonik przebijac. Jak wyjdzie bede robic dalej :)



Marzena, czekam na tiul wiec narazie ani jednego więcej 😁😣 wrzuc zdjęcie kuli ! :-)

Zgłoś nadużycie #3854 15 lipca 2016, 16:58

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46

allanka napisał(a)

A ja właśnie zrobiłam obiad i też sobie leżę :) mała to chyba nadrabia ten wczorajszy dzień i sobie fika :) dziewczyny czy macie może zwierzaczki jakieś? Bo my mamy kota Mauryca i zastanawiam się jak to będzie jak się dziecko urodzi. Ogólnie to moja teściowa bardzo z nami walczy o to żebyśmy się go pozbyli bo przecież udusi, zje, zakłaczy nam dziecko a na koniec to ja przetrawi i wypluje. Nie mamy zamiaru pozbywać się zwierzaczka jest z nami w sumie niedługo bo od zeszłego listopada ale kochamy go bardzo i naprawdę nie chcemy go nikomu oddawać. Ale też zastanawiam się jak on zareaguje na maleństwo bo póki co ma nas tylko dla siebie, glaskanie na zawołanie i spanie w naszym łóżku.



Allanka , no co Ty. Nie pozbywaj się kotka . ja tez mam i to persa ! Nutella się wabi. Ogólnie to tak. Ona nie ma wstępu ani na wersalke ani do sypialni. I się tego trzyma chociaż czasami potrafi zrobić na złość ,typu z rozbiegu wslizgiem miedzy nogami podczas otwierania drzwi wbić się do sypialni i prosto wejść do szafy pod ciuchy z której jest ciężko ja wyciągnąć , wariatka taka 😁 a tak w ogóle to odkąd pomieszkuje u rodziców to nie widziałam kotka od 2 miesięcy i normalnie jak go zobwczylam w ost sobotę to się pobeczalam 😂 hormony . i tak, planuje zrobić do pokoiku dziecięcego takie drzwiczki zabezpieczające żeby mi tam bron Boże nie wchodziła bo ona taka siersciata ze hej . no i oczywiście na pewno nie będę zostawiać dzieciątka samego z kotem , chociaż Nutella unika dzieci. Boi się od kiedy poltora roczny bobas ja gonił i za ogon ciągnął ;) biedna. Tak rozpaczliwie miauczala i się wyrywala ale ani nie ugryzla ani nie podrapala. I maz obiecał mi ze po 6 miesiącach od urodzenia dziecka będę mogła sobie kupić irobota , dzięki któremu będę miała stale czysta podłogę , przede wszystkim sierści nie bedzie.

Zgłoś nadużycie #3855 15 lipca 2016, 17:02

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Ostatnio czytalam artykuł ze koty , o ile wiadomo dziecko nie będzie uczulone , dobrze wpływają na rozwój dziecka hehe . wklejam zdjęcie Nutellki. Na tym jednym zdjęciu to mój maz się wyglupial i jej ustawiał włosy haha

Zgłoś nadużycie #3856 15 lipca 2016, 17:06

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Karolajla wizytujesz dzisiaj? Nic nie pisalas. Powodzenia zatem.

Allanka ze zwierzakami rozne opinie slyszalam. Jedni mowia, ze dobrze jest wychowywac dzieci ze zwierzetami, bo m.in. dzieci sie uodparniaja dzieki temu i mniej choruja, bo nie zyja w super sterylnych warunkach i to jest dobre. Inni z koleji maja odmienne zdanie. Mam kolezanke, ktora miala kota i jak urodzila kotek wciaz z nimi mieszkal, nic sie nie dzialo zlego. My nie mamy zadnego zwierzaka, bo po prostu nie chcemy :)

Aga jak przebije wieczorem balonik przesle zdjecie kulki, mam jeszcze jedna kule zrobiona ale czekam az ta pierwsza wyschnie zeby zobaczyc czy dobre proporcje kleju z woda zrobilam i jak bedzie ok bede kleic druga.




Zgłoś nadużycie #3857 15 lipca 2016, 17:18

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Jej , Marzena to chyba nie jest proste z tego co mówisz ! Trudniejsze niż pompony 😁👌 Karolajla , jesteś juz po wizycie ?? ??

Zgłoś nadużycie #3858 15 lipca 2016, 17:21

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Marzenaa napisał(a)

Emiszyn ale pysznosci narobilas, zjadlabym kawalek tego Twojego tortu z beza, mniam ;)
Ale juz duze Twoje dzieciatko :) Jaka masz dlugosc szyjki, 1mm to moze byc faktycznie blad pomiaru.

Iza przepraszam, ze pytam, bo moze nie powinnam ale czy jak Ci sie zaczal problem z szyjka w poprzedniej ciazy to lekarze zaczeli cos dzialac zalzyli Ci pessar?




Nie szkodzi :-) ja mialam praktycznie bezobjawowo to wszystko zabolal mnie troszke brzuch pojechalam a tam byl juz pechrz plodowy wpuklajacy sie do szyjki i szyjka 11mm biegiem do szpitala i szew zalozyli




Zgłoś nadużycie #3859 15 lipca 2016, 17:23

Laviaa Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 2530 Podziękowania: 751
Aga jak za kotami nie jestem tak Twoj mi sie podoba. My mamy rybki w domu i poki co to raczej innych zwierzakow nie chcemy bo za czesto nas nie ma w domu.

Karolajla daj znac po wizycie.




Zgłoś nadużycie #3860 15 lipca 2016, 17:24

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Czasu troche wiecej schodzi niz z pomponami ale latwo sie robi. Trzeba napompowac balonik (najlepiej taki na wode maly) nastepnie nawinac na niego sznurek tak zeby wyszla kula nie jajo wiec trzeba uwazc, bo balonik jest miekki. Potem trzeba namoczyc w wodzie z klejem sznurek ktory nawiniety zostal na balonik i po okolo 24 godzinach przebija sie balonik jak dokladnie sznurek wyschnie :) I to wszystko. Z nawijaniem sznurka na balonik troche czasu schodzi :)




Zgłoś nadużycie #3861 15 lipca 2016, 17:27

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Ja po wizycie u endo mam zwiekszona dawke leku bo dzieci hormony wcinaja ogolnie w miare ok




Zgłoś nadużycie #3862 15 lipca 2016, 17:30

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114
Marzena pisałam, pisałam.

No to ja po wizycie, szyjka w porządku, serduszko pięknie bije, wygląda wszystko książkowo, dostałam skierowanie na glukozę i ogólna morfologię, dziś znowu sporo rozmawiałyśmy z doktorowa o porodzie itp, i tylko doszłam do wniosku, że cieszę się, że to ona prowadzi moja ciążę. :-)


Zgłoś nadużycie #3863 15 lipca 2016, 17:43

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Iza, Karolajla , super ze wszystko dobrze 😁 ja po tym poście od Izy mam schizy znowu , jejciu ja juz chce listopad ! A tu dopiero troszkę ponad polmetek !

Zgłoś nadużycie #3864 15 lipca 2016, 18:02

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

aga907 napisał(a)

Iza, Karolajla , super ze wszystko dobrze 😁 ja po tym poście od Izy mam schizy znowu , jejciu ja juz chce listopad ! A tu dopiero troszkę ponad polmetek !



A co ja takiego napisalam?




Zgłoś nadużycie #3865 15 lipca 2016, 18:06

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Nic takiego. Tylko pomyslalam o tym co przeszlas . i przeraża mnie fakt ze się zdarzają takie rzeczy . czemu nie może być tak ze kobieta zachodzi w ciążę i rodzi . te straty są okropne

Zgłoś nadużycie #3866 15 lipca 2016, 18:18

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
Iza i Karolajla super, że wszystko ok :D Inaczej być nie może przecież :)

Aga złe rzeczy się dzieją i niestety, ale dziać się będą mimo to wydaje mi się, że nie można z góry zakładać, że coś się wydarzy. Byłaś wczoraj u lekarza, wszystko było ok i tego trzeba się trzymać :) Nasze dzieciaczki są zdrowe, to jest takie niesamowite szczęście, kurczę, jesteśmy naprawdę wielkimi szczęściarami. I teraz jak to mi powiedział lekarz po pierwszym prenatalnym- będziemy się kulać do końca. Wszystkie chodzimy regularnie do lekarzy, jesteśmy pod kontrolą i obserwujemy swoje ciała i to co wyczyniają nasze dzieciaczki. Myślę, że wszystko będzie dobrze, tak mi się wydaję- takie przeczucie. Wszystko będzie dobrze, bo ja wczoraj sobie uświadomiłam, że już nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej.

Zgłoś nadużycie #3867 15 lipca 2016, 18:19

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Iza pytalam, bo ja sie zastanawiam czy mnie juz nie powinni zakladac pessara przy tej mojej szyjce krociutkiej. Strasznie mi przykro, ze mialas takie przezycia. Dobrze , ze u endo w miare ok :)

Karolajla widocznie przeoczylam jak pisalas o wizycie.. Super , ze z Twoja wiercioszką wszystko ok :)

Aga nie schizuj ;) Jak tiul jeszcze nie dotarl to bierz sie za kulki ;) i nie rozmyslaj.




Zgłoś nadużycie #3868 15 lipca 2016, 18:26

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Marzenaa napisał(a)

Iza pytalam, bo ja sie zastanawiam czy mnie juz nie powinni zakladac pessara przy tej mojej szyjce krociutkiej. Strasznie mi przykro, ze mialas takie przezycia. Dobrze , ze u endo w miare ok :)

Karolajla widocznie przeoczylam jak pisalas o wizycie.. Super , ze z Twoja wiercioszką wszystko ok :)

Aga nie schizuj ;) Jak tiul jeszcze nie dotarl to bierz sie za kulki ;) i nie rozmyslaj.



A ile ma twoja szyjka,bo nie pamiętam? No ja teraz juz zapobiegawczo mam szew zalozony bo moja szyjka jest niewydolna i powiem wam,ze czuję,że chyba szew zaczyna trzymac ten ciezar a nie szyjka. Wierze ze da rade.




Zgłoś nadużycie #3869 15 lipca 2016, 18:30

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
A jeszcze wracając do zwierzątka, to absolutnie nie wyobrażamy sobie oddać Mauryca. To takie nasze dziecko na czterech łapkach :) Tylko obawiam się właśnie tej jego reakcji. No i gdzieś czytałam i słyszałam, że jeżeli w domu jest zwierze to przed powrotem ze szpitala z nowym domownikiem trzeba się zwierzaczka pozbyć na kilka godzin z domu, tak żeby jak wróci do mieszkania to, żeby dzieciątko już było rozłożone i zadomowione, żeby zwierzak poczuł, że nie on dominuje czy jakoś tak. Planujemy Maurycowi pozwolić powąchać nową istotę i mam nadzieję, że po prostu potem kot przestanie się przejmować dzieckiem, co jest bardzo prawdopodobne, bo dzieci płaczą i są głośne a Mauryc tego nie lubi. No i też zdajemy sobie sprawę z tego, że trzeba będzie pilnować, ale czytałam trochę o kotach i niemowlakach i mam nadzieję, że będzie tak, że kot po prostu będzie miał dziecko gdzieś :) A to nasz Mauryc :D

Zgłoś nadużycie #3870 15 lipca 2016, 18:45

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Hihi Allanka ale slodziak 😁 widzę ze jego pozycje snu są równie rozbrajajace jak naszej haha