Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pazdziernikowa mama 2016:)

Zgłoś nadużycie #3071 1 lipca 2016, 11:45

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60

grysia napisał(a)

Hej dziewczyny :)
Ja też zauważyłam że siedząc w domu jestem bardziej zmęczona. Jednak pracując byłam na "innych obrotach" i chyba zwyczajnie nie ma czasu zastanawiać sie nad tym jak sie człowiek czuje.
Co do porodu to ja miałam poprzednio CC i teraz też mnie to czeka. W sumie szybko wróciłam wtedy do formy bo juz po 12 h chodziłam. Mąż był przy CC i miałam kontakt skóra skóra. Potem synka przejął mąż, a od razu po zszyciu Szymek byl przystawiony do piersi i juz do wyjścia ze szpitala cały czas był ze mną. Nie wiem jak jest w innych szpitalach ale w razie czego polecam jesli ktoś z Łodzi lub okolic Medeor, tam rodzilam.
Podobno weekend szykują sie afrykańskie upały, mam nadzieje że przeżyje bo do urlopu męża jeszcze trochę czasu i siedzimy w domu...



Tez slyszalam dobre opinie o Medeorze, dwie moje znajome tam mialy cesarke. Ja chce w Salve rodzic, chodze do lekarza z tego szpitala. Ale coraz czesciej zastanawiam sie nad porodem naturalnym..




Zgłoś nadużycie #3072 1 lipca 2016, 12:12

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
Też mi się marzy rodzić sn chociaż wczoraj moja koleżanka mnie zaczęła przekonywać, że przecież przez cc się aż tak nie nacierpię, a dla dziecka to bez różnicy. No ja to chyba jakaś głupia jestem, ale jednak wolałabym sn. Tylko muszę się lekarza spytać jak to z moją wadą wzroku jest, bo czytałam, że to też może być przeciwwskazanie.

Wczoraj znowu słuchałyśmy muzyki, tzn mała słuchała i muszę się wam pochwalić, że mam dziecko od małego czułe na muzykę klasyczną. Przy Vivaldim dostała czkawkę, a na Mozarta się dosłownie wypięła :D

Zgłoś nadużycie #3073 1 lipca 2016, 12:13

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75
Grysia ale do Medeoru to chyba nie da się tak z ulicy, nie? Są jakieś wizyty kwalifikacyjne i to trzeba się wyrobić do jakiegoś tygodnia z nimi. A jak nie dotrwam? A jaki mają stopień referencyjnosci gdyby coś sie działo? Od wiózł mnie do CZMP lub Madurowicza i tak?
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #3074 1 lipca 2016, 12:15

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75
Allanka nie zgodzę się, że dla dziecka to bez różnicy. Czasem faktycznie wada wzroku może nie pozwolić rodzic sn, ale musiałabys się dowiedzieć. Mojej siostrze po pierwszej cc i z wadą wzroku udało się drugie urodzić naturalnie 😊
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #3075 1 lipca 2016, 12:15

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114
Mnie czas leci właśnie jak szalony, i mimo iż siedzę w domu to czasem zapominam, że w ciazy jestem gdyby nie brzuch, nie mam czasu gdybac bo wierzę, że będzie ok i już, poza tym córka tak gospodaruje mój czas, że hej :-D W domu nie usiedzi tylko "mama aciu!" (czyt. Mama na dwór) haha i tak by mogła od rana do wieczora, a ja tylko za nią biegam albo się z nią bawię, swoją drogę kocham spędzać z nią czas :-)


Zgłoś nadużycie #3076 1 lipca 2016, 12:20

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

grysia napisał(a)

Hej dziewczyny :)
Ja też zauważyłam że siedząc w domu jestem bardziej zmęczona. Jednak pracując byłam na "innych obrotach" i chyba zwyczajnie nie ma czasu zastanawiać sie nad tym jak sie człowiek czuje.
Co do porodu to ja miałam poprzednio CC i teraz też mnie to czeka. W sumie szybko wróciłam wtedy do formy bo juz po 12 h chodziłam. Mąż był przy CC i miałam kontakt skóra skóra. Potem synka przejął mąż, a od razu po zszyciu Szymek byl przystawiony do piersi i juz do wyjścia ze szpitala cały czas był ze mną. Nie wiem jak jest w innych szpitalach ale w razie czego polecam jesli ktoś z Łodzi lub okolic Medeor, tam rodzilam.
Podobno weekend szykują sie afrykańskie upały, mam nadzieje że przeżyje bo do urlopu męża jeszcze trochę czasu i siedzimy w domu...



Ja tez jestem po pierwszym cc i teraz zamierzam rodzic vbac (czyli jest to poród SN po wcześniejszym cc) póki co nie ma żadnych przeciwskazań więc bardzo się cieszę, że mój lekarz mnie popiera, ona też jest za tym aby po cc próbować rodzic SN. Mimo iż tragicznie cc nie zanioslam bo po 10h już chodziłam to nie czulam się komfortowo z świadomością zaszytej dziury w brzuchu. Zresztą marzę o porodzie SN i jestem na niego przygotowana, nie boję się, reszta w rękach Boga.


Zgłoś nadużycie #3077 1 lipca 2016, 12:21

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Ja bym bardzo chciała naturalnie rodzić,ale to bardzo malo prawdopodobne abym miala taka możliwość. Cc boje się jak cholera!




Zgłoś nadużycie #3078 1 lipca 2016, 12:27

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

allanka napisał(a)

Też mi się marzy rodzić sn chociaż wczoraj moja koleżanka mnie zaczęła przekonywać, że przecież przez cc się aż tak nie nacierpię, a dla dziecka to bez różnicy. No ja to chyba jakaś głupia jestem, ale jednak wolałabym sn. Tylko muszę się lekarza spytać jak to z moją wadą wzroku jest, bo czytałam, że to też może być przeciwwskazanie.

Wczoraj znowu słuchałyśmy muzyki, tzn mała słuchała i muszę się wam pochwalić, że mam dziecko od małego czułe na muzykę klasyczną. Przy Vivaldim dostała czkawkę, a na Mozarta się dosłownie wypięła :D



Mnie aż ciśnienie podskakuje jak mnie znajomi przekonują do cc argumentem, że dla dziecka nie ma różnicy, a jest wiele informacji na ten temat wystarczy się zagłębić, dla dziecka różnica jest ogromna, szczególnie jak cc jest na zimno czyli bez wcześniejszej akcji porodowej, wyobraź sobie jak czuję się wtedy dziecko wyrwane z nienacka z brzucha matki gdzie czuło sie takie bezpieczne, o ile jest to cc na gorąca jest ono o tyle lepsze, że cc wykonują po rozwinięciu akcji porodowej, aby dziecko poprzez skurcze było Przygotowane do wyjścia. Naprawdę zachęcam do poczytania. Oczywiście odrazu podkreśla, że rozumiem cc które naprawdę jest konieczna, gdzie może narażone być życie matki i dziecka.


Zgłoś nadużycie #3079 1 lipca 2016, 13:35

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69

Karolajla napisał(a)

Mnie aż ciśnienie podskakuje jak mnie znajomi przekonują do cc argumentem, że dla dziecka nie ma różnicy, a jest wiele informacji na ten temat wystarczy się zagłębić, dla dziecka różnica jest ogromna, szczególnie jak cc jest na zimno czyli bez wcześniejszej akcji porodowej, wyobraź sobie jak czuję się wtedy dziecko wyrwane z nienacka z brzucha matki gdzie czuło sie takie bezpieczne, o ile jest to cc na gorąca jest ono o tyle lepsze, że cc wykonują po rozwinięciu akcji porodowej, aby dziecko poprzez skurcze było Przygotowane do wyjścia. Naprawdę zachęcam do poczytania. Oczywiście odrazu podkreśla, że rozumiem cc które naprawdę jest konieczna, gdzie może narażone być życie matki i dziecka.



Zgadzam się z Tobą, ogólnie z dziewczyną się nie kłóciłam na ten temat, po prostu nie skomentowałam. Ciężko jest przekonać kogoś kto wie wszystko najlepiej :)

Dziewczyny czy u was dzisiaj też tak gorąco? Poszłam na pocztę i myślałam, że padnę po drodze. Wróciłam morka, strasznie duszno jest. Zaszłam jeszcze do lumpexu i panie mi mówią, że mam przyjść za godzinę bo będzie nowy towar, nie wiem czy się doczłapię, a przydałby się bo już się w nic nie mieszczę, a w mojej ulubionej sukience to mi chyba gacie będzie niedługo widać tak się nagle skróciła :D W brzuchu mi przybyło znowu 2cm :D

Zgłoś nadużycie #3080 1 lipca 2016, 13:39

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
U mnie nie jest goraco tylko duszno jakoś sie zrobiło :-/

W którym tc bedziecie robily obciazenie glukoza?




Zgłoś nadużycie #3081 1 lipca 2016, 13:40

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69

izabela23 napisał(a)

U mnie nie jest goraco tylko duszno jakoś sie zrobiło :-/

W którym tc bedziecie robily obciazenie glukoza?



Nie mam pojęcia :D Ale w poniedziałek mam wizytę więc pewnie dostanę skierowanie na to :)

Zgłoś nadużycie #3082 1 lipca 2016, 14:11

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

izabela23 napisał(a)

U mnie nie jest goraco tylko duszno jakoś sie zrobiło :-/

W którym tc bedziecie robily obciazenie glukoza?


Ja 15lipca mam wizytę i wtedy też dostanę skierowanie czyli to będzie 24-25tc


Zgłoś nadużycie #3083 1 lipca 2016, 14:37

adzik535 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 644 Podziękowania: 131
Ja robiłam w zeszły piatek chyba glukoze :) to 25 Tc byl




Zgłoś nadużycie #3084 1 lipca 2016, 14:40

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69

adzik535 napisał(a)

Ja robiłam w zeszły piatek chyba glukoze :) to 25 Tc byl



I faktycznie to jest takie okropne czy da się przeżyć? :)

Zgłoś nadużycie #3085 1 lipca 2016, 14:41

Laviaa Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 2530 Podziękowania: 751
ja sie dowiem w poniedzialek kiedy mam zrobic ,ale domyslam sie ,ze kolo 24 tyg , pewnie bede robic morfologie kontrole i przy okazji glukoze . Z synkiem nie mialam wiec mam nadzieje ,ze i teraz sie nie pojawi.




Zgłoś nadużycie #3086 1 lipca 2016, 14:48

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Dziewczyny mam pytanie ! Czy jest mozliwe , ze jak odczuwam te ,,pukniecia" jak je nazwalam , unosi mi sie brzuch w tym miejscu ?? ?? !!! Siedze tak od 10 minut i normalnie oczom nie wierze , nie wiem co sie dzieje !

Zgłoś nadużycie #3087 1 lipca 2016, 14:52

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
Aga może czkawka? :) Mi cały brzuch lata jak mała ma czkawkę :)

Zgłoś nadużycie #3088 1 lipca 2016, 14:57

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Hmmm nie wiem , ale czkawka to by raczej rytmiczna byla. A tu siedze , 20 sek cisza, czule pukniecie i w tym miejscu sie unosi skora , jakby banka pekala unoszac brzuch przy tym. Znowu chwila ciszy albo takie lekkie smyranie i znowu plum !

Zgłoś nadużycie #3089 1 lipca 2016, 15:13

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

allanka napisał(a)

I faktycznie to jest takie okropne czy da się przeżyć? :)



Ja tam w pierwszej ciąży wypilam bez problemu, jedyne co to byłam po niej śpiąca i tyle, bardzo słodka woda i tyle, taki ulepek, hehe najlepiej wypić na raz bo po trochu gorzej jest wypić.


Zgłoś nadużycie #3090 1 lipca 2016, 15:14

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

aga907 napisał(a)

Dziewczyny mam pytanie ! Czy jest mozliwe , ze jak odczuwam te ,,pukniecia" jak je nazwalam , unosi mi sie brzuch w tym miejscu ?? ?? !!! Siedze tak od 10 minut i normalnie oczom nie wierze , nie wiem co sie dzieje !



Moja mała często jak odpoczywam wypina tak pupę po prawej stronie pępka, śmiesznie to wygląda taka Góra na brzuchu :-)