Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Pazdziernikowa mama 2016:)

Zgłoś nadużycie #2651 22 czerwca 2016, 21:47

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69

aga907 napisał(a)

Wiecie co Wam powiem, zazdroszcze tym dziewczynom co sa w ciazy i maja kompletnie wywalone na wszystko :) niczym sie nie przejmuja , robia co chca ( oczywiscie nie mowie o piciu alkoholu i paleniu Bron Boze ) , nie wkrecaja sobie niczego i sa wyluzowane totalnie. Ale ja zawsze bylam panikara , wieeeec no coz... Najpierw mialam glupie przeczucia ,ze nie wyjde nigdy za maz - w sensie ze nie dozyje tego dnia . zblizalo sie weselicho bylam chora ze strachu :P , po weselu jak zaczelismy myslec o dziecku, wkrecilam sobie ze nie bedziemy mogli miec dzieci , potem jak sie udalo i to za 3 razem, ze to ciaza pozamaciczna,potem puste jajo plodowe,potem poronienie i tak w kolko! Chyba psycholog mi sie klania



Znam dziewczyny które paliły całą ciążę... Durne :/ Ale dzieci zdrowe. Tzn z jednym jak miał niecały miesiąc mamusia leżała w szpitalu bo miał zapalenie płuc ciekawe dlaczego... Też zazdroszczę dziewczynom które się nie przejmują tak jakby nic złego nie mogło się wydarzyć, ale prawda jest taka, że my tak panikujemy bo coś już przeszłyśmy. Kto wie gdyby zawsze było różowo to teraz też byśmy na spokojnie się cieszyły bez żadnych złych myśli. Chociaż mój lekarz się śmieje, że on jeszcze nie spotkał ciężarnej która by nie panikowała :) Będzie dobrze! :)

Zgłoś nadużycie #2652 22 czerwca 2016, 21:50

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114

Marzenaa napisał(a)

Dzieki Karolajla, mam nadzieje ze taki moj urok i nie bedzie sie skracac. Ty to zawsze potrafisz wzbudzic spokoj w mojej glowie :) A i okazalo sie, ze lozysko mam na przedniej scianie wiec mozliwe, ze jak cos czulam wystajacego jakis czas temu w dolnej czesci brzucha to bylo to wlasnie lozysko tak jak pisalas :)



No widzisz kochana, tak myślałam bo sama chwilę myślałam nad tym co to jak wyczulam swoje łożysko przez brzuch :-)


Zgłoś nadużycie #2653 22 czerwca 2016, 21:51

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Haha Aga sorry zle przeczytalam , rozumie ze za trzecim razem od staran wam sie udalo czyli po 3 miesiacach, gratuluje w takim razie :) Za szybko przeczytalam ;)




Zgłoś nadużycie #2654 22 czerwca 2016, 21:57

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114
Aga ja czuję się spokojna, ale mój spokój i luz wywodzi się stąd, że jestem realistyka i optymistka, wierze w przeznaczenie, i mocno ufam sobie i Bogu. Po burzy zawsze wychodzi słońce, trzeba tylko wierzyć, że spotka nas coś dobrego zamiast wiecznie się uzalac :-)


Zgłoś nadużycie #2655 22 czerwca 2016, 22:14

Nacudja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 732 Podziękowania: 75
Allanka mnie nic złego w poprzedniej ciazy nie spotkało, a i tak panikuje 😊 Widocznie chodzi bardziej o charakter 😉 a co do seksu i orgazmow to mnie akurat lekarz zabronił po ostatniej akcji. Także może coś w tym jednak jest...
tak samo jak niby nie powinno się długo głaskać po brzuchu, bo macica na to tez skurczami może reagować.

Marzenaa no widzisz co lekarz to inna wersja z ta szyjka. Ja niby mam 35mm i wylądowałam w szpitalu z plamieniami i bólami. Może faktycznie zależy od organizmu 😊
Nasza tabelka: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Am0x21VPtVGitzETBO5K-fLdKYGJ0-l1W3lTNOCF...



Zgłoś nadużycie #2656 22 czerwca 2016, 22:45

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Po tych dzisiejszych bolach darujemy sobie jednak :) moje przezycia to nic w porownaniu z Twoimi Marzena. Wspolczuje i teraz na pewno sie uda !!!

Zle wspominam borelioze przez ktora sie meczylam rok temu przez rok i uwazajcie na te cholerne kleszcze bo to jest straszne !!! Ja wogole nie pamietalam zebym miala kiedys jakiegos , nie mowiac o rumieniu , a od wesela co chwile dochodzily jakies objawy az bylo tak ze po schodach nie umialam wejsc ani kucyka zrobic, takie miesnie slabe. Okropnosc. Ale mam nadzieje , ze te leczenie cos dalo , i mimo ze wiem ze borelioza do konca zycia zostaje , to ze nie wplynie na dzidziusia.

Co do toksoplazmozy. Ja robilam w tamtym tyg prywatnie , 70zl i wynik mialam w ten sam dzien po poludniu. Robilam prywatnie bo zajadalam sie truskawkami z ogrodka rodzicow. Az do dnia w ktorym zauwazylam ze kot sie tam zalatwia. I taka schiza ze ojeju. Wyszedl negatywny, ale bede musiala jeszcze powtorzyc dla pewnosci za jakies 2 tyg.

Zgłoś nadużycie #2657 22 czerwca 2016, 22:49

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Karolajla - pieknie i madrze napisane !!!! Musze brac z Ciebie przyklad :-)

Zgłoś nadużycie #2658 23 czerwca 2016, 8:21

Laviaa Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 2530 Podziękowania: 751
wiecie co ,a mnie sie wydaje ,ze te obawy wynikaja z naszego doswiadczenia . jak bylam w ciazy z synkiem i wszystko bylo w miare ok to nie mialam stresu ,ze cos moze byc nie tak . dopiero jak poronilam 2 razy to zaczely sie obawy do tego doszly problemy z anemia wizyty u kilku specjalistow to napedza mi stres. Gdybym przechodzila ciaze jak Karolajla bez zadnych komplikacji i problemow to tez myslalabym tak beztrosko jak ona.
Wiadomo ,ze stres nie sluzy dziecku ale czasami sa sytuacje gdzie on sie pojawia i tez wiem jedno co nie zabije wzmocni ;-)




Zgłoś nadużycie #2659 23 czerwca 2016, 9:22

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Dziewczyny bardzo sie ciesze,ze u was po usg wszystko w porządku.
Mi wczoraj siostra przyniosla książkę "Po prostu bądź" i nie wierze dala mi ja grubo po poludniu a tak mnie wciagnela ze wlasnie skonczylam cala czytac




Zgłoś nadużycie #2660 23 czerwca 2016, 9:41

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Nacudja no widzisz ja mam duzo krotsza :( Oby sie nie skracala i nie rozwierala to bedzie dobrze. Ja z kolei nie mam zadnych dodatkowych dolegliwosci z tym zwiazanych wiec pewnie tez dlatego lekarz nic wiecej nie zalecil. Zobaczymy co bedzie za dwa tygodnie, bo mam wizyte u swojego lekarza. Jak zawsze cos musi byc o czym czlowiek musi myslec. Ale najwazniejsze, ze dzidzius sie pieknie rozwija i z nim wszystko w porzadku, a jak bedzie trzeba to bede lezec plackiem ze wzgledu na ta szyjke i juz.

Aga wspolczuje doswiadczen z borelioza. Z kleszczami nie ma zartow. Dwa dni temu moja tesciowa znalazla kleszcza na lydce, a nie chodzila po jakis chaszczach, byla na dzialce i to wystarczylo, trzeba sie ogladac pod prysznicem po jakis dluzszych spacerkach na łonie natury ;)

Laviaa jakbym mogla to oddalabym Ci troche zelaza, bo ja mam za duzo ;)

Iza w takim razie wrzucam "Po prostu badz" do listy ksiazek do przeczytania, na razie sciagnelam kilka ksiazek z waszego polecenia ale cos ostatnio nie mialam kiedy czytac ta ksiazka bedzie nastepna :)

Dziewczyny czy jezdzicie z adapterami do pasow samochodem? Ja caly czas sie zastanawiam i chyba na razie pozycze ze "Słonia" , bo mozna na miesiac wypozyczyc za 15zl i sprawdze czy mi odpowiadaja. Bo u mnie w aucie ten dolny pas za wysoko mi podchodzi i boje sie zeby przy jakims ostrym hamowaniu dzidziusia mi nie scisnely..




Zgłoś nadużycie #2661 23 czerwca 2016, 9:50

Laviaa Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 2530 Podziękowania: 751
Marzena ja najpierw zapinana pas później wsiadam i przeglądam przez ramię a ten pod brzuchem co idzie jest za plecami bo za bardzo się boję uścisku.




Zgłoś nadużycie #2662 23 czerwca 2016, 9:57

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
O Laviaa o tym nie pomyslalam :) Ja czasem jezdzilam bez pasow, wiem ze to strasznie glupie dlatego zakupie albo wypozycze adapter. Na razie przez miesiac przetestuje i podejme decyzje. Jak bylam na warsztatach "Bezpieczny maluch" mowili miedzy innymi o pasach w samochodzie, ze lepiej uzywac adaptera, bo pas ten dolny nie moze lezec za wysoko, bo to duze zagrozenie dla dziecka. Warsztaty sa darmowe organizowane w roznych miastach, mowia wiele przydatnych rzeczy m.in. jak reagowac w trudnych sytuacjach np jak dziecko sie zakrztusi lub co robic gdy dziecko ma bezdech. I powaznie zaczelam zastanawiac sie po tych warsztatach nad monitorem oddechu, warto chyba kupic dla wlasnego spokoju i komfortu. My chyba zdecydujemy sie na monitor odechu z niania elektroniczna.




Zgłoś nadużycie #2663 23 czerwca 2016, 10:07

allanka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 709 Podziękowania: 69
Marzena też się zastanawiam nad monitorem oddechu, zobaczymy jak nam wszystko wyjdzie z funduszami, ale tak po ciuchu planuję podwędzić trochę pieniędzy z budżetu na wykończenie mieszkania i rzeczywiście kupić ten monitor oddechu. Tak jak piszesz, dla własnego spokoju. No i fajnie, że poruszyłyście temat pasów, u nas w samochodzie są beznadziejne i cisną no i to głupie, ale zdarza mi się jeździć bez nich :/ Kurczę i tak jest źle i tak niedobrze.

Zgłoś nadużycie #2664 23 czerwca 2016, 10:15

Laviaa Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 2530 Podziękowania: 751
Lepiej zapisać pas nawet tak prowizorycznie jak ja niż jeździć zupełnie bez. Ja adapteru nie kupuje, aż tak często nie jeżdżę




Zgłoś nadużycie #2665 23 czerwca 2016, 10:16

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
Allanka dowiedz sie u siebie w miescie gdzie taki adapter do pasow mozna pozyczyc, u nas w sklepie Słon mozna pozyczyc za 15zl/miesiac wiec biorac pod uwage ile Ci jeszcze zostalo miesiecy bardziej oplaca sie pozyczyc. Najtaniej znalazlam w sklepie internetowym za 165zl.




Zgłoś nadużycie #2666 23 czerwca 2016, 10:56

Marzenaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 430 Podziękowania: 60
W Sloniu nie maja juz , wypozyczone wszystkie ale dzwonilam do "Mama i ja" i maja tam nawet taniej "be safe " kosztuje10zl/m-c, jakis inny drozszy, ktory kosztuje normalnie 300zl wypozyczenie 30zl/m-c. Jade dzisiaj pozyczyc, a pozniej do rodzicow 160km mnie czeka wiec adapter sie przyda :)




Zgłoś nadużycie #2667 23 czerwca 2016, 12:18

anoli Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 163 Podziękowania: 16
Hej dziewczyny :)
Jeśli chodzi o adapter pasów to mi nie jest potrzebny. Ten pas samochodowy póki co mi nie przeszkadza i nie uwiera a z reszta ja nie jeżdżę autem jako kierowca to też tak bardzo nie jest mi niezbedny.
Córka wczoraj ostatni dzien w przedszkolu takze skończyła mi sie laba.
Jeszcze po tym pessarze mam takie uplawy ze juz mnie nerwy biora! A tu upaly pogarszaja dodatkowo sprawę :(


Zgłoś nadużycie #2668 23 czerwca 2016, 13:04

Karolajla Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 1182 Podziękowania: 114
Hej dziewczyny, Ja już po usg, lekarz nie chcący powiedział mi plec dziecka więc chcąc nie chcąc wiem i będzie dziewczynka i będę miała w domu dwie wspaniałe córeczki 💝 Wszystkie pomiary w porządku młoda ułożona główka w dół i mam nadzieje, ze tak zostanie do końca, według usg jest 4dni starsza, wazy 420g. Jestem najszczesliwsza na świecie ☺


Zgłoś nadużycie #2669 23 czerwca 2016, 13:44

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
Karolajla super , gratulacje :-) !

Zgłoś nadużycie #2670 23 czerwca 2016, 13:47

aga907 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 513 Podziękowania: 46
A ja nie wiem co robic, czy isc dzisiaj do ginekologa , ale mojego pierwszego nie obecnego , bo on dzisiaj przyjmuje czy sobie darowac. Mam ciagle takie klucia w pochwie i w pachwinach ale poza tym nie mam juz takich boli jak wczoraj i przed wczoraj. Jak myslicie , isc sprawdzic czy te bole nie zaszkodzily dzidziusiowi czy sobie darowac skoro w poniedzialek na badaniu bylo wszystko w pozadku ?? ? Doradzcie .