Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Paluszki i rączki w buzi

Zgłoś nadużycie #11 20 maja 2013, 20:50

iklik Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 119 Podziękowania: 2
witam. Mój 2,5 roczny synek od jakichś 2 miesięcy wkłada sobie palce i rączki do buzi. Nieraz potrafi włożyć całą rękę i objawia się odruchem wymiotnym... Ma wszystkie ząbki, które są myte 1/dobę wg zaleceń ulotki pasty. Razem z męzem martwimy się, bo gdziekolwiek nie jest to wpycha te rączki. MOże ma coś w buzi, jakieś afty albo ząbki go bolą... Nie wiemy co mamy robić. Teściowa powiedziała, ze to mu przejdzie bo dzieci w tym wieku tak mają... Trochę w to wierzę , bo teściowa wychowała 6 dzieci i 4 wnucząt ,ale z drugiej strony nadal myślimy co to może byc... Bardzo będę wdzieczna za rady mam które miały podobny problem. pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #12 20 maja 2013, 21:48

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Moja mała wkłada rączki do buzi kiedy jest w stresie,czegoś się wystraszy itp.Może u Was to też coś w tym stylu? Ale on ciągle te rączki trzyma w buzi?
No a wizyta u dentysty nie zaszkodzi ,może ma jakiś ubytek w ząbku.Ale z drugiej strony to pewnie by też w inny sposób zakomunikował że boli.

Zgłoś nadużycie #13 20 maja 2013, 22:17

Konto usunięte
1 raz na dobe to troche malo :) myjcie w takim razie po innych posilkach bez pasty.

2,5 roku to juz spore dziecko i nie komunikuje co sie dzieje ?? dlaczego, czy boli, czy dokucza? moze banalnie - przejdzcie sie do pediatry, zapytajcie czy sie z czyms takim spotkal i czy ma pomysl?

no mam akurat 2,5 roczna siostrzenice, niczego do buzi nie pcha ani palca ani reki :) nawet w stresie a smoka juz od wiekow nie uzywa. no i spokojnie sama jest w stanie 'wyjasnic' o co chodzi i co jej dokucza.

no i hmm a jak dziecko reaguje na tlumaczenia ze lepiej zeby tak raczek nie wkladalo do buzi bo to niefajne, ze sie moze zadlawic? itp?
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #14 21 maja 2013, 12:35

iklik Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 119 Podziękowania: 2
Kupowalismy pastę w aptece i babka powiedziała ze raz dziennie się myję tą pastą ... Filipek mimo ze ma już 2,5 roczku to niestety jeszcze nie mówi, dopiero teraz zaczyna jakieś pojesyncze słowa: tata, baba, kółko itp., wiec nie powie nam co mu dolega. W zasadzie te paluszki są ciągle w buzi, czy się bawi, czy coś ogląda... Musimy faktycznie wybrać się do pediatry, zobaczymy co powie... Podobno dzieci z tego wyrastają... Raczej nie jest w stresie, bo jest bardzo pogodnym dzieckiem :)

Zgłoś nadużycie #15 21 maja 2013, 20:17

Konto usunięte
a powiedz mi, probowaliscie mu tlumaczyc? konsekwentnie raczki z buzki wyciagac ?? bo wiesz, ze nei mowi spoko wkoncu ma czas :) ale napewo bardzo duzo rozumie :)

no moj niestety ciucka kciuka, ale to inna para kaloszy :)

no podpytajcie pediatry - napewno nie zaszkodzi :) ale sami tez próbujcie tlumaczyc i z tym jakos 'walczyc', bo moze taki nawyk sie zrobil po prostu?

mam nadzieje ze szybko problem zniknie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #16 22 maja 2013, 13:28

iklik Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 119 Podziękowania: 2
mówimy mu cały czas "be paluszki nie wolno" . On odpowiada "BE" i spowrotem wkłada wiec cały czas w kółko ta sama śpiewka.. Może to taki nawyk... Ja jak byłam mała to "rugałam" swojego jasia podusię ze az rogi miały dziury albo miętoliłam guziki od sweterka bo były zimne :) wiem dziwne ale już tak miałam :D Moja mama np. uklepywała swojego jaśka... Tak czy siak pojedziemy do lekarza i spytamy co to może być...

Zgłoś nadużycie #17 22 maja 2013, 21:52

Konto usunięte
pewnie, lepiej zapytac niz cos przeoczyc :) bo moze cos mu sie zrobilo w tej buzce? albo cos mu sie nie wiem... wbilo?
sierpniowej mamy ode mnie, Synek raz kaktusa przyatakowal i dopiero byl cyrk jak bylo trzeba igielki wyciagac z buzki w srodku.

leeepiej zapytac :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #18 24 maja 2013, 14:34

aviara222 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 2 Podziękowania: 0
Musisz dowiedzieć się w jakich sytuacjach on to robi. Być może jest to związane z otoczeniem, lub innymi czynnościami, które wykonuje.
U nas mały wkładał paluszki do buzi jak coś przeskrobał ;)

Zgłoś nadużycie #19 25 maja 2013, 10:03

dorota00 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 35 Podziękowania: 2
zgadzam sie, najlepiej obserwowac kiedy to sie dzieje i za bardzo nie przykuwac uwagi dziecka o tego. zbyt duza walka z tym odnosi odwrotny skutek. niestety

Zgłoś nadużycie #20 7 czerwca 2013, 19:02

paulinka23 Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 2
Mi się wydaje ,że dziecko z tego wyrośnie bratanek męża na przykład wszystko gryzie zaczynając od wszelkiego rodzaju gumowych przedmiotów , drewnianych, plastikowych kończąc na papierach wszystko wkłada do buzi i jest w takim wieku jak Twój synek mój niespełna 2 letni synek nie ma takiego odruchu jak on ,że wszystko musi międlić w buzi wydaje mi się ,że to od dziecka zależy .




Zgłoś nadużycie #21 10 czerwca 2013, 14:21

Mumi Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 9 Podziękowania: 0
samo przejdzie, ale kiedy to robi mozna sprobowac odwrocic uwage... jakas zabawa, czy poleceniem, prośbą