Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Odchudzanie po ciaży (i nie tylko)

Zgłoś nadużycie #11 3 sierpnia 2014, 15:40

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871
Chętne dziewczyny do gubienia nadbagażu ciążowego (i nie tylko) zapraszam na wątek. Wiadomo w grupie raźniej =)
5tygodni temu urodziłam drugie dziecko. Kilogramy ciążowe odeszły w zapomnienie ale została "reszta" kilogramów, które muszę (chcę!) zgubić a waga stanęła w miejscu. Chcę czuć się dobrze we własnej skórze więc muszę Nad sobą popracować. Dlatego załozyłam watek. Mam nadzieję że znajdą się ochotniczki do wspólnego dietowania, powrotu do formy, wymarzonej wagi i do poplotkowania
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #12 3 sierpnia 2014, 21:57

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3616
super pomysł na wątek :)
ja już po porodzie jestem ponad 15 miesięcy, a został mi jeszcze 1 kilogram do wagi sprzed ciąży, a tak ze 3 całościowo by wypadało zrzucić, ale myślę, że ważniejsze jak dla mnie jest wyrzeźbienie ciała, bo po ciąży się figura zmieniła i brzuch już nie ten sam...


Zgłoś nadużycie #13 4 sierpnia 2014, 6:33

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871
U mnie podstawowym problemem są wahania wagi (efekt jojo) ciężko utrzymać mi wagę po schudnięciu. Taka syzyfowa praca nad własnym ciałem. W ubiegłym roku latem miałam figurę, która mi odpowiadała po wakacjach kilogramy wróciły i zaszłam w drugą ciążę. Teraz znów trzeba powalczyć i nie ma co odkładać tej decyzji "do jutra"
Nie mam konkretnej diety ale postaram się jeść zdrowo unikać tego co kaloryczne i trochę ćwiczeń (choć jeszcze delikatnych bo jestem po cięciu) i zobaczymy
Murron zatem powodzenia ! Ja bym była zadowolona z 7kg niżej =)
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #14 4 sierpnia 2014, 9:15

myszorek111 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 2086 Podziękowania: 766
Witam.
Moja waga ciazowa juz tez poszla w zapomnienie. Zostaly jeszcze pozostalosci poprzedniej ciazy. W sumie to do wymarzonej wagi mam 13 -14 kg do zrzucenia. Od tygodnia cwicze i skacze na skakance i w brzuchu juz 4 cm mniej


Zgłoś nadużycie #15 4 sierpnia 2014, 9:52

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3616

myszorek111 napisał(a)

Witam.
Moja waga ciazowa juz tez poszla w zapomnienie. Zostaly jeszcze pozostalosci poprzedniej ciazy. W sumie to do wymarzonej wagi mam 13 -14 kg do zrzucenia. Od tygodnia cwicze i skacze na skakance i w brzuchu juz 4 cm mniej


to się nazywa dobry wynik :)
ja 2-3 razy w tygodniu ćwiczę przed telewizorem z play station :) średnio tak 25-30 minut. https://www.youtube.com/watch?v=VYOEjug-ERY
ale w planie mam też raz w tygodniu prawdziwy wycisk na siłowni, plan jest aby się w tą niedzielę wybrać :)
ale dziewczyny piszcie o postępach, bo to dobra motywacja :)


Zgłoś nadużycie #16 4 sierpnia 2014, 14:12

Iguska Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 914 Podziękowania: 194
Hey :)
ja jestem ponad tydzien po porodzie..
Od zawsze musialam pilnowac swojej wagi gdyz mam tendecje do tycia.. i jak pofolguje sobie to odrazu kilogamy w gore rosną...
Mi jak narazie pomalutku kilogramy ciazowe lecą...
Ja chce je jak najszybciej zrzucic i zajać sie rowniez tymi ktore zostaly nabyte przed ciazą....
Pozatym musze ujedrnic brzuch bo nie moge patrzec na ta galerete i te cholerne bardzo rozowe rozstepy pod pepkiem... eh

Zgłoś nadużycie #17 5 sierpnia 2014, 7:01

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871
Macie jakieś konkretne diety? Czy bardziej opieracie się na ćwiczeniach?
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #18 5 sierpnia 2014, 7:47

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
ja od wczoraj zaczęłam skakać na skakance :)
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #19 5 sierpnia 2014, 7:47

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3616

oleska83 napisał(a)

Macie jakieś konkretne diety? Czy bardziej opieracie się na ćwiczeniach?


ja się skupiam na ćwiczeniach, bo u mnie dieta zawsze powoduje poczucie straszliwego ograniczenia i szybko się do diety zniechęcam. choć, nie jedną rzecz sobie narzuciłam, jak jestem na kawie na mieście, a średnio zdarza się to 3 razy w tygodniu to piję kawę z mlekiem odtłuszczonym :)


Zgłoś nadużycie #20 5 sierpnia 2014, 7:56

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871
Podstawą diet jest urozmaicenie menu bo jak się ciagle je jedno i to samo to po kilku dniach ma się dość i się sięga po inne mniej lub więcej kaloryczne produkty a wiadomo na urozmaiconą dietę trzeba mieć czas. U mnie czasu jak na lekarstwo zwłaszcza kiedy trzeba rodzinie ugotować normalny obiad. Dlatego ja jestem na diecie MŻ :) ograniczam ilość a staram się jeść wszystko. W miarę możliwości będę eliminowała jasne pieczywo i zobaczymy

Dziś się zważyłam pomierzyłam i zapisałam wszystko. Kolejne pomiary za tydzień do tego czasu nie wchodze na wagę

Z ćwiczeniami u mnie gorzej
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #21 5 sierpnia 2014, 8:11

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
ja przestałam jeść słodkie i jak smażę to na papierze albo w piekarniku :)
w odchudzaniu pomaga picie czerwonej i zielonej herbatki :) przyznam się że zaczęłam ćwiczyć skalpel chodakowskiej :D zobaczymy jaki będzie rezultat u mnie :D
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #22 5 sierpnia 2014, 10:18

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3616
na samym początku, po porodzie to najlepszą opcją są częste i długie spacery, tak mi się wydaje, potem jak już dziecko będzie bardziej samodzielne i normalniej będzie spało to można się pokusić o coś więcej. mówię kobiety to w prawie każdej dziedzinie mają ciężej... no i jak stajemy się matkami to dziecko jest zawsze numer 1 i te nasze potrzeby gdzieś schodzą na drugi plan, a tak chyba nie powinno do końca być, bo jak się kobieta źle ze sobą czuje, to nie jest to dobre dla nikogo...


Zgłoś nadużycie #23 5 sierpnia 2014, 13:49

tina32 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 674 Podziękowania: 4
Jak ma się kilkoro dzieci to szybko się chudnie :)

Zgłoś nadużycie #24 5 sierpnia 2014, 19:43

Iguska Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 914 Podziękowania: 194
Ja jaaa jak narazie codzienne dlugie spacery uskuteczniam :) i juz prawie zee mi sily powrocily bo jeszcze kilka dni temu bylam strasznie oslabionaaa...
Niestety MOj M uwilebia słodkieee i nie da sie czegos przy nim nie schrupac :P
Po połogu zamierzam zaczac jakies cwiczenia moze te z cyklu Chodakowskiej hmm...

Zgłoś nadużycie #25 6 sierpnia 2014, 6:51

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

tina32 napisał(a)

Jak ma się kilkoro dzieci to szybko się chudnie :)


to ja jestem wyjątkiem ;)
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #26 6 sierpnia 2014, 6:51

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

Iguska napisał(a)

Ja jaaa jak narazie codzienne dlugie spacery uskuteczniam :) i juz prawie zee mi sily powrocily bo jeszcze kilka dni temu bylam strasznie oslabionaaa...
Niestety MOj M uwilebia słodkieee i nie da sie czegos przy nim nie schrupac :P
Po połogu zamierzam zaczac jakies cwiczenia moze te z cyklu Chodakowskiej hmm...



ja wczoraj upiekłam rodzince muffiny i ... się skusiłam :/
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #27 6 sierpnia 2014, 8:42

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3616
Ja wczoraj zaliczyłam ponad 20 minut ćwiczeń na plecy i tułów ;)


Zgłoś nadużycie #28 6 sierpnia 2014, 13:01

go.sia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 749 Podziękowania: 122

oleska83 napisał(a)

ja wczoraj upiekłam rodzince muffiny i ... się skusiłam :/


ja tez pieke muffiny ale takie bez maki
jajka, feta, oliwki, suszone pomidory ... pychotka ;)

Ja zaraz po porodzie zaczelam nosic pas wiec brzuch sie szybko schowal. Po miesiacu od porodu zaczelam biegac i uczeszczac na zumbe. Do tego kilka razy bylismy juz na basenie i rowerach. Kilogramy (22kg) same zlecialy. Teraz staram sie ujedrnic cialo kosmetykami i cwiczeniami. Codziennie.
Oprocz tego dieta wykluczajaca wszystkie produkty zawierajace make, czyli chleb, makaron, ciasta itp
Regularne posilki (4-5) i ostatni posilek do 19-tej. Zadnego podjadania miedzy posilkami (nawet owoc czy warzywo nie moze byc) no i woda, ponad dwa litry dziennie.


Zgłoś nadużycie #29 6 sierpnia 2014, 15:59

Iguska Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 914 Podziękowania: 194

go.sia napisał(a)

ja tez pieke muffiny ale takie bez maki
jajka, feta, oliwki, suszone pomidory ... pychotka ;)

Ja zaraz po porodzie zaczelam nosic pas wiec brzuch sie szybko schowal. Po miesiacu od porodu zaczelam biegac i uczeszczac na zumbe. Do tego kilka razy bylismy juz na basenie i rowerach. Kilogramy (22kg) same zlecialy. Teraz staram sie ujedrnic cialo kosmetykami i cwiczeniami. Codziennie.
Oprocz tego dieta wykluczajaca wszystkie produkty zawierajace make, czyli chleb, makaron, ciasta itp
Regularne posilki (4-5) i ostatni posilek do 19-tej. Zadnego podjadania miedzy posilkami (nawet owoc czy warzywo nie moze byc) no i woda, ponad dwa litry dziennie.


łaaaał podziwiam i nic tylko brac przyklad :)

Zgłoś nadużycie #30 6 sierpnia 2014, 20:05

szczesliwa83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 4232 Podziękowania: 783
Cześc!!!!

Dołączam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mam straszny brzuch - fałd zwisa jak siedzę i w ciuchy z przed ciąży nie ma szans, żebym weszła ;-(
Jeszcze waga mi się popsuła i nie mam pojęcia ile ważę. Chyba pomierzę się centymetrem i będę miała jakiś punkt odniesienia.

Karmię piersią wiec nie mogę stosować diety, jeszcze do tego nie mogę jeść nabiału bo małemu szkodzi, więc nie mam zbytnio dużego wyboru co do menu...

Co do ćwiczeń to ciężko jest mi się w domu zmotywować ale postaram się razem z wami zacząć się ruszać, tak to tylko spacery z Franelkiem ;-)