Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Od narodzin naszych maluszków. Pogawędki

Zgłoś nadużycie #391 2 czerwca 2013, 14:49

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

credible napisał(a)

no wiec.... właśnie poszła już sobie tesciowa od nad mojemu mężowi dała bombonierke złożyła życzenia mi bąkneła czesc tylko hehe ale ona zabawna jest. No babcia i dziadek mi złożyli i dali bombonierke he. No a pozatym ona jest dobra. Zwracała sie do Adama w liczbie pojedynczej tzn np zapytała - a byłeś na tej wystawie ludzkich zwlok? Ja se mysle ty jestes pojeb*** babo... Tak był sam ogladać chyba logiczne ze skoro jestem jego żona to razem bysmy szli chyba nie. Tak samo jakbym sama do kina miała chodfzić. Jaka ona jest głupia to przeżyć nie moge. Jeszcze cały dom i łukasz śmierdzi tymi jej perfumamii bo zawsze pół butli wylewa na siebie. Na koneic ona do mnei do widzenia a ja no do widzenia. Zawsze byóło czesc czesc ale skoro przechodzimy na nieoficjalne powitania to spoko od tej pory tez bede jej dzien dobry mowic. jak ona mnei drażni to ... musiałam sie wygadać b o neiznosze tego babsztyla. Jeszcze ja mowie Adam połóż go spać bo jest śpiący to ta ku*** leci do 2 pokoju i sie zabawia z nim co za .... a już nie bede kończyc.

kochana, olewaj. Taki ma charakter(ek) i nie zmienisz go. Szkoda Twoich nerwów. :) Jak chce być formalna - ty też bądź. Skoro jesteś powietrzem dla niej, niech i ona będzie dla Ciebie powietrzem. Jak odstawia ci cyrki, typu rozbawiania dziecka, któe ma iśc spać, weź małego na ręce, wyproś ją z pokoju i układaj do spania ;) A że będzie fochy stroic? Nie twój problem :) Powietrzem jesteś, nie? :D




Zgłoś nadużycie #392 2 czerwca 2013, 14:50

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

credible napisał(a)

tak :P on sam mowil nie raz jaka ona jest.... charakterek ma okropny. On sam ma ja w dupie. Znaczy gada normalnie ale jak dzwoni do domu to do babci albo dziadka do neij nigdy. Ona tez maila go w dupie zawsze bo typ zakochanej w sobie egoistki

no, to rozumiem... dobrze, że masz oparcie w mężu - to najważniejsze :)




Zgłoś nadużycie #393 2 czerwca 2013, 14:52

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

Syska napisał(a)

OOO a ja mam cukiereczka od meza :D Dobrze ze o słodkim wspomniałas to sobie przypomniałam. Zostawił mi w kuchni na stole :D

kochany :)




Zgłoś nadużycie #394 2 czerwca 2013, 14:52

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

Truskawecka napisał(a)

Co ty chcesz tam zmniejszac,masz wprostproporcjonalny do swojego ciala...

prawda :) Święta prawda :)




Zgłoś nadużycie #395 2 czerwca 2013, 15:02

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
nie nadrobię was wszystkich, ale fajnie, że jesteście tu wszystkie ;)




Zgłoś nadużycie #396 2 czerwca 2013, 15:03

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4141 Podziękowania: 600

annaor napisał(a)

nie nadrobię was wszystkich, ale fajnie, że jesteście tu wszystkie ;)



i wzajemnie annaor :)
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #397 2 czerwca 2013, 15:19

Konto usunięte

annaor napisał(a)

moja mama sadzała siostrę (tę pamiętam, bo młoda urodziła się jak miałam 18 lat :) ) na nocniku codziennie rano, już od 6-go m-ca, jak mała siedziała sama i sztywno, i dawała zabawki. Trzymała małą tak długo - mała się bawiłą, więc była frajda, aż się załatwiła - zazwyczaj siusiu i kupka. i w ciągu dnia pilnowała sygnałów, że na coś się zbiera i wtedyu szybko na nocnik... Kiedy mała miała półtorej roku, w lecie, to zaczęła wyciągać pieluchę i na dworze zachęcałą do "podlania kwiatuszków, aby łądnie rosły" :) ale dziecko tzreba pytać i obserwować... :) Koleżanki mamy były w szoku, z dziećmi w podobnym wieku, kiedy małą w piaskownicy mówiła, że chce siusiu :)
Ja popuściła w spodnie, po kilku razach mama spróbowała założyć pieluchę, ale małej było niewygodnie już w pielusze i za mokro, że sama zaczęła się pilnować :)
Ja też mam zamiar pracować z domu do roku czasu (w połowie roku i tak małej nie można zapisać do żłobka), więc z maju - czerwcu za rok mam zamiar odzwyczaić od pieluch ;)


Dla mnie to 6 mies to za szybko w tym czasie to dzieci zazwyczaj dopiero siadac,a inne nawet dopiero ok 8 mies.,ewentualnie to mozna przyzwyczajac. Dla mnie odpowiednim wiekiem na nauke ze skutkiem pozytywnym to ok 1.5 roku,ale moj Daniel ma 2 i 8 mies i dopiero teraz zakumal,od tyg robi na nocnik,chodzi bez pieluchy. Kazde dziecko jest inne i kazda mama zna swoje dziecko...

Zgłoś nadużycie #398 2 czerwca 2013, 15:21

Konto usunięte

annaor napisał(a)

moja mama sadzała siostrę (tę pamiętam, bo młoda urodziła się jak miałam 18 lat :) ) na nocniku codziennie rano, już od 6-go m-ca, jak mała siedziała sama i sztywno, i dawała zabawki. Trzymała małą tak długo - mała się bawiłą, więc była frajda, aż się załatwiła - zazwyczaj siusiu i kupka. i w ciągu dnia pilnowała sygnałów, że na coś się zbiera i wtedyu szybko na nocnik... Kiedy mała miała półtorej roku, w lecie, to zaczęła wyciągać pieluchę i na dworze zachęcałą do "podlania kwiatuszków, aby łądnie rosły" :) ale dziecko tzreba pytać i obserwować... :) Koleżanki mamy były w szoku, z dziećmi w podobnym wieku, kiedy małą w piaskownicy mówiła, że chce siusiu :)
Ja popuściła w spodnie, po kilku razach mama spróbowała założyć pieluchę, ale małej było niewygodnie już w pielusze i za mokro, że sama zaczęła się pilnować :)
Ja też mam zamiar pracować z domu do roku czasu (w połowie roku i tak małej nie można zapisać do żłobka), więc z maju - czerwcu za rok mam zamiar odzwyczaić od pieluch ;)


To ile miala twoja siostra jak nauczyla calkowicie zalatwiac sie na nocniku i nie chodzic w pieluchach?

Zgłoś nadużycie #399 2 czerwca 2013, 15:24

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

Truskawecka napisał(a)

To ile miala twoja siostra jak nauczyla calkowicie zalatwiac sie na nocniku i nie chodzic w pieluchach?


półtorej roku, na wakacjach. Ona jest ze stycznia, więc wcześniej nie było sensu odzwyczajać całkowicie. Ale kiedy mała budziła się z suchą pieluchą, mama wolała zacząć przyzwyczajać do nocnika wcześniej niż później :)




Zgłoś nadużycie #400 2 czerwca 2013, 15:26

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
Nie, no owszem - każdy w swoim czasie ;) dzieci SĄ inne i różnią się od siebie :)
Ja gaduła byłam i widziałam, że mama zanotowała w albumie moim, zepierwsze słowa powtarzałąm w eieku 6 m-cy (bez etapu gaworzenia), w wieku roku mówiłam pełnymi zdaniami, ale chodzić zaczęłam w wieku 14 m-cy :) Leniuszek gadatliwy był ze mnie :) Natomiast siostra, obecnie 22 letnia, zaczęła chodzić w wieku 9 m-cy, ale gadać pełnymi zdaniami i rozumiale dla wszystkich - dopiero w wieku 3 lat a wcześniej miała swój słownik i półsłówka :)




Zgłoś nadużycie #401 2 czerwca 2013, 15:28

madzia1984 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 583 Podziękowania: 144

annaor napisał(a)

półtorej roku, na wakacjach. Ona jest ze stycznia, więc wcześniej nie było sensu odzwyczajać całkowicie. Ale kiedy mała budziła się z suchą pieluchą, mama wolała zacząć przyzwyczajać do nocnika wcześniej niż później :)


hehe ja tez jestem ze stycznia i tez juz robilam na nocnik jak mialam 1.5 roku mama nawet wstydu sie najadla [preze mnie , poszla ze mna na slub do brata wiec zalozyla mi pieluche do kosciola a ja zaczelam krzyczec na cale gardlo ee pi pi i wyjelam pieluche hehe widowisko w kosciele no i mama musiala wyjsc ze mna bo nie chcialam w pieluche robic

Zgłoś nadużycie #402 2 czerwca 2013, 15:36

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
[QUOTE=madzia1984;1702618]hehe ja tez jestem ze stycznia i tez juz robilam na nocnik jak mialam 1.5 roku mama nawet wstydu sie najadla
hahahaha... super :) to się nazywa wychowanie ;)




Zgłoś nadużycie #403 2 czerwca 2013, 15:36

Konto usunięte

annaor napisał(a)

półtorej roku, na wakacjach. Ona jest ze stycznia, więc wcześniej nie było sensu odzwyczajać całkowicie. Ale kiedy mała budziła się z suchą pieluchą, mama wolała zacząć przyzwyczajać do nocnika wcześniej niż później :)


No to inna sprawa jak dziecko potrafi kontrolowac swoje potrzeby :-) . Moj byl przyzwyczajany od skonczonego roku ale dopiero teraz zakumal czacze...

Zgłoś nadużycie #404 2 czerwca 2013, 15:37

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

Truskawecka napisał(a)

No to inna sprawa jak dziecko potrafi kontrolowac swoje potrzeby :-) . Moj byl przyzwyczajany od skonczonego roku ale dopiero teraz zakumal czacze...


chłopcy są zazwyczaj bardziej leniwi pod tym względem niż dziewczynki. Ale i tak szybko zaskoczył :)




Zgłoś nadużycie #405 2 czerwca 2013, 15:38

Konto usunięte
[QUOTE=madzia1984;1702618]hehe ja tez jestem ze stycznia i tez juz robilam na nocnik jak mialam 1.5 roku mama nawet wstydu sie najadla
Dobre,az sie usmialam heh :-D

Zgłoś nadużycie #406 2 czerwca 2013, 15:39

Konto usunięte
[QUOTE=madzia1984;1702618]hehe ja tez jestem ze stycznia i tez juz robilam na nocnik jak mialam 1.5 roku mama nawet wstydu sie najadla
Dobre,az sie usmialam heh :-D

Zgłoś nadużycie #407 2 czerwca 2013, 15:40

Konto usunięte

annaor napisał(a)

chłopcy są zazwyczaj bardziej leniwi pod tym względem niż dziewczynki. Ale i tak szybko zaskoczył :)


Wazne ze wkoncu sie nauczyl :-)

Zgłoś nadużycie #408 2 czerwca 2013, 16:17

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

annaor napisał(a)

kochana, olewaj. Taki ma charakter(ek) i nie zmienisz go. Szkoda Twoich nerwów. :) Jak chce być formalna - ty też bądź. Skoro jesteś powietrzem dla niej, niech i ona będzie dla Ciebie powietrzem. Jak odstawia ci cyrki, typu rozbawiania dziecka, któe ma iśc spać, weź małego na ręce, wyproś ją z pokoju i układaj do spania ;) A że będzie fochy stroic? Nie twój problem :) Powietrzem jesteś, nie? :D


tak masz racje ale ja mam taki okropny charakter ze nie umiem na spokojnie tylko zaraz nerwy mnei ponosza ale zgadzam sie z Toba powinnam tak zrobic. Na drugi raz to w ogole mezowi nei bede mowic ze ma isc go polozyc tylko sama pojde wtedy za mna nie polezie



Zgłoś nadużycie #409 2 czerwca 2013, 16:18

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Truskawecka napisał(a)

Dla mnie to 6 mies to za szybko w tym czasie to dzieci zazwyczaj dopiero siadac,a inne nawet dopiero ok 8 mies.,ewentualnie to mozna przyzwyczajac. Dla mnie odpowiednim wiekiem na nauke ze skutkiem pozytywnym to ok 1.5 roku,ale moj Daniel ma 2 i 8 mies i dopiero teraz zakumal,od tyg robi na nocnik,chodzi bez pieluchy. Kazde dziecko jest inne i kazda mama zna swoje dziecko...


no pewnie nie kazde dziecko rozwija sie ksiazkowo ;)



Zgłoś nadużycie #410 2 czerwca 2013, 16:19

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

annaor napisał(a)

chłopcy są zazwyczaj bardziej leniwi pod tym względem niż dziewczynki. Ale i tak szybko zaskoczył :)


a tak to ja tez slyszalam ciekawa jestem jak u nas bedzie :)