Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Od narodzin naszych maluszków. Pogawędki

Zgłoś nadużycie #31 1 czerwca 2013, 11:46

Konto usunięte
Moje dzieci kazdego dnia zaskakuja mnie czyms nowym. Fabian raczkuje,wstaje przy kanapie i przy szafkach, z moja pomoca zaczyna tuptac,az papucha mu sie smieje ze moze pochodzic jak jego starsi bracia,wyszly mu kolejne 2 zabki i razem ma juz 7 zabkow. Co do Oskara to niewiem co mam o nim powiedziec...umiel juz chodzic jak mial 10 miesiecy, potrafi nie raz zalatwic sie na nocniku ale widze ze jest jeszcze nie gotowy na dorosle siusianie,ale za to potrafi sie bawic,wymyslac zabawy,za to Daniel jest sztywny w zabawach i probuje papugowac za Oskarem,ale niestety nie wychodzi mu to...Daniel od kilku dni zalatwia sie na nocniku i nie ma jakiegos problemu z siusianiem,ale za to jest problem z kupka,robi ja w majtki albo na podloge...gdyby ktoras mama mogla podzielic sie doswiadczeniami o przygodzie z nocnikiem bylabym bardzo wdzieczna...

Zgłoś nadużycie #32 1 czerwca 2013, 12:05

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312

Truskawecka napisał(a)

Moje dzieci kazdego dnia zaskakuja mnie czyms nowym. Fabian raczkuje,wstaje przy kanapie i przy szafkach, z moja pomoca zaczyna tuptac,az papucha mu sie smieje ze moze pochodzic jak jego starsi bracia,wyszly mu kolejne 2 zabki i razem ma juz 7 zabkow. Co do Oskara to niewiem co mam o nim powiedziec...umiel juz chodzic jak mial 10 miesiecy, potrafi nie raz zalatwic sie na nocniku ale widze ze jest jeszcze nie gotowy na dorosle siusianie,ale za to potrafi sie bawic,wymyslac zabawy,za to Daniel jest sztywny w zabawach i probuje papugowac za Oskarem,ale niestety nie wychodzi mu to...Daniel od kilku dni zalatwia sie na nocniku i nie ma jakiegos problemu z siusianiem,ale za to jest problem z kupka,robi ja w majtki albo na podloge...gdyby ktoras mama mogla podzielic sie doswiadczeniami o przygodzie z nocnikiem bylabym bardzo wdzieczna...




Co do nocnikowania to ja czekam az sie zrobi ciepło i młody bedzie na golasa latał a jaza nim z nocnikiem :D zobacze jak to wyjdzie bo poki co to mu sie nocnik nie podoba ;)
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #33 1 czerwca 2013, 12:25

Konto usunięte
Moze nie tak doslownie latac za nim z nocnikiem bo moze sie przestraszyc i wogole nie bedzie chcial(oczywiscie znam to z doswiadczenia,bo tesciowa doslownie latala za Danielem z nocnikiem,az biedny na widok nocnika plakal). Ale musisz byc bardzo cierpliwa,cierpliwosc wszystko wynagradza,chociaz nie zawsze jest to latwe. Mozesz zalozyc mu majteczki ,jak kilka razy sie obsiusia to bedzie mu wygodnie a ty mu tłumacz ze siusiu robi sie do nocnika...co ja ci bede pisac,twoja matczyna intuicja sama ci podpowie,kazdy ma inny sposob na swojego dzieciaczka ,ale jakbys miala pytania to odpowiem na nie jesli bede potrafilam

Zgłoś nadużycie #34 1 czerwca 2013, 12:32

Konto usunięte

Truskawecka napisał(a)

Super ze jestes :-) ,a zastanawialam sie gdzie cie wcielo...

heja truskawka
No dobrze to ujelas...wcielo mnie ;-) ...ale tylko na chwile
Jezdem juz ;-) ...mam nadzieje ze tym razem na dluzej ;-)

Zgłoś nadużycie #35 1 czerwca 2013, 12:34

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312
Dzięki Truskawecka.

Jak Oli sie obudzi to daje mu kisielek i biore sie za sprzatanie bo cos mi sie wydaje ze tesciowa moze nas nawiedzic dzis... A ona to tak lubi z autobusu dzwonic ze jedzie... Grrr
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #36 1 czerwca 2013, 12:34

Konto usunięte

diuna napisał(a)

heja truskawka
No dobrze to ujelas...wcielo mnie ;-) ...ale tylko na chwile
Jezdem juz ;-) ...mam nadzieje ze tym razem na dluzej ;-)


ja Ci pisałam juz cos wtedy wiec mam nadzieje ze zostaniesz na dłuzej :)

Truskawka co do nocnika to moj Tymon robi ale na podgloge do nocikna tylko rano zrobic a tak to nie chce..

Zgłoś nadużycie #37 1 czerwca 2013, 12:36

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312

diuna napisał(a)

heja truskawka
No dobrze to ujelas...wcielo mnie ;-) ...ale tylko na chwile
Jezdem juz ;-) ...mam nadzieje ze tym razem na dluzej ;-)



No ja tez mam nadzieje ze juz zostaniesz :) Co sie stało ze zniknęłas ??
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #38 1 czerwca 2013, 12:39

Konto usunięte

Syska napisał(a)

Co do nocnikowania to ja czekam az sie zrobi ciepło i młody bedzie na golasa latał a jaza nim z nocnikiem :D zobacze jak to wyjdzie bo poki co to mu sie nocnik nie podoba ;)



No tiaa..
Moja zaczela jak miala 2 lata...tzn my ja zaczelismy wtedy sadzac na nocnik...i nie zakladslusmy juz pieluchy..wiec...raz zrobila w spodnie siku...no i plakala...potem bala sie i jak tylko wypila cos ta za chwile szla na nocnik i siedziala az zrobi...sama szla...bez zmuszania...bywalo ze i usnela na tym nocniku ze dwa razy...bala sie zejsc dopoki nie zrobi..ale igolnie to szybko zalapala...zobaczymy jak bedzie za rok z druga...ta jedt wieksza aparatka wiec moga byc cyrki :-)

Zgłoś nadużycie #39 1 czerwca 2013, 12:41

Konto usunięte
diuna wiesz od jakiego wieku dziecko moze jesc grzyby?

Zgłoś nadużycie #40 1 czerwca 2013, 12:41

Konto usunięte
Diuna to tak dziwnie pisac do ciebie,pamietam sie jako anowi...gatta do ciebie tez tak dziwnie...ale trzeba bedzie sie przyzwyczaic :-)

Zgłoś nadużycie #41 1 czerwca 2013, 12:43

Konto usunięte

Syska napisał(a)

No ja tez mam nadzieje ze juz zostaniesz :) Co sie stało ze zniknęłas ??




No wiesz Syska...nie podobalo mi sie ze ktos tam wparowal..narobil zamieszania..dziewczyny zaczely sie przenosic na inne watki..usuwac...unikac sie...klocic..nie mialam juz bardzo z kim rozmawiac..ehh nie mowmy o tym...ya jak zobaczylam ze stworzylas ten topic...to jestem ;-)

Zgłoś nadużycie #42 1 czerwca 2013, 12:45

Konto usunięte
Domi moj Oskar to pieczarki smazone jadl i nic mu nie bylo...

Zgłoś nadużycie #43 1 czerwca 2013, 12:45

Konto usunięte

Gatta napisał(a)

diuna wiesz od jakiego wieku dziecko moze jesc grzyby?



O ja cie...zastrzelilas mnie pytaniem...moja ma 5 lat i nie daje...ja tam sie grzybow boje...sama jem raz na rok...bo sie zatrulam kuedys nimi.nie wiem naprawde.

Zgłoś nadużycie #44 1 czerwca 2013, 12:47

Konto usunięte

Truskawecka napisał(a)

Diuna to tak dziwnie pisac do ciebie,pamietam sie jako anowi...gatta do ciebie tez tak dziwnie...ale trzeba bedzie sie przyzwyczaic :-)



Mozesz pisac anowi..to jest tak naprawde jak czytasz od konca...moje prawdziwe imie ;-)

Zgłoś nadużycie #45 1 czerwca 2013, 12:48

Konto usunięte

diuna napisał(a)

No tiaa..
Moja zaczela jak miala 2 lata...tzn my ja zaczelismy wtedy sadzac na nocnik...i nie zakladslusmy juz pieluchy..wiec...raz zrobila w spodnie siku...no i plakala...potem bala sie i jak tylko wypila cos ta za chwile szla na nocnik i siedziala az zrobi...sama szla...bez zmuszania...bywalo ze i usnela na tym nocniku ze dwa razy...bala sie zejsc dopoki nie zrobi..ale igolnie to szybko zalapala...zobaczymy jak bedzie za rok z druga...ta jedt wieksza aparatka wiec moga byc cyrki :-)


To szybko poszlo a jak z kupka bylo?

Zgłoś nadużycie #46 1 czerwca 2013, 12:50

Konto usunięte

diuna napisał(a)

Mozesz pisac anowi..to jest tak naprawde jak czytasz od konca...moje prawdziwe imie ;-)


Nigdy bym na to nie wpadla :-) .

Zgłoś nadużycie #47 1 czerwca 2013, 12:53

Konto usunięte

Truskawecka napisał(a)

To szybko poszlo a jak z kupka bylo?



Z kupka to samo...wiesz w domu ciagle bez pieluchy lazila jak juz zaczelismy nauke i tylko na dwor pielucha orzez jakis czas jeszcze...chyba zaczaila ze lepiej w domu bez pieluchy...no i teez w lato zaczelismy..jak sysia radzi...najlepszy czas ;-)

Zgłoś nadużycie #48 1 czerwca 2013, 12:53

Konto usunięte

Truskawecka napisał(a)

Diuna to tak dziwnie pisac do ciebie,pamietam sie jako anowi...gatta do ciebie tez tak dziwnie...ale trzeba bedzie sie przyzwyczaic :-)


przyzwyczaisz sie :) ale mnie szlak trafia te samoloty dzis ciagle mi tu lataja;/

Zgłoś nadużycie #49 1 czerwca 2013, 12:54

Konto usunięte

diuna napisał(a)

O ja cie...zastrzelilas mnie pytaniem...moja ma 5 lat i nie daje...ja tam sie grzybow boje...sama jem raz na rok...bo sie zatrulam kuedys nimi.nie wiem naprawde.


no ja jeszcze nie dawałam dlatego sie pytam bo myslalm ze moze wiesz :)

Zgłoś nadużycie #50 1 czerwca 2013, 13:01

Konto usunięte
ja grzybow nie daje i dlugo dawac nie bede ;) zbyt ciezkostrawne i dla mnie zbyt ryzykowne ;)
generalnie wedlug jakistam zasad to chyba do 5 rz w ogole nie powinno sie podwawac, wedlug innych zrodel to nawet do 7 rz.
ja napewno dlugo bede czekac z grzybolami :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*