Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Od narodzin naszych maluszków. Pogawędki

Zgłoś nadużycie #191 1 czerwca 2013, 21:52

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4140 Podziękowania: 599

Aga.W napisał(a)

no, tak, Ty przynajmniej kulturalnie sie witasz, a ja tak bez kultury z buciorami wlaze wszedzie hehehe :P




haha :D oj co tam witać :D sami swoi :D

ja początkująco nie początkująca :D :D :D hehe
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #192 1 czerwca 2013, 21:55

Konto usunięte
o a wiecie co, w pologu i nawet przy mizernym karmieniu w ogole totalnei nie bolalo mnie nic :/ nie czula tych skurczy i az bylam zaniepokojona ale w szpitalu mnie badali ogladali ze ok, po 4 tyg poszlam do gin, mowi ze macica obkurczona. a ja normalnei w stresie bylam.

wiadomo, co mialo wylazic :P wylazilo, ale zero bolesci jakis. o tyle byl dla mnie los laskawy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #193 1 czerwca 2013, 21:55

Konto usunięte

Syska napisał(a)

hej ja jestem.

Musze czyms zajac mysli... Jeszcze sie naogladałam teraz filmikow z koncertow Marlona... Matko... Dałek totalny. Jeszce miał dwoje małych dzieci... Na swoim prosilu na you tube dodawał filmiki z konca kwietnia... Kurcze młody chłopak jedniego dnia jest bawi sie z dziecmi , przytula zone a drugiego tak nagle juz go nie ma...

Sorka ze Wam tak truje ale mi źle :(




:( :( spoko....nawet nie domyślam się co czujesz...ale mąż stracił najlepszego przyjaciela 4 l temu... w wypadku samochodowym..osierocił trojaczki (z in vitro - starali się tyle lat :( - jak sie udało to "pobył " z nimi 2 lata i....odszedł :( to jest masakra jak ludzie szybko odchodzą...ja sama się boję śmierci

Zgłoś nadużycie #194 1 czerwca 2013, 21:57

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

o a wiecie co, w pologu i nawet przy mizernym karmieniu w ogole totalnei nie bolalo mnie nic :/ nie czula tych skurczy i az bylam zaniepokojona ale w szpitalu mnie badali ogladali ze ok, po 4 tyg poszlam do gin, mowi ze macica obkurczona. a ja normalnei w stresie bylam.

wiadomo, co mialo wylazic :P wylazilo, ale zero bolesci jakis. o tyle byl dla mnie los laskawy :)



ja tak samo bez większych emocji :) Bogu dzieki...

Zgłoś nadużycie #195 1 czerwca 2013, 21:58

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Syska bardzo współczuje..Dobry znajomy powiesił się kilka dni temu,bardzo młody i bardzo wesoły człowiek.W życiu bym nie pomyślała ...Kruche to życie dlatego trzeba się nim cieszyć jakie by nie było! W styczniu przyjaciółka z dawnych lat na białaczke...ahh.
Aga bo ja kulturka i te sprawy a nie moderator to se może wszystko ;)
Diuna no fakt metraż większy,ale dzidziol więcej to w sumie na jedno wychodzi.
Ale pociesze Cie,ja mam jeszcze kota i psa -owczarka 40 kilo :)

Zgłoś nadużycie #196 1 czerwca 2013, 21:59

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4140 Podziękowania: 599

Syska napisał(a)

hej ja jestem.
Musze czyms zajac mysli... Jeszcze sie naogladałam teraz filmikow z koncertow Marlona... Matko... Dałek totalny. Jeszce miał dwoje małych dzieci... Na swoim prosilu na you tube dodawał filmiki z konca kwietnia... Kurcze młody chłopak jedniego dnia jest bawi sie z dziecmi , przytula zone a drugiego tak nagle juz go nie ma...
Sorka ze Wam tak truje ale mi źle :(



wiesz Sysia ja Ci się nie dziwię....ja od kilku dni chodzę hmm zestresowana i zdołowana trochę...bo z M o tym wyjeździe za granicę rozmawiała....wieczorami zasnąć nie mogę żołądek do gardła mi podchodzi...a ja zwyczajnie się boję o niego jak pomyślę że ma wyjechać....wiem nie powinno się myslec o takich czy innych rzeczach...czasami człowiek nie ma wyjścia i żeby ustawić się jakos trzeba się poświęcić na jakiś czas....wnerwia mnie mój M i w gole....ale boję się on tam ja tu i może coś się tam stać :/ wiem że trochę nie w temat ale dąże do tego że tak jak napisałaś dzisiaj się bawi z dziećmi i prztula żonę a jutro.......
i mam ostatnio mega stres......boję się zostać sama....
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #197 1 czerwca 2013, 22:00

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8227 Podziękowania: 1312
http://www.youtube.com/watch?v=fFfwQ2QhVAM

To ten chłopak po lewej.

Marlon (*)
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #198 1 czerwca 2013, 22:01

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

Syska bardzo współczuje..Dobry znajomy powiesił się kilka dni temu,bardzo młody i bardzo wesoły człowiek.W życiu bym nie pomyślała ...Kruche to życie dlatego trzeba się nim cieszyć jakie by nie było! W styczniu przyjaciółka z dawnych lat na białaczke...ahh.
Aga bo ja kulturka i te sprawy a nie moderator to se może wszystko ;)
Diuna no fakt metraż większy,ale dzidziol więcej to w sumie na jedno wychodzi.
Ale pociesze Cie,ja mam jeszcze kota i psa -owczarka 40 kilo :)



O ja Cię..... nieciekawie z tymi znajomymi..ale takie to życie czasem parszywe...a już jak choroby dopadają..rak..masakra :(
No a tym owczarkiem to mnie zabiłaś :)

Zgłoś nadużycie #199 1 czerwca 2013, 22:02

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

o a wiecie co, w pologu i nawet przy mizernym karmieniu w ogole totalnei nie bolalo mnie nic :/ nie czula tych skurczy i az bylam zaniepokojona ale w szpitalu mnie badali ogladali ze ok, po 4 tyg poszlam do gin, mowi ze macica obkurczona. a ja normalnei w stresie bylam.

wiadomo, co mialo wylazic :P wylazilo, ale zero bolesci jakis. o tyle byl dla mnie los laskawy :)


Zazdrosze. Pierwsze 4 dni przy karmieniu to tak bolalo ze strasznie nogami wiezgalam,zeby tylko przestalo bolec,a maluszka musialam karmic na lezaco bo inaczej bym nie dala rady utrzymac

Zgłoś nadużycie #200 1 czerwca 2013, 22:03

Konto usunięte

Syska napisał(a)

http://www.youtube.com/watch?v=fFfwQ2QhVAM

To ten chłopak po lewej.

Marlon (*)



mi nie odpala tego :(

Zgłoś nadużycie #201 1 czerwca 2013, 22:04

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

diuna napisał(a)

O ja Cię..... nieciekawie z tymi znajomymi..ale takie to życie czasem parszywe...a już jak choroby dopadają..rak..masakra :(
No a tym owczarkiem to mnie zabiłaś :)


No śmierć jej bardzo przeżyłam,bardzo .Zostawiła męża i 4 letniego synka ...
Owczareczek mój to jak dziecko moje także luzik ;)

Zgłoś nadużycie #202 1 czerwca 2013, 22:04

Konto usunięte

Syska napisał(a)

http://www.youtube.com/watch?v=fFfwQ2QhVAM

To ten chłopak po lewej.

Marlon (*)


Zgłoś nadużycie #203 1 czerwca 2013, 22:04

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Mi też nie odpala bo z tel pisze a yt to mi tu wogóle nie działa

Zgłoś nadużycie #204 1 czerwca 2013, 22:04

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4140 Podziękowania: 599

Aga.W napisał(a)

o a wiecie co, w pologu i nawet przy mizernym karmieniu w ogole totalnei nie bolalo mnie nic :/ nie czula tych skurczy i az bylam zaniepokojona ale w szpitalu mnie badali ogladali ze ok, po 4 tyg poszlam do gin, mowi ze macica obkurczona. a ja normalnei w stresie bylam.
wiadomo, co mialo wylazic :P wylazilo, ale zero bolesci jakis. o tyle byl dla mnie los laskawy :)


mnie przy obkurczaniu to nawet nie pamietam czy bolało :D bo po porodowych skurczach które przechodziłam znośnie bo w między czasie z tele chodziłam i czytałam i sms pisałam, stwerdziłam że chyba żaden bół juz mnie nie zaskoczy :D
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #205 1 czerwca 2013, 22:05

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

No śmierć jej bardzo przeżyłam,bardzo .Zostawiła męża i 4 letniego synka ...
Owczareczek mój to jak dziecko moje także luzik ;)



śmierć zawsze zostawia jakieś piętno na bliskich :( ....
....Ale ile Twoja córa musi mieć radości z pieska :)

Zgłoś nadużycie #206 1 czerwca 2013, 22:08

Konto usunięte
Ja tam bolu porodowego to sie nie boje. Mialam kolki nerkowe kilka razy wiec porod to sie chowa...

Zgłoś nadużycie #207 1 czerwca 2013, 22:09

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4140 Podziękowania: 599

Syska napisał(a)

http://www.youtube.com/watch?v=fFfwQ2QhVAM
To ten chłopak po lewej.
Marlon (*)


młody człowiek.......
życie pisze straszne scenariusze :(
moja koleżanka kiedyś mi mówiła że nienawidzi policji...opowiedziała mi jak miała nie spełna 8 lat weszła do łazienki a tam na pasku czy sznurku wisiał jej tata....a policji nienawidzi bo ojciec list zostawił i policja nigdy go nie przekazała rodzinie....
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #208 1 czerwca 2013, 22:09

Konto usunięte
Dobranoc ja lece...milych snow zycze wszystkim

Zgłoś nadużycie #209 1 czerwca 2013, 22:10

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Ja nawet połogu nie wspominam bo to był najgorszy okres mojego życia,bywa...
Diuna no mała ma radoche ale generalnie omijają się,czasem pies ją liźnie to sie cieszy.Porzuca mu piłką itp

Zgłoś nadużycie #210 1 czerwca 2013, 22:15

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

diuna napisał(a)

Ja jak zwykle kurcze odmieniec...jeszcze nie dostalam @ po cc 7 mies jestem...
Po pierwszym porodzie dostslsm po 7 mies i nawet nie czulam kuedy dostawalam...a przed ciaza bolalo


ja tez po 7 mies @ dostalam :P