Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

od kiedy jesteście na zwolnieniu?

Zgłoś nadużycie #251 5 listopada 2012, 23:09

mamamilenki Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1647 Podziękowania: 385
dziewczynki bardzo prosimy o pomoc w glosowaniu i polubieniu stronki.pozdrawiam was serdecznie i z gory dziekuje ;)


https://apps.facebook.com/casting-na-smyka/zdjecie/6bce7033eb818dc86ae76295494fe...






Zgłoś nadużycie #252 6 listopada 2012, 9:33

Konto usunięte

credible napisał(a)

dziewczyny te które są na zwolnieniu od początku ciąży - wy chodziłyście prywatnei czy na nfz ?? Bo wiem, że u prywatnego ze zwolnieniem problwemów raczej nei ma, a na nfz to różnei bywa


ja jestem od 19 tygodnia na zwolnieniu, a chodzę na NFZ. W sumie to u mnie troszkę inna sytuacja, bo w 10 tygodniu leżałam w szpitalu z plamieniem, więc dostałam zwolnienie poszpitalne na 2 tygodnie i chciał mnie już trzymać na tym zwolnieniu, ale się uparłam że chcę wrócić do pracy. Trochę popracowałam i mi się zaczęły robić problemy z twardniejącym brzuchem, więc poszłam na zwolnienie.
Ale tak jak mówisz to czasami jak rozmawiam z dziewczynami pod gabinetem to są problemy ze zwolnieniem, bo jak nic się nie dzieje to lekarz nie chce wystawić zwolnienia.
Marcowe mamusie 2013r. - mapka: http://goo.gl/maps/Y0IXb



Zgłoś nadużycie #253 9 listopada 2012, 17:22

olkkaa Świeżo upieczona
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 8 Podziękowania: 7

credible napisał(a)

dziewczyny te które są na zwolnieniu od początku ciąży - wy chodziłyście prywatnei czy na nfz ?? Bo wiem, że u prywatnego ze zwolnieniem problwemów raczej nei ma, a na nfz to różnei bywa




tak jak piszesz.. prywatnie raczej nie słyszałam, żeby były jakieś problemy.. jak jest z nfz to niestety nie wiem..
ja jestem na zwolnieniu od 30 tygodnia; w sumie to chyba tylko dlatego, że mam kiepski dojazd do pracy i już troszke mnie to męczyło ;)

Zgłoś nadużycie #254 9 listopada 2012, 18:58

mpaulam Zadomowiona
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 134 Podziękowania: 36
hmm a ja jestem od 3 dnia braku miesiączki na zwolnieniu. :)


Zgłoś nadużycie #255 10 listopada 2012, 9:17

jusis Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 849 Podziękowania: 518

credible napisał(a)

dziewczyny te które są na zwolnieniu od początku ciąży - wy chodziłyście prywatnei czy na nfz ?? Bo wiem, że u prywatnego ze zwolnieniem problwemów raczej nei ma, a na nfz to różnei bywa


Ja poszłam na pierwszą wizytę (NFZ) 8 list. Poprosiłam i dostałam od razu łącznie z dniem w którym byłam na wizycie.

Zgłoś nadużycie #256 10 listopada 2012, 9:18

jusis Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 849 Podziękowania: 518

credible napisał(a)

dziewczyny te które są na zwolnieniu od początku ciąży - wy chodziłyście prywatnei czy na nfz ?? Bo wiem, że u prywatnego ze zwolnieniem problwemów raczej nei ma, a na nfz to różnei bywa


Ja poszłam na pierwszą wizytę (NFZ) 8 list. Poprosiłam i dostałam od razu łącznie z dniem w którym byłam na wizycie.

Zgłoś nadużycie #257 19 listopada 2012, 21:34

Sylwiana27 Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 4
ja jestem praktycznie od początku ciąży czyli około 5 tygodnia. Najpierw było to związane z zaleceniami lekarza (pracuje w przedszkolu i dzieciaki w okresie jesiennym strasznie chorują). Później już nie mogłam wrócić, bo miałam i mam do teraz mdłości i wymioty, również całodniowe. Pracodawcy wręcz mnie wypchali na zwolnienie, bo znaleźli zastępstwo i wolą, żebym już została na zwolnieniu niż co jakiś czas im donosiła zwolnienie. Ja też ich rozumiem, bo w przedszkolu są dokumenty, spotkania z rodzicami, realizacja programu i dzieciaki też muszą mieć swoja panią, a nie non stop zastępstwa i zmiany.... tęsknie za pracą... ale co zrobic...


Zgłoś nadużycie #258 6 stycznia 2013, 13:36

Izka85 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 3899 Podziękowania: 676
Byłam prywatnie i zwolnienie dostałam W 4 czy 5tyg ciąży,ale przed ciążą i tak byłam na zwolnieniu lekarskim od innego lekrza więc siedze cały czas w domu od poczęcia włącznie.


Zgłoś nadużycie #259 6 stycznia 2013, 13:44

srubka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 2964 Podziękowania: 1766
Mi lekarz (NFZ) powiedział, że jak się dobrze czuję to mogę chodzić do pracy - wypytał o warunki, dał zalecenia i sobie do pracy chodzę. 
Byłam na krótkim zwolnionku ale to z uwagi na podziębienie. 
I szczerze mówiąc cieszę się, że mogę chodzić do pracy - wcześniej kwitłam na 2 miesięcznym zwolnieniu po operacji ręki.

Zgłoś nadużycie #260 2 lutego 2013, 18:30

Konto usunięte
Ja na zwolnieniu byłam od pierwszych dni, jak się tylko dowiedziałam, że jestem w ciąży. Sama nie chciałam iść na zwolnienie, ale mój lekarz mnie skierował, bo twierdziła, że moja praca jest za ciężka jak dla ciężarnej. I tak całe 9 miesięcy przesiedziałam na zwolnieniu.

Zgłoś nadużycie #261 12 lutego 2013, 13:49

bungee Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3037 Podziękowania: 838
Ja jestem na L4 od 4 miesiąca ciąży też ze względu na rodzaj pracy i na bóle krzyżowe.

Zgłoś nadużycie #262 22 lutego 2013, 12:24

canccerr Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 436 Podziękowania: 47
Kochane. A ja jestem na zwolnieniu od 8 tygodnia :) Z tym ze ja jestem pielegniarka, mam ciezka prace, na moim oddziale duzo dzwigania starszych ludzi, co chwile jakies epidemie wewnetrzne poza tym nie mialam czasu nawet sikać, jesc i pić. Zmiany oczywiscie rowniez nocne no i po 12 h. Takze jak najadlam sie rano tak drugi raz po powrocie z pracy. Caly czas mnie mdliło ale z głodu po prostu. Wiec stwierdzilam ze dosyc tego nie bede pracowac jak nie musze. Powiedzialam to lekarzowi a chodze normalnie na nfz i mi dał, od razu na 3 miesiace.



Zgłoś nadużycie #263 13 marca 2013, 11:43

Maminka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 394 Podziękowania: 1
Jeśli praca nie pozwala bezpiecznie przenosić ciąży to absolutnie nie nalezy się szarpać. Ja na szczęscie mam pracę biurową i nic mojej ciąży tam nie zagraża, więc pracuje, a jestem w 24 tyg. Poza tym nudno tak na dłuższą metę w domu..., no i jeszcze jeden argument mam: wysokie premie, któych nie dostnę kiedy będę na zwolnieniu, więc jeśli tylko zdrowie pozowli będę pracować.

Zgłoś nadużycie #264 13 marca 2013, 18:57

Serduszko11447 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 249 Podziękowania: 962

credible napisał(a)

dziewczyny te które są na zwolnieniu od początku ciąży - wy chodziłyście prywatnei czy na nfz ?? Bo wiem, że u prywatnego ze zwolnieniem problwemów raczej nei ma, a na nfz to różnei bywa


Ja jestem na zwolnieniu od poczatku ciąży - no i chodze do ginekologa prywatnie - no i fakt problemu nie bylo z wypisaniem L4...

Zgłoś nadużycie #265 19 marca 2013, 13:11

dziaba91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 1025 Podziękowania: 304
ja na L4 jestem od 7 tyg. Wolę to niż stanie przez 9 godz na nogach i ciąganie kartonów z towarem... Nie chciałam, żeby coś stało się dla maleństwa :) a do pracy i tak nie mam powrotu, więc nic mi nie zależało :)




Zgłoś nadużycie #266 19 marca 2013, 14:39

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6588 Podziękowania: 976

Maminka napisał(a)

Jeśli praca nie pozwala bezpiecznie przenosić ciąży to absolutnie nie nalezy się szarpać. Ja na szczęscie mam pracę biurową i nic mojej ciąży tam nie zagraża, więc pracuje, a jestem w 24 tyg. Poza tym nudno tak na dłuższą metę w domu..., no i jeszcze jeden argument mam: wysokie premie, któych nie dostnę kiedy będę na zwolnieniu, więc jeśli tylko zdrowie pozowli będę pracować.



Ja niby też miałam "luźną" biurową pracę, bo polegającą na odbieraniu telefonów przez 8h. Tylko niektóre telefony bywają stresujące i nie ma czasu za bardzo zrobić sobie przerwę w czasie godzin szczytu. Dobrze wyczułam moment aby poprosić o L4, bo jak złapałyby mnie skurcze w trakcie telefonu to nie mogłabym powiedzieć "proszę zaczekać, bo ja muszę się położyć na podłodze i poczekać aż przejdzie twardnienie brzucha".
I ja się świetnie czuję siedząc cały dzień w domu, bo na wszystko mam czas ;)

Ale najważniejsze jest zawsze zdrowie i jeśli ktoś chce pracować i nie ma przeciwwskazań to oczywiście jej wybór.




Zgłoś nadużycie #267 23 marca 2013, 19:08

Konto usunięte
a ja idę na zwolnienie 5 kwietnia, czyli w 34 tc ;)

Zgłoś nadużycie #268 23 marca 2013, 19:43

Julka83 Początkująca
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 43 Podziękowania: 11
Ja na zwoleniu bylam od 10  tygodnia chodze prywatnie i mialam nawet ochote jeszcze pracowac ale lakarz stwierdzil ze po co sie przemeczac i pracowac jak mam 100% wynagrodzenia a przynajmniej w domu na spokojnie posiedze takze napewno jest jakas roznica na nfz a prywatnie ale mysle ze na nfz tez nie powinno byc problemu z L4