Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

od kiedy jesteście na zwolnieniu?

Zgłoś nadużycie #231 5 sierpnia 2012, 20:21

Konto usunięte
Kociak, ja uwazam tak, ciaza to nie choroba. ciaza to stan dla kobiety wyjatkowy. wyjatkowo musisz o siebie dbac i w tym wyjatkowym stanie mozesz sie wyjatkowo o siebie troszczyc na wyjatkowym zwolnieniu!
fakt, zebys chociaz miala co w tej pracy robic i czulabys sie ok, to jeszcze rozumiem. ale jak masz siedziec na tylku i liczyc latajace muchy to naprawde zdrowiej isc na zwolnienie.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #232 5 sierpnia 2012, 21:25

monia25 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3996 Podziękowania: 482

kociak0904 napisał(a)

Teraz coś się pozmieniało że do porodu nie mają prawa zwolnić od pierwszych dni ciąży.
A ja jestem na zwolnieniu bo niby czemu mam siedziec w biurze 8-16 i kompletnie nic nie robic ??
Dziewczyny które znam z pokoi wyganiają ;) bo same widzą ze się nudzę ( a firma w upadku wiec i one nie mają co robic) z kadr tez. A jeśli daje zwolnienie to dlaczego mam nie korzystać ? U mnie jest 6 tydz ciązy i wole spac w domu niż zmęczona wiecznym siedzeniem ledwo wracać do domu i przysypiać w autobusach.
To moje pierwsze dziecko ;) a zwolnienia każdy bierze jak chce ;) jedni wogle nie chcą brac bo po co jak dobrze się czują a inni biorą jak okazja ;) moja koleżanka 9 mies chodzila do biura i ledwo ją wypychali z pracy jak juz koniec sie zblizal, nawet jak zle sie czula to chodzila. Ale ona to w domu nie chciala siedziec tylko w pracy 24 na dobe.


jest taka mozliwosc to jasne ze trzeba korzystac, ja w pracy siedzialam do 28 tygodnia i teraz zaluje, wiec korzystaj. A moje poprzednie pytanie bylo skierowane do KASIKK2112, jak najbardziej popieram, odpoczywaj ile wlezie i wyspij sie na zapas :) takie masz prawo, a dzidzia jest najwazniejsza, jak masz sie meczyc t nie ma sensu z tego co piszesz to praca 8 godzin i dosc dlugi dojazd w obei strony wiec nie ma co sie nadwrezac, musisz wyjatkowo o siebe dbac, zjesc spokojnie sniadanko i cieply obiadek a nie w biurze "suchy prowiant".
Ja pracowalam dlugi i pracowalabym dluzej gdyby nie to ze juz w wysokiej ciazy nie moglam wyjezdzac w delegacje a bez teg moja praca bylaby utrudniona wiec poszlam na zwolnienie, ale teraz zaluje moglam pojsc na samym poczatku, niepotrzebny wysilek i stres!

Zgłoś nadużycie #233 7 sierpnia 2012, 22:25

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
Teraz sobie siedzę w domku i śpię ile wlezie ;) jak w niebie normlanie ;) ciekawe czy jak zajdę 22 sierpnia to czy mi znów da ;) tak się fajnie siedzi w domu a dzidzia rośnie i rośnie ;) ma już 7 tyg i 1 dzień ;)




Zgłoś nadużycie #234 7 sierpnia 2012, 22:38

Konto usunięte
Kociak koniecznie suwaczek sobie zrob!!! :D
i odpoczyyywaj ile sie da :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #235 16 sierpnia 2012, 10:41

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
( jak usunąć te wpisy moje ?)




Zgłoś nadużycie #236 16 sierpnia 2012, 11:15

Konto usunięte
mozesz sprobowac je zedytowac, ale to tyko jakis czas mozna. a jak nie, to napisz to Sil Wyzszych - admninistratorow itp.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #237 16 sierpnia 2012, 12:28

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
A jeszcze mam pytanie, kończy mi się zwolnienie lekarskie 22 sierpnia i czy jest szansa że mi je przedłuży czy powie " nie za dobrze pani? do pracy! " ale chyba mam takie prawo przedłużać? Teraz dopadły mnie mdłości i dziwnie się czuję;/ całymi dniami a brzuch boli jakby tam cos sie dzialo;/




Zgłoś nadużycie #238 16 sierpnia 2012, 12:49

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

kociak0904 napisał(a)

A jeszcze mam pytanie, kończy mi się zwolnienie lekarskie 22 sierpnia i czy jest szansa że mi je przedłuży czy powie " nie za dobrze pani? do pracy! " ale chyba mam takie prawo przedłużać? Teraz dopadły mnie mdłości i dziwnie się czuję;/ całymi dniami a brzuch boli jakby tam cos sie dzialo;/


słuchaj z zasady zwolnienie ma się gdy coś dolega na tyle, że nie możesz pracować. Trzeba tak umiejętnie rozmawiać z lekarzem, żeby zwolnienie dał ci dalej. te objawy o których mówisz są jak najbardziej dobre do zwolnienia- powiedz jeszcze, że jesteś np. strasznie śpiąca a ten ból brzucha ?? hmm wiesz to może być rozciąganie macicy ale takich rzeczy nie można lekceważyć i mów o tym lekarzowi. Chociaż ja pewnie do 22 bym nie czekała ale ja to panikara byłam w ciąży ;)


Zgłoś nadużycie #239 16 sierpnia 2012, 19:10

monia25 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3996 Podziękowania: 482
kociak, podzielam zdanie Eli. Objawy o ktorych piszesz zdecydowanie daja ci powod do uzyskania zwolnienia, a jak poprowadzisz rozmowe odpowiednio to nie powinno byc oporow ze strony lekarza. Ja tez odczuwalam bole ok 12 tygodnia i polecialam z tym do lekarza, okazalo sie ze jest wszytko ok, ale jak tylko opisalam bole lekarz bardzo powaznie to potraktowal, wiec lepiej sie zglosic, nawet dla "spokoju ducha" bo stres tez zle wplywa na fasolke lub fasola :)

Zgłoś nadużycie #240 20 października 2012, 15:56

Konto usunięte
Ja na zwolnieniu byłam od pierwszych dni, jak się tylko dowiedziałam, że jestem w ciąży. Sama nie chciałam iść na zwolnienie, ale mój lekarz mnie skierował, bo twierdziła, że moja praca jest za ciężka jak dla ciężarnej. I tak całe 9 miesięcy przesiedziałam na zwolnieniu.

Zgłoś nadużycie #241 30 października 2012, 16:33

justyna.82 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 54 Podziękowania: 13
ja jestem na zwolnieniu od 6 tygodnia. uważam że to nic złego. niech zus placi . zabieraja mi z pensji jakies 30% tego co zarabiam i jest to kupa kasy to moge przez 9 miesiecy odpoczywac. nigdzie sie nie spiesze mam czas na zakupy ugotowanie objadu spacer basen ksiazke itp. wczesniej to byl maraton praca zakupy objad jakies cwiczenia angielski no i jeszcze trzeba posprzatac mieszkanie.

Zgłoś nadużycie #242 30 października 2012, 18:08

mamamilenki Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1647 Podziękowania: 385
ja na zwolnieniu bylam od 7tygodnia. pracowałam na 4brygadowce a moja pani dr. nawet sie nie pytala tylko od razu wypisywała L4. pozniej zeby sie zus nie przyczepil to mi wpisywała w karte bol dolem brzucha i juz dalej leciało. po jednym poronieniu nie moglysmy ryzykowac ;)






Zgłoś nadużycie #243 30 października 2012, 20:22

anecia876 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 66 Podziękowania: 6
ja jestem na zwolnieniu od 8 tygodnia, lekarz od razu mi je wypisał bo wymiotowałam. Co prawda moja praca wygląda tak,że siedzę za biurkiem, ale jak pracować miałam gdy co chwile latałam do łazienki ;)




Zgłoś nadużycie #244 30 października 2012, 20:27

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6587 Podziękowania: 976
Ja poprosiłam o zwolnienie pod koniec 7 tygodnia, ale po tym miesiącu laby muszę na jakiś czas niestety wrócić do pracy ;/ Sama poprosiłam o to lekarza, bo gdyby nie to, to bez problemu przedłużyłby mi zwolnienie.




Zgłoś nadużycie #245 31 października 2012, 15:22

kinia.swiderek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1406 Podziękowania: 503
Ja też poszłam na L4 od razu jak się dowiedziałam o ciąży. Tak się składa że pracę miałam ciężką a nie zawsze był ktoś żeby pomógł podnieść np. 20 kg zwłaszcza że ja ważyłam niecałe 50 kg he he
Na początku było mi ciężko się brakowało pracy ruchu ludzi ale teraz już przywykłam dużo odpoczywam jestem spokojniejsza niż w tej gonitwie czasu i nie żałuję.Dziś dostałam kolejne 3 tyg zwolnienia i mam leżeć bo coś za często brzusio boli. Pozdrawiam


Zgłoś nadużycie #246 4 listopada 2012, 18:39

katinka Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1835 Podziękowania: 552
Ja jetem na zwolnieniu od 5 tygodnia ciazy.Mdlalam w pracy i upadalam gdzie popadnie.Pracuje w ochronie koncertow wiec masy ludzi do okielznania,scisk,duchota,dym i okropne naglosnienie no i stres.Oczy trzeba miec w tylku i caly czas rozmawiac i kontrolowac ludzi.Mi sie tez bylo trudno przestawic-ciagle w biegu,stresie,zarwane noce,kilometry w trasie.No ale do wszystkiego idzie sie przyzwyczaic.Dla mojego skarba zrobie wszystko czego chce.Juz na zwolnieniu bylam pare razy odwiedziec stare smieci i kolegow w pracy ale szybciutko ucieklam jak masy ludzi zaczely walic.Instynkt kazal sie wycofac i zmiatac do domku.....

Zgłoś nadużycie #247 4 listopada 2012, 18:43

katinka Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1835 Podziękowania: 552

justyna.82 napisał(a)

ja jestem na zwolnieniu od 6 tygodnia. uważam że to nic złego. niech zus placi . zabieraja mi z pensji jakies 30% tego co zarabiam i jest to kupa kasy to moge przez 9 miesiecy odpoczywac. nigdzie sie nie spiesze mam czas na zakupy ugotowanie objadu spacer basen ksiazke itp. wczesniej to byl maraton praca zakupy objad jakies cwiczenia angielski no i jeszcze trzeba posprzatac mieszkanie.


Bardzo zdrowe podejscie tylko trzeba dojrzec pare m-cy jesli wczesniej tempo bylo mordercze.Teraz mysle tak samo i mam duzo czasu dla siebie :)

Zgłoś nadużycie #248 4 listopada 2012, 18:52

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
ja w 3 miesiącu prosiłam o zwolnienie lekarza to mi nie chciał dać. Mimo że miałam złe warunki pracy - była zima a u mnie w sklepie było 0-5 stopni nie czułam palców od rąk i nóg, musiałąm ciągle coś robić przenosić towar, nie mówiąc o tym że atmosfere miałam taką ze chodziłąm ciągle mega wkur... Byłam bardzo nerwowa, spięta a koleżanki nei chętnie wyręczały mnei w pracach. Było mi słabo, chodziłam tak nie przytomna i zmęczona że szok. Powiedziałam mu to wszystko i nawet - to była ściema- powiedziałam że zemdlałam. A on tak mnie opierniczył że się popłakałam. Że ciąża to nei choroba, że TO NEI JEGO WINA ŻE MAM TAKI ZAWÓD. Bezczelny i chamski tak że szok. A to już był 3 miesiąc a nie początek ciąży więc nie wiem o co mu chodziło. Teraz po takim czasie cieszę się że urodziłąm zdrowe dziecko, bo wiem że to wszystko mogło doprowadzić do tragedii.



Zgłoś nadużycie #249 4 listopada 2012, 18:54

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
dziewczyny te które są na zwolnieniu od początku ciąży - wy chodziłyście prywatnei czy na nfz ?? Bo wiem, że u prywatnego ze zwolnieniem problwemów raczej nei ma, a na nfz to różnei bywa



Zgłoś nadużycie #250 5 listopada 2012, 14:38

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Ja pierw chodziłam prywatnie-nie czulam się zbyt rewelacyjnie a lek.kazał mi duzo chodzić i stwierdził,że nie ma przeciwskazań zeby pracowac (w pracy duzo po schodach chodzilam, wrecz bardzo duzo) bolał mnie brzuch, zasypiałam na stojąco;/ Nie chciał USG zrobić i gdy po kilku dniach wylądowałam w szpitalu z krwawieniem (zakaz chodzenia-leżeć i leżeć, zadnych schodów itd itp) Zmieniłam lekarza na NFZ i od około15tyg. ciągnie mi zwolnienie - juz do konca...