Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

oczekiwanie na @

Zgłoś nadużycie #11 8 grudnia 2011, 9:24

ola29 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9 Podziękowania: 0
Najgorsze jest oczekiwanie na @. Cały czas doszukuje sie objawów, obserwuje swój organizm. Według kalendarzyka owulacja przypadła mi na 2 grdudnia a ja przytulałam się 28 listopada więc przed. Test owulacyjny w tym dniu wyszedł mi negatywny natomiast w dniu następnym już pozytywny. 28 listopada miałam już płodny śluz. Dziś pobolewa mnie brzuch i piersi (ale tak już bywało wielokrotnie). Statystycznie mam 11% szans czyli prawie nic. Pozostaje tylko czekać na @ i mieć nadzieje że nie nadejdzie.

Zgłoś nadużycie #12 11 grudnia 2011, 17:19

ola29 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9 Podziękowania: 0
wczoraj miałam wszystkie objawy: mdłosci, czeste sikanie, temp 37,9, i bóle podbrzusza. Dzis juz nie mam i nic nie czuje. Piersi tez przestały bolec. Jednak sie nie udało. Jak sobie poradzić ze stresem?

Zgłoś nadużycie #13 11 grudnia 2011, 17:24

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139

ola29 napisał(a)

wczoraj miałam wszystkie objawy: mdłosci, czeste sikanie, temp 37,9, i bóle podbrzusza. Dzis juz nie mam i nic nie czuje. Piersi tez przestały bolec. Jednak sie nie udało. Jak sobie poradzić ze stresem?


Nie myśl o tym tak intensywnie. Co będzie to ma być ;)
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #14 11 grudnia 2011, 21:03

ola29 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9 Podziękowania: 0
jak sie nie załamac......?

Zgłoś nadużycie #15 11 grudnia 2011, 21:07

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139

ola29 napisał(a)

jak sie nie załamac......?


Nie znam na to pytanie odpowiedzi. Nikt nie zna. Jeśli się nie uda, to trzeba a próbować
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #16 12 grudnia 2011, 12:52

Zuzka Początkująca awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 44 Podziękowania: 1

ola29 napisał(a)

Najgorsze jest oczekiwanie na @. Cały czas doszukuje sie objawów, obserwuje swój organizm. Według kalendarzyka owulacja przypadła mi na 2 grdudnia a ja przytulałam się 28 listopada więc przed. Test owulacyjny w tym dniu wyszedł mi negatywny natomiast w dniu następnym już pozytywny. 28 listopada miałam już płodny śluz. Dziś pobolewa mnie brzuch i piersi (ale tak już bywało wielokrotnie). Statystycznie mam 11% szans czyli prawie nic. Pozostaje tylko czekać na @ i mieć nadzieje że nie nadejdzie.


a inne objawy z pierwszych tygodni ciąży?
podsyłam ci ciekawe artykuły na ten temat : http://linkbaby.pl/szukaj/pierwsze+objawy+ci%C4%85zy/
Ciąża , poród

Zgłoś nadużycie #17 12 grudnia 2011, 18:07

ola29 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9 Podziękowania: 0
Dziękuje. Narazie nie mam objawów choć dziś znów 37 stopni i czuje sie jakbym była przeziębiona ale nie mam ani kataru ani bólu gardła. Mam straszny młyn w pracy i stres wiec myśle że miesiączna nie przyjdzie o czasie. jak nosze torebkę przewieszoną na ramię to przeszkadzają mi piersi tzn czuje dziwny mały ból.

Zgłoś nadużycie #18 17 grudnia 2011, 16:13

madziul Początkująca madziul awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 54 Podziękowania: 3
Trzeba myśleć odwrotnie :) Nie chcę, nie chcę nie chcę być w ciąży i się zachodzi, tak jak ja :) A teraz jestem szczęśliwą mamą :)

Zgłoś nadużycie #19 18 grudnia 2011, 17:40

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
Nie myśl o tym tak intensywnie, daj działać organizmowi, bo psychika też ma duży wpływ na poczęcie maluszka.
Wiem co czujesz, bo sama się staram o dziecko od ponad roku i mialam wiele przeszkód , a teraz wyczekuje @ lub brzuszka, termin mam na 27 grudnia , więc zobaczymy co będzie.
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #20 18 grudnia 2011, 21:56

agies8 Fajna mama agies8 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 2298 Podziękowania: 55
Madziul tez tak caly czas mowialam , nie chce , za wczesnie za mlodzi i takie tam ...i tak chyba zostanie , bo cos okres mi zawsze przychodzi!!! :(


Zgłoś nadużycie #21 19 grudnia 2011, 23:56

sidemain1 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4 Podziękowania: 0
Witam,
nie jestem ani w ciąży, ani poki co nie planuję maluszka, ale pozwoliłam sobie zerknać na posty przyszłych Mam, gdyz studiuję położnictwo i to moja pasja :)  Zainteresowala mnie Wasza rozmowa odnośnie nastawienia psychicznego, które faktycznie ma wielki wpływ na fakt planowania potomstwa. Psychika steruje naszym organizmem w większym stopniu niż nam sie wydaje. 
Bardzo ważne jest pozytywne nastawienie, rozluznienie. Wielka chęć zajścia w ciąże, a co za tym idzie doszukiwanie sie najmniejszych symptomów nie pomoże... :( nasz organizm specjalnie wysle błedne sygnały, które sobie wmawiamy. niekiedy 'maniakalna' chęć posiadania dzidziusia blokuje i zaburza prawidłowy cykl, przebieg owulacji. Dlatego najważniejsze to zadbać o swój komfort, zarówno psychiczny jak i fizyczny. to na pewno zaprocentuje. Niestety wszechobecny stres też nie pomaga... :( jedna większa awantura może przekreślic prawidłowe zachowanie cyklu.
Absolutnie nie chce się madrzyc, proszę mnie zle nie zrozumieć   :) Wasze problemy, radości są mi bardzo bliskie i dobrze znane...no niestety szybko człowiek zyje, nie zawsze ma mozliwosć zadbać o siebie jak potrzeba i organizm sie okrytnie mści :(
A propos jeszcze psychiki :) taka ciekawostka ze szpitalnych sal :) są kobiety 'blokujące' głową poród; koduja sobie w głowie, ze chca cesarke; nie dopuszczają mysli o porodzie fizjologicznym i choćby nie wiem jak się personel starał taka kobieta już nie urodzi drogami natury. Skurcze ma bardzo słabe, marnej jakości, poród nie postepuje, aż dochodzi do kwalifikacji do ciecia ... jest to bardzo nieodpowiedzialne, ale coraz częstsze :(
Trzymam kciuki za przyszłe Mamy :)
Dbajcie o siebie! I myślcie pozytywnie to zaraz w takim wesołym brzuchu ktoś sie zadomowi ;)

Zgłoś nadużycie #22 27 lutego 2012, 16:34

ml88 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4 Podziękowania: 0
hej dziewczyny sumie jestem tu nowa ale postanowiłam napisać bo tak jak wy czekam za@ a w sumie mam nadzieje że sie nie doczekam...to znaczy termin mialam na wczoraj i pewnie to nic ale mam nadzieje że w końcu się udało...