Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Nie wiem co robić, tak bardzo się boję!!! :(

Zgłoś nadużycie #11 25 stycznia 2011, 21:45

Joselin Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 2 Podziękowania: 0
Witam.......pierwszy raz jestem na tej stronie....postanowiłam więc napisać.....może ktoś będzie w stanie napisać mi coś pocieszającego.....w lutym będę miała 28 lat....wydawałoby się perfekcyjny czas na macieżyństwo.....problem w tym że jakoś psychicznie nie czuję się jeszcze do tego gotowa, a moje przerażenie na samą myśl o porodzie sięga zenitu (wydaje mi się że każda kobieta jest w stanie znieść taki ból tylko nie ja)....mój problem polega na tym że dowiedziałam się że mam policystyczne jajniki, kilka dni temu lekarz powiedział mi że w moim przypadku muszę próbować zajść w ciążę jeszcze przed 30stką, żeby mieć w miarę jakieś szanse bo potem będą one bardzo niewielkie/żadne.....jestem załamana i zrozpaczona, nie wiem co robić, chce mi się tylko płakać....miałam jeszcze tyle planów zanim chciałabym urodzić dziecko....a tu diagnoza TERAZ (2 lata to taki krótki czas) albo NIGDY!!! Wiem że jak się niezdecyduję to potem do końca życia mogę żałować że się nie zdecydowalam na dziecko a z drugiej strony jak się zdecydować skoro nie czuję się psychicznie gotowa ?? ?

Zgłoś nadużycie #12 30 stycznia 2011, 17:09

velicy Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 11 Podziękowania: 1
Wiesz, sama jeszcze nie urodziłam dziecka, nie powiem, że się nie boję... jest wręcz przeciwnie a sama nie wiem czy to aby na pewno ciąża... Napiszę Ci jednak co o tym sądzę. Często jest tak, że przed pierwszą ciążą straszliwie się jej boimy - ból nas przeraża i to normalne, tak zachowuje się każdy... pamiętasz może jak jako dziecko bałaś się czegoś zrobić, a potem robiłaś to z chęcią i ochotą - a co najważniejsze, bez strachu? Dziecko to jednak nie zabawka, więc nie można sądzić, że jeśli "zostały Ci tylko 2 lata" to na tych "dwóch latach" kończy się całe życie. Pomyśl, jest wiele kobiet, które nie mogą zajść w ciążę już od początku... a jednak są szczęśliwe. Dziecko to wspaniały dar! Ale kiedy potrafimy go przyjąć właściwie... Zapewne masz chłopaka, męża czy też partnera, może spróbuj z nim o tym porozmawiać? Wiem, że słowa które piszę, zbytnio Ci nie pomogły... ale pomyśl proszę, że to co dzieje się teraz to nie wszystko... gdyby okazało się, że faktycznie nie możesz urodzić dziecka, czy myślałaś może o adopcji? Ale to dopiero wówczas kiedy nie będziesz miała już nadziei... Myślę, że może powinnaś iść na kilka godzin do domu małego dziecka jako wolontariuszka... Sama wiem po sobie, że bardzo długo nie znajdowałam instynktu macierzyńskiego... nagle, kiedy zaczęłam przebywać wśród tych małych kochanych buziek coś się zmieniło... i może mówię za wiele... ale jeśli faktycznie okaże się, że jestem w ciąży (a marzę aby było odwrotnie) to będę całkiem niezłą matką :) pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #13 30 stycznia 2011, 18:32

Mysz Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 10 Podziękowania: 1
Moim zdaniem jak już zajdziesz to poczujesz to coś i wszystkie niepewności miną! Chyba że jesteś z tych kobiet co nigdy nie odczują potrzeby bycia mamą! Najmocniejszym spoiwem związku jest dziecko! Kariera nie jest najważniejsza w życiu!

Zgłoś nadużycie #14 10 października 2011, 21:40

nnikunia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 163 Podziękowania: 4
ja na poczatku nie czułam tego ze wogole jestem w ciazy nie bałam sie dopiero jak lezac poczułam ze mam mały brzusio dotarło do mnie ze rosnie we mnie mały kochany dzidzia..i ze musze zapewnic mu bespieczenstwo..zaczełam całkowicie inaczej podchodzic do maciezynstwa niz wczesniej..czekałam na pierwsze ruchy malca..pozniej co to jest czy chłopiec czy dziewczynka...to pokolei sprawiło ze zaczełam czekac na porod nie bałam sie mowiłam sobie jak nie dam rady to cesarka zawsze jest wyjscie...lekarze po to sa zeby pomagac urodzic wiadomo ze łatwe nie jest ale trzeba to przetrwac i cieszyc sie z malucha..ktory wynagrodzi to cierpienie gdy tylko sie go zobaczy :P


Zgłoś nadużycie #15 10 października 2011, 22:00

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24

Joselin napisał(a)

Witam.......pierwszy raz jestem na tej stronie....postanowiłam więc napisać.....może ktoś będzie w stanie napisać mi coś pocieszającego.....w lutym będę miała 28 lat....wydawałoby się perfekcyjny czas na macieżyństwo.....problem w tym że jakoś psychicznie nie czuję się jeszcze do tego gotowa, a moje przerażenie na samą myśl o porodzie sięga zenitu (wydaje mi się że każda kobieta jest w stanie znieść taki ból tylko nie ja)....mój problem polega na tym że dowiedziałam się że mam policystyczne jajniki, kilka dni temu lekarz powiedział mi że w moim przypadku muszę próbować zajść w ciążę jeszcze przed 30stką, żeby mieć w miarę jakieś szanse bo potem będą one bardzo niewielkie/żadne.....jestem załamana i zrozpaczona, nie wiem co robić, chce mi się tylko płakać....miałam jeszcze tyle planów zanim chciałabym urodzić dziecko....a tu diagnoza TERAZ (2 lata to taki krótki czas) albo NIGDY!!! Wiem że jak się niezdecyduję to potem do końca życia mogę żałować że się nie zdecydowalam na dziecko a z drugiej strony jak się zdecydować skoro nie czuję się psychicznie gotowa ?? ?

KOchana nigdy w życiu do niczego się nie zmuszaj jeżeli masz na siłę robić dziecko " bo kiedyś może być trudniej " to uważam to za głupote bo co jeżeli nadal nie bedziesz czula sie spelniona lecz bedzesz czula sie jakbys miaiala znienawidzone obowiazki , w ten sposob mozna narobic nie tylko sobie balaganu ale takze tej malej istotce jestem swiadoma ze wiele matek niewyobraza sobie jak mozna nie pokachac z calej sily i nie pragnac wlasnego dziecka ale niestety  NIEKTORE KOBIETY NIGDY NE DECYDUJA SIE NA DZIECKO BO TEGO NIE CZUJA  , jezeli jednak chodzi ci tylko o bole porodowe jest na to bardzo wiele sposob np. PLANOWANA CESARKA (DA SIE ZAŁATWIC :) :) , TO JEST MOJE SKROMNE ZDANI BUZIAKI ZYCZE POWODZENIA
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.