Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Nie umie przegrywać

Zgłoś nadużycie #11 4 stycznia 2011, 18:25

emilia Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1 Podziękowania: 0
Martwię się zachowaniem mojego syna - nie umie przegrywać. Mam jeszcze starszego syna i bardzo lubimy wieczorami grać w różne gry. Jednak młodszy syn stawia warunek, że będzie z nami grał, ale tylko pod tym warunkiem, że wygra. Albo, że nie gramy na wygraną. Martwię się, czy poradzi sobie w szkole i w życiu, przecież nie zawsze człowiek wygrywa.

Zgłoś nadużycie #12 5 stycznia 2011, 13:36

Natalia Meler Moderator Natalia Meler awatar
Rejestracja: Paź, 2009 Posty: 33 Podziękowania: 0
Przegrywanie jest trudne nawet dla dorosłych. Ale musimy nauczyć tego nasze dziecko - przyda się w życiu, zabawie w z rówieśnikami w przedszkolu, szkole, a później pracy.
Dzieci różnie reagują, kiedy widzą, że przegrywają. Jedne płaczą, inne się złoszczą, próbują wycofywać. Są też takie, które oszukują.
Uczenie najlepiej idzie w parze z przykładem. Kiedy gramy w jakąś grę, uściśnijmy rękę zwycięzcy i pogratulujmy wygranej. Pokażmy, że chociaż przegraliśmy, umiemy się z tym pogodzić. Tłumaczmy w prostych słowach, że raz się wygrywa, raz przegrywa. Jeśli nasze dziecko niszczy planszę do gry, kiedy przegra, należy mu tego zakazać "nie będziesz z nami grać, jeśli tak robisz". Komunikaty muszą być jasne, krótkie i zrozumiałe dla dziecka. Ale by było to skuteczne, musimy być konsekwentni.
Oczywiście, ze możemy też niekiedy dać fory naszemu dziecku i pozwolić, żeby wygrało. Ale należy robić to bardzo ostrożnie, tak by nie zauważyło tego i nie za często. Nie możemy też dawać wygrywać mu wówczas kiedy po przegranej się wścieka. Stworzymy nierealny obraz rzeczywistości, gdzie krzykiem można wymusić zwycięstwo.
Nie możemy pozwalać dziecku na oszukiwanie i przymykać oko, że nić nie zauważyliśmy. Po to są reguły i zasady gry, aby ich przestrzegać.
Po przegranej nie uspokajajmy dziecka na siłę. Pozwólmy mu na odreagowanie. Tłumienie złości, może sprawić, że znajdzie ona ujście gdzie indziej np. agresji. W prostych słowach opisz dziecku co czuje " zdenerwowałeś się, bo się nie udało, rozumiem cię, jest to nie przyjemne, ale następnym razem może będzie inaczej". Należy bardzo wyraźnie reagować na zachowania niewłaściwe. Zgoda na wyrażania uczuć nie oznacza akceptacji agresji. Kiedy dziecko rozrzuca pionki, kopie, powinnaś wyraźnie mu tego zabronić.
Na początku możemy zagrać "bez wygranej", a drugi raz już normalnie. Rywalizacja w domu, z mama , tatą, oswoi dziecko z porażkami i zwycięstwami. Dla małych dzieci opanowanie swoich emocji jest trudne, nie umieją jeszcze radzić sobie z tym. Wymagają one szczególnej delikatności i potrzebują dużo wsparcia z naszej strony.

Zgłoś nadużycie #13 10 października 2011, 16:32

jerzyzarkiewicz Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 1 Podziękowania: 0
Warto nauczyć dziecka iż wszytko nie jest do osiągniećia., że mogą zdarzyć się tez sytuacje na które nie mamy wpływu.

Zgłoś nadużycie #14 14 października 2011, 13:30

Maminka Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 46 Podziękowania: 0
Mój mały też tak reagował na przegraną, czasami iałam ochotę dać mu wygrac, nawey kiedy na to nie zasługiwał, ale wiem, zę potem byłoby jeszcze gorzej. Teraz wciąż jest mu ciężko pzregrać, ale już znosi to z honorem.

Zgłoś nadużycie #15 17 października 2011, 16:22

aga2014 Fajna mama aga2014 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4415 Podziękowania: 78
witajcie moj skarb jest ambitny i jak mu cos nie wychodzi jest problem irytuje sie tłumaczenie pomaga z czasem zrozumiał ze ciwiczenia mozolne daja efekty choc ciezko było a co do przegrywania rany czasem unosi sie honorem ale juz dochodzi do niego ze najwazniejsze jest to by byc uczciwym i dobrze sie bawic...
Moja Alicja waży juz 4,5 kg  moje  małe szczescie .



Zgłoś nadużycie #16 17 października 2011, 18:53

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11126 Podziękowania: 530

Natalia Meler napisał(a)

Przegrywanie jest trudne nawet dla dorosłych. Ale musimy nauczyć tego nasze dziecko - przyda się w życiu, zabawie w z rówieśnikami w przedszkolu, szkole, a później pracy.
Dzieci różnie reagują, kiedy widzą, że przegrywają. Jedne płaczą, inne się złoszczą, próbują wycofywać. Są też takie, które oszukują.
Uczenie najlepiej idzie w parze z przykładem. Kiedy gramy w jakąś grę, uściśnijmy rękę zwycięzcy i pogratulujmy wygranej. Pokażmy, że chociaż przegraliśmy, umiemy się z tym pogodzić. Tłumaczmy w prostych słowach, że raz się wygrywa, raz przegrywa. Jeśli nasze dziecko niszczy planszę do gry, kiedy przegra, należy mu tego zakazać "nie będziesz z nami grać, jeśli tak robisz". Komunikaty muszą być jasne, krótkie i zrozumiałe dla dziecka. Ale by było to skuteczne, musimy być konsekwentni.
Oczywiście, ze możemy też niekiedy dać fory naszemu dziecku i pozwolić, żeby wygrało. Ale należy robić to bardzo ostrożnie, tak by nie zauważyło tego i nie za często. Nie możemy też dawać wygrywać mu wówczas kiedy po przegranej się wścieka. Stworzymy nierealny obraz rzeczywistości, gdzie krzykiem można wymusić zwycięstwo.
Nie możemy pozwalać dziecku na oszukiwanie i przymykać oko, że nić nie zauważyliśmy. Po to są reguły i zasady gry, aby ich przestrzegać.
Po przegranej nie uspokajajmy dziecka na siłę. Pozwólmy mu na odreagowanie. Tłumienie złości, może sprawić, że znajdzie ona ujście gdzie indziej np. agresji. W prostych słowach opisz dziecku co czuje " zdenerwowałeś się, bo się nie udało, rozumiem cię, jest to nie przyjemne, ale następnym razem może będzie inaczej". Należy bardzo wyraźnie reagować na zachowania niewłaściwe. Zgoda na wyrażania uczuć nie oznacza akceptacji agresji. Kiedy dziecko rozrzuca pionki, kopie, powinnaś wyraźnie mu tego zabronić.
Na początku możemy zagrać "bez wygranej", a drugi raz już normalnie. Rywalizacja w domu, z mama , tatą, oswoi dziecko z porażkami i zwycięstwami. Dla małych dzieci opanowanie swoich emocji jest trudne, nie umieją jeszcze radzić sobie z tym. Wymagają one szczególnej delikatności i potrzebują dużo wsparcia z naszej strony.


bardzo pedagogicznie powiedziane :) super, podoba mi się i zgadzam się z tobą całkowicie :) ja bym jeszcze zaznaczyła że warto dziecka nauczyć iż przegrana może dać przyjemne efekty, np. jeśli ma się młodsze rodzeństwo to fajnie jest pokazać że czasami trzeba przegrać by dać wygrać mlodszemu, musi widzieć ze takie dawanie to czysta radość z czyjegos szczescia.
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #17 18 października 2011, 11:12

sysia Zaprawiona w bojach sysia awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 281 Podziękowania: 22
z tego co pamietam to ja tez nie potrafilam przegrywac ale moi rodzice wtedy nie zwracali na mnie uwagi i udawali ze mnie nie widza obrazalam sie ale po chwili jak widzialam ze fajnie sie bawiato przychodzilam do nich i zaczynalam z nimi zabawe
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #18 18 października 2011, 16:34

Maminka Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 46 Podziękowania: 0
Sysiu to tez niezły sposób :)

Zgłoś nadużycie #19 18 października 2011, 17:13

angelika Zaprawiona w bojach angelika awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 99 Podziękowania: 0
w moim przypadku synek jak przegrał bardzo sie złoscił.na samym poczatku miałam z tym problem.są zasady ale kazde z dzieci podporzadkowuja sie w swoim tempie,a mój mały jest bardzo uparty.któregos rau usiadłam z nim sama i zaczelismy grac w tzw.orzeł czy reszka tylko ze kartami.maly tak jak zawsze zaczął histeryzowac jak nie wyszło po jego myśli,próbowalam nie zwracac na to uwagi jak przegrał,a przy wygranej byly wiwaty,,Hura Mistrz''itp.z kolei jak byla moja kolej i przegrałam pokazałąm mu jak ja sie zachowuje przy przegranej mowiąc-,,oj,szkoda...'',,moze pózniej sie uda''.itd.i to był dla niego przykład jak zniesc porazke ;p rzegrałem to nic moze pozniej wygram.teraz sam jak wygram mowi -Slicznie,gratuluje!a jak przegram-to nic,gramy dalej!albo oj,szkoda.




Zgłoś nadużycie #20 19 października 2011, 11:18

sysia Zaprawiona w bojach sysia awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 281 Podziękowania: 22

Maminka napisał(a)

Sysiu to tez niezły sposób :)

ale naprawde pomogło :D
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.