Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

niania czy żłobek?

Zgłoś nadużycie #11 4 lutego 2010, 0:54

ewelinamazur Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2010 Posty: 1 Podziękowania: 0
Witam. Po przejsciach z 3 nianiami zdecydowlam ze nie wierze w opiekunki. dlatego dla uspolecznienia dziecka i rozwoju wybrala zlobek i bardzo sie ciesze. polecam osobiscie bajkowy poranek w krakowie. sliczny i przemila obsluga ktora zna sie na rzeczy.



Ewelinka

Zgłoś nadużycie #12 17 maja 2011, 9:50

Konto usunięte
My również niedługo staniemy przed takim dylematem i nie wiem co jest lepsze.. Wybrałybyście sprawdzona i dobrą opiekunkę,czy mimo wszystko żłobek? CZekam an Wasze opinie.

Zgłoś nadużycie #13 17 maja 2011, 12:18

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Nas to dopiero czeka ale myśle że wybierzemy przedszkole. Ja obecnie zajmuję się małym wzielam wychowawczy.
 

Zgłoś nadużycie #14 18 maja 2011, 21:32

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
jeżeli miałabym wybierać między nianią a żłobkiem to chyba jednak wolałabym żłobek, co prawda jest tam wiele dzieci i nie na każdym skupiana jest tak bardzo uwaga ale gdzieś nie dokońca ufałabym nianiom, no chyba że byłaby to jakaś znajoma pani która wiedziałabym że nie zrobi krzywdy mojemu synkowi, tyle się słyszy że nianie olewają dziecko i zajmują się same sobą a dziecko leży z mokrą piluchą i płacze, to gdzieś mnie przeraża i nie chciałabym na to narażać swojego dziecka


Zgłoś nadużycie #15 20 maja 2011, 10:34

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

jeżeli miałabym wybierać między nianią a żłobkiem to chyba jednak wolałabym żłobek, co prawda jest tam wiele dzieci i nie na każdym skupiana jest tak bardzo uwaga ale gdzieś nie dokońca ufałabym nianiom, no chyba że byłaby to jakaś znajoma pani która wiedziałabym że nie zrobi krzywdy mojemu synkowi, tyle się słyszy że nianie olewają dziecko i zajmują się same sobą a dziecko leży z mokrą piluchą i płacze, to gdzieś mnie przeraża i nie chciałabym na to narażać swojego dziecka


ja też bym wolała żłobek , z tymi nianiami to ciężka sprawa obcej bym nie zatrudniła tylko koleżankę albo kogoś z rodziny , a taka obca jeszcze by moim dzieciom krzywdę zrobiła - bym zabiła!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #16 22 maja 2011, 19:32

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Z nianiami to róznie bywa.
 

Zgłoś nadużycie #17 10 czerwca 2011, 12:37

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
był żłobek(były choroby ale też większy kontakt z innymi dziećmi, fajnie było obserwować  jak sie rozwija)
była babcia(było rozpieszczanie ale tez pewność że dziecko jest zadbane i bezpieczne)
teraz jestem szczęśliwa bo mogę poświęcić czas mojej Asi
Kasia

Zgłoś nadużycie #18 10 czerwca 2011, 12:49

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
mysle ze my wybierzemy jednak żłobek lub przedszkole potem... nie wierze nianiom...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #19 10 czerwca 2011, 13:38

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23

kasia.m napisał(a)

był żłobek(były choroby ale też większy kontakt z innymi dziećmi, fajnie było obserwować  jak sie rozwija)
była babcia(było rozpieszczanie ale tez pewność że dziecko jest zadbane i bezpieczne)
teraz jestem szczęśliwa bo mogę poświęcić czas mojej Asi


Ja też cieszę się, że mogę być z małą. Ale gdyby nie taka opcja wolalabym żłobek.

Zgłoś nadużycie #20 10 czerwca 2011, 13:40

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
ja minimum 2 latka z mala posiedze w domu a potem bede szukac pracy...wiec do zlobka ja damy...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #21 10 czerwca 2011, 14:17

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
no ja niestety będę po macierzyńskim musiała wrócić do pracy bo siedziałabym za darmo w domu... a wiadomo pieniążki są potrzebne...


Zgłoś nadużycie #22 10 czerwca 2011, 14:23

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
ja niestety bede siedziec bez pieniazkow w domu... bo z kim zostawie mala ...a nie chce jej po 5 mies zycia do zlobka czy gdzies oddawac
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #23 10 czerwca 2011, 15:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja też będę wracać po macierzyńskim do pracy (i mojej okropnej szefowej :( ), bo kasa jednak jest potrzebna- kredyt mieszkaniowy trzeba spłacać :(   Ale wracam na 7/8 etatu, dodatkowo przerwa na karmienie (łącznie 1 godzina), więc planuję powrót na 6 godzin dziennie. Na szczęście pracę mam 15 minut od domu, więc na dojazdy czasu nie zmarnuję.  Na szczęście będę wracała do pracy dopiero pod koniec czerwca 2012, czyli jak mała będzie miała jakieś 9 m-cy (mam mnóstwo urlopu wypoczynkowego zaległego+ bieżący za 2011 i 2012 rok). I tak sobie wymyśliłam, że poproszę córkę sąsiadki (ma 18 lat i teraz dorabia sobie jako niańka) żeby zajęła się małą do września, a potem poszukam jednak żłobka. Jako, że mam wykształcenie pedagogiczne (choć nie pracuję w zawodzie) mam ogromną wiarę w społeczną rolę żłobków i przedszkoli. A jak całość nie zagra to mam plan B - zakładam Klub Malucha (prywatny mini żłobek, bo w okolicy nie ma żadnego takiego miejsca) i połączę pracę z opieką nad dzieckiem.


Zgłoś nadużycie #24 10 czerwca 2011, 15:13

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Ja siedzę ale pracę ma w domu. Ciężko jednak tak z dzieckiem na kolanach. Zazwyczaj wszsytko robię w nocy.

Zgłoś nadużycie #25 10 czerwca 2011, 15:32

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja siedzę z małym w domku na wychowawczym. Nie miałam go z kim zostawic i dla nas to najlepsze wyjście choc z jednej pensji ciężko jest.
 

Zgłoś nadużycie #26 10 czerwca 2011, 16:19

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Moja robota całe szczęście nie wiele mi zajmuje czasu w miesiacu. Jednak w dzień ciężko mi znaleźć motywację i usiaść nad papierami. Masakra... jak tylko zacznę w dzień to i tak nic snie zoribe. Mała przychodzi i bardzo chce pomagać :)

Zgłoś nadużycie #27 10 czerwca 2011, 16:46

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
ja straciłam prace przed zajściem w ciążę - i chyba dopiero jak mały osiagnie przedszkolny wiek poszukam pracy. Ciężko z jednej pensji ale jakoś sobie poradzimy. Mam marzenie, ze zdobęde prace w przedszkolu w do którego tfai mój maluch :) a żłobek dla starszego maluszka to ne jest takie złe - tez mam wiarę w system opieki nad dziećmi z racji zawodu :) ale 5 miesięcznego diecka bym nieoddała - dopiero jak będie umiał choć trochę się umpomniec o swoje potrzeby :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #28 10 czerwca 2011, 21:44

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja dopiero bede szukac nowej pracy jak maly dorosnie do przedszkola. wczesniej nie ma szans :(
 

Zgłoś nadużycie #29 10 czerwca 2011, 21:48

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

mikusiowa napisał(a)

Ja dopiero bede szukac nowej pracy jak maly dorosnie do przedszkola. wczesniej nie ma szans :(


i ja tak samo bede zmuszona ...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #30 11 czerwca 2011, 15:35

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
a właśnie - niania czy żłobek. chyba wolałabym żłobek - dziecko chociaż ma rówieśników :) a na nianie trzeb dużo kasy - jakbym miała oddać pół penji niani - to wolałabym w domu zostać.
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka