Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Nauka języka obcego

Zgłoś nadużycie #11 28 czerwca 2011, 23:06

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Co myślicie o nauce języków obcych takich maluchów?

Zgłoś nadużycie #12 28 czerwca 2011, 23:10

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Niedawno zaciekawiło mnie na jakiejś reklamie, że sa prowadzone krsy językowe od 3 miesiaca życia - np metodą Helen Doron.
Weszłam na stronkę i znalażlam informację, zę jutro są pokazowe
bezpłatne lekcje. Zadzwoniłam i zapisłam Lolę. Pani zaprosiła nas na
dwie lekcje na dwie rózne grupy wiekowe od 3 miesiaca do 18 miesiaca i dla dzici 2- 3 letnich. Bardzo jestem ciekawa jak to wygląda. Nie sądze abym ją zapisała bo mam wrażenie, ze to za wczesnie. Ale obejrzeń nie zaszkodzi.

Zgłoś nadużycie #13 28 czerwca 2011, 23:13

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
w mojej opinii od 3 lat: piosenki, wierszyki , zabawy itp. wcześniej to strata pieniędzy.
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #14 28 czerwca 2011, 23:13

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189
Mi sie pomysł podoba :D ale troszke za wszeście :D wnuczka mojej byłej szefowej w wieku 3 lat lepiej po angielsku niz po polsku mówiła


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #15 29 czerwca 2011, 0:18

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Nasza pierwsza przygoda z językiem obcym jest już zaliczona. Teściowa świetnie mówi po włosku. I jak tylko się widzimy proszę ją aby duzo mówiła do młodej w tym języku. Gdybyście widziały jakie Lola miny strzela :D a poźniej tańczy i się smieje gdy babacia tak mówi. Szkoda, ze teściwoa mieszka tak daleko i żadko się widzimy. Bo młoda pewnie szybko by ten język opanowała.

Zgłoś nadużycie #16 29 czerwca 2011, 10:57

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Hmm obawiam się, że te lekcje tanie nie będą. Tak poważnie nie myślałąm o zapisywaniu jej już... Chciałam pójść i zobaczyć jak to wygląda. Ciekawe co mój maż by na to powiedział :) Ale jak tak stówka na miesiac to wcalenie nie tak tragicznie. Więcej sie na duperele przepuszcza ;)

Zgłoś nadużycie #17 29 czerwca 2011, 11:48

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5866 Podziękowania: 189
wje mi sie ze stówka na miesiąc może nie wystarczać :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #18 29 czerwca 2011, 14:44

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Moj syn chodził na angielski w przedszkolu od skonczenia 2,5 roku. Miał nauczyciela, który mówił do nich tylko po angielsku, nie używał na tych zajeciach w ogóle j. polskiego. Uczył własnie metodą Helen Doron- przez zabawę, taniec, śpiew, słuchanie kaset, takie tabliczki z obrazkami. Miał zajęcia w przedszkolu i jeszcze dostaliśmy płyty do puszczania mu  w domu, żeby się osłuchiwał z językiem. Nie ciągałam go nigdy na żadne dodatkowe zajecia z języka poza tymi w przedszkolu ( 4 lata), w szkole (cała podstawówka i gimnazjum) i Adam mówi i pisze biegle po angielsku. Egzamin z języka zdał z 48/50 punktów, lepiej niż koledzy ktorych rodzice płacą furę za lekcje. Ale ona już po tych 4 latach w przedszkolu mówił i wiele rozumiał, potem w szkole nie miał dzięki temu żadnych kłopotów. Bardzo wysoko oceniam tę metodę nauki języka. Mojego brata syn ma prawie 2 latka i chodzi do przedszkola językowego- mówią do nich w 2 językach i ten szkrab chyba teraz więcej mówi po angielsku niż po polsku :) Wię jeśli cena za te lekje was nie powali na kolana, to warto dziecko oswajać przez zabawę z językiem jak najszybciej, ale nic na siłę- jak mała nie polubi to nie zmuszaj


Zgłoś nadużycie #19 29 czerwca 2011, 18:48

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
No i już po pierwszej lekcji. Ale ta grupa wiekowa to raczej nie dla Loli.Myślę, zę 2- 3 latków będzie odpowiednia. Cena jest do przyjęcia takiej się spodziewałam. I zaczeliśmy z mężem powaznie rozważać tą opcję.

Zgłoś nadużycie #20 29 czerwca 2011, 19:45

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
No to myślcie, bo to naprawdę fajna metoda i dzieci zazwyczaj bardzo lubią taką naukę i szybko chwytają język obcy.


Zgłoś nadużycie #21 29 czerwca 2011, 22:03

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Edit byłysmy jedyne na lekcji bo dwójka pozostałuch dzieci odwołała. Pani przywitała Lolę piosenką i pacynkami. oczywiście po angielsku.Później był masaż dziecka. Taki delikatny w takt piosenki. Najpierw w uszka nosek  policzki brzuszek kolanka i stopki. I następna piosenka z podnoszeniem dziecka w góre i opuszczanie w dół, a następnie miała się obracać. I tak w skurcie to wygladąło. Obejrzałam wszystkie książki. Dla rodziców było 4 i dla dziecka tez. Dla mallucha o kotku. Cała ta grupa puczy się o zmysłach. Słcuh węch dotyk i smak i tak podzielone są te zajęcia dka dzieci od 3 do 18 miesiaca. Natopmiast starsze dzieci 2-3 lata robią wiecej rzeczy plastycznych. Poza ruchem są też takie zajęcia plastyczne.  Dzieci tańczą śpiewają. Mają w każdej ksiazce grę memory. Dotyczacą cześci ciała np.  Wyklejają pieski koty gęsi Całe zajęcia odbywają się po angielsku. Dzieci po przywiatniu się z kangurem odlatują do angli i mówi się po angielsku. Rodzic ejeśli chcą moga brać czynny udział w lekcji. Jeśli nie to siedzą pod ścianą i obserwują.
Trudno mi powiedzieć czy jej się podobało. Była zainteresowana nowym kolorywm miejscem i zabawkami i reczej ciezko było namówić ją do czegoś. Jestem bardzoc iekawa jak będzie to wyglądało gdy będzie więcej dzieci. jutro ma być na tej lekcji 9 osób więc przekonam się jak ona się odnajduje w grupie.
Dziś skorzystałam z tego, że byłysmy same i wypytałam Panią o wszystko co przyszło mi do głowy.

Zgłoś nadużycie #22 29 czerwca 2011, 22:05

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Acha i jeszcze Pani mówiła, że taki 2 -3 latek po roku kursu zna 270 słówek. A po 4- 5 zajęciach wykonuje polecenia w języku angielskim np- usiądź, podnieś ręke itp.
przewidziane jest 36 lekcji po 30- 40 minut. Rozkłąda się to na cały rok szkolny od września do października. A grupy są 4- 8 osobowe.

Zgłoś nadużycie #23 30 czerwca 2011, 11:24

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 13
koło mnie jest przedszkol z jezykiem angielskim i rozważamy z mężem zapisanie tam asia od przyszłego roku. Myślę ze w ten sposub dziecko oswoi się z drugim jezykiem i w przyszłosci łatwiej mu pujdzie jego nauka. A i zawsze możnamówić w domku do dziecka np w jezyku angielskim. ( o ile ma się go na tyle opanowaneg na tyle żeby mówić poprawnie złe nawyki mogą byc  problemem :)
Kasia

Zgłoś nadużycie #24 1 lipca 2011, 22:32

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Wczoraj byliśmy na lekcji dla 2- 3 latków. Było dużo fajniej. Było 4 dzieci. Śpiewy, tańce i zabwa. Lola nauczyła się żegnac i reagować na -usiądź. oraz na rączki wgóre i dół. I nos pokazywąła ale to chyba dlastego, ze brzmiało podbnie ;) I tak mnie zaskoczyła. grupa z dziećmi jest fajniejsza dla takiego malucha niz indywiduwalnie bo jak nie wiedział o co chodzi to podpatrywała dzeci (była najmłodsza) i robiła to samo. W programie jest równiez malowanie farbami wyklejanki i inne plastyczne zabawy. Lekcja trwa 30minut i to jest tak w sam raz. 
Trzeba to dobrze przemysleć bo wysłać dziecko na rok nie ma sensu jeśli się decydowąć to na kurs za kursem conajmniej do momenu gdy w szkole zacznie się uczyć.
Kasiu jasne kożystaj z tej opcji- ja bym się nawet nie zastanawiała. Niestety u mnie w poblizu niema takiego jezykowego.

Zgłoś nadużycie #25 3 lipca 2011, 12:15

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 20
Ze wzglądu na fakt że w stopniu zaawansowanym mówię po hiszpańsku, moje dziecko od małego będzie uczyć się tegoż właśnie języka. Oczywiście niekoniecznie będę zaraz posyłać ją na lekcje, ale mówić do niej po hiszpańsku , bajki po hiszpańsku i jak najwięcej stycznośći z tym językiem :) mam nadzieje że uda mi sie wpajać od małego. Później w wieku przedszkolnym na kursy. Języki to przyszłość i jeżeli tylko któs ma możliwości to warto do samego początku uczyć. :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #26 3 lipca 2011, 12:47

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 726
My z mężem znamy niemiecki i też wpadło nam do głowy żeby od małego w domu od czasu do czasu rzucać jakieś podstawowe zdania w tym języku. może to i dobry pomysł, nie sądzicie?





Zgłoś nadużycie #27 3 lipca 2011, 14:25

Pola Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1279 Podziękowania: 112
na nauke jezyka nigdy nie jest za wczesnie! ja sama sie uczylam angielskiego od 3 r.z. w przedszkolu i juz w szkole podstawowej mowilam i pisalam bardzo dobrze. Takze na lekcjach sie nudzilam strasznie, ale teraz moge sie pochwalic ze mowie biegle po angielsku a wcale nie ukonczylam jakichs drogich kursow i nie robilam certyfikatow. Pamietam ze jak ogladalam bajki to oprocz dobranocki wszystkie byly po angielsku :) i ja sama zaszalalam troche, bo juz w sobote odwiedzilam American book store i kupilam mojemu malenstwu bajke po angielsku i czytam do brzusia :) im wczesniej tym lepiej, jezyka ojczystego czy chce czy nie to i tak sie nauczy ;)

Zgłoś nadużycie #28 12 lipca 2011, 16:41

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
Ja myślę że synka zapiszemy na naukę języka obcego jak będzie już chodził do przedszkola wcześniej nie ma sensu.
 

Zgłoś nadużycie #29 16 lipca 2011, 13:40

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Musze sie pochwalić, ze w ciągu ostatniego tygodnia mojej córeczce rozwiazał się język. Zaczeła powtarzać dosłownie wszystko. NIektre słowa bardoz wyraźne inne po swojemu. Kożystając z okazji moja mama nauczyła ją kolorów po - angielsku. I odróżnai jeloł bluuuuu rett grinnn => tak właśńie wymawia :D no super :) i rozumie i reaguje na usiadź wstań skacz mówione w języku ang :) tak wiec chłonie jak gąbka. Może to świetny pomysł puszczać w tle takie angielski epiosenki dla dzieci :)

Zgłoś nadużycie #30 16 lipca 2011, 17:48

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586

Lolimaa napisał(a)

Musze sie pochwalić, ze w ciągu ostatniego tygodnia mojej córeczce rozwiazał się język. Zaczeła powtarzać dosłownie wszystko. NIektre słowa bardoz wyraźne inne po swojemu. Kożystając z okazji moja mama nauczyła ją kolorów po - angielsku. I odróżnai jeloł bluuuuu rett grinnn => tak właśńie wymawia :D no super :) i rozumie i reaguje na usiadź wstań skacz mówione w języku ang :) tak wiec chłonie jak gąbka. Może to świetny pomysł puszczać w tle takie angielski epiosenki dla dzieci :)


zdolna dziewczynka :)