Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Nacinanie krocza podczas porodu

Zgłoś nadużycie #51 4 maja 2011, 22:25

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Dzieki dziewczyny za miłe komentarze :) ) no fakt, to byla szybka akcja :) Szczerze mówiac nawet nie zdarzylam zdjac sukienki, w której przyjechalam na porodówke :) )) powiedzieli, zebym tylko zdjela dól oni sprawdza rozwarcie i KTG a potem sie przebiore i od tej pory sprawy poszly juz tak szybko, ze sukienke zdjelam jak podawali mi malutka na rece :) )) Tak czy inaczej dziewczyny zleci szybko. Tak sie zawsze wydaje, ze to jeszcze tyle trzeba czekac ale jak sie patrzy wstecz to wydaje sie, ze strasznie zlecialo. Pozdrawiam wszystkich i również zycze powodzenia.
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #52 5 maja 2011, 8:40

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Ewcia wielkie gratulacje!
Fajnie ze masz juz za soba i ze wszystko poszlo tak szybko i sprawnie.
Teraz tylko cieszyc sie zyciem rodzinnym i nowym czlonkiem rodzinki :) .

Zgłoś nadużycie #53 5 maja 2011, 12:15

nicoletta77 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 76 Podziękowania: 0
Mnie samo nacinanie nie bolało ale  to raczej z przemeczenia i wyczerpania.Natomiast zostałam tak fatalnie nacięta ze miałam 5 szwów w tym jeden już w okolicy odbytu to niestety nie było przyjemnie i krótko mówiąc bolesne,ale wszystko da sie przeżyćno cóż jak dziś patrzę na mojego 14-sto latka to wiem że było warto :)

Zgłoś nadużycie #54 9 maja 2011, 14:13

agrawa_1 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 3 Podziękowania: 0
5 szwów to i tak nie dużo. Moja przyjaciółka całkiem niedawno urodziła córeczkę i miała ich aż 18. Ja rodzę za jakiś miesiąc i najbardziej przeraża mnie właśnie kwestia nacięcia.

Zgłoś nadużycie #55 9 maja 2011, 14:41

nicoletta77 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 76 Podziękowania: 0

agrawa_1 napisał(a)

5 szwów to i tak nie dużo. Moja przyjaciółka całkiem niedawno urodziła córeczkę i miała ich aż 18. Ja rodzę za jakiś miesiąc i najbardziej przeraża mnie właśnie kwestia nacięcia.


O matko kochana 18 szwów masakra.Nie miałam tyle po cesarskich cieciach.

Zgłoś nadużycie #56 14 maja 2011, 15:32

Magdawawa Początkująca
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 71 Podziękowania: 2
a ja jestem ta szczesciara, ze mnie polozona nie musiala nacinac
byla przygotowana jak najbardziej do naciecia ale nie bylo potrzeby
zawsze mowilam, ze aby miec szybki porod trzeba robic tak, aby dziecko mialo mala i zgrabna glowke :)
mnie Bog oszczedzil tych cierpien
ale tak na marginesie to bolu calego porodu  nie czuje sie a juz na pewno szybko sie zapomina
teraz jestem w ciazy z drugim dzieckiem i mam nadzieje, ze tak samo bedzie
3mam kciuki!
 
 

Zgłoś nadużycie #57 15 maja 2011, 19:33

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Niestetu mnie nacinali ale mi sie wydaje ze to lepsze niz bym miala popekac sama. tak latwiej zszyc. teraz wcale nawet tego sie nie odczuwa.
 

Zgłoś nadużycie #58 15 maja 2011, 19:58

Konto usunięte

ewamark napisał(a)

Dzieki dziewczyny za miłe komentarze :) ) no fakt, to byla szybka akcja :) Szczerze mówiac nawet nie zdarzylam zdjac sukienki, w której przyjechalam na porodówke :) )) powiedzieli, zebym tylko zdjela dól oni sprawdza rozwarcie i KTG a potem sie przebiore i od tej pory sprawy poszly juz tak szybko, ze sukienke zdjelam jak podawali mi malutka na rece :) )) Tak czy inaczej dziewczyny zleci szybko. Tak sie zawsze wydaje, ze to jeszcze tyle trzeba czekac ale jak sie patrzy wstecz to wydaje sie, ze strasznie zlecialo. Pozdrawiam wszystkich i również zycze powodzenia.


Gratuluję Ewcia :) heh no u Ciebie to rzeczywiście szybciutko poszło :) ciekawe jak u mnie będzie z bliźniakami i prawdopodobnie cesarka :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #59 16 maja 2011, 7:15

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Przy blizniakach to chyba przewaznie cesarke robia co ??
 

Zgłoś nadużycie #60 16 maja 2011, 13:54

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Ewa jeszcze raz gratulacje!! Szybciutko Ci to poszło,też tak chcę!!! :) Powodzenia życzę i pociechy z malutkiej Nikoli!! :)

Zgłoś nadużycie #61 19 maja 2011, 0:20

Lidiana Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 95 Podziękowania: 4

Mamcia napisał(a)

Nic nie boli! Położna w razie potrzeby natnie krocze po wcześniejszym znieczuleniu tej okolicy, więc całkowity luz :)
Nacięcie zszywa się 2-3 szwami - szwy to zależy jakie dadzą albo takie które się wchłaniają lub takie które będzie trzeba zdjąć po tygodniu. W razie zdejmowania zrobi to położna na wizycie kontrolnej.


tak mówią i pewnie tak jest, ja nie mam dośwaidczenia, bo miałam cesarskie cięcie, ale na szkole rodzenia tak też mówiono

Zgłoś nadużycie #62 19 maja 2011, 7:40

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Samego nacięcia się nie czuje położna robi to w znieczuleniu i przy skurczu wiec nie czuć tego.
 

Zgłoś nadużycie #63 19 maja 2011, 10:48

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Mi się nie pytali czy chcę znieczulenie po prostu sama dała przy nacięciu i przy zszywaniu.
 

Zgłoś nadużycie #64 19 maja 2011, 10:53

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Muszę się dowiedzieć czy w moim szpitalu robią to nacinanie standardowo czy tylko jak trzeba...





Zgłoś nadużycie #65 19 maja 2011, 11:29

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
jak musza to niech tną a co tam ,tylko niech mnie tam pierw uśpią bo nie ręczę za swoje słowa :D

Zgłoś nadużycie #66 19 maja 2011, 11:35

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Lepiej nich tną niż bym sama miała popękać tochyba gorsze.
 

Zgłoś nadużycie #67 19 maja 2011, 11:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wszystko zależy od położnej. Jeśli jest dobra to potrafi naturalne pęknięcie jakby przewidzieć i jak jest ok to dobrze, a jakby miało źle popękać to wtedy powinna interweniować.





Zgłoś nadużycie #68 19 maja 2011, 15:51

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
no właśnie - wszystko zależy od tego jak mamy pęknąć.  Z podejściem, że tnie się zawsze standardowo niestety się też nie zgodzę, bo na zachodzie nacinanie krocza nie jest wcale standardem!





Zgłoś nadużycie #69 19 maja 2011, 17:22

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
U mnie nie było tak zle choć nie powiem cieżko było na początku siedzieć.
 

Zgłoś nadużycie #70 19 maja 2011, 18:12

Konto usunięte
ja obowiązkowo zgłoszę, nacinanie w ostateczności. tez kurczę słyszałam że po pęknięciach lepiej się goi, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć :)
tak czy inaczej mam nadzieje że ten legendarny masaż krocza cos pomoże...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*