Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Nacinanie krocza podczas porodu

Zgłoś nadużycie #231 13 stycznia 2012, 16:46

schmetterling Fajna mama schmetterling awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4001 Podziękowania: 267
Mnie i nacinali i popękałam sama,samego nacięcia nie czułam i gdyby położna mi nie powiedziała to bym nawet nie wiedziała o tym nacięciu,jakoś tydzień nie mogłam siedzieć,a po zdjeciu szwów to juz było spoko,wszystko ładnie i szybko się zagoiło.

Zgłoś nadużycie #232 14 stycznia 2012, 11:44

paprotka25 Fajna mama paprotka25 awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4291 Podziękowania: 245
Mnie nacinali, i wszystko poczulam, nacinaja w czasie parcia zeby nie bylo czuc a ja za szybko puscilam i poczulam, nie jest to jakis straszny bop, poprostu mnie zaszczypalo, samo szycie nie bolalo bo robili to w znieczuleniu, pozniej bylo gorzej, nie moglam siedziec.... Maz chcial mi kupic kolo ratunkowe do siedzenia ale jak na zlosc nigdzie nie bylo, jakoze juz po sezonie.... Szwy mialam zalozone te samorozpuszczalne ale wredne sie zawziely i ani troche sie nie rozpiscily i tym s


Zgłoś nadużycie #233 14 stycznia 2012, 11:48

paprotka25 Fajna mama paprotka25 awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4291 Podziękowania: 245
Oj wcisnelo mi sie zapisz.... To teraz dokoncze.Tym sposobem wyladowalam po ok 2 tyg u dra na fotelu zeby mi usunal te szwy.... Troche bolalo ale smialismy sie ze gorsze rzeczy przezylam (porod) to i zdjece szwow dam rade :) normalnie zaczelam siedziec po ponad tygodniu od porodu ale dopoki mialam szwy to jak chodzilam to misie ciaglo iwszystkp czulam....


Zgłoś nadużycie #234 14 stycznia 2012, 19:16

Donia1982 Gotowa na wszystko Donia1982 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1577 Podziękowania: 76

araa napisał(a)

Boję się nacinania krocza, czy to bardzo boli? Jak to wygląda?


mnie nacinała położna na 7 szwów (!) Widziałam jak przyniosła ten przyrząd i czułam jak mnie cięła, ale NIC niebolało. szwy zdjęła mi położna 10 dni po porodzie, ze względu na duże rozciecie. bolało przez te10 dni tak nie mogłam siadać. Robiłam sobie okłady z rivanolu i tantuum rosa, bardzo pomogły, szybciej sie wygoiło i nie miałam zakazenia. no i oczywiście- najlepsze- wietrzenie krocza ;) Miesiąc po porodzie rana się wygoiła i juz nie bolała. W szpitalu, z polecenia ordynatora,dostawałam antybiotyk w strzykawce, aby uniknąć zakażenia.
Też nie chciałam by mnie cięły, ale cóż, stało się inaczej :) Nikt mnie nie pytał o zdanie :( . Koleżanke, 3 tygodnie później położna zapytała, czy ciąć, ona nie chciała i urodziła bez problemu :) Ogólnie, wobec bólów porodowych, ciecie to przyjemność :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #235 14 stycznia 2012, 22:55

schmetterling Fajna mama schmetterling awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4001 Podziękowania: 267
Ja zaraz przy przyjęciu wypełniałam taką kartę min. czy wyrażam zgodę na cięcie krocza i zaznaczyłam że tak,to dziwnie jakoś że nikt Cie nie pytał o zdanie. Było tam jeszcze czy wyrażam chęć aby partner był przy porodzie,czy chcę aby malucha mi położono na brzuchu,czy partner ma przeciąć pępowine,czy chcę rodzić przy swojej muzyce,czy chcę aby dziecko po porodzie było mierzone itp na moich oczach i tak dalej i tak dalej

Zgłoś nadużycie #236 15 stycznia 2012, 10:45

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3822 Podziękowania: 352
no mnie tez o zdanie nikt nie pytal czy maja mi naciac czy nie jak widac w kazdym szpitalu jest inaczej
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #237 19 stycznia 2012, 20:44

ewelinakb1 Gotowa na wszystko ewelinakb1 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 820 Podziękowania: 114
Mnie również nikt nie pytał o cięcie, bólu i późniejszego dochodzenia do siebie nie zapomnę do dziś i przez to boję się drugiego porodu :(




Zgłoś nadużycie #238 23 stycznia 2012, 22:24

marionetka Początkująca marionetka awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1
przy pierwszym dziecku mnie nacięli a przy drugim już nie i nie popękałam mimo iż synek duży (4kg) :)

Zgłoś nadużycie #239 15 lutego 2012, 16:24

Tilia Zaprawiona w bojach Tilia awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 253 Podziękowania: 32
chciałam uniknąć nacięcia,ale w trakcie porodu położna powiedziała że trzeba naciąć :-( no i nacięła, nie bolało . szycie w znieczuleniu, może nie było przyjemne ale da się wytrzymać. Potem gorzej... ciężko było siedzieć i karmić dziecko przez jakieś 2 tygodnie.
Chyba gdybym teraz miała jeszcze raz rodzić uparłabym się rodzić nie na leżąco, może udałoby się wtedy bez nacięcia (przy porodzie od razu mi powiedzieli-poród tylko na leżąco, u nas nie ma innej opcji)


Zgłoś nadużycie #240 15 lutego 2012, 17:26

Paulina21 Gotowa na wszystko Paulina21 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1485 Podziękowania: 218
ja mogłam rodzic na stojąco przez parę minut a potem się położyłam i chwile po nast skurczach Majka przyszła na świat
Paulina :)



Zgłoś nadużycie #241 21 lutego 2012, 12:58

elka40 Gotowa na wszystko elka40 awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 602 Podziękowania: 49

polly napisał(a)

Przy pierwszym porodzie nacinają krocze u ponad 90% kobiet. Nacinanie przeważnie nie boli, bo położna robi to na skurczu. Mnie jednak zabolało i najgorzej z całego porodu wspominam szycie krocza. Dostałam zastrzyk ze znieczuleniem ale bolało niemiłosiernie, podobno całego nie można było znieczulic. Do tego lekarz mruk. Moja koleżanka, która miała znieczulenie podczas porodu nie czuła bólu w ogóle podczas szycia i w ogóle cały poród spoko minął. Następnym razem też się na to zdecyduję. Wszystko jest jednak do przeżycia, nic się nie martw.


Masz rację....ja też z całego porodu najbardziej zapamiętałam szycie...było nieprzyjemne. Cięcia nie pamiętam. Ale położne były ekstra i atmosfera fajna wiec wszystko jakoś poszło.




Zgłoś nadużycie #242 21 lutego 2012, 21:16

monia25 Fajna mama monia25 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 2229 Podziękowania: 204
ja rodzilam przy 7 cm rozwarciu i tez mnie nacieli, ale powiem szczerze ze po 31 godzinach bolu a przez ostatnie 10 godzin krzyzowo brzusznych porod byl najprzyjemniejszy ze wszytkiego :) sczzerze, jak mi powiedzieli ze juz to sily przyszly z kosmosu i to juz byla sama przyjemnosc bo wiedziala ze juz sie skonczy :) a po tym jak mi polozyli malego na brzuch to juz o wszytkim zapomnialam :) a krocze przemywalam tak czesto jak sie da roztworem z kali i nie bolalo, a zagoilo sie po ok 3 tyg,
Synuś już z Nami :)