Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Nacinanie krocza podczas porodu

Zgłoś nadużycie #231 20 września 2012, 19:10

kingula Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4181 Podziękowania: 783

kociak0904 napisał(a)

Witajcie, mam pytanie czy nacinanie krocza jest konieczne gdy się rodzi pierwszy raz? nawet jeśli dziecko jest małe  i przeszłoby to też to robia ? i nie patrzą np na to czy przejdzie czy nie a jednak tak czy siak tna? Czy tylko jeśli są jakieś problemy z przejsciem ? 
Obawiam się tego :( bo to boli po porodzie, zanim sie zagoi to troche minie. A to nie jest fajne jak nie można normalnie siku zrobic bo wiadomo i tak poleci po tamtym miejscu...czy nawet normlanie siadać,codzienne czynności.


hmmm pierworódki przeważnie nacinają choć nie zawsze!ja przy pierwszym porodzie byłam nacinana bólu nie czułam ale po wszystkim jak to się goi to jest dyskomfort ale jak będziesz przemywać w miarę często to będzie dobrze,mi w szpitalu proponowały nasączyć ligninę i przykładać chodzić z nią to wtedy tak się ta rana nie zsycha i nie ciągnie!przy drugim popękałam mega ból czułam i o wiele moim zdaniem gorzej bo po pęknięciu mam teraz grube blizny pod palcem je czuć strasznie!!!więc jeśli coś to ja już wole nacinanie!!!życzę Ci abyś urodziła bez żadnych nacięć i pęknięć :-)




Zgłoś nadużycie #232 20 września 2012, 19:25

Konto usunięte
http://fajnamama.pl/forum/temat/nacinanie-krocza-podczas-porodu/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #233 21 września 2012, 9:51

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
Ja to się tego boję bo słyszałam dużo wypowiedzi od rodziny młodych mam jak ja,koleżanek. Jedna wogle nie była nacinana tylko jej na 1 cm pękło i nic nie czuła mówiła dali 1 szef. a te inne to strasznie to wspominają że nacinanie może i nie bolało tak ale zszywanie...i wyciąganie szwów. A czy nie ma rozpuszczalnych? Potem ta bliznę widać ?? dziwnie bym się czuła z takim czymś może potem sex byłby jakiś inny za jakiś czas? a może już było by więcej miejsca u wejścia pipki. Oglądałam długo przed ciąża porody i oni dużo tną;/nie skórę a dużo pod i widać mięso w niektórych filmach to wygląda jakby cieli glęboko :( ( to własnie mnnie przeraża;/ szczególnie ten film: http://choroby.tv/watch/porod-i-naciecie-krocza .




Zgłoś nadużycie #234 21 września 2012, 10:03

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
ja też nie jestem za nacinaniem ;( bo bardzo się tego boję...bólu i tego nacinania :( że potem będę odczuwać jakaś różnicę w przyszłości. i to że bardzo boli szycie;( moze oni dają znieczulenie i nawet nie czekają aż zadziała tylko szyją na żywca ? dentyste uwielbiam jak boli też mi to nie przeszkadza jak wierci i krew leci zawsze bez znieczulenia,, ale tego nie zniosę. Może da się jakoś masować ?




Zgłoś nadużycie #235 21 września 2012, 10:03

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
ja też nie jestem za nacinaniem ;( bo bardzo się tego boję...bólu i tego nacinania :( że potem będę odczuwać jakaś różnicę w przyszłości. i to że bardzo boli szycie;( moze oni dają znieczulenie i nawet nie czekają aż zadziała tylko szyją na żywca ? dentyste uwielbiam jak boli też mi to nie przeszkadza jak wierci i krew leci zawsze bez znieczulenia,, ale tego nie zniosę. Może da się jakoś masować ?




Zgłoś nadużycie #236 21 września 2012, 10:10

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
Mi się wydaje że jak się leży to wtedy bardziej konieczne jest nacinanie bo dziecko jakoś inaczej wychodzi...tak na filmach wygląda...poza tym rodzenie w wodzie lub w innej pozycji jest inne i wtedy nie nacinają...Mimo że nie rodziłam mi się wydaje że na leżąco gorzej rodzić niż w innych pozycjach, napewno nie na plasko, mi się wydaje że pod skosem że głowa dosć wysoko i plecy ..było by lepiej...jakieś takie moje wyobrażenia...tak całkiem na leżąco na plasko ciężko wypchnąć.




Zgłoś nadużycie #237 21 września 2012, 10:11

Konto usunięte
Kociak ze tak ujme - na jaka cholere ogladasz takie rzeczy?
kazdy porod wyglada inaczej, ŻADEN nie jest piekny, rozowy i bezbolesny. nie nakrecaj sie sama, przyjdzie porod to ostatnie o czym bedizesz myslala to te durne naciecie, a jedyne czego bedziesz chciala to to zeby dziecko JUZ bylo na swiecie. nie musisz sie godzic na naciecie, ale pamietaj ze czasem jest ono naprawde potrzebne.
CC wyglada jeszcze oblesniej, i straszniej.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #238 21 września 2012, 10:12

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
leżąc na płasko na plecach napewno ciężej wypchnać dziecko niż leżąc pod jakims kątem...albo na 4raka jak nieraz pokazują czy w wodzie to nie ma nacięć. Czemu u zwierząt nigdy nie pęka ??




Zgłoś nadużycie #239 21 września 2012, 10:12

kociak0904 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 8
A co do zwierząt to nikt im nie pomaga i nic im nigdy nie pęka,nawet tym największym.




Zgłoś nadużycie #240 21 września 2012, 10:16

Konto usunięte
Kociak pisz w jednym temacie a nie 2 na raz bo pogubic sie mozna
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #241 21 września 2012, 10:28

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7252 Podziękowania: 1034
dziewczyno weź nie oglądaj taki rzeczy! pewnie że poród boli, musi bolec!!! ja podchodziłam do tego tak, tyle kobiet rodzi i żyje to ja też przeżyje, zresztą ja tam się porodu nie byłam już tak chciała mieć małą przy sobie że dałabym się pociąć na żywca :)
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #242 21 września 2012, 12:05

Paulina21 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 3281 Podziękowania: 430
ja miałam nacięcie krocza przy silnym skurczu i nic nie bolało mnie tak samo jak dali mi zastrzyk znieczulający miejsce szycia też nie bolało zresztą i tak było mi wszystko jedno już ważne że miałam małą przy sobie ;) przy wypróżnianiu sie po porodzie nic a nic nie bolało. co do szwów to mi przez tydzień pobolewało zwłaszcza gdy się siadało na czymś twardym ale to normalne. ściąganie szwów jak dla mnie było nieprzyjemne bo mi na supełki zawiązała i za bardzo przy skórze.
I tak jak Aga napisała nie musisz się godzić na cięcie ale czasem trzeba zrobić bo jest ono potrzebne.
Paulina :)







Zgłoś nadużycie #243 21 września 2012, 12:08

Paulina21 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 3281 Podziękowania: 430
i nie oglądaj tych filmów bo się tylko niepotrzebnie denerwujesz i nakręcasz.
Paulina :)







Zgłoś nadużycie #244 21 września 2012, 12:12

metodka Supermama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 11415 Podziękowania: 4277
kociak nie nakręcaj się tak :) To nie jest straszne, mnie nacinali, nawet nie poczułam, przed szyciem podali znieczulenie, w zasadzie to chyba podali odrazu jak dziecko się pojawiło więc nie czułam samego ukłucia, jak zaczęłam czuć szycie, podali jeszcze jedno znieczulenie. Ale wtedy już nic się nie liczy poza tym że masz dziecko obok siebie :)


Zgłoś nadużycie #245 21 września 2012, 12:39

emilka21 Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 6156 Podziękowania: 550
po jakiego grzmota ogladasz to ?? ja tez mialam naciete krocze nic nie czulam nawet szycia nie czulam i nikt mi tak dziecka nie szarpal jak na tym filmiku jak rodzilam nie grzebali mi tam tak jak na tym filmiku brak slow na to nie warto tego ogladac:/ a po porodzie nic mi nie bylo moglam normalnie siadac chodzic siku tez normalnie robilam wiec bez stresu
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)








Zgłoś nadużycie #246 21 września 2012, 14:12

Shiadhall Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1457 Podziękowania: 116

kociak0904 napisał(a)

Ja to się tego boję bo słyszałam dużo wypowiedzi od rodziny młodych mam jak ja,koleżanek. Jedna wogle nie była nacinana tylko jej na 1 cm pękło i nic nie czuła mówiła dali 1 szef. a te inne to strasznie to wspominają że nacinanie może i nie bolało tak ale zszywanie...i wyciąganie szwów. A czy nie ma rozpuszczalnych? Potem ta bliznę widać ?? dziwnie bym się czuła z takim czymś może potem sex byłby jakiś inny za jakiś czas? a może już było by więcej miejsca u wejścia pipki. Oglądałam długo przed ciąża porody i oni dużo tną;/nie skórę a dużo pod i widać mięso w niektórych filmach to wygląda jakby cieli glęboko :( ( to własnie mnnie przeraża;/ szczególnie ten film: http://choroby.tv/watch/porod-i-naciecie-krocza .


nie ogladaj bzdur i sie nie nakrecaj nie sluvhaj tez krwawych opowiastek bo to ze kogos cieli czy kostam pekł sam to nie oznacza ze u ciebie tak bedzie
ja rodzilam lezac na plecach prawie plasko , nie nacinali , nie peklam ani troche ,i rozmyslanie przed porodem o tym bylo niepotrzebne :P




Zgłoś nadużycie #247 21 września 2012, 14:24

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Kociak ja tez ogladalam filmy porod sn i cc :D
Moja siostra ma naprawde niski prog bolu a opowiadala ze naciecia i szycia wogole nie czula :) Wszyscy(wiekszosc) tak mowi czyli cos w tym jest :D
Jak cie zszyja to np u mnie w szpitalu jak rodzisz sn to zakladaja szwy rozpuszczalne :) I od tego roku u mnie tez jak rodzisz cc to tez masz rozpuszczalne :)
Ja zawsze balam sie lewatywy(bryy) a mnie ominela bo nie mogli mi jej zrobic :D
Naprawde idz na zywio :D co ma byc to bedzie :D Mi to juz tak ciezko bylo w ciazy, tak nie lubilam tego stanu ze chcialam urodzic jak najszybciej(oczywiscie zaczelam narzekac w 37tygodniu ;) ) I bylo mi obojetne co sie bedzie ze mna dzialo wazne by malenstwo bylo zdrowe i zeby juz ze mnie wyszla :D

Zgłoś nadużycie #248 21 września 2012, 14:38

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

kociak0904 napisał(a)

Ja to się tego boję bo słyszałam dużo wypowiedzi od rodziny młodych mam jak ja,koleżanek. Jedna wogle nie była nacinana tylko jej na 1 cm pękło i nic nie czuła mówiła dali 1 szef. a te inne to strasznie to wspominają że nacinanie może i nie bolało tak ale zszywanie...i wyciąganie szwów. A czy nie ma rozpuszczalnych? Potem ta bliznę widać ?? dziwnie bym się czuła z takim czymś może potem sex byłby jakiś inny za jakiś czas? a może już było by więcej miejsca u wejścia pipki. Oglądałam długo przed ciąża porody i oni dużo tną;/nie skórę a dużo pod i widać mięso w niektórych filmach to wygląda jakby cieli glęboko :( ( to własnie mnnie przeraża;/ szczególnie ten film: http://choroby.tv/watch/porod-i-naciecie-krocza .


nie potrzebnie się nakręcasz i oglądasz takie rzeczy. Oni cię tną jak jest już szcytowa faza porodu i nawet możesz tego nei zauważyć. Ja nawet nie wiedziałam że mnie nacieli, będziesz jak skupiona w bólach porodowych że to nacięcie to jest pikuś. Niektóre niby to bardzo boli, ale ja jak już urodziłam to zaczęli mnie zszywać (czego nie czułam nawet) i pytam co robią a oni że szyją a ja nawet nie wiedziałam kiedy było nacięcie ;) A ściąganie szwów? Każdy mnie straszył że to tak boli masakra itd a raz poczułam tylko takie ukłucie jak igłą a reszta to pikuś - a miałam 6 szwów z czego 1 mi pękł 4 dnia co akurat bolało tak że dziekuję bardzo. No niestety trzeba przecierpić ja ponad tydzień siedzieć nie mogłam bo tak bolało, przy siku bolało przez 2 dni tylko... A weź pod uwagę to że w jakimś celu oni tną to krocze, ale jak sobie nei życzysz i zaznaczysz to, to cie nie natną ale nie wiem czy nie będzie Ci ciężej urodzić, chyba że będziesz meić małą dzidzię....



Zgłoś nadużycie #249 21 września 2012, 14:43

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

kociak0904 napisał(a)

A co do zwierząt to nikt im nie pomaga i nic im nigdy nie pęka,nawet tym największym.


o matko jakie porównanie :P kociak jak tak boisz się tego nacięcia to jak zaczniesz rodzić mówisz - nie chcę nacięcia krocza. I nikt na siłę tego nie zrobi (chyba że będzie to juz niezbędne to będą m usieli). Ale nie wiem czy to dobry pomysł. Ja zdałam się na łaskę lekarzy i skoro mnie cięli - widocznie było to potrzebne.



Zgłoś nadużycie #250 21 września 2012, 15:03

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Kociak nacięcia robią gdy muszą - tak przynajmniej powinno być. Obejrzałam ten film, którego link wrzuciłaś w innym wątku i cieszę się, że jak byłam w obu ciążach to takich filmów nie oglądałam, bo bym schizę miała. A tak w czasie porodu to tylko zalezało mi by się szybko i bezpiecznie skończył.
Ale oglądając go to zapewne widziałaś, że to nie był fizjologiczny poród, nacięcie i cała reszta porodu widać że była robiona na szybko bo dziecko było 2 razy owinięte pępowiną wokół szyjki a w takich sytuacjach liczy się tylko jak najszybsze wydobycie dziecka wszelkimi metodami by nie doszło do niedotlenienia. Zobacz, że tam nie czekali aż dziecko samo wyjdzie tylko je wyciągali byle szybko. Uwierz lepiej być pociętą niż bronić się przed tym a potem mieć dziecko z porażeniem mózgowym wskutek niedotlenienia w czasie porodu.
U mnie było nacinanie w pierwszym porodzie i wcale go nie czułam bo właśnie mały stanął w kanale rodnym i istniało ryzyko niedotlenienia i trzeba było szybko zakończyć poród. Za drugim razem nie byłam cięta, miała mini pęknięcia samoistne a szycie i tak było w obu przypadkach ale ze znieczuleniem i dało się przeżyć.Lepiej w spokoju czekaj na dzidzię zamiast na własne życzenie się denerwować, to nie służy ani Tobie ani dzidzi :)