Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Marzec 2016 :)

Zgłoś nadużycie #8451 6 listopada 2015, 12:03

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
meg dołaczam sie do gratulacji :-)

tez czeka mnie picie tego cudownego napoju chyba w poniedzialek....szczerze wam powiem ze czuje ze sie porzygam :(

pedrova- oj to jestes dzielna ze przechodzisz ciaze sama w sumie...mi byłoby bardzo ciezko.
dlatego wogole podziwiam kobiety ktore nie maja mezczyzn a sa w ciazy ...jednak przytulenie sie, pozrzedzenie...cieszenie sie wspolnie z kopniakow usg...i tych "pierwszych rzeczy" jest jednak umacniajace dla pary.

"Chyba jestem chora psychicznie. Wczoraj znienawidziłam swojego faceta (oczywiście nie mając powodu), powiedziałam mu wprost, że mam wyjebane na niego i już z nim wytrzymać nie mogę, przed snem obiecałam sobie, że mu nie odpuszczę.. A dzisiaj się obudziłam i jestem najukochańszą osobą pod słońcem. O.o Jak sobie radzić z tymi emocjami.. ?? ?? ?? ?"

ha!!!! skad ja to znam :D okolo dwa tyg temu sie wyprowadzałam....dziś on mi strzelił focha ze mu nie wypralam getrów bo idzie na pilke nozna....czarne getry jedne jedyne w praniu- baaaa!!! bo ja nie mam co robic tylko dla jednych czarnych getrow nastawiac pralke...a recznie nie bede mu prac jego smierdzacych skarpet bo mam odruch wymiotny...
mowie zeby sobie recznie uprał- to sie obraził...noi oczyscie z mojej strony skonczylo sie wrzaskiem jak wychodził z domu do pracy....

rokikoki tez potrafie byc niezła jędza dla mojego faceta....


Zgłoś nadużycie #8452 6 listopada 2015, 12:33

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

turboslimak napisał(a)

meg dołaczam sie do gratulacji :-)

tez czeka mnie picie tego cudownego napoju chyba w poniedzialek....szczerze wam powiem ze czuje ze sie porzygam :(

pedrova- oj to jestes dzielna ze przechodzisz ciaze sama w sumie...mi byłoby bardzo ciezko.
dlatego wogole podziwiam kobiety ktore nie maja mezczyzn a sa w ciazy ...jednak przytulenie sie, pozrzedzenie...cieszenie sie wspolnie z kopniakow usg...i tych "pierwszych rzeczy" jest jednak umacniajace dla pary.

"Chyba jestem chora psychicznie. Wczoraj znienawidziłam swojego faceta (oczywiście nie mając powodu), powiedziałam mu wprost, że mam wyjebane na niego i już z nim wytrzymać nie mogę, przed snem obiecałam sobie, że mu nie odpuszczę.. A dzisiaj się obudziłam i jestem najukochańszą osobą pod słońcem. O.o Jak sobie radzić z tymi emocjami.. ?? ?? ?? ?"

ha!!!! skad ja to znam :D okolo dwa tyg temu sie wyprowadzałam....dziś on mi strzelił focha ze mu nie wypralam getrów bo idzie na pilke nozna....czarne getry jedne jedyne w praniu- baaaa!!! bo ja nie mam co robic tylko dla jednych czarnych getrow nastawiac pralke...a recznie nie bede mu prac jego smierdzacych skarpet bo mam odruch wymiotny...
mowie zeby sobie recznie uprał- to sie obraził...noi oczyscie z mojej strony skonczylo sie wrzaskiem jak wychodził z domu do pracy....

rokikoki tez potrafie byc niezła jędza dla mojego faceta....



Nie wiem to chyba hormony tak buzuja bo ja dzień w dzień dre koty z moim m :-/

Turbo glukoza fakt okropna na samą myśl mi nie dobrze ale nie nastawiaj się źle niektórym pasuje ten smak i zapach więc może i tobie nie sprawi to problemu,w każdym razie nic fajnego ta glukoza ;-)

Zgłoś nadużycie #8453 6 listopada 2015, 13:32

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165
Zdobycze z rossmana -49% na produkty do ust ( od jutra na oczy )
I z hebe -40% na ppdklady pudry i korektory :)

Zgłoś nadużycie #8454 6 listopada 2015, 15:07

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

meg86 napisał(a)

Nie wiem to chyba hormony tak buzuja bo ja dzień w dzień dre koty z moim m :-/

Turbo glukoza fakt okropna na samą myśl mi nie dobrze ale nie nastawiaj się źle niektórym pasuje ten smak i zapach więc może i tobie nie sprawi to problemu,w każdym razie nic fajnego ta glukoza ;-)


oj buzują... moj mnie na wieczór tak zirytował, że pół nocy przepłakałam, spałam na kanapie w salonie i dzisiaj sie z nim nie widzę do 21 :/
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #8455 6 listopada 2015, 15:19

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415
No to teraz czekamy na wizytę Malalili i kada24 w poniedziałek :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #8456 6 listopada 2015, 18:43

szczesliwamamusia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1235 Podziękowania: 713
:)




Zgłoś nadużycie #8457 6 listopada 2015, 19:26

malalili Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 185 Podziękowania: 51
Ło losie dziewczyny prawie 10 kg juz na plusie !! I konca nie widac :P Na wadze 67 dzis :D Coooooraz wiecej mnie :P




Zgłoś nadużycie #8458 6 listopada 2015, 20:22

anjaaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 337 Podziękowania: 82
Malalili mam podobnie. Dzis stanęłam na wagę i stwierdziłam ze tyje od powietrza. Malo jem bo szybko sie najadam i apetyt juz nie taki a waga rośnie 😊


Zgłoś nadużycie #8459 6 listopada 2015, 20:35

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
kinste uwiebiam marke bourjois :-)

takie zodbycze to same skarby!

wczoraj znajoma wyciegnela mnie na obiad i mi powiedziała ze ryj mi spuchł- ale była miła :D
niby tak zartem powiedziała ale chyba cos w tym jest....ze moja gęba wieksza sie zrobiła...

tez sie nie objadam a jednak tyję......


Zgłoś nadużycie #8460 6 listopada 2015, 21:16

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165

turboslimak napisał(a)

kinste uwiebiam marke bourjois :-)

takie zodbycze to same skarby!

wczoraj znajoma wyciegnela mnie na obiad i mi powiedziała ze ryj mi spuchł- ale była miła :D
niby tak zartem powiedziała ale chyba cos w tym jest....ze moja gęba wieksza sie zrobiła...

tez sie nie objadam a jednak tyję......




Ja też uwielbiam te kosmetyki a przy takiej promocji żal było nie skorzystać :)

Co do puchniecia i tycia to jak mówiłam że u mnie na plusie 6-7kg to teraz waga stoi w miejscu ..

Zgłoś nadużycie #8461 6 listopada 2015, 21:36

onea Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 122 Podziękowania: 37
Kinste, tez mam te pomadki, sa rewelacyjne ! :)

Ja chyba jutro się odwaze wejść na wage.
Od poniedziałku chyba zaczne odwyk slodyczowy....dziś zrobiłam sernik z biala czekolada i polewa karmelowa....Jem stanowczo za dużo słodkiego....

Dzis miałam nieprzyjemny dzień w pracy. Od poniedziałku do srody zajmowałam się taka dziewczynka. Czytalam jej książki, smyralam przy tym i opowiadałam rozne pierdoly. Bardzo jej się to spodobalo. Ona zwykle taka roztrzepana,a udało mi się ja okielznac. W 3 dniu naszego maratonu czytania i relaksowania się przytulila się i powiedziała 'Pani Kupczyk, ja mam szkarlatynę' (niebezpieczna dla kobiet w ciazy). Odsunelam ja i zapytałam skad wie ? i czy była u lekarza. Powiedziala, ze gardlo ja boli i ze chyba ma goraczke, ale mama jej nie wierzy i nie chce isc do lekarza. Od razu zadzwoniłam po matke, poinformowałam ze jestem w ciąży i proszę ja żeby nie lekcewazyla czegos takiego. Dziecko na drugi dzień nie przyszlo do nas. Dzis rano mama zadzwonila i potwierdzila ze to szkarlatyna....Od razu zostałam wyslana do domu na 3 dni kwarantanny. Ale coz mi po kwarantannie skoro ja z tym dzieckiem 3 dni spedzilam....Moja ginekolog jest na urlopie od dziś, zadzwoniłam wiec do poloznej ale ona nie była w stanie mi pomoc przez telefon kazala obserowac i jeśli mnie zacznie bolec gardlo to oznaczac będzie ze się zaraziłam. Nawet nie chce wchodzic na google i szukac co i jak na temat tej choroby bo sobie cos wynajdę....Ale strach we mnie jest...


Zgłoś nadużycie #8462 6 listopada 2015, 22:06

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

onea napisał(a)

Kinste, tez mam te pomadki, sa rewelacyjne ! :)

Ja chyba jutro się odwaze wejść na wage.
Od poniedziałku chyba zaczne odwyk slodyczowy....dziś zrobiłam sernik z biala czekolada i polewa karmelowa....Jem stanowczo za dużo słodkiego....

Dzis miałam nieprzyjemny dzień w pracy. Od poniedziałku do srody zajmowałam się taka dziewczynka. Czytalam jej książki, smyralam przy tym i opowiadałam rozne pierdoly. Bardzo jej się to spodobalo. Ona zwykle taka roztrzepana,a udało mi się ja okielznac. W 3 dniu naszego maratonu czytania i relaksowania się przytulila się i powiedziała 'Pani Kupczyk, ja mam szkarlatynę' (niebezpieczna dla kobiet w ciazy). Odsunelam ja i zapytałam skad wie ? i czy była u lekarza. Powiedziala, ze gardlo ja boli i ze chyba ma goraczke, ale mama jej nie wierzy i nie chce isc do lekarza. Od razu zadzwoniłam po matke, poinformowałam ze jestem w ciąży i proszę ja żeby nie lekcewazyla czegos takiego. Dziecko na drugi dzień nie przyszlo do nas. Dzis rano mama zadzwonila i potwierdzila ze to szkarlatyna....Od razu zostałam wyslana do domu na 3 dni kwarantanny. Ale coz mi po kwarantannie skoro ja z tym dzieckiem 3 dni spedzilam....Moja ginekolog jest na urlopie od dziś, zadzwoniłam wiec do poloznej ale ona nie była w stanie mi pomoc przez telefon kazala obserowac i jeśli mnie zacznie bolec gardlo to oznaczac będzie ze się zaraziłam. Nawet nie chce wchodzic na google i szukac co i jak na temat tej choroby bo sobie cos wynajdę....Ale strach we mnie jest...


ja pikole :/ ludzie są nieodpowiedzialni po prostu!!! biedna Ty! uważaj na siebie i bacznie obserwuj, mam nadzieję, że Ciebie to cholerstwo ominie!
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #8463 6 listopada 2015, 22:22

Pedrova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 211 Podziękowania: 45

meg86 napisał(a)

Pedrova przepraszam że zapytam on nie może być tu z tobą albo ty tam z nim? Bo w sumie to takie przykre że ciąże przechodzicie osobno :-(



Niestety, tak musi być. On w Polsce przez prawie rok był bezrobotny, a tam złapał dobry kontrakt. Zdecydowaliśmy, że ja dokończę sezon turystyczny w Polsce i też do niego dołączę, a się okazało, że jestem w ciąży i po porównaniu przywilejów macierzyńskich zdecydowaliśmy, że lepiej będzie, jeśli urodzę w Polsce. Tu mi przysługuje roczny macierzyński, tam tylko 5 miesięcy i do tego niższe pieniądze. Nie mogę też tam polecieć, bo na razie on mieszka w kawalerce u swojej mamy. Ja już do porodu będę mieszkać u mojej mamy i dzięki temu uda nam się odłożyć trochę kasy na przygotowanie się na pojawienie się dziecka. Jak będę miała tam lecieć, to dopiero wtedy on wynajmie tam dla nas mieszkanie. Życie... ale jakoś sobie radzimy :)
Prowadzę bloga Mama w XXI w. Zapraszam do czytania.

Zgłoś nadużycie #8464 6 listopada 2015, 22:28

Pedrova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 211 Podziękowania: 45

malalili napisał(a)

Kobietki posciel na allegro w promocji znalazlam i chyba zamowie ze dwa kompleciki. http://allegro.pl/posciel-dziecieca-2el-120x90-baw-100-exclusive-i5733070465.html



Takie piękne, że aż ciężko się zdecydować :) też zamówię, dzięki za linka
Prowadzę bloga Mama w XXI w. Zapraszam do czytania.

Zgłoś nadużycie #8465 6 listopada 2015, 22:34

anjaaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 337 Podziękowania: 82
Onea trzymaj się i mam nadzieję że nic Ci nie będzie. Niestety w naszym zawodzie jesteśmy obciążone nie tylko zarazkami ale i głupota rodziców. Szkoda tych dzieci tylko.
U mnie jest Henio który zwymiotował a mama wmówiła ze pediatra stwierdziła ze wymioty są przez katar i flegme i ze to nic poważnego. Tak chodził trzy dni i zarażał nas rota. Dzieci w większości szczepione ale my opiekunki swoje odchorowałyśmy.


Zgłoś nadużycie #8466 6 listopada 2015, 22:59

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
Onea wiem co czujesz... ja kiedys bylam w podobnej sytuacji, tyle ze chodzilo o swinke i ospe. Bylam przerazona, na szczescie nic sie zlego nie stalo, aczkolwiek do pracy juz nie wrocilam. Poszlam na zwolnienie. Niestety taka specyfika pracy, a ja wolalam nie ryzykowac. Tym bardziej ze rodzice naprawde maja to gdzies, niejednokrotnie przyprowadzali chore dzieci bo po prostu nie mial kto sie zajac w domu. Czasami mialam wrazenie ze Przedszkole traktowali jako przechowalnie.




Zgłoś nadużycie #8467 7 listopada 2015, 8:54

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415
Dzień dobry w 22 tygodniu i 6 miesiącu!!! :)

Mamaporaztrzeci - gratuluję 23go tygodnia :)

Jakie plany na dzisiaj? ja muszę ugotować pomidorową, czekam aż mężu wróci z pracy po 14. I leniuchujemy, robimy sobie seans serialowy pzed TV :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #8468 7 listopada 2015, 9:07

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

motylek1909 napisał(a)

Dzień dobry w 22 tygodniu i 6 miesiącu!!! :)

Mamaporaztrzeci - gratuluję 23go tygodnia :)

Jakie plany na dzisiaj? ja muszę ugotować pomidorową, czekam aż mężu wróci z pracy po 14. I leniuchujemy, robimy sobie seans serialowy pzed TV :)



Witamy ;-)
My jeszcze w łóżku ale zaraz muszę się zebrać i coś zacząć robić nie lubię takiej bezczynności

Na dzisiejszy dzień brak planów więc pewnie zrobię obiad i będziemy zalegac na kanapie bo jak mi katar zaczął przechodzić tak teraz mikiego rozlozylo na dobre :-( więc siedzimy w domu i się będziemy grzać tym bardziej pogoda jakas marna,dziś zaczęłam też się zastanawiać kiedy ja te ciuszki dla małej ogarne 24 tydzień leci a ja w polu

Zgłoś nadużycie #8469 7 listopada 2015, 9:08

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

meg86 napisał(a)

Witamy ;-)
My jeszcze w łóżku ale zaraz muszę się zebrać i coś zacząć robić nie lubię takiej bezczynności

Na dzisiejszy dzień brak planów więc pewnie zrobię obiad i będziemy zalegac na kanapie bo jak mi katar zaczął przechodzić tak teraz mikiego rozlozylo na dobre :-( więc siedzimy w domu i się będziemy grzać tym bardziej pogoda jakas marna,dziś zaczęłam też się zastanawiać kiedy ja te ciuszki dla małej ogarne 24 tydzień leci a ja w polu


wiem coś o tych ciuszkach... stoi cała micha do prasowana, a mi się zwyczajnie nie chce :(
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #8470 7 listopada 2015, 9:08

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

meg86 napisał(a)

Witamy ;-)
My jeszcze w łóżku ale zaraz muszę się zebrać i coś zacząć robić nie lubię takiej bezczynności

Na dzisiejszy dzień brak planów więc pewnie zrobię obiad i będziemy zalegac na kanapie bo jak mi katar zaczął przechodzić tak teraz mikiego rozlozylo na dobre :-( więc siedzimy w domu i się będziemy grzać tym bardziej pogoda jakas marna,dziś zaczęłam też się zastanawiać kiedy ja te ciuszki dla małej ogarne 24 tydzień leci a ja w polu


wiem coś o tych ciuszkach... stoi cała micha do prasowana, a mi się zwyczajnie nie chce :(
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...