Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Marzec 2016 :)

Zgłoś nadużycie #7151 15 października 2015, 12:56

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

Gumsior napisał(a)

O 9.45 w kazdy czwartek, a od 31 tc jeszcze jakis dzien dojdzie zeby byly 2 dni w tg bo polozna powiedziala ze tak nam sie nalezy tyle ze w przychodniach "nie ma czasu" dla ciezarnych.


Ja mam w środy od 19 do 20 i we wtorki od 20 do 21 i w tak w środy teoria a we wtorki gimnastyka

Zgłoś nadużycie #7152 15 października 2015, 12:59

onea Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 122 Podziękowania: 37
Hej dziewczyny, ja już po wizycie. Same dobre wiadomości, dziecko ma już 18 cm ! rozwija się prawidłowo ! Próbowaliśmy dopatrzeć co to za płeć. Na USG dopochwowym wyszło, że dziewczynka - ku mojemu zaskoczeniu bo ja cały czas obstawiam faceta. A na USG na brzuchu zauważyła coś między nogami. Także zostaje znów 50 a 50 do następnej wizyty. Fajnie się ruszał i obracał ten mój Kitek Mitek :) Oh co za ulga po każdej wizycie....
Kolejna 17.11


Zgłoś nadużycie #7153 15 października 2015, 13:03

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

jogi napisał(a)

przykre to ze na najblizszych nie mozna liczyc :( ale czemu oni tak sie zachowuja?żywią jakąś uraze?


Szczerze to nie wiem, u mojej matki to przeszło chyba z pokolenia na pokolenie bo moja babka(już nie żyje zresztą) pomimo że miała 4 dzieci zawsze faworyzowala i uznawala tylko moją matke innym dzieciom (pamiętam to jeszcze jak za dzieciaka do banku jezdzilismy) potrafiła drzwi nie otworzyc :-/ np mojej matki siostra przyjechała dzwoniła pukala,my byliśmy wtedy u babki a ona ciotce nie otworzyla drzwi :-/ tak samo moja matka robi moja siostra z nią mieszka mało tego mnie wydziedziczyli i pomimo że moja siostra ja traktuje jak piąte koło u wozu ta jej mało co w dupe nie wejdzie :-/ dziś np widziałam że byli w galerii handlowej koło mojego domu a do mnie nie weszli pomimo że wiedzą że jestem przeziębiona i że byli ostatnio u mnie na mikiego urodzinach w sierpniu :-/ szkoda mówić

Zgłoś nadużycie #7154 15 października 2015, 13:04

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

onea napisał(a)

Hej dziewczyny, ja już po wizycie. Same dobre wiadomości, dziecko ma już 18 cm ! rozwija się prawidłowo ! Próbowaliśmy dopatrzeć co to za płeć. Na USG dopochwowym wyszło, że dziewczynka - ku mojemu zaskoczeniu bo ja cały czas obstawiam faceta. A na USG na brzuchu zauważyła coś między nogami. Także zostaje znów 50 a 50 do następnej wizyty. Fajnie się ruszał i obracał ten mój Kitek Mitek :) Oh co za ulga po każdej wizycie....
Kolejna 17.11



Super ze wszystko ok ;-) nie ważne co ważne że zdrowe

Zgłoś nadużycie #7155 15 października 2015, 13:25

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
Hej. Ja dzis znowu spalam... jeszcze w lozku leze. 😜 niektore z was juz na pelnych obrotach, obiad zaraz bedziecie jesc a ja dopiero zaczynam dzien ... ech... musze to zmienic. Pogoda do tylka. Leje. Gratuluje udanych wizyt. Meg przykro się czyta o twoich relacjach z rodzina. Moze pocieszy cie fakt ze ja z kolei mam mega duza rodzine a jestem daleko i tez skazana sama na siebie.




Zgłoś nadużycie #7156 15 października 2015, 13:32

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

Mamaporaztrzeci napisał(a)

Hej. Ja dzis znowu spalam... jeszcze w lozku leze. 😜 niektore z was juz na pelnych obrotach, obiad zaraz bedziecie jesc a ja dopiero zaczynam dzien ... ech... musze to zmienic. Pogoda do tylka. Leje. Gratuluje udanych wizyt. Meg przykro się czyta o twoich relacjach z rodzina. Moze pocieszy cie fakt ze ja z kolei mam mega duza rodzine a jestem daleko i tez skazana sama na siebie.



Takie coś rozumie bo poniekąd na to masz jakiś wpływ,sama tak zdecydowalas/zdecydowaliscie a tu boli mnie ze tak blisko mieszkają a żadnego kontaktu zainteresowania nie ma,już nie wspomnę o tesciach ale jeśli chodzi o nich to tu akurat się cieszę ze mieszkają na mazurach bo są to ludzie z problemem alkoholowym także tłumaczyć nie trzeba

Ale tak to ze ci smutno i ciężko samej całkowicie rozumie bo mam tak samo z tym że ze świadomością ze najbliższa rodzina blisko i ma wylane na nas

Zgłoś nadużycie #7157 15 października 2015, 13:58

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151

meg86 napisał(a)

Takie coś rozumie bo poniekąd na to masz jakiś wpływ,sama tak zdecydowalas/zdecydowaliscie a tu boli mnie ze tak blisko mieszkają a żadnego kontaktu zainteresowania nie ma,już nie wspomnę o tesciach ale jeśli chodzi o nich to tu akurat się cieszę ze mieszkają na mazurach bo są to ludzie z problemem alkoholowym także tłumaczyć nie trzeba

Ale tak to ze ci smutno i ciężko samej całkowicie rozumie bo mam tak samo z tym że ze świadomością ze najbliższa rodzina blisko i ma wylane na nas



Wiesz mnie do wyjazdu poniekad tez pchnela samotność wsrod rodziny, i to bardzo licznej rodziny. Wczesniej gdy mieszkalismy razem z mezem w pl, nasz dom po prostu byl wypelniony ludzmi. Nie bylo dnia bysmy sami siedzieli. Codziennie wpadaly mije siostry ze swoimi mezami i dziecmi. Taki otwarty dom. Nikt nie zapowiadal sie. Po prostu przyjezdzali i tyle. I nagle ciach ! Maz wyjechal, umarl moj tata, ja wpadlam w nerwice ... i w pewnym momencie zdalam sobie sprawę ze nikogo nie ma. W domu zapanowala grobowa cisza, i nastala przerazliwa samotnosc. Owszem, czasami ktos wpadl.... ale to juz nie bylo to samo. Kazdy wracal do swoich rodzin, obowiazkow.. a ja dalej sama. Maz przyjezdzal raz na dwa miesiace... byl 2-3dni i wracal a moj dol sie poglebial... gdy wyjezdzal byla rozpacz, potrafilam rzucac sie na podłogę i wnieboglosy plakac.... przykre ze swiadkami tego byly dzieci. Wtedy zapadla decyzja. I wyjechalismy. Wole czuc sie tutaj samotna niz tam.




Zgłoś nadużycie #7158 15 października 2015, 14:02

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
A musze zaznaczyc ze mame mialam za plotem ... nasze domy stoja obok siebie 😊 teraz w moim mieszka jedna z siostr .




Zgłoś nadużycie #7159 15 października 2015, 14:04

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415

ROKIKOKI napisał(a)

Słuchajcie jak to jest z tą szkołą rodzenia? Chodzi się do niej raz w tygodniu w określony dzień i godzinę czy można sobie indywidualnie ułożyć plan? Bo jak z góry założony jest plan to chyba sama pójdę przez pracę Mojego.. :/


U mnie póki co raz w tyg o określonej godzinie
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7160 15 października 2015, 14:05

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415

jogi napisał(a)

nie ma niestety kochana :( sa tylko i wylacznie 2 usg, w 12/13 tyg i 20/21


Szkoda! Tak to bedziesz miała niespodziankę ;p ale liczymy na to ze maluch jednak sie pokaże ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7161 15 października 2015, 14:06

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415

jogi napisał(a)

witam,
ale ten czas leci.. odprowadzilam malegi do przedszkola.przyszlam,zrobilam sobie Inke i zjadlam kawalek szarlotki.posiedzialam moze z pol godziny.w miedzy czasie wrzucilam pranie,posciagalam suche i przygotowalam do prasowania.poprasowalam caly duzy kosz.chwilke znow na internet poczytac co u Was.pranie sie skonczylo,trzeba rozwiesic i zaraz ide znow po malego.i kiedy te 4godz zlecialy? a moj maz teraz twierdzi ze jak maly chodzi do przedszkola na te 4 godzinki to ja mam tyyyyyle czasu dla siebie :/


No bo przeciez Ty leżysz i pachniesz przez te 4h :) hihi :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7162 15 października 2015, 14:08

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415

onea napisał(a)

Hej dziewczyny, ja już po wizycie. Same dobre wiadomości, dziecko ma już 18 cm ! rozwija się prawidłowo ! Próbowaliśmy dopatrzeć co to za płeć. Na USG dopochwowym wyszło, że dziewczynka - ku mojemu zaskoczeniu bo ja cały czas obstawiam faceta. A na USG na brzuchu zauważyła coś między nogami. Także zostaje znów 50 a 50 do następnej wizyty. Fajnie się ruszał i obracał ten mój Kitek Mitek :) Oh co za ulga po każdej wizycie....
Kolejna 17.11


Cieszę sie ze wszystko w porzadku! Mam nadzieje ze następnym razem spojrza na płeć i juz określa dokładnie ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7163 15 października 2015, 14:11

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415
Kosmetyczka dzis nam odwołała wizyte :/ no ale jestem u mamy (mieszka z babcia) i babcia mi robi wątróbkę ;D mniam! To sobie pojem ;D
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7164 15 października 2015, 14:25

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
Jeny dziewczyny ale mloda daje czadu!! No pierwszy raz tak mocno sie wierci!!! Wczesniej same pukanie bylo czuc a dzis normalnie czuje jak sie ociera cala o brzuch !!!! Odjazd normalnie !!! Silaczka moja mala ❤ i to nie jakies tam pojdyncze otarcia tylko od dluzszej chwili non stop... ciekawe jak urosla od ostatniej wizyty. Na polowkowym mam nadzieje ze lekarz powie ile wazy.




Zgłoś nadużycie #7165 15 października 2015, 14:52

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165

motylek1909 napisał(a)

Kosmetyczka dzis nam odwołała wizyte :/ no ale jestem u mamy (mieszka z babcia) i babcia mi robi wątróbkę ;D mniam! To sobie pojem ;D


To mozna jesc wątróbkę w ciąży? .. w domu mi wszyscy wmawiają że wątróbka jest w ciąży zakazana a tam bym ją zjadła ..

Mogę do Ciebie przyjechać na wątróbkę ? Pliiis :D 😂

Zgłoś nadużycie #7166 15 października 2015, 14:55

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

kinste napisał(a)

To mozna jesc wątróbkę w ciąży? .. w domu mi wszyscy wmawiają że wątróbka jest w ciąży zakazana a tam bym ją zjadła ..

Mogę do Ciebie przyjechać na wątróbkę ? Pliiis :D 😂



Mi dr na moją anemie kazała jeść wątróbkę,a czemu niby by nie można było jeść?

Zgłoś nadużycie #7167 15 października 2015, 15:06

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415

kinste napisał(a)

To mozna jesc wątróbkę w ciąży? .. w domu mi wszyscy wmawiają że wątróbka jest w ciąży zakazana a tam bym ją zjadła ..

Mogę do Ciebie przyjechać na wątróbkę ? Pliiis :D 😂


Ja tam nic takiego nie słyszałam ;p pyszna jest i nie jem zbyt duO a wątróbka na duzo żelaza :) wpadaj!!!
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7168 15 października 2015, 15:22

grZANKA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1465 Podziękowania: 146
Tez slyszalam, że watrobki jesc nie można i o tym powiedział mi lekarz:/




Zgłoś nadużycie #7169 15 października 2015, 15:25

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

grZANKA napisał(a)

Tez slyszalam, że watrobki jesc nie można i o tym powiedział mi lekarz:/


A wytłumaczył czemu? Smażonej wątroby nie można jeść

Zgłoś nadużycie #7170 15 października 2015, 15:28

grZANKA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1465 Podziękowania: 146
W sumie nie pytalam..a czemu smazonej ??