Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Marzec 2016 :)

Zgłoś nadużycie #7011 14 października 2015, 10:30

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415
asienka90 - trzymam kciuki za Twoją dzisiejszą wizytę :) i daj nam znać po ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7012 14 października 2015, 10:53

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165
Kupiłam świetne smoczki :) zaraz dodam zdjęcie :)

Zgłoś nadużycie #7013 14 października 2015, 12:00

Pedrova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 211 Podziękowania: 45

meg86 napisał(a)

Witam się

Wczoraj już się nie odezwałam bo wróciłam ok 21 od koleżanki miki już spał więc i ja się położyłam
Faktycznie jakas cisza u nas na wątku

Mam pytanie czy któraś z was będzie teraz jakoś robić krzywa cukrzucowa? Ja mam robić ją w przyszłym tygodniu i na samą myśl mi nie dobrze :-(

A jakie plany na dziś?
Meldowac się pisać :-)



Ja już robiłam krzywą, bo miałam podwyższony poziom we krwi na czczo. Ja to przeżyłam z książką ;) jak książka jest ciekawa, to szybko mija. Ta glukoza wcale nie jest taka słodka. Szczególnie jeśli przychodzisz na czczo, więc najpierw pij powoli, mniejszymi łyczkami. Na głoda pasuje ;) Nie rób dłuższych przerw. Ja piłam powoli, wręcz można powiedzieć sączyłam. Dopiero jak kończyłam to stwierdziłam, że mnie zasłodziło.
Budzik w telefonie warto ustawić po godzinie, bo pielęgniarki Cię nie zawołają, sama musisz się upomnieć, że już minęła godzina.
No i można pić wodę. Jak się będziesz czuła, że Cię mdli, to łyk chłodnej wody pomaga :) Naprawdę nie jest to takie straszne, jak się może wydawać
Prowadzę bloga Mama w XXI w. Zapraszam do czytania.

Zgłoś nadużycie #7014 14 października 2015, 12:02

Pedrova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 211 Podziękowania: 45
Idę dziś do fryzjera na 14 :D Dużej zmiany nie planuję, ale z tym moim fryzjerem to różnie bywa...
Prowadzę bloga Mama w XXI w. Zapraszam do czytania.

Zgłoś nadużycie #7015 14 października 2015, 12:06

Jasmin_9 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 42

turboslimak napisał(a)

Ojej nie przejmuj sie:* wiesz Ile razy ja wstaje zła ze nie spie? :( dzis od 5 nie spie niby sie nie wierci mocno ale spać nie moge.. Organizm moj jest pobudzony ..
Wiesz ile razy powiedziałam w nerwach ze zaluje tej ciazy? A wcale nie zaluje i tak nie mysle tylko byłam w takich bólach nerwach niemocy siedząc w zimnej wannie bliska omdlenia ze moj to słyszał a w duchu tak nie myslalam ale to nie znaczy ze jestesmy lub bedziemy złymi matkami :-)
Miałam naprawde depresyjne chwile.

U mnie nie ma rytmu dnia wcziraj mi o 17 ruszala sie a wieczorem sekundy pulsowania i nic..
Ostatnio mało sie wierci .. Moze to lepiej? Niech duzo spi


Mam nadzieje ze to kwestia hormonów i zmęczenia.. Ulżyło mi... :*

Zgłoś nadużycie #7016 14 października 2015, 12:07

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165

Pedrova napisał(a)

Idę dziś do fryzjera na 14 :D Dużej zmiany nie planuję, ale z tym moim fryzjerem to różnie bywa...


Daj zdjęcia po ☺

Zgłoś nadużycie #7017 14 października 2015, 12:11

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
Dzien dobry ☺ ja jak zwykle w czarnej dupie z robota. Dopiero wstalam. Mam cos ostatnio problem z zasnieciem. Usnelam po 3.... malutka kopala, ale mnie akurat kazdy jej ruch bardzo cieszy, i uspokaja. Mi tez zdarzylo sie powiedziec ze żałuję tej ciąży, ze po co mi to bylo... ale to bylo tylko na poczatku jak tak strasznie wymiotowalam i zyc sie nie chcialo... potem bylo mi strasznie wstyd. A teraz oddalabym zycie za ta mala istotke. Takze hormony potrafia z nami robic rozne dziwne rzeczy 😊




Zgłoś nadużycie #7018 14 października 2015, 12:13

Jasmin_9 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 42

kinste napisał(a)

Kupiłam świetne smoczki :) zaraz dodam zdjęcie :)


Świetne sa :)

Zgłoś nadużycie #7019 14 października 2015, 12:20

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
Pogoda sie u mnie popsula. Iscie jesienna. Deszczowo, pochmurno. Nic tylko lezec pod kocem z kubkiem goracej herbaty. Chce zrobic te upragnione kopytka 😉 zobaczymy co z tego wyjdzie. Chlopcy maja ostatnie dni laby. Od poniedzialku szkola. I dobrze bo kloca sie strasznie. Ciagle tylko bijatyki. Juz sobie wyobrazam jaki z malej bedzie szalaput przy dwoch braciach 😉




Zgłoś nadużycie #7020 14 października 2015, 12:31

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165

Mamaporaztrzeci napisał(a)

Dzien dobry ☺ ja jak zwykle w czarnej dupie z robota. Dopiero wstalam. Mam cos ostatnio problem z zasnieciem. Usnelam po 3.... malutka kopala, ale mnie akurat kazdy jej ruch bardzo cieszy, i uspokaja. Mi tez zdarzylo sie powiedziec ze żałuję tej ciąży, ze po co mi to bylo... ale to bylo tylko na poczatku jak tak strasznie wymiotowalam i zyc sie nie chcialo... potem bylo mi strasznie wstyd. A teraz oddalabym zycie za ta mala istotke. Takze hormony potrafia z nami robic rozne dziwne rzeczy 😊


Współczuję Ci bo ja o godzinie 22 Śpię na stojąco i nie mam problemów z zaśnięciem. .
Ja też w emocjach powiedziałam że żałuję chociaż nie wyobrażam sobie życia bez tego maluszka ..
U mnie dzisiaj mielone :)

Zgłoś nadużycie #7021 14 października 2015, 12:50

onea Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 122 Podziękowania: 37
To prawda, że hormony z nami robią co chcą. Ja dziś chyba po raz pierwszy poczułam co to oznacza. Podoga pewnie też mi nie ułatwia. Mam żal do mojego męża, że jest skupiony na swojej nowej pracy tak bardzo, że ja i moja potrzeba bliskości poszły w odstawkę, brakuje mi zainteresowania z jego strony...Chciałam dziś poruszyć z nim ten temat ale usłyszałam"zaczyna sie...." i zamilkłam prawie ze łzami w oczach.
Jutro mam wizytę i odliczam już godziny. Motylku chyba jesteśmy ostatnimi w naszej grupie które nie czują ruchów, stąd mój niepokój czy aby na pewno wszystko jest dobrze. Ja 1,5 tygodnia temu czułam przez kilka dni takie smyranie i byłam pewna, że teraz sie zacznie wszystko, ale jest cisza od kilku dni.....
Jakie macie sposoby na poprawę humoru ?


Zgłoś nadużycie #7022 14 października 2015, 13:02

ROKIKOKI Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 419 Podziękowania: 90

onea napisał(a)

To prawda, że hormony z nami robią co chcą. Ja dziś chyba po raz pierwszy poczułam co to oznacza. Podoga pewnie też mi nie ułatwia. Mam żal do mojego męża, że jest skupiony na swojej nowej pracy tak bardzo, że ja i moja potrzeba bliskości poszły w odstawkę, brakuje mi zainteresowania z jego strony...Chciałam dziś poruszyć z nim ten temat ale usłyszałam"zaczyna sie...." i zamilkłam prawie ze łzami w oczach.
Jutro mam wizytę i odliczam już godziny. Motylku chyba jesteśmy ostatnimi w naszej grupie które nie czują ruchów, stąd mój niepokój czy aby na pewno wszystko jest dobrze. Ja 1,5 tygodnia tez czułam kilka dni takie smyranie i byłam pewna, że teraz sie zacznie wszystko, ale jest cisza od kilku dni.....
Jakie macie sposoby na poprawę humoru ?


Ehh ta jesienna chandra.. Też ją mam. Pogoda tak okropna, że z łóżka się nie chce wstawać. A tu praca, studia, codzienne obowiązki. Po dziurki w nosie mam tego wszystkiego. I też nie czuję ruchów. Nawet żadnego smyrania. Kinste też taka chudzinka a już dawno je odczuwa.. Zazdro!

Zgłoś nadużycie #7023 14 października 2015, 13:17

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

Pedrova napisał(a)

Idę dziś do fryzjera na 14 :D Dużej zmiany nie planuję, ale z tym moim fryzjerem to różnie bywa...


Czekamy na zdjęcie po :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7024 14 października 2015, 13:18

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

Mamaporaztrzeci napisał(a)

Dzien dobry ☺ ja jak zwykle w czarnej dupie z robota. Dopiero wstalam. Mam cos ostatnio problem z zasnieciem. Usnelam po 3.... malutka kopala, ale mnie akurat kazdy jej ruch bardzo cieszy, i uspokaja. Mi tez zdarzylo sie powiedziec ze żałuję tej ciąży, ze po co mi to bylo... ale to bylo tylko na poczatku jak tak strasznie wymiotowalam i zyc sie nie chcialo... potem bylo mi strasznie wstyd. A teraz oddalabym zycie za ta mala istotke. Takze hormony potrafia z nami robic rozne dziwne rzeczy 😊


Ja sie wiercilam w lozku do 1... Dlatego wstaje o 10 :/ ostatnio nie moge sobie znaleźć dobrej pozycji do spania
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7025 14 października 2015, 13:20

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

onea napisał(a)

To prawda, że hormony z nami robią co chcą. Ja dziś chyba po raz pierwszy poczułam co to oznacza. Podoga pewnie też mi nie ułatwia. Mam żal do mojego męża, że jest skupiony na swojej nowej pracy tak bardzo, że ja i moja potrzeba bliskości poszły w odstawkę, brakuje mi zainteresowania z jego strony...Chciałam dziś poruszyć z nim ten temat ale usłyszałam"zaczyna sie...." i zamilkłam prawie ze łzami w oczach.
Jutro mam wizytę i odliczam już godziny. Motylku chyba jesteśmy ostatnimi w naszej grupie które nie czują ruchów, stąd mój niepokój czy aby na pewno wszystko jest dobrze. Ja 1,5 tygodnia tez czułam kilka dni takie smyranie i byłam pewna, że teraz sie zacznie wszystko, ale jest cisza od kilku dni.....
Jakie macie sposoby na poprawę humoru ?


Za to ja chyba wczoraj wieczorem poczułam kilka kopniaczkow. Nawet raz jak rękę przylozylam to poczułam :) wiec moze sie juz zacznie na dobre? Oby!
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #7026 14 października 2015, 13:44

jogi Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 780 Podziękowania: 214
dziewczyny,
juz kilka razy to pisalam ale napisze raz jeszcze.macie jeszcze czas na pierwsze ruchy dzieciatka!!! czytacie o tym i niepotrzebnie sie nakrecacie!!! zapytajcie swojego lekarza a kazdy Wam to powie.zwlaszcza w pierwszej ciazy czuje sie pierwsze ruchy okolo 20/22 tygodnia ciazy.i to jest jak najbardziej normalne.w wiekszosci tak jest.nieliczne czuja duzo wczesniej.ja tez w pierwszej ciazy poczulam pierwsze ruchy okolo 19/20 a teraz w drugiej troszke wczesniej 17 tydzien.wszystko jest jak w najlepszym porzadku.nie denerwujcie sie,nie stresujcie,nie nakrecajcie...nie ma czego zazdroscic tym ktore czuja wczesniej bo i Was to czeka a kompletnie nie wplywa to na dziecko jedynie na to ze sie niepotrzrebnie stresujecie.wyluzujcie :) wiecej cierpliwosci!

to tak jak na poczatku ciazy niektore sie stresowaly nie nie maja dolegliwosci ciazowych.to tez jest normalne.nie wszystkie musza tak samo przechodzic ciaze,miec mdlosci,wymiotowac itp. mozna ciaze przechodzic praktycznie bezobjawowo.jestem tego przykladem.zarowno w pierwszej ciazy jak i teraz w drugiej czuje sie od poczatku wysmienicie.i uwierzcie ani razu sie tym nie stresowalam ze praktycznie nic mi nie dolega.kazdy organizm jest inny,kazda ciaza inna.nie mozna porownywac. cos czuje ze po urodzeniu dzieciaczkow sie zacznie znow stres odnosnie rozwoju dzieci bo np.jedna z druga napisze "a bo moja mala zaczela juz sie przekrecac na boczki,zaczela juz raczkowac.... itp. a druga z trzecia ktorej dzieci tego nie beda robic bedzie sie nie potrzebnie stresowac.to nie wyscig,kto pierwszy,ten lepszy...to samo z pierwszymi ruchami dziecka. glowa do gory,cycki do przodu! :) nie dac sie zlym myslom! najwazniejsze to pozytywne myslenie.a co ma byc to i tak bedzie...


Zgłoś nadużycie #7027 14 października 2015, 13:54

ROKIKOKI Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 419 Podziękowania: 90

jogi napisał(a)

dziewczyny,
juz kilka razy to pisalam ale napisze raz jeszcze.macie jeszcze czas na pierwsze ruchy dzieciatka!!! czytacie o tym i niepotrzebnie sie nakrecacie!!! zapytajcie swojego lekarza a kazdy Wam to powie.zwlaszcza w pierwszej ciazy czuje sie pierwsze ruchy okolo 20/22 tygodnia ciazy.i to jest jak najbardziej normalne.w wiekszosci tak jest.nieliczne czuja duzo wczesniej.ja tez w pierwszej ciazy poczulam pierwsze ruchy okolo 19/20 a teraz w drugiej troszke wczesniej 17 tydzien.wszystko jest jak w najlepszym porzadku.nie denerwujcie sie,nie stresujcie,nie nakrecajcie...nie ma czego zazdroscic tym ktore czuja wczesniej bo i Was to czeka a kompletnie nie wplywa to na dziecko jedynie na to ze sie niepotrzrebnie stresujecie.wyluzujcie :) wiecej cierpliwosci!

to tak jak na poczatku ciazy niektore sie stresowaly nie nie maja dolegliwosci ciazowych.to tez jest normalne.nie wszystkie musza tak samo przechodzic ciaze,miec mdlosci,wymiotowac itp. mozna ciaze przechodzic praktycznie bezobjawowo.jestem tego przykladem.zarowno w pierwszej ciazy jak i teraz w drugiej czuje sie od poczatku wysmienicie.i uwierzcie ani razu sie tym nie stresowalam ze praktycznie nic mi nie dolega.kazdy organizm jest inny,kazda ciaza inna.nie mozna porownywac. cos czuje ze po urodzeniu dzieciaczkow sie zacznie znow stres odnosnie rozwoju dzieci bo np.jedna z druga napisze "a bo moja mala zaczela juz sie przekrecac na boczki,zaczela juz raczkowac.... itp. a druga z trzecia ktorej dzieci tego nie beda robic bedzie sie nie potrzebnie stresowac.to nie wyscig,kto pierwszy,ten lepszy...to samo z pierwszymi ruchami dziecka. glowa do gory,cycki do przodu! :) nie dac sie zlym myslom! najwazniejsze to pozytywne myslenie.a co ma byc to i tak bedzie...


Ojj my niby to wszystko wiemy. Ale jak się przebywa w towarzystwie kobiet, które już to mają to aż zazdrość bierze, że samemu chce się to poczuć. :) Zwłaszcza przy pierwszej ciąży jak wszystko jest takie nowe. :) Mnie to zastanawiało ostatnio na USG jak to możliwe, że ja nic nie czuję jak maleństwo tak się wije w tym brzuszku. Ale wiadomo, że na wszystko przyjdzie czas.

Zgłoś nadużycie #7028 14 października 2015, 14:17

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97
Hej dziewczyny :)

Turobo cieszę się że po wizycie wszystko okej :)
Co do krzywej to robiłam i moje doświadczenie jest okropne bo przez bite 2h chciało mi się rzygać ...

Co do ruchów. Ja czasami niby czuję, później w sumie to nie i niby się martwię, albo raczej mam żal, no ale ostatecznie zwalam to na tłuszcz.

Muszę Wam powiedzieć, że na mojej psychologii mam zajęcia z psychologii rozwoju człowieka w cyklu życia i przerabiamy rozwój w okresie prenatalnym, później u noworodków i w ogóle. Tak się cieszę bo to dodatkowa wiedza o moim maleństwie!!

No i znalazłam kolejny wózek, który chcę dopisać do listy. Szła babeczka w sklepie z nim i ją zaczepiłam. Jedyną wadą jest ponoć to, że stelaż duży po złożeniu, ale P. stwierdził, że skoro i tak jeszcze nie mamy auta dla mnie to jak będziemy kupować to takie z wielkim bagażnikiem. No i niestety nie mogę znaleźć nigdzie zdjęcia spacerówki :(

Zgłoś nadużycie #7029 14 października 2015, 14:19

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97
A no i link do wózka
http://baby-toys.pl/pl/wozki-wielofunkcyjne/60-wozek-elina.html

Zgłoś nadużycie #7030 14 października 2015, 14:38

ROKIKOKI Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 419 Podziękowania: 90

Gumsior napisał(a)

A no i link do wózka
http://baby-toys.pl/pl/wozki-wielofunkcyjne/60-wozek-elina.html


Jeju ale ekstra! :D I te stonowane kolory bardzo mi odpowiadają. :)
Mój stwierdził, że wyprawkę będziemy kompletować dopiero po nowym roku, bo teraz wg niego za wcześnie, a i po nowym roku będziemy mieli większy zastrzyk gotówki. Więc sobie jeszcze poczekam..