Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Marzec 2016 :)

Zgłoś nadużycie #2951 25 sierpnia 2015, 21:29

kinste Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 920 Podziękowania: 165
Moja gin mnie już dawno zachęcała do zajścia w ciążę ale to chyba przez moją skłonność do torbieli ..
Jest taka .. ludzka :)
Ona rozumie ze można się spoznic są korki czy coś .. ale na coś takiego by sobie nie pozwoliła ..
Pamiętam pierwszą wizytę u niej .. bałam się jak cholera bo taka dojrzała i elegancka kobieta, myślałam że słowa się z nią nie zamieni ale to jest równa i profesjonalna babka :)

Zgłoś nadużycie #2952 25 sierpnia 2015, 21:37

Filemonka Zadomowiona
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 38 Podziękowania: 11
Ja chyba też po takich sytuacjach zmieniłabym lekarza, moim zdaniem nie można na nim polegać. Niesłowność jest dla mnie prawie jak kłamstwo a tego nie akceptuję. Nie wiesz czego można się po nim spodziewać, jest nieprzewidywalny, ja bym chyba nie ryzykowała, bo teraz jego ignorancja przejawiła się nieoczekiwana zmiana miejsca wizyty ale aż strach pomyśleć w jaki inny sposób może się jeszcze przejawić.

Ja lata chodziłam do jednego ginekologa (w ramach ubezpieczenia w Lux med) i byłam w sumie zadowolona, ale zawsze wiedziałam że on do ciazy to mi się nie bardzo widzi :) Dlatego jak tylko test ciażowy wyszedł mi pozytywny od razu powedrowałam do innej ginki, którą juz wcześniej sobie upatrzyłam (młoda, kilka lat po specjalizacji, pracuje w szpitalu w którym zamierzam rodzić, z ogromnym zapałem, cierpliwa i bardzo rzeczowa, ludzka). Chodzę do niej też w ramach pakietu w tej placówce, który wykupuje mi pracodawca, czyli teoretycznie nie jest to nfz a placówka prywatna ale za wizyty jako tako nie płacę. Na pewno natomiast wybiorę się na te 3 osobiązkowe USG w ciaży, które dobrze jest żeby zrobił fachowiec - u mnie w mieście jest jedna taka placówka, która jest znana na całe województwo - lekarze robiący te badania w ciazy nie zajmuja sie niczym innym tylko tym i są świetnymi specjalistami, no ale takie badanie kosztuje 300zł. Matko idzie zwariować z tymi wydatkami w ciaży - niby koszt lekarza i badań w ciaży mi odpada ale właśnie chociażby to USG, witaminy, czy kurna zdrowe jedzenie, które jest cholernie drogie. A przecież to dopiero początek :)


Zgłoś nadużycie #2953 25 sierpnia 2015, 21:40

Filemonka Zadomowiona
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 38 Podziękowania: 11
Zauważyłam, że strasznie długie te moje eseje :) zamiast krótko, zwięźle i na temat :) aż dziw, że ktoś chce to czytać :)


Zgłoś nadużycie #2954 25 sierpnia 2015, 21:42

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97

Filemonka napisał(a)

Zauważyłam, że strasznie długie te moje eseje :) zamiast krótko, zwięźle i na temat :) aż dziw, że ktoś chce to czytać :)


Raz a porządnie :) co sie bedziesz rozdrabniać Haha

Zgłoś nadużycie #2955 25 sierpnia 2015, 21:58

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
kocham eseje!!!!!!

dziewczy bardzo dziekuje wam za opinie. musze ochlonac. musze sie przespac i poszukac kogos innego. w czwartek zalezy mi tylko na tym cholernym zwolnieniuu jeszcze mi lipcowe pomylil musi mi poprawić poprawial sierpniowe i dzis sie kapnelam ze na lipcowym sie pomylil .....ciekawa jestem czy nie zrobi mi problemu...


Zgłoś nadużycie #2956 25 sierpnia 2015, 22:32

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97
Nie powinien robic problemu... A jak zrobi to serio złóż skargę do jakiejś komisji lekarskiej. Jego błąd może Cie kupę kasy kosztować, nie tylko za wizytę.

Zgłoś nadużycie #2957 26 sierpnia 2015, 6:11

Mamaporaztrzeci Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 151
Zdycham dziewczyny !!! Ostatnie dwa dni wyjete z zyciorysu..... to jakis horror w ktorym mam juz dosyc brania udziału. Wymiotuje masakrycznie, po 13 razy na dzien... do tego w nocy potworne mdlosci mnie budza. Nie wiem juz co robic. Jestem zalamana. Z lozka nie mam nawet sil wstac. Dzisiaj wcale lepiej sie nie zapowiada. Od 5 juz dwa razy zwracalam a juz czuje ze zbiera mi sie na kolejnego. Nie potrafie cieszyc sie ta ciaza, no nie jestem w stanie. Czuje sie fatalnie!




Zgłoś nadużycie #2958 26 sierpnia 2015, 6:16

meg86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 988 Podziękowania: 195

Mamaporaztrzeci napisał(a)

Zdycham dziewczyny !!! Ostatnie dwa dni wyjete z zyciorysu..... to jakis horror w ktorym mam juz dosyc brania udziału. Wymiotuje masakrycznie, po 13 razy na dzien... do tego w nocy potworne mdlosci mnie budza. Nie wiem juz co robic. Jestem zalamana. Z lozka nie mam nawet sil wstac. Dzisiaj wcale lepiej sie nie zapowiada. Od 5 juz dwa razy zwracalam a juz czuje ze zbiera mi sie na kolejnego. Nie potrafie cieszyc sie ta ciaza, no nie jestem w stanie. Czuje sie fatalnie!


Możemy sobie podać dłoń :-( myślałam że tylko ja mam takie jazdy :-( ale widzę że nie jestem w tym osamotniona,mnie tak porządnie to trzyma od niedzieli wczoraj cały dzień przelezalam bo co wstałam to mdłości silniejsze i zaraz do wc a poza tym strasznie słaba jestem od tego wszystkiego :-( a jeszcze dziś muszę jechać do kadr do siebie z pracy miałam jechać wczoraj nie dałam rady dziś mąż ma szybciej skończyć to ze mną podejdzie inaczej nie dałabym rady :-( Masz rację to jakiś horror :-(

Zgłoś nadużycie #2959 26 sierpnia 2015, 6:39

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97

Mamaporaztrzeci napisał(a)

Zdycham dziewczyny !!! Ostatnie dwa dni wyjete z zyciorysu..... to jakis horror w ktorym mam juz dosyc brania udziału. Wymiotuje masakrycznie, po 13 razy na dzien... do tego w nocy potworne mdlosci mnie budza. Nie wiem juz co robic. Jestem zalamana. Z lozka nie mam nawet sil wstac. Dzisiaj wcale lepiej sie nie zapowiada. Od 5 juz dwa razy zwracalam a juz czuje ze zbiera mi sie na kolejnego. Nie potrafie cieszyc sie ta ciaza, no nie jestem w stanie. Czuje sie fatalnie!


Kiedy masz wizytę? Musisz sie koniecznie skontaktować z lekarzem!!! To samo Ty, Meg! Nie tylko sie odwodnicie ale nie macie, przez wymioty, odpowiednich substancji odżywczych, które maja wspierać zarówno Wasz organizm, jak i dziecka. Czy u Was sa jeszcze upały? Bo pogoda dodatkowo może Wam odbierać elektrolity i w ogole bo będziecie je wypłacać!!! Musicie iść chociaż do rodzinnego, żeby Wam wskazał co powinnyście zrobic. Takie wymioty nie sa "standardowymi Mdłościami i wymiotami ciążowymi". Do lekarza won bo do tyłków nakopie!

Zgłoś nadużycie #2960 26 sierpnia 2015, 7:01

tymama Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 1489 Podziękowania: 498
Dzień dobry :)

Turboślimak dziewczyny już powiedziały wszystko na temat lekarza, nie będę powtarzać :) przemyśl sobie na spokojnie :)

Mamaporaztrzeci i meg. Jak zwracacie WSZYSTKO to już zalatuje pod uporczywe wymioty. Proszę się umówić do lekarza (to nie jest pytanie ;) :D ). Chyba nie trzeba Wam mówić jak groźne jest odwodnienie w naszym stanie... pamiętam że z Tymkiem w ciąży strasznie wymiotowałam i lekarz powiedział, że jak leki nie pomogą to weźmie mnie do szpitala na kroplówki.
W tej ciąży wymiotuję po 2-3 razy dziennie, mało jem przez mdłości ale dużo piję i jem coś konkretnego przed snem bo wtedy nie zwracam :)


Zgłoś nadużycie #2961 26 sierpnia 2015, 7:16

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97

tymama napisał(a)

Dzień dobry :)

Turboślimak dziewczyny już powiedziały wszystko na temat lekarza, nie będę powtarzać :) przemyśl sobie na spokojnie :)

Mamaporaztrzeci i meg. Jak zwracacie WSZYSTKO to już zalatuje pod uporczywe wymioty. Proszę się umówić do lekarza (to nie jest pytanie ;) :D ). Chyba nie trzeba Wam mówić jak groźne jest odwodnienie w naszym stanie... pamiętam że z Tymkiem w ciąży strasznie wymiotowałam i lekarz powiedział, że jak leki nie pomogą to weźmie mnie do szpitala na kroplówki.
W tej ciąży wymiotuję po 2-3 razy dziennie, mało jem przez mdłości ale dużo piję i jem coś konkretnego przed snem bo wtedy nie zwracam :)



Tymama, gdyby nie to, ze jesteś w ciazy to napisałabym po staropolsku "polać jej bo dobrze gada" :D

Zgłoś nadużycie #2962 26 sierpnia 2015, 7:19

tymama Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 1489 Podziękowania: 498

Gumsior napisał(a)

Tymama, gdyby nie to, ze jesteś w ciazy to napisałabym po staropolsku "polać jej bo dobrze gada" :D


Mmmmm :D haha :D jeszcze dłuuugo nie :D


Zgłoś nadużycie #2963 26 sierpnia 2015, 7:21

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97
No właśnie wiem Haha :p

Zgłoś nadużycie #2964 26 sierpnia 2015, 7:25

tymama Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 1489 Podziękowania: 498

Gumsior napisał(a)

No właśnie wiem Haha :p


Soczkiem możemy sobie polewać ile wlezie :P

Jest 7.25 a moje dziecko jeszcze śpi. Szok. Zawsze wstaje 6.30 :)
Mam ochotę na zakupy :D


Zgłoś nadużycie #2965 26 sierpnia 2015, 7:42

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97
Może Twoje dziecko dojrzewa i docenia możliwość długiego spania? Osobiście jestem za wprowadzeniem obowiązkowego leżakowania w pracy, na uczelni i w szkole. Jeżeli kiedys bede kandydować na prezydenta to to bedzie jedna z moich jakże ciekawych obietnic wyborczych.

Co to jakiegoś toastu czy coś to soczek może być, chociaż osobiście mam obsesje na punkcie wody lekko gazowanej, mineralnej z sokiem z cytryny :)

Nawiasem mówiąc mój przyjaciel obiecał mi pyszne winko, Sangrie, prosto z Hiszpanii. Fajnie, ze obietnice dotrzymał, szkoda tylko , ze tak późno. Cóż sangrie grzecznie dojrzewa na półce czekając nanswoj czas :)

Zgłoś nadużycie #2966 26 sierpnia 2015, 7:54

asienka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 370 Podziękowania: 67
hej :) dziewczyny później was nadrobię bo jestem w pracy, ale odebralam wyniki badań tyh wszystkich w ciaży, i niepokoi mnie jeden fakt: mam
za wysokie neutofile 74,4 % a norma to 40,0-70
i nieskie limfocyty bo 18,4% a notms 20,0-45,0
ale to jest w procentach jakos 
a neutrofile 6,37 tys notma juz ok bo 2,50 - 7,0
limfocyty 1,580 tys a norma 1,000-3,500
wiec zalezy czyw % , czy w tys, i teraz nie wiem bo wizyta dopiero za 3 tygodnie i nie wiem a wy jak miałyscie?
a tsh mam 0,781  a norma 0,350-4,940 niby ok ale nie wiem jak powinno byc w ciazy? wczesniej mialam 2,5 az a teraz 0,78
proszę Was o odpowiedź


Zgłoś nadużycie #2967 26 sierpnia 2015, 8:11

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97

asienka90 napisał(a)

hej :) dziewczyny później was nadrobię bo jestem w pracy, ale odebralam wyniki badań tyh wszystkich w ciaży, i niepokoi mnie jeden fakt: mam
za wysokie neutofile 74,4 % a norma to 40,0-70
i nieskie limfocyty bo 18,4% a notms 20,0-45,0
ale to jest w procentach jakos 
a neutrofile 6,37 tys notma juz ok bo 2,50 - 7,0
limfocyty 1,580 tys a norma 1,000-3,500
wiec zalezy czyw % , czy w tys, i teraz nie wiem bo wizyta dopiero za 3 tygodnie i nie wiem a wy jak miałyscie?
a tsh mam 0,781  a norma 0,350-4,940 niby ok ale nie wiem jak powinno byc w ciazy? wczesniej mialam 2,5 az a teraz 0,78
proszę Was o odpowiedź


Odchylenia w ciazy to normalne zjawisko. Twój organizm sie zmienia, ponieważ musi zaakceptować dzidzie, która nie jest normalna częścią organizmu kobiety, tylko znajduje sie tam przejściowo. Moja morfologia tez jest pełna odchyleń, ale lekarz kazał mi sie tym nie przejmować. Jak chcesz to wieczorem mogę Ci podać moje wyniki, żebyś sie uspokoila.
Tak samo z tsh. W ciazy może sie zmienić diametralnie.
Jeżeli jednak jesteś typem osoby, która zbyt szybko wpada w panike(ja czasami tak mam) to proponuje pójść do rodzinnego i to skonsultować, albo jeżeli masz spoko giną to zadzwonić do niego. Na pewno Ci powie, e masz sie nie martwić :)

Zgłoś nadużycie #2968 26 sierpnia 2015, 9:07

Filemonka Zadomowiona
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 38 Podziękowania: 11
Dzień dobry :)
Ruszam do pracy. Dziś mam nadzieję szybko się uwinąć i zrobić co mam zrobić bo dostałam od babci 2 dynie i zamierzam z jednej zrobić zupę a z drugiej ciasto :)

Meg i Mamaporaztrzeci - zdecydowanie dziewczyny maja rację. uporczywe i niepowściągliwe wymioty ciężarnych wymagają leczenia. Nierzadko w warunkach szpitalnych. Niestety nie ma z tym żartów i nie ma na co czekać - ja uderzyłabym do lekarza prowadzącego albo zgłosiła się po prostu do izby przyjęć. Mam głęboką nadzieję, że u Was będzie wszystko ok, ale lepiej chuchać na zimne :)

Gumisior - piękne zdjęcie dodałaś pod swoim nickiem!


Zgłoś nadużycie #2969 26 sierpnia 2015, 9:30

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
mamapo raztrzeci- zgadzam sie z dziewczynami!!!! marsz raz dwa do lekarza....tyle wymiotów to już nie przelweki stracisz wszystkie minerały... :(
jak ja ci wspolczuje....pisze to codziennie wam bo tez przezywam ze cierpicie...

asieńska90 - tez bym poszla do rodzinnego albo wyslij swojemu maila...moj mi konsultuje mailowo wyniki badań...tzn konsultował :D

dziewczyny czy wy w nocy tez macie takie parcie na pecherz moczowy ?? ?? ?
normalnie moge malo wypic a jak mnie pogoni....to nie uleze po przebudzeniu minuty... ;p

GUMSIOR NA PREZYDENTA :D Oł jeeeeee :-) ;-) ;-)

ja dorawałam 1 litr w aptece soku zurawinowego za 9,99 (wczesniej inny byl za 24,99) oj jak sie cieszylam ze tak tanio kupiłam az do momentu sprobowania: no takie świnstwo ze hej :D
ale cóż...pić trzeba ;-)

filemonko nigdy nic nie robiłam z dyni...ale jadłam kiedys na urodzinach znajomych zupe dyniową i nie smakowała dynia- była pyszna!!


Zgłoś nadużycie #2970 26 sierpnia 2015, 9:48

Gumsior Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 589 Podziękowania: 97
Turoboslimak, ja czasami sikam co 15 min i dla mojego pęcherza nie ma znaczenia czy jest noc czy dzień. To w ciazy ponoć normalne, a ja dodatkowo wypijał około 2,5 l wody dziennie + wiadomo jakaś kawka czy coś to sie sika ekstra :) Mój P. sie śmieje, ze albo bede pic mniej albo bedzie mi kupował inna wodę bo zbankrutuje :) Nie moja wina, ze mona ulubiona woda to muszyna lub muszynianka