Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

marcowo kwietniowo majowe 2015

Zgłoś nadużycie #91 22 maja 2015, 22:33

Konto usunięte
Póki co radzimy sobie nieźle, Mateusz teraz miał wolne i cały czas mi pomaga :) W prasowaniu, praniu, gotowaniu, sprzątaniu, opiece nad Karolem :) Przewija go, jak trzeba dokarmić butlą to też Mateusz :) Ogólnie mam w nim taką pomoc i wsparcie, że nie wiem jak bez niego dałabym radę. Powoli uczymy się życia na swoim. Teraz jak my nie ugotujemy, nie upierzemy czy nie uprasujemy to nikt za nas tego nie zrobi. Wolną chwilę mamy tylko jak Karolek śpi a nie jak teściowa go weźmie na spacer :P Ale nie narzekam :D Jest super. Jestem u siebie i to się liczy :)
W końcu nie kupiliśmy wanienki. U teściów jak Karol był malutki to kąpaliśmy go w misce. Wanienkę mieliśmy kupić na swoje mieszkanie, ale w pierwszy weekend nie było kiedy i wzięłam prysznic z Karolem i tak zostało. Mamy prysznic z głębokim brodzikiem więc albo nalewam tam wodę i się pluskamy, albo na szybko prysznic. W czasie gdy ja się myję Mateusz rozbiera Karolka, potem mi go daje i ja go myję, bawię się z nim. On uwielbia wodę. Nalaną do brodzika lubi, ale woli prysznic, jak się go polewa prosto ze słuchawki nawet jak mu cieknie po buźce :) A już "masażyk" po pleckach rewelacja :) Ja już sobie nie wyobrażam kąpać małego w wanience. Po kąpieli Mateusz kładzie go na pralkę, wyciera i ubiera a w tym czasie ja się ogarniam. Mamy malutką łazienkę, która łatwo się nagrzewa jak leję wodę. Uszkami się nie przejmuję, oczywiście nie leję tam wody bezpośrednio, ale często mały wychodzi z kąpieli z mokrymi uszkami, które Mateusz potem osusza i jest ok :)
Kupiliśmy mu matę edukacyjną i często jak na niej leży to stęka coś do zabawek :) Jeszcze nie guga, bardziej takie eh i yh. Ale zaczął się częściej uśmiechać :) Udało nam się kupić w Tesco zestaw zabawek. Szłam na czytnik cen z myślą, że będę długo prosić Mateusza, żeby zgodził się kupić. Okazało się, że kosztował tylko 39,99zł. Zobaczcie na zdjęciu. Patrzyłam na Allegro, to np. ta plastikowa kula około 20 zł, zawieszka piesek około 35-40zł. Myślałam, że całość będzie koło 100 kosztowała i byłam mile zaskoczona :) Do tego z piwnicy wytargaliśmy leżaczek jeszcze po moim rodzeństwie. Wypraliśmy w 90 stopniach, wyczyściliśmy plastiki, tylko zabawki zdjęliśmy, bo nie dało się uprać, bo grające i wieszamy swoje. Leżaczek bajerancki z wibracjami :P Karol ma teraz tyle zabawek, że aż sama jestem zaskoczona :D
Karol potrafi już przespać 6 godzin w nocy, czasem nawet uda mu się 7. Z tym, że jak chodzi spać o 21 a wstaje o 3 to my idąc spać koło północy śpimy i tak 3 godziny :P
Mierzyłam go we wtorek to miał rozciągnięty z prostymi nóżkami 58cm, mierzony w ten sposób po urodzeniu miał 44cm :D No i we wtorek ważył 4300.
Jak pisałam wstawiam zdjęcia Karolka :) Na jednym z nich widać jak tatuś "bawi się" z syneczkiem :) . Zabawiał go zabawkami a po chwili cisza :P

Zgłoś nadużycie #92 22 maja 2015, 23:34

tulips Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 412 Podziękowania: 4

nowamama napisał(a)

Póki co radzimy sobie nieźle, Mateusz teraz miał wolne i cały czas mi pomaga :) W prasowaniu, praniu, gotowaniu, sprzątaniu, opiece nad Karolem :) Przewija go, jak trzeba dokarmić butlą to też Mateusz :) Ogólnie mam w nim taką pomoc i wsparcie, że nie wiem jak bez niego dałabym radę. Powoli uczymy się życia na swoim. Teraz jak my nie ugotujemy, nie upierzemy czy nie uprasujemy to nikt za nas tego nie zrobi. Wolną chwilę mamy tylko jak Karolek śpi a nie jak teściowa go weźmie na spacer :P Ale nie narzekam :D Jest super. Jestem u siebie i to się liczy :)
W końcu nie kupiliśmy wanienki. U teściów jak Karol był malutki to kąpaliśmy go w misce. Wanienkę mieliśmy kupić na swoje mieszkanie, ale w pierwszy weekend nie było kiedy i wzięłam prysznic z Karolem i tak zostało. Mamy prysznic z głębokim brodzikiem więc albo nalewam tam wodę i się pluskamy, albo na szybko prysznic. W czasie gdy ja się myję Mateusz rozbiera Karolka, potem mi go daje i ja go myję, bawię się z nim. On uwielbia wodę. Nalaną do brodzika lubi, ale woli prysznic, jak się go polewa prosto ze słuchawki nawet jak mu cieknie po buźce :) A już "masażyk" po pleckach rewelacja :) Ja już sobie nie wyobrażam kąpać małego w wanience. Po kąpieli Mateusz kładzie go na pralkę, wyciera i ubiera a w tym czasie ja się ogarniam. Mamy malutką łazienkę, która łatwo się nagrzewa jak leję wodę. Uszkami się nie przejmuję, oczywiście nie leję tam wody bezpośrednio, ale często mały wychodzi z kąpieli z mokrymi uszkami, które Mateusz potem osusza i jest ok :)
Kupiliśmy mu matę edukacyjną i często jak na niej leży to stęka coś do zabawek :) Jeszcze nie guga, bardziej takie eh i yh. Ale zaczął się częściej uśmiechać :) Udało nam się kupić w Tesco zestaw zabawek. Szłam na czytnik cen z myślą, że będę długo prosić Mateusza, żeby zgodził się kupić. Okazało się, że kosztował tylko 39,99zł. Zobaczcie na zdjęciu. Patrzyłam na Allegro, to np. ta plastikowa kula około 20 zł, zawieszka piesek około 35-40zł. Myślałam, że całość będzie koło 100 kosztowała i byłam mile zaskoczona :) Do tego z piwnicy wytargaliśmy leżaczek jeszcze po moim rodzeństwie. Wypraliśmy w 90 stopniach, wyczyściliśmy plastiki, tylko zabawki zdjęliśmy, bo nie dało się uprać, bo grające i wieszamy swoje. Leżaczek bajerancki z wibracjami :P Karol ma teraz tyle zabawek, że aż sama jestem zaskoczona :D
Karol potrafi już przespać 6 godzin w nocy, czasem nawet uda mu się 7. Z tym, że jak chodzi spać o 21 a wstaje o 3 to my idąc spać koło północy śpimy i tak 3 godziny :P
Mierzyłam go we wtorek to miał rozciągnięty z prostymi nóżkami 58cm, mierzony w ten sposób po urodzeniu miał 44cm :D No i we wtorek ważył 4300.
Jak pisałam wstawiam zdjęcia Karolka :) Na jednym z nich widać jak tatuś "bawi się" z syneczkiem :) . Zabawiał go zabawkami a po chwili cisza :P



wow, ale Karolek już duży :) i cały tatuś :)

Zgłoś nadużycie #93 22 maja 2015, 23:37

tulips Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 412 Podziękowania: 4

MonaB napisał(a)

Dziewczyny, ponawiam pytanie o zasypianie waszych dzieci- bo mnie z dnia na dzień jest ciężej :(
Mój mały zje, przyśnie albo nie, poleży trochę i potem już marudzenie i płacz. No i paniczne szukanie. Nie umie zasnąć sam :( potrzebuje cycka, na rękach też raczej się nie uspokaja. A jak je to czasem się denerwuje że mu mleko leci. A ja nawet do sklepu nie mogę wyjść bez niego


u mnie różnie, raz lepiej raz gorzej, ale tez łatwo nie jest. mały najchetniej zasypiałby przy cycu i już tak został..ratujemy się czasem smoczkiem, ale zwykle go nie chce :( chyba taki urok naszych dzieciaczków

Zgłoś nadużycie #94 23 maja 2015, 7:37

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162
Dzięki za odpowiedzi, trochę mnie pocieszyłyście. Bo chodziło mi o zasypianie w ciągu dnia i wieczorem też. Teraz aktualnie mój bąbel ciągnie pieluchę, ale chyba sam nie wie czy chce jeść czy spać- ja też nie. Albo wyszłam z wprawy albo moja mała była łatwiejsza w obsłudze i w rozumieniu  :P


Zgłoś nadużycie #95 23 maja 2015, 7:48

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162
a co do smoczka, to nie chcieliśmy, żeby nie zaburzyć naszego karmienia piersią bo na początku mieliśmy duże problemy z łapaniem, ale teraz czasem musimy bo inaczej się nie da... Na szczęście póki co ssie bez problemu no i przybiera bardzo dużo. Wygląda na 2-3 miesiące :D moja córka tez była duża a np. pajacyk z którego on już wyrasta, ona miała mając 2-3 miesiące właśnie, więc jest ok ;)


Zgłoś nadużycie #96 23 maja 2015, 9:24

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Monia, czasem bez smoczja się nie da niestety. Moja córcia nie potrzebowała prawie w ogóle, za to synek bardziej się garnie do ssania. Ale to facet oni są wieksse pieszczochy. Ja też mam wrażenie, że córcia jakaś łatwiejsza w obsłudze była. Albo nam się wydaje, bo miałyśmy tylko je i mogłyśmy im poświęcić 100%,uwagi?
A co do ciuszków to mój już też powyrastał. Waży teraz 6.5 kilo i nosi przedział 3-6 miesiecy, a 68 to już tak na styk.


Zgłoś nadużycie #97 23 maja 2015, 9:30

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Nowamama, super że sobie dobrze radzicie i że masz w mężu takie oparvie i tyle pomocy. Trafił Ci się Skarb normalnie, trzymaj go i nie wypuszczaj 😊 Mój też się stara jak może ale czasem niestety po 12 godzinach fizycznej pracy, pada mi po prostu na ryjek i tyle z niego pożytku 😊 A Karolek słodziaczek i już tak urósł. Chociaż waży teraz właśnie tyle ile ważył Alek jak się urodził. Ale piękniutki i wydaje mi się że do Ciebie podobny😊


Zgłoś nadużycie #98 23 maja 2015, 12:35

E_linka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1037 Podziękowania: 482
Drogie mamusie może któraś z was poszukuje porządnego laktatora? Widzę, że ktoś hojny przeznaczył lovi na bazarek dla chorej dziewczynki i jest licytacja na ten szczytny cel.
https://www.facebook.com/events/1558954664373081/




Zgłoś nadużycie #99 23 maja 2015, 12:43

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13
Nowamama super mieć taka pomoc i wsparcie w mężu. Zazdroszczę i wykorzystuj to :-) co do mieszkania to mieszkalam 2 miesiące z teściami co prawda bez spin i problemow oni gotowali ale nie ma to jak być samemu. RobiSz to na co masz ochotę w danej chwili.
Pięknie wyglądacie i Karolek bardzo ładnie rośnie. My mamy w środę kolejne szczepienia więc zobaczymy jak przybiera na wadze :-) Właśnie się budzi ;-) takze uciekam zajrze później to jeszcze coś naskrobie


Zgłoś nadużycie #100 23 maja 2015, 15:49

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

nowamama napisał(a)

Póki co radzimy sobie nieźle, Mateusz teraz miał wolne i cały czas mi pomaga :) W prasowaniu, praniu, gotowaniu, sprzątaniu, opiece nad Karolem :) Przewija go, jak trzeba dokarmić butlą to też Mateusz :) Ogólnie mam w nim taką pomoc i wsparcie, że nie wiem jak bez niego dałabym radę. Powoli uczymy się życia na swoim. Teraz jak my nie ugotujemy, nie upierzemy czy nie uprasujemy to nikt za nas tego nie zrobi. Wolną chwilę mamy tylko jak Karolek śpi a nie jak teściowa go weźmie na spacer :P Ale nie narzekam :D Jest super. Jestem u siebie i to się liczy :)
W końcu nie kupiliśmy wanienki. U teściów jak Karol był malutki to kąpaliśmy go w misce. Wanienkę mieliśmy kupić na swoje mieszkanie, ale w pierwszy weekend nie było kiedy i wzięłam prysznic z Karolem i tak zostało. Mamy prysznic z głębokim brodzikiem więc albo nalewam tam wodę i się pluskamy, albo na szybko prysznic. W czasie gdy ja się myję Mateusz rozbiera Karolka, potem mi go daje i ja go myję, bawię się z nim. On uwielbia wodę. Nalaną do brodzika lubi, ale woli prysznic, jak się go polewa prosto ze słuchawki nawet jak mu cieknie po buźce :) A już "masażyk" po pleckach rewelacja :) Ja już sobie nie wyobrażam kąpać małego w wanience. Po kąpieli Mateusz kładzie go na pralkę, wyciera i ubiera a w tym czasie ja się ogarniam. Mamy malutką łazienkę, która łatwo się nagrzewa jak leję wodę. Uszkami się nie przejmuję, oczywiście nie leję tam wody bezpośrednio, ale często mały wychodzi z kąpieli z mokrymi uszkami, które Mateusz potem osusza i jest ok :)
Kupiliśmy mu matę edukacyjną i często jak na niej leży to stęka coś do zabawek :) Jeszcze nie guga, bardziej takie eh i yh. Ale zaczął się częściej uśmiechać :) Udało nam się kupić w Tesco zestaw zabawek. Szłam na czytnik cen z myślą, że będę długo prosić Mateusza, żeby zgodził się kupić. Okazało się, że kosztował tylko 39,99zł. Zobaczcie na zdjęciu. Patrzyłam na Allegro, to np. ta plastikowa kula około 20 zł, zawieszka piesek około 35-40zł. Myślałam, że całość będzie koło 100 kosztowała i byłam mile zaskoczona :) Do tego z piwnicy wytargaliśmy leżaczek jeszcze po moim rodzeństwie. Wypraliśmy w 90 stopniach, wyczyściliśmy plastiki, tylko zabawki zdjęliśmy, bo nie dało się uprać, bo grające i wieszamy swoje. Leżaczek bajerancki z wibracjami :P Karol ma teraz tyle zabawek, że aż sama jestem zaskoczona :D
Karol potrafi już przespać 6 godzin w nocy, czasem nawet uda mu się 7. Z tym, że jak chodzi spać o 21 a wstaje o 3 to my idąc spać koło północy śpimy i tak 3 godziny :P
Mierzyłam go we wtorek to miał rozciągnięty z prostymi nóżkami 58cm, mierzony w ten sposób po urodzeniu miał 44cm :D No i we wtorek ważył 4300.
Jak pisałam wstawiam zdjęcia Karolka :) Na jednym z nich widać jak tatuś "bawi się" z syneczkiem :) . Zabawiał go zabawkami a po chwili cisza :P

jaka kluseczka z niego :)




Zgłoś nadużycie #101 24 maja 2015, 13:06

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13
Minęły juz 2 miesiące :-) jak ten czas leci...
A miałam pytać może wiecie coś w tym temacie. Byłam u ginekologa ale mnie nawet nie badała i przepisała mi tabletki anty dla matek karmiacych diamilla. I moje pytanie brzmi kiedy mam je zacząć brać skoro to co miałam to chyba nie był okres. Mam czekać na pierwszy okres ?? Czy brać w dowolny dzień w tym momencie ?? ? niestety pomyślałam o tym dopiero po powrocie do domu a następna wizyta u gin mam dopiero pod koniec sierpnia.


Zgłoś nadużycie #102 25 maja 2015, 3:04

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
My z Kaspiankiem w szpitalu. W niedziele wymiotował krwią :( czekamy na wyniki badań. Wazy juz 4860kg


Zgłoś nadużycie #103 25 maja 2015, 8:37

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13

lencia88jaw napisał(a)

My z Kaspiankiem w szpitalu. W niedziele wymiotował krwią :( czekamy na wyniki badań. Wazy juz 4860kg


Zdrowia życzę. Pisz jak będziecie juz mieli wyniki bo się martwimy ale mam nadzieje ze to nic poważnego


Zgłoś nadużycie #104 25 maja 2015, 9:47

Konto usunięte

lencia88jaw napisał(a)

My z Kaspiankiem w szpitalu. W niedziele wymiotował krwią :( czekamy na wyniki badań. Wazy juz 4860kg


Lencia trzymam kciuki zeby sie poprawilo. Daj znac jak wyniki.

Zgłoś nadużycie #105 25 maja 2015, 11:07

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Lencia, napewno wszystko bedzie dobrze. Daj znac co u Was.


Zgłoś nadużycie #106 25 maja 2015, 11:58

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

lencia88jaw napisał(a)

My z Kaspiankiem w szpitalu. W niedziele wymiotował krwią :( czekamy na wyniki badań. Wazy juz 4860kg

oj biedny :( zdrówka




Zgłoś nadużycie #107 25 maja 2015, 11:59

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
byłam zważyć dziś małego, w dniu wypisu miał nie całe 3200 a dziś 4 kg już ma i tylko na piersi




Zgłoś nadużycie #108 25 maja 2015, 20:24

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
My w domku. Okazalo sie ze refluks spowodowal podraznienia do tego stopnia ze malemu z mlekiem leciala krew i to nie malo. Uwazajcie jak Waszym dziecią sie ulewa bo mojemu wcale tak duzo nie ulewal. Kolejna rzecz to taka ze miesiac lekami musze go faszerowac :( po miesiacu jak beda jakiekolwiek problemy to bedzie mial testy na alergie pokarmową.


Zgłoś nadużycie #109 26 maja 2015, 0:35

Badylek89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 459 Podziękowania: 11
Ania z Kubusiem sie melduja ;)

Zgłoś nadużycie #110 26 maja 2015, 0:38

Badylek89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 459 Podziękowania: 11
A oto moj Kubuniu :)