Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

marcowo kwietniowo majowe 2015

Zgłoś nadużycie #471 6 lipca 2015, 12:03

Konto usunięte
My wczoraj po pierwszej marchewce :D Poszło rewelacyjnie :) Smakowała mu jak nie wiem :)

Zgłoś nadużycie #472 6 lipca 2015, 14:17

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13
[QUOTE=nowamama;2846781]My wczoraj po pierwszej marchewce :D Poszło rewelacyjnie :) Smakowała mu jak nie wiem :)


Zgłoś nadużycie #473 6 lipca 2015, 16:08

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Co do wprowadzania pokarmow stałych i soczków to wstrzymam sie do 4 mies. Zaczne od soczkow i bede obserwowac organizm. Kazde dziecko jest inne i ciezko stwierdzic co bedzie odpowiednie i kiedy. Mysle ze to sprawa indywidualna.


Zgłoś nadużycie #474 6 lipca 2015, 16:17

Konto usunięte

lencia88jaw napisał(a)

Co do wprowadzania pokarmow stałych i soczków to wstrzymam sie do 4 mies. Zaczne od soczkow i bede obserwowac organizm. Kazde dziecko jest inne i ciezko stwierdzic co bedzie odpowiednie i kiedy. Mysle ze to sprawa indywidualna.


To prawda. Lekarka mi np. powiedziała, żebym za jakiś czas spróbowała z truskawkami... Choć podobno silnie uczulają, to powiedziała, że to jest jak ze wszystkim innym, jedno dziecko uczuli, drugie nie. Nam dała zielone światło dla owoców, od których nie chciałam zaczynać. Dziś znów była marchewka, ale z kleikiem ryżowym. Dostał pół słoiczka i dojadł 90 mleka :D Pięknie otwiera buźkę, szybko załapał o co chodzi i nie pluje ani nie wypycha językiem. Wiadomo coś tam mu poleciało, ale uczy się dopiero :) Łapki wepchał do buźki i dobrze, że jadł w samym pampersie, bo wszystko byłoby pomarańczowe :D Tylko zmieniliśmy łyżeczkę na taką malutką.

Zgłoś nadużycie #475 6 lipca 2015, 16:33

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Z truskawkami to ja bym nie ryzykowala, tym bardziej ze jestem na nie uczulona.


Zgłoś nadużycie #476 6 lipca 2015, 16:44

Konto usunięte

lencia88jaw napisał(a)

Z truskawkami to ja bym nie ryzykowala, tym bardziej ze jestem na nie uczulona.


Nawet jeśli mu dam to na pewno jeszcze poczekam. Póki co cieszymy się z marchewki, a jutro jabłuszko. Potem zobaczymy co dalej.

Zgłoś nadużycie #477 6 lipca 2015, 21:38

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
[QUOTE=nowamama;2846781]My wczoraj po pierwszej marchewce :D Poszło rewelacyjnie :) Smakowała mu jak nie wiem :)




Zgłoś nadużycie #478 7 lipca 2015, 15:36

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13
nowamama to dobrze ze tak reaguj na jedzenie a truskawki teraz też będę próbować napewno wprowadzić wcześniej bo z oskarem zwlekalam i teraz skutki takie ze jeść nie chce bo mówi ze nie lubi.


Zgłoś nadużycie #479 7 lipca 2015, 16:41

Konto usunięte
Dziś była marchewka z jabłuszkiem. Dostał pół słoiczka i oburzony był, że tylko tyle :) Mój słodziaczek :) Dodaję mu do tego kleik ryżowy i je aż mu się uszy trzęsą :)

Zgłoś nadużycie #480 8 lipca 2015, 23:06

jnwoppl Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 141 Podziękowania: 4
nowamama z ciekawością kibicuje Karolowi :) Mi lekarz i doradca laktacyjny radzi całe 6 miesięcy trzymać małego tylko na piersi, pierwsze słyszę od Ciebie, że tak wcześnie można rozszerzać dietę. Sama się pewnie wstrzymam, ale dawaj znać, jak Karolek odbiera zmiany :) Brzuszek go nie boli?


Zgłoś nadużycie #481 9 lipca 2015, 0:07

Konto usunięte
Hmm.. problemów z brzuszkiem żadnych, kupki ok. Przerobiliśmy marchewkę i jabłuszko póki co i nic się nie dzieje złego :) Zaczynaliśmy od małych ilości, nie wiedziałam jak sobie poradzi z otwieraniem buźki, czy załapie, że to łyżeczka, jak z połykaniem pokarmów stałych, ale pod tym względem mnie mile zaskoczył, bo załapał praktycznie od razu co i jak. Obserwuję go dokładnie czy się nie spina, czy nie ma problemów z kupką, ale nic się nie zmieniło (no może trochę marchewkowa była :D ). Jest szczęśliwy i radosny :) No i mniej mm je za to, bo nowe rzeczy są zamiast mm, a więcej piersi, bo jak musi dojeść po marchewce to dużo mu nie potrzeba :) Ale złości się niesamowicie jak za wolno go karmię. No cóż, to nie butelka, że leci cały czas, a ja jestem za wolna :D

Zgłoś nadużycie #482 9 lipca 2015, 10:14

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13

nowamama napisał(a)

Hmm.. problemów z brzuszkiem żadnych, kupki ok. Przerobiliśmy marchewkę i jabłuszko póki co i nic się nie dzieje złego :) Zaczynaliśmy od małych ilości, nie wiedziałam jak sobie poradzi z otwieraniem buźki, czy załapie, że to łyżeczka, jak z połykaniem pokarmów stałych, ale pod tym względem mnie mile zaskoczył, bo załapał praktycznie od razu co i jak. Obserwuję go dokładnie czy się nie spina, czy nie ma problemów z kupką, ale nic się nie zmieniło (no może trochę marchewkowa była :D ). Jest szczęśliwy i radosny :) No i mniej mm je za to, bo nowe rzeczy są zamiast mm, a więcej piersi, bo jak musi dojeść po marchewce to dużo mu nie potrzeba :) Ale złości się niesamowicie jak za wolno go karmię. No cóż, to nie butelka, że leci cały czas, a ja jestem za wolna :D


To super. My wczoraj po lekarzu. Kubuś waży 5100 :-) takze powoli do przodu. I też mamy zielone światełko na rozszerzanie diety :-) miałam wczoraj dac ale się nie wyrobiłam więc dam dziś :-D zmieniamy witaminki na sama D. I dostałam skierowanie na badanie krwi i do okulisty. Mam nadzieje że bedzie wszystko ok.


Zgłoś nadużycie #483 9 lipca 2015, 10:14

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13

nowamama napisał(a)

Hmm.. problemów z brzuszkiem żadnych, kupki ok. Przerobiliśmy marchewkę i jabłuszko póki co i nic się nie dzieje złego :) Zaczynaliśmy od małych ilości, nie wiedziałam jak sobie poradzi z otwieraniem buźki, czy załapie, że to łyżeczka, jak z połykaniem pokarmów stałych, ale pod tym względem mnie mile zaskoczył, bo załapał praktycznie od razu co i jak. Obserwuję go dokładnie czy się nie spina, czy nie ma problemów z kupką, ale nic się nie zmieniło (no może trochę marchewkowa była :D ). Jest szczęśliwy i radosny :) No i mniej mm je za to, bo nowe rzeczy są zamiast mm, a więcej piersi, bo jak musi dojeść po marchewce to dużo mu nie potrzeba :) Ale złości się niesamowicie jak za wolno go karmię. No cóż, to nie butelka, że leci cały czas, a ja jestem za wolna :D


To super. My wczoraj po lekarzu. Kubuś waży 5100 :-) takze powoli do przodu. I też mamy zielone światełko na rozszerzanie diety :-) miałam wczoraj dac ale się nie wyrobiłam więc dam dziś :-D zmieniamy witaminki na sama D. I dostałam skierowanie na badanie krwi i do okulisty. Mam nadzieje że bedzie wszystko ok.


Zgłoś nadużycie #484 9 lipca 2015, 11:43

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13
kubuś w trakcie jedzenia :-)


Zgłoś nadużycie #485 9 lipca 2015, 13:23

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Zadowolone marchewkowe buzie ;) ja zaczne wprowadzac staly pokarm dopiero za miesiac ;)


Zgłoś nadużycie #486 9 lipca 2015, 13:27

Konto usunięte

karolina napisał(a)

kubuś w trakcie jedzenia :-)


Jaki szczęśliwy :) Cudowne wieści :) I fajnie, że waga rośnie :) ja dziś ważyłam Karola. 6000g. Potroił wagę urodzeniową :) A do okulisty na jakie badanie? Co pozwolili Ci wprowadzać do diety Kubunia?

Zgłoś nadużycie #487 9 lipca 2015, 17:19

Konto usunięte
Ej dziewczyny czy tylko ja mam takie wrażenie, że wątek nam obumiera?

Zgłoś nadużycie #488 9 lipca 2015, 18:25

Konto usunięte
A to Karolek. Już muszę go w pasy zapinać na leżaczku, bo tak szalał, że prawie zjechał :D

Zgłoś nadużycie #489 9 lipca 2015, 22:19

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Też zauważyłam że prawie nikt nic nie pisze. Okres urlopów i lato :) piszcie co u Was


Zgłoś nadużycie #490 9 lipca 2015, 22:40

tulips Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 412 Podziękowania: 4
hej dziewczyny, fajnie, że podtrzymujecie wątek :) ja od czasu do czasu zaglądam, nie zawsze zdążę coś napisać
u nas wszystko dobrze, synuś rośnie zdrowo, nie szczepimy się, niestety już idą mu zęby na dole (niestety, bo troszkę cierpi, a ja się boję, że będzie mnie gryzł przy karmieniu :) ) coraz wiecej się śmieje i "gada", jest słodki i kochany
super Wasze dzieciaczki :) ale w szoku jestem, że już zaczynacie stałe pokarmy, że są lekarze, którzy tak zalecają.. słyszałam, że jak się karmi mm, to od 4 mies najwcześniej. ja zdecydowałam się na blw, zaczynamy jak mały będzie miał 6 mies.i to tylko jeśli będzie sam siedział. teraz tylko kp.
poza tym przyjechali do nas moi rodzice na 2 tyg.i się cieszę bo trochę odetchnę :)
pozdrawiam Was serdecznie, ucałujcie ode mnie swoje ślicznosci :)