Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

marcowo kwietniowo majowe 2015

Zgłoś nadużycie #31 15 maja 2015, 16:08

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13

lencia88jaw napisał(a)

Jestem i ja.
Czy ktoras z mam daje do picia herbatke z kopru wloskiego ? Moj nie chce tego pic, pluje i wydziwia. Wypijam po nim to ochydztwo i mam nadzieje ze z mlekiem cos chociaz wyssa bo brzuszek na pierdy go meczy....


Jeśli chodzi o mojego to właśnie korepek jeszcze bardziej powoduje problemy z brzuszkiem. I pytałam Polozna to powiedziała ze kiedyś się zalecało ale dziś doradza żeby nie dawać dziecku kopru i samej też mam nie pić. Mi kazała kupić rumianek( dopiero po nim wszystko się uspokoiło) albo herbatka z hippa "ułatwiająca trawienie"


Zgłoś nadużycie #32 15 maja 2015, 21:31

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
a myślicie że mogę pić melisę?




Zgłoś nadużycie #33 15 maja 2015, 23:15

tulips Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 412 Podziękowania: 4
hej dziewczyny :) melduję sie :)
co do nosków zatkanych, to u nas tak było, że mały na początku charczał, bo miał jeszcze zatkany wodami płodowymi. kazali mu zakraplac solą fizjologiczną, po jakimś czasie wykichał wszystko co zalegało. i teraz też tak robię, jak cos mu tam charczy :) przy okazji dobre nawilżenie :)
z koprem nie mam pojęcia, a meliskę piję i nie pomyślałabym, że nie mogłabym jej pic :)

Zgłoś nadużycie #34 16 maja 2015, 9:42

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

Sabi85 napisał(a)

a ile ważył w dniu porodu i wyjścia do domku ?

w dniu porodu 4270g, a w dniu wypisu 4030 g potem jeszcze spadł i jak miał tydzień to ważył 4 kg, aż potem zaczął nadrabiać :)


Zgłoś nadużycie #35 16 maja 2015, 9:43

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

mala24 napisał(a)

a myślicie że mogę pić melisę?

oczywiście- ja bez niej chyba bym dom rozniosła w pierwszych dniach po powrocie do domu przy atakach zazdrości mojej córki :P


Zgłoś nadużycie #36 16 maja 2015, 9:44

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162
Straszne jest z tym noskiem- mój nad ranem dziś znów się dusił, bo mu pokarm wrócił i zatkał nos, a w buzi mnóstwo spienionej śliny. Mam nadzieję, że w takich przypadkach zawsze będę w stanie mu pomóc...


Zgłoś nadużycie #37 16 maja 2015, 11:14

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Cześć dziewczyny.
Śliczne te Wasze bobaski, mój to już taki duży klusek. Już 6 kilo waży 😊
Apropos kooerku, to moj też nie chce go pić nawet lekko posłodzonego ale w sumie nawet jak mu trochę wcisnełam to i tak nie pomógł. I zasięgnełam porady u moich koleżanek i tak jak Sabi pisała spróbowałam rumianku i jak ręką odjął problemy z brzuszkiem minęły.

Ja sobie też melaskę piję, ale ja już piersią nie karmie, bo mój jest taki żarłoczny a ja miałam pokarmu mało i lichy i się chłopak nie najadał. Przy cycu ponad godzine, denerwował się bo dalej głodny i tak musiałam modyfikowane mu dodawać a jeszcze córeczki mi było szkoda, bo wiekszość dnia ja z małym przy cycu a ją zaniedbywałam. Teraz w sumie mam chyba tego efekty, bo nie moge nawet na chwilę usiaść, bo tylko jak mały śpi to Julka od razu mnie zaciąga do jakis zabaw, byle bym tylko spędzała z nią w jakiś sposób czas. A jak jej odmawiam bo np. gotuję obiad albo chce chwilę odsapnąć, to zaczyna mi awantury robić i pyskować. Myślę że to jest jej sposób na zwrócenie na siebie uwagi bo do tej pory była bardzo grzeczna. Tak sobie myślę ze skoro nie karmie to zostawie malego mojemu na jakieś 3godzinki i wyskoczę gdzieś tylko z nią, żeby się mną nacieszyła. Mówię Wam istny dom wariatów mam teraz.
A jak Wasze starsze dzieci się zachowują?

Dzisiaj u nas pogoda śliczna, mój pracuje krucej, więc przychodzi koleżanka z córka i robimy grilla. Julka się z koleżanką pobawi, to trochę mi odpuści a i ja odsapnę chwilę.

Miłego dzionka dziewczyny.


Zgłoś nadużycie #38 16 maja 2015, 11:22

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Mojemu z noskiem się uspokoiło na szczęście. Za to wczoraj miał stan przed gorączkowy. Ale tylko w sumie chwilę i myślę że to może być od przegrzania, bo go tatuś przykrył nad ranem dodatkowym kocykiem bo miał rączki chłodne. Jak go karmiłam rano to był spocony i miał podwyższoną temperaturę. Już się zaczynałam martwić czy się jakieś choróbsko nie przywlekło, ale go przebrałam zrobiłam okładzik i zaczela sie temp. obniżać. Dzisiaj już jest wszystko w normie.


Zgłoś nadużycie #39 16 maja 2015, 12:14

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Ja dalej sie mecze z tradzikiem niemowlecym. Zastanawiam sie czy jest sens teraz karmic piersia... . Daje mu na zmiane mleko modyfikowane i moje, ale chyba zaczne go karmic modyfikowanym a moje bede odciagac by nie stracic pokarmu i niestety wylewac poki nie wyleczy sie ta jego buzia. Po wyleczeniu sprobuje raz jeszcze karmic piersia.


Zgłoś nadużycie #40 16 maja 2015, 12:17

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Co do noska to mojemu tez charczy, ale kuzki ladnie wychodza. Bardziej mleczne sa bo moj maly lapczywy jest bardzo i noskiem mu leci. Jak bardzo Wam dzieciaki ulewaja ?


Zgłoś nadużycie #41 16 maja 2015, 12:35

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
No mój na szczęście nie ulewa prawie wcale. Zaraz po jedzeniu beka jak stary i idzie spać 😊

Lencia a ten trądzik niemowlęcy to od pokarmu ?


Zgłoś nadużycie #42 16 maja 2015, 12:51

Marrrtha Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1245 Podziękowania: 328

lencia88jaw napisał(a)

Ja dalej sie mecze z tradzikiem niemowlecym. Zastanawiam sie czy jest sens teraz karmic piersia... . Daje mu na zmiane mleko modyfikowane i moje, ale chyba zaczne go karmic modyfikowanym a moje bede odciagac by nie stracic pokarmu i niestety wylewac poki nie wyleczy sie ta jego buzia. Po wyleczeniu sprobuje raz jeszcze karmic piersia.


Lencia mój jest od 2godnia życia na modyfikowanym i też ma trądzik niemowlęcy. To nie zależy już tyle od hormonów z mleka matki co od tych, które przeszły jeszcze w ciąży przez łożysko. Ale nie martw się tym, to nie jest dla maluszka uciążliwe, a do 3mc życia powinno minąć :)
Także jeśli mogę Ci coś doradzić to jeśli bardzo zależy Ci na karmieniu piersią to nie rezygnuj z tego teraz, bo potem nie wiadomo czy uda Ci się utrzymać laktację.

Zgłoś nadużycie #43 16 maja 2015, 19:36

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

Joanna1980 napisał(a)

Cześć dziewczyny.
Śliczne te Wasze bobaski, mój to już taki duży klusek. Już 6 kilo waży 😊
Apropos kooerku, to moj też nie chce go pić nawet lekko posłodzonego ale w sumie nawet jak mu trochę wcisnełam to i tak nie pomógł. I zasięgnełam porady u moich koleżanek i tak jak Sabi pisała spróbowałam rumianku i jak ręką odjął problemy z brzuszkiem minęły.
Ja sobie też melaskę piję, ale ja już piersią nie karmie, bo mój jest taki żarłoczny a ja miałam pokarmu mało i lichy i się chłopak nie najadał. Przy cycu ponad godzine, denerwował się bo dalej głodny i tak musiałam modyfikowane mu dodawać a jeszcze córeczki mi było szkoda, bo wiekszość dnia ja z małym przy cycu a ją zaniedbywałam. Teraz w sumie mam chyba tego efekty, bo nie moge nawet na chwilę usiaść, bo tylko jak mały śpi to Julka od razu mnie zaciąga do jakis zabaw, byle bym tylko spędzała z nią w jakiś sposób czas. A jak jej odmawiam bo np. gotuję obiad albo chce chwilę odsapnąć, to zaczyna mi awantury robić i pyskować. Myślę że to jest jej sposób na zwrócenie na siebie uwagi bo do tej pory była bardzo grzeczna. Tak sobie myślę ze skoro nie karmie to zostawie malego mojemu na jakieś 3godzinki i wyskoczę gdzieś tylko z nią, żeby się mną nacieszyła. Mówię Wam istny dom wariatów mam teraz.
A jak Wasze starsze dzieci się zachowują?
Dzisiaj u nas pogoda śliczna, mój pracuje krucej, więc przychodzi koleżanka z córka i robimy grilla. Julka się z koleżanką pobawi, to trochę mi odpuści a i ja odsapnę chwilę.
Miłego dzionka dziewczyny.

ojjjj... widzę, że między naszymi dziewczynami to tylko 2 miesiące różnicy. Moja to istny łobuz, caly dzień ryk, a jeszcze w ciągu dnia spać nie chce bo szkoda jej czasu.
Generalnie jest kochana siostra, na początku miała tylko etapy zazdrości, ale już jest super do braciszka- całuje, głaska, mówi, śpiewa i dużo chce przytulać. Ale jakoś podświadomie próbuje na siebie uwagę i broi ciągle, ryczy o byle co i bez powodu....


Zgłoś nadużycie #44 17 maja 2015, 1:14

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15

MonaB napisał(a)

ojjjj... widzę, że między naszymi dziewczynami to tylko 2 miesiące różnicy. Moja to istny łobuz, caly dzień ryk, a jeszcze w ciągu dnia spać nie chce bo szkoda jej czasu.
Generalnie jest kochana siostra, na początku miała tylko etapy zazdrości, ale już jest super do braciszka- całuje, głaska, mówi, śpiewa i dużo chce przytulać. Ale jakoś podświadomie próbuje na siebie uwagę i broi ciągle, ryczy o byle co i bez powodu....



No to widzę, że nasze córeczki w podobny sposób odreagowywują rodzeństwo. Julcia w ogóle nie okazywała zazdrości, cały czas mówi że kocha Alusia, głaszcze go , całuje, podaje smoczka jak płacze, ale momentami zachowuję się jak mały potworek. Na szczęście nie w stosunku do brata tylko do rodziców. Nic jakoś staram się nie reagować na jej zaczepki. Np. ostatnio przeklneła po angielsku i patrzy na mnie, a ja nie reaguje, powtórzyła jeszcze ze dwa razy czały czas na mnie patrząc. Ja udałam że nie słysze to jej się znudziło i przestala.


Zgłoś nadużycie #45 18 maja 2015, 13:09

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

MonaB napisał(a)

ojjjj... widzę, że między naszymi dziewczynami to tylko 2 miesiące różnicy. Moja to istny łobuz, caly dzień ryk, a jeszcze w ciągu dnia spać nie chce bo szkoda jej czasu.
Generalnie jest kochana siostra, na początku miała tylko etapy zazdrości, ale już jest super do braciszka- całuje, głaska, mówi, śpiewa i dużo chce przytulać. Ale jakoś podświadomie próbuje na siebie uwagę i broi ciągle, ryczy o byle co i bez powodu....

a myślałam że tylko ja się denerwuje tak i starszy rykiem zwraca na siebie uwagę i krzykiem




Zgłoś nadużycie #46 18 maja 2015, 16:13

suzana Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 740 Podziękowania: 4

lencia88jaw napisał(a)

Ja dalej sie mecze z tradzikiem niemowlecym. Zastanawiam sie czy jest sens teraz karmic piersia... . Daje mu na zmiane mleko modyfikowane i moje, ale chyba zaczne go karmic modyfikowanym a moje bede odciagac by nie stracic pokarmu i niestety wylewac poki nie wyleczy sie ta jego buzia. Po wyleczeniu sprobuje raz jeszcze karmic piersia.


Lencia nie odstawiaj go od cycka, nic to nie zmieni. Hormony są, trądzik ma bardzo dużo dzieci i to naprawde normalne. Nie jest to powód do odstawiania dzieciaczka. Przemywaj mu tylko przegotowaną wodą. To trzeba przeczekać i samo zejdzie- i uwierz, czy będziesz karmić piersia czy mm minie tyle samo czasu.


Zgłoś nadużycie #47 18 maja 2015, 16:34

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22

Joanna1980 napisał(a)

No mój na szczęście nie ulewa prawie wcale. Zaraz po jedzeniu beka jak stary i idzie spać 😊
Lencia a ten trądzik niemowlęcy to od pokarmu ?


Jakies hormony mam w pokarmie ktore powoduja ten tradzik i czesc ich tez podczas ciazy mu przekazalam. Niby to mormalne i czesto soe zdarza ale mi go tak szkoda :(


Zgłoś nadużycie #48 18 maja 2015, 16:37

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22

Marrrtha napisał(a)

Lencia mój jest od 2godnia życia na modyfikowanym i też ma trądzik niemowlęcy. To nie zależy już tyle od hormonów z mleka matki co od tych, które przeszły jeszcze w ciąży przez łożysko. Ale nie martw się tym, to nie jest dla maluszka uciążliwe, a do 3mc życia powinno minąć :)
Także jeśli mogę Ci coś doradzić to jeśli bardzo zależy Ci na karmieniu piersią to nie rezygnuj z tego teraz, bo potem nie wiadomo czy uda Ci się utrzymać laktację.


Karmie go piersia ale i tak dokarmiam bo ciagle jest glodny. Krostki troszke zeszly.


Zgłoś nadużycie #49 18 maja 2015, 18:41

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Lencia, to super że trochę zeszły, zaraz może zejdą w ogóle.

Witaj Suzana, kopę lat 😊 Co u Ciebie, jak się czujesz i sobie radzisz ? A jak dzieciaczki sie mają ?


Zgłoś nadużycie #50 18 maja 2015, 18:44

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Suzana a jak Sebastian przyjął braciszka i jak Ty się z trzema chłopami w domu czujesz ? 😊 U nas siły wyrównane teraz 😊