Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

marcowo kwietniowo majowe 2015

Zgłoś nadużycie #211 9 czerwca 2015, 9:22

Konto usunięte
A jeśli chodzi o karmienie piersią w szpitalu to u mnie był doradca, ale co z tego jak mój był w inkubatorze, potem całe dnie na lampach i i tak musiałam ściągać. W domu postawiłam na bezstresowe podejście i po kilku próbach przy wsparciu męża sama się nauczyłam najpierw z nakładkami a potem już bez. Ale byłam dumna z siebie :D
W kwestii zabezpieczania sie to ja nie jestem za tabletkami, plastrami itp. Raz że czytałam, że po tym mozna miec problemy z ponownym zajsciem w ciążę. Dwa moja mama stosowala tabletki i zaszla, plastry i zaszla, wiec ja temu nie ufam. U nas tylko gumki. Jak Mateusz kreci nosem to mówię, ze jak zajde drugi raz w ciaze to on Karolka bedzie bral do pracy, albo ze ja nie mam nic przeciwko i mozemy miec kolejne dziecko :D Mateusz patrzy wtedy na Karolka i mowi ze bedzie jedynakiem :) i nie mam zadnego problemu :P

Zgłoś nadużycie #212 9 czerwca 2015, 9:44

karolina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 498 Podziękowania: 13

lencia88jaw napisał(a)

Ja teraz jestem na tabletkach, nie chcialam ich brac... no ale po cesarce nie chce ryzykowac zbyt szybkim zajsciem w ciaze. Wydaje mi sie to najbardziej rozsadne rozwiazanie.


Dokładnie. Tym bardziej ze ja juz nie mogę zajść w ciążę. Co innego gdyby to było pierwsze dziecko ale dwójka juz mi wystarczy


Zgłoś nadużycie #213 9 czerwca 2015, 10:33

jnwoppl Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 141 Podziękowania: 4

nowamama napisał(a)

Prawidłowo jest od 100 do 200 g tygodniowo czyli Twój przybiera bardzo prawidłowo. :) Karolek to nie wiem ile teraz waży. Szczepienie mamy dopiero 30.06 i wtedy sie dowiem. U mnie był problem bo dokarmialam mm zageszczonym, bo bardzo ulewal. Przerabialismy Bebilon AR i mm z kleikiem i przez to mi się zaburzyla laktacja :( teraz butle dostaje na na noc, w nocy jak sie obudzi i rano. Czasem tez po poludniu. Butla jest po moim cycu, ale ostatnaio po dwoch cycach potrafi zjesc 120 wiec nie wiem... a mam jakies mleko jeszcze bo przelyka i czasem po brodce mu cieknie... moze ma jakies wieksze zapotrzebowanie. Miedzy 7 a 17 jest tylko na piersi i potrafi jesc co 2 godziny, co godzine albo nawet co 15 minut. Jak zasypia albo sie bawi to odstawiam i tak w kółko. Nie wiem może jak mu wprowaze nowe pokarmy to moj cycek wystarczy... niektorym wczesniakom wprowadzaja juz jak maja 3,5-4 miesiące wiec jak będę na szczepieniu to sie dowiem co lekarka na to. A Tobie życzę powodzenia :) a jeśli chodzi o kalendarzyk to jest dobra metoda jak chcesz zajsc w ciążę. Np. W moim przypadku owulacja wychodzila czasem tak dziwnie. Nie moglam utrafic jak staralismy sie o Karolka. Wiadomo w inne dni tez, ale jakos omijalam dni plodne. Poszlam na monitoring owulacji i lekarka wskazała kiedy są dobre dni. Srednio sie to pokrywalo z moim kalendarzykiem. Ale sprawdzala 3 razy w ciagu cyklu i udalo sie od razu :) wiec ja bym sie bala takiej metody. Inna sprawa, ze ja mialam cykle 30-60 dniowe. Teraz od pierwszej miesiaczki po porodzie do drugiej minelo 22 dni... zobacze jak bedzie teraz.



Jeśli mogę Ci coś doradzić, to może lepiej w nocy go karmić naturalnie, a po południu (po 16.00 ) dać butlę. Bo my mamy podobno najsłabszą produkcję mleka właśnie po południu, a najlepszą w nocy :) więc byś sobie trochę może podkręciła. Ja starałam się dawać jedną na dobę-dwie doby, ale teraz już nie daję nic. I widzę, że w nocy spoko je - budzi się i elegancko łyka, a w dzień po południu tak się męczymy, że on nie ssie, ale też mniej ma do wyssania...

co do kalendarzyka, ja nigdy nie stosowałam, dziecko się tak o pojawiło w noc poślubną, wcześniej prezerwatywa. Nie jest to za romantyczne, ale z mężem stwierdziliśmy, że ja nie chcę się faszerować chemią, która na dodatek powodowała że miałam gorszy humor. I powiem Wam, że te gumki to są jednak nad wyraz skuteczne :) 6 lat bez wpadki, regularnie, a raz nie użyliśmy i jest Janeczek :) A kalendarzyk mi się w sumie spodobał jako metoda obserwowania siebie... jednak na razie tylko mu się przyglądam ;)


Zgłoś nadużycie #214 9 czerwca 2015, 11:38

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

lencia88jaw napisał(a)

Wrocilismy ze szpitala, jestesmy po zabiegu naciecia wiezadelka pod jezykiem. Jeden wielki horror, duzo placzu, bolu i krwi. Do tej pory sie trzese i co chwile rycze. Ten mega zajebisty doktorek za duzo mu naciął i krew prysła... nie rzytuje to na nic, ale moj synek nie potrzebniej wiecej cierpial :( odechciewa mi sie tej pieprzonej Angli, banda debili a nie lekarzy. Brak słów na to bym mogła opisać co teraz czuje.

współczuję :( to nie lekarz to sadysta, nie wiedział jak to zrobić?! to mógł się nie brać




Zgłoś nadużycie #215 9 czerwca 2015, 11:42

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

karolina napisał(a)

Dokładnie. Tym bardziej ze ja juz nie mogę zajść w ciążę. Co innego gdyby to było pierwsze dziecko ale dwójka juz mi wystarczy

co do antykoncepcji to nie myślałam nad tym jeszcze ale nie bardzo za tabletkami jestem, raczej stosunek przerywany ( działało u nas przed jedną i drugą ciążą więc liczę że teraz też będzie ok  )




Zgłoś nadużycie #216 9 czerwca 2015, 12:50

Joanna1980 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 521 Podziękowania: 15
Cześć dziewczyny.

Lencia, współczuję Tobie i Kaspiankowi. Mnie też szlag trafia na tą angielską służbę zdrowia. Normalnie oni sto lat za murzynami są 😊

A apropos antykoncepcji, to ja zawsze stosowałam metodę stosunku przerywanego z moim Przemkiem i nigdy nie balam się że jestem w ciąży jak być nie chciałam. Obydwa nasze dzieciaczki zaplanowane i za pierwszą próba zrobione 😊 Teraz też nie zamierzam się żadną chemią faszerować. A po 40'tce to może jajniki podwiąże i spokój 😊 I tak już więcej dzieci nie planuje.


Zgłoś nadużycie #217 9 czerwca 2015, 14:17

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22

mala24 napisał(a)

współczuję :( to nie lekarz to sadysta, nie wiedział jak to zrobić?! to mógł się nie brać


wiedział Kochana to sie właśnie nazywa RUTYNA


Zgłoś nadużycie #218 9 czerwca 2015, 14:21

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22
Jak minie rok po cesarce to zrezygnuje z tabletek. Pozniej stosunek przerywany i do dwoch lat po pierwszym dziecku chcemy sie o drugie starac,


Zgłoś nadużycie #219 9 czerwca 2015, 16:37

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22

nowamama napisał(a)

Prawidłowo jest od 100 do 200 g tygodniowo czyli Twój przybiera bardzo prawidłowo. :) Karolek to nie wiem ile teraz waży. Szczepienie mamy dopiero 30.06 i wtedy sie dowiem. U mnie był problem bo dokarmialam mm zageszczonym, bo bardzo ulewal. Przerabialismy Bebilon AR i mm z kleikiem i przez to mi się zaburzyla laktacja :( teraz butle dostaje na na noc, w nocy jak sie obudzi i rano. Czasem tez po poludniu. Butla jest po moim cycu, ale ostatnaio po dwoch cycach potrafi zjesc 120 wiec nie wiem... a mam jakies mleko jeszcze bo przelyka i czasem po brodce mu cieknie... moze ma jakies wieksze zapotrzebowanie. Miedzy 7 a 17 jest tylko na piersi i potrafi jesc co 2 godziny, co godzine albo nawet co 15 minut. Jak zasypia albo sie bawi to odstawiam i tak w kółko. Nie wiem może jak mu wprowaze nowe pokarmy to moj cycek wystarczy... niektorym wczesniakom wprowadzaja juz jak maja 3,5-4 miesiące wiec jak będę na szczepieniu to sie dowiem co lekarka na to. A Tobie życzę powodzenia :) a jeśli chodzi o kalendarzyk to jest dobra metoda jak chcesz zajsc w ciążę. Np. W moim przypadku owulacja wychodzila czasem tak dziwnie. Nie moglam utrafic jak staralismy sie o Karolka. Wiadomo w inne dni tez, ale jakos omijalam dni plodne. Poszlam na monitoring owulacji i lekarka wskazała kiedy są dobre dni. Srednio sie to pokrywalo z moim kalendarzykiem. Ale sprawdzala 3 razy w ciagu cyklu i udalo sie od razu :) wiec ja bym sie bala takiej metody. Inna sprawa, ze ja mialam cykle 30-60 dniowe. Teraz od pierwszej miesiaczki po porodzie do drugiej minelo 22 dni... zobacze jak bedzie teraz.


My jak sie staralismy o Kaspianka to przez pierwsze dwa miesiace kalendarzyk a ostatecznie kupilam testy owulacyjne i odrazu zaszlam w ciaze :)


Zgłoś nadużycie #220 9 czerwca 2015, 17:17

jnwoppl Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 141 Podziękowania: 4

nowamama napisał(a)

Prawidłowo jest od 100 do 200 g tygodniowo czyli Twój przybiera bardzo prawidłowo. :) Karolek to nie wiem ile teraz waży. Szczepienie mamy dopiero 30.06 i wtedy sie dowiem. U mnie był problem bo dokarmialam mm zageszczonym, bo bardzo ulewal. Przerabialismy Bebilon AR i mm z kleikiem i przez to mi się zaburzyla laktacja :( teraz butle dostaje na na noc, w nocy jak sie obudzi i rano. Czasem tez po poludniu. Butla jest po moim cycu, ale ostatnaio po dwoch cycach potrafi zjesc 120 wiec nie wiem... a mam jakies mleko jeszcze bo przelyka i czasem po brodce mu cieknie... moze ma jakies wieksze zapotrzebowanie. Miedzy 7 a 17 jest tylko na piersi i potrafi jesc co 2 godziny, co godzine albo nawet co 15 minut. Jak zasypia albo sie bawi to odstawiam i tak w kółko. Nie wiem może jak mu wprowaze nowe pokarmy to moj cycek wystarczy... niektorym wczesniakom wprowadzaja juz jak maja 3,5-4 miesiące wiec jak będę na szczepieniu to sie dowiem co lekarka na to. A Tobie życzę powodzenia :) a jeśli chodzi o kalendarzyk to jest dobra metoda jak chcesz zajsc w ciążę. Np. W moim przypadku owulacja wychodzila czasem tak dziwnie. Nie moglam utrafic jak staralismy sie o Karolka. Wiadomo w inne dni tez, ale jakos omijalam dni plodne. Poszlam na monitoring owulacji i lekarka wskazała kiedy są dobre dni. Srednio sie to pokrywalo z moim kalendarzykiem. Ale sprawdzala 3 razy w ciagu cyklu i udalo sie od razu :) wiec ja bym sie bala takiej metody. Inna sprawa, ze ja mialam cykle 30-60 dniowe. Teraz od pierwszej miesiaczki po porodzie do drugiej minelo 22 dni... zobacze jak bedzie teraz.



My idziemy na szczepienie 18 czerwca... brrrrrrr.

My wystraszeni tym, czy mały w ogóle rośnie polecieliśmy po wagę noworodkową i teraz mamy w domu więc dokonujemy rytualnego ważenia w każdy poniedziałek :)


Zgłoś nadużycie #221 9 czerwca 2015, 20:07

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

jnwoppl napisał(a)

mala24 kurcze kuruj się, żeby wszystko było w porządku. 
 nowamama a może to skok rozwojowy? albo jeśli karmisz piersią kryzys laktacyjny? no ewentualnie mogą być i zęby, podobno 6 miesiąc to tak średnio, a niektóre dzieci ząbkują już w drugim.
mala24, tulips właśnie chusty mnie nie przekonują. jestem straszna sierotą manualną więc wiem, że nie będę umiała tego cholerstwa zawiązać...Z drugiej strony chcę go nosić jak najwięcej, żeby czuł się kochany i był zadowolony. Zresztą nie daje mi wyboru, bo płacze, jak go odłożę :)  http://www.amazon.com/Baby-Ktan-Carrier-Black-Small/dp/B000UYFULU/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1433620391&sr=8-3&keywords=nuroo+pocket&pebp=1433620446079&perid=1ESKFNNZ2W88391AXJMW
chyba się zdecyduje na coś takiego. tylko muszę kogoś namówić na wysłanie mi do Polski... 
gosiak - Martynka śliczna!
nowamama Karolek nie do poznania, ale rośnie chłopak.
Sabi - Kamil słodziak.
Karolina jesteś pewna swojego gina? bo jak czytałam książkę o karmieniu (warto karmić piersią) to tam pisano, że antykoncepcja przy karmieniu mocno średnio, bo nawet te bezpieczne środki nie są na 100% bezpieczne dla dziecka, bo nie jest zbadane oddziaływanie długoterminowe...a do tego podobno może zahamować laktację ... polecają naturalne metody. No i właśnie chyba muszę spróbować, to będzie ciekawe doświadczenie ;p

polecam metody naturalne.. nie mylić ze starodawnym tzw. kalendarzykiem! U nas naturalne metody "działały" w obie strony już 2 razy :)


Zgłoś nadużycie #222 9 czerwca 2015, 20:09

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

jnwoppl napisał(a)

Na to :) bo link się chyba źle wkleił...
ojej"]http://www.amazon.com/Baby-Ktan-Carrier-Black-Small/dp/B000UYFULU/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1433620391&sr=8-3&keywords=nuroo+pocket&pebp=1433620446079&perid=1ESKFNNZ2W88391AXJMW

ojej, aż źle się patrzy. Nigdy w życiu dziecko nie może być przodem do swiata! U mnie jest w mieście indtruktorka chustonoszenia i ona strasznie rpzed tym rpzestrzega,,,


Zgłoś nadużycie #223 9 czerwca 2015, 20:11

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

tulips napisał(a)

dziewczyny, mi wiązanie chusty tez się wydawało mega skomplikowane. kupiliśmy używaną, odpaliliśmy filmik na youtube i wiązaliśmy zgodnie z instrukcją. teraz idzie mi już szybciutko, tylko wydaje się to być skomplikowane. polecam i powodzenia :)

u mnie tak samo :) chustę kupiłam też używaną, już złamaną, tylko sama jeszcze nie daję rady zawiązać- mąz podtrzymuje główkę małego :P jak już Tomcio będzie ją stabilnie trzymał to dam radę ;) no i tak sobie myślę, że te upały to chyba się powózkujemy :P i ptoem w sam raz na jesień będzie


Zgłoś nadużycie #224 9 czerwca 2015, 20:15

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

jnwoppl napisał(a)

Przepraszam dziewczyny, ja jestem nadgorliwa, ale to wszystko przez te moje kłopoty z pokarmem po CC i karmieniu mlekiem modyfikowanym w szpitalu. Swoją drogą też trochę mnie wkurza służba zdrowia - jako że urodziłam i byłam w szpitalu w długi weekend, doradcy laktacyjnego nie było, a pielęgniarki mnie zbyły komentarzem, że mam złe brodawki, są inne metody karmienia, tu ma pani butelkę... grrrrr....
Dlatego ja nie będę ryzykować i chyba popróbuję tych naturalnych w sensie że kalendarzyk. Zawsze się tym trochę interesowałam (proekologiczne to bardzo), ale nigdy nie chciałam ryzykować. Teraz w sumie i tak jestem w pieluchach, drugie dziecko chcemy mieć, wolałabym za dwa lata, ale od biedy... niech się dzieje co chce :)
p.s. A mój synek, który miał nie przybierać, bo mam mało pokarmu, dzisiaj został zważony i ma 4585 :) Tak więc od najniższej masy ze szpitala przybrał już 1.100, jak na niecałe 6 tygodni chyba całkiem prawidłowo :)

czyli jednak :P jest coś takiego jak metody Naturalnego Planowania Rodziny które są sprawdzone, badane przez wielu lekarzy, specjalistów, obserwuje się wiele czynników i "skuteczność" (o ile tu o skuteczności można mówić) jest większa od tzw. pigułek... no i jest kalendarzyk, przez który najprawdopodobniej nasze babcie miały kiedyś tak dużo dzieci :P


Zgłoś nadużycie #225 9 czerwca 2015, 20:21

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

lencia88jaw napisał(a)

wiedział Kochana to sie właśnie nazywa RUTYNA


współczuje Ci strasznie, ja bym tam chyba nie weszła... my jutro mamy pierwsze szczepienie i jestem rpzerażona, chyba za dużo się naczytałam nt. szczepień :/


Zgłoś nadużycie #226 9 czerwca 2015, 20:23

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162
Nie było mnie tu ze 2 dni i ile nadrabiania :P my właśnie jutro na szczepienie, aloe u lekarki byliśmy w piątek po receptę na szczepionke no i tak się pokazać- Tomcio ma spory trądzik, do tego mamy problemy brzuszkowe. Dostał probiotyk wczoraj i dziś noc nieprzespana- ciągle się wiercił, stękał, zrobił kilka kup. Przed probiotykiem wiercił i stękał przez pół nocy, a nie przez całą- taka różnica... :/


Zgłoś nadużycie #227 9 czerwca 2015, 23:39

jnwoppl Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 141 Podziękowania: 4

MonaB napisał(a)

Nie było mnie tu ze 2 dni i ile nadrabiania :P my właśnie jutro na szczepienie, aloe u lekarki byliśmy w piątek po receptę na szczepionke no i tak się pokazać- Tomcio ma spory trądzik, do tego mamy problemy brzuszkowe. Dostał probiotyk wczoraj i dziś noc nieprzespana- ciągle się wiercił, stękał, zrobił kilka kup. Przed probiotykiem wiercił i stękał przez pół nocy, a nie przez całą- taka różnica... :/


3mam kciuki za ogarnięcie brzuszka. A ile synek ma tygodni? zastanawiam się, czy ten problem mnie akurat ominie, czy jest po prostu przede mną...
Swoją drogą a propos szczepień jak mnie wk... to, że polski NFZ nie umie kupić porządnej szczepionki dzieciom, tylko oferuje jakieś przestarzałe, a jak nie chcesz rodzicu ryzykować, to musisz kupić 5w1, czy 6w1. Przecież kurna te stare przedwojenne też pan minister musiał kupić, za darmo nie były. To ciekawe czemu czyścimy magazyny jakiemuś producentowi, a rodzice i tak bulą za szczepienia.


Zgłoś nadużycie #228 9 czerwca 2015, 23:46

jnwoppl Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 141 Podziękowania: 4

MonaB napisał(a)

ojej"]http://www.amazon.com/Baby-Ktan-Carrier-Black-Small/dp/B000UYFULU/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1433620391&sr=8-3&keywords=nuroo+pocket&pebp=1433620446079&perid=1ESKFNNZ2W88391AXJMW

ojej, aż źle się patrzy. Nigdy w życiu dziecko nie może być przodem do swiata! U mnie jest w mieście indtruktorka chustonoszenia i ona strasznie rpzed tym rpzestrzega,,,[/QUOTE]
Z przodem słyszałam. Ale można malca pakować tradycyjnie też- ciałkiem do rodzica. I tak będę planowałam. Nie strasz, że to kiepska opcja, bo już zamówiłam, a przesyłką do Pl wychodzi bardzo drogo, więc wolałabym, żeby zakup był udany ;p


Zgłoś nadużycie #229 10 czerwca 2015, 8:10

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

jnwoppl napisał(a)

ojej, aż źle się patrzy. Nigdy w życiu dziecko nie może być przodem do swiata! U mnie jest w mieście indtruktorka chustonoszenia i ona strasznie rpzed tym rpzestrzega,,,


Z przodem słyszałam. Ale można malca pakować tradycyjnie też- ciałkiem do rodzica. I tak będę planowałam. Nie strasz, że to kiepska opcja, bo już zamówiłam, a przesyłką do Pl wychodzi bardzo drogo, więc wolałabym, żeby zakup był udany ;p [/QUOTE]aż tak się nie znam :P wiem tylko, że przodem nie może no i ważne, żeby to było nosidło, a nie tzw. "wisiadło" ;)


Zgłoś nadużycie #230 10 czerwca 2015, 8:12

MonaB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1798 Podziękowania: 162

jnwoppl napisał(a)

3mam kciuki za ogarnięcie brzuszka. A ile synek ma tygodni? zastanawiam się, czy ten problem mnie akurat ominie, czy jest po prostu przede mną...
Swoją drogą a propos szczepień jak mnie wk... to, że polski NFZ nie umie kupić porządnej szczepionki dzieciom, tylko oferuje jakieś przestarzałe, a jak nie chcesz rodzicu ryzykować, to musisz kupić 5w1, czy 6w1. Przecież kurna te stare przedwojenne też pan minister musiał kupić, za darmo nie były. To ciekawe czemu czyścimy magazyny jakiemuś producentowi, a rodzice i tak bulą za szczepienia.


mały jutro skończy 7 tygodni... Z córką miałam podobnie ale u niej to też alergia dawała się we znaki, jemu oszczędzam tego bo póki co eliminuję nabiał. Co do szczepień to naczytałam się złego i o tych darmowych i o tych płatnych... no ale z dwojga złego te 400-500 zł zainwestuję, choćby ze względu na oczyszczony krztusiec i na liczbę wkłuć ;)