Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Mamy z Pessarem

Zgłoś nadużycie #171 13 czerwca 2016, 23:18

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Jezu... A właśnie weszłam tu targana przeczuciami ze urodzisz przede mną...

Trzymaj się kochana i sil dla Kostka, zeby w końcu sam zaczerpnal pierwszy oddech! Bardzo mocno za Was trzymam kciuki! Informuj co się dzieje.


Zgłoś nadużycie #172 15 czerwca 2016, 2:44

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hej, Kosti juz oddycha samodzielnie, jak dobrze pójdzie to dziś przejdzie juz do normalnego łóżeczka. Nie napisałam ale urodził się duży 3100g i52cm i gdyby nie przygody z porodem to byłoby lepiej. A jak Kaja?

Ps. Podpinam zdjęcie z wczoraj, czuli juz bez rurek. Jest bardzo podobny do małego Jeremiego.


Zgłoś nadużycie #173 16 czerwca 2016, 1:35

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Jej, waga naprawde imponujaca! W Waszym przypadku bardzo się pewnie przydala. Kostek prześliczny i w dodatku nie wygląda na wczesniaka :) Kurcze jak dobrze ze jest lepiej.

Ja wciąż nie urodziłam ale mam mala masakrę w domu bo mąż mi się rozchorował. Zlapal jakiegoś silnego wirusa jelitowki i od 3 dni jest prawie nieprzytomny. Muszę jeszcze wytrzymać bez rodzenia zeby się nim zaopiekować. Porod razem odpada. Ale musi wyzdrowieć chociaż dla naszego synka.. Podzwonilam po sąsiadach czy w razie czego pomogą żebym byla spokojna. Jeśli dotrwam to w piątek wizyta.

Duzo zdrowka dla Was! A Ty jak sie czujesz ?? Przerażający ten Twój porod:/


Zgłoś nadużycie #174 19 czerwca 2016, 7:40

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
U mnie we wtorek wywolywanie. Pessar zablokowal szyjkę na amen. Zobacz jak dwoma różnymi przypadkami sie okazalysmy.


Zgłoś nadużycie #175 19 czerwca 2016, 10:21

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No to pięknie :-) szczerze to myślałam, że juz urodziłaś. Ja za bardzo nie mam czasu tu zaglądać. Kosti juz ze mną na sali, więc nie wiem w ci ręce włożyć. W nocy spac nie chce tylko sie tulac i ciumkac cyca a w dzień jak on śpi to ja próbuje ogarnąć siebie. Do sprawności mi daleko. Nawet głupich majtek na dupę sama założyć nie mogę bo nie mogę nawet na centymetr nogi unieść. Cesarka to straszna sprawa. Naturalny poród o niebo lepszy.
Nas dopadł kolejny pech. Dziecko sąsiadki z którym bawi sie Jeremi złapało ospę. No i Jeremiego musiał mąż wywieść do teściów na minimum 2 tygodnie. Oszaleje z tęsknoty. Płakać mi sie chce na to wszystko. Jedynie pociesza mnie widok Kostusia :-)


Zgłoś nadużycie #176 23 czerwca 2016, 13:56

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Hej! Dzis w koncu urodzilam. Miałam miec wywolywany porod ale samo się zaczelo :) Szybki porod wynagrodził mi czekanie :) Kaja wazy 4300 i mierzy 58cm.


Zgłoś nadużycie #177 23 czerwca 2016, 14:25

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Gratulacje za wytrwałość i cierpliwość dla mamyrazydwa i dla lubisia :) życze duzo zdrówka dla dzieciaczkow szybkiego powrotu do domku i formy. Od wczoraj czytam wasze forum i postanowiłam ze dołączę,chociaż wy już jesteście szczęśliwymi mamami to mam nadzieję że znajdzie się jakaś osóbka która to wszystko ma przed sobą i też będziemy się mogły wymieniać swoimi wątpliwościami.Ja dopiero 26tc od tygodnia pessar 😏




Zgłoś nadużycie #178 23 czerwca 2016, 15:15

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Moja sytuacja wygląda następująco. Początki ciąży z ogromnymi nudnosciami w 8tc śluz podbarwiony na brazowo,dostałam luteine. Wszystko było ok nudności ustapily w 4 miesiącu. Czułam się super siły i energii nie brakowało do momentu wizyty kontrolnej 13.06 kiedy lekarzowi powiedziałam że wkładka wydaje mi się za bardzo wilgotna ze mam wrażenie choćby saczyly mi się wody płodowe,dodatkowo twardnieje mi brzuch . Lekarz na szczęście nie zignorował moich sygnałów i zrobił usg dopochwowe . I tylko dzięki temu badaniu wszystko się wyjaśniło. Wody ok w odpowiedniej ilości natomiast szynka miała już górną granicę 25mm i rozwarcie wewnętrzne V . Lekarz bardzo się przejął,wypisal skierowanie do szpitala.Na drugi dzień byłam z nim umówiona w szpitalu, zaraz powtórnie mnie zbadał i powtórzył usg. Mąż poszedł kupić pessar i zaraz mi go założył zlecił badania,po brał posiew z szyjki i zlecił podanie sterydow . Gdyby nie jego szybka reakcja nie wiadomo jak by się skończyło. Od piątku jestem w domu i wciąż mnie dręczą myśli czy krążek dobrze się trzyma czy szynka się bardziej otrorzyla czy też na tym samym etapie? Leżę i przy aplikacji luteiny wyczuwam go raz wyżej raz niżej i to mnie martwi . Raz czuję go na wys włożenie pół palca a czasem na 3/4 😏 czy któraś też tak ma . Wizyta dopiero 1.07😭




Zgłoś nadużycie #179 23 czerwca 2016, 20:10

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Lubisia, no nareszcie! Gratulacje
Emiszyn- tak normalne to jest. Raz niżej, raz wyżej, w zależności jak dzidzia sie ułoży.
Faktycznie, miałyśmy z Lubisią to szczęście, że przechodziłyśmy przez to razem. Mam nadzieje, że i do Ciebie dojdzie jakaś dziewczyna, żebyście mogły sobie wszystko na świeżo obgadywać. Ja w miarę możliwości będę tu zaglądać, więc jakby coś Cie tam męczyło a ja będę w stanie pomóc to chętnie pomogę. Powodzenia i głowa do góry :-)


Zgłoś nadużycie #180 23 czerwca 2016, 20:44

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Z góry dziękuję za zainteresowanie ale wiem że ciężko trafić na świeże posty ja tydz szukam aż w końcu się udało. Chciam dzisiaj podjechać do szpitala, mój lekarz ma dzisiaj dyżur ale przemyslalam że lepiej będzie mi w domu leżeć niż narażać na wstrząsy w samochodzie do tego taki skwar . Dzisiaj wyjątkowo brzuch mało twardnieje 😊 w razie W jutro przyjmuje prywatnie . Myślałam czy mogę wypić sobie aspargin bez zgody lekarza ?




Zgłoś nadużycie #181 24 czerwca 2016, 8:39

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Emiszym to w porę lekarz zareagował! Nie myśl tyle o tym. Mi też sie zmienialo położenie krążka. Gdy byl niżej, to lepiej sie czułam. Bede tu zaglądać zeby sprawdzać co u Ciebie. To jakie leki masz zapisane? Asparginu niby nie mozna przedawkować. Ale przeciez zawsze dobrze zapytać lekarza.
Faktycznie najlepszym sposobem na szyjkę jest leżenie. I teraz musisz nauczyć sie prosić o pomoc. Czy pessar działa, okaże sie na następnej wizycie. Lekarz oceni czy jest lepiej czy gorzej.

Dzieki za gratulacje.

Mamarazydwa a jak u Was z chorowaniem?


Zgłoś nadużycie #182 24 czerwca 2016, 12:45

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Przed pójściem do szpitala lekarz do zlecił do końca luteine a w szpitalu przy wypisie ordynator nic nie przepisał tylko oszczędny tryb życia. Ja mimo to aplikuje ta luteine wg zaleceń mojego gina. Na jeszcze wcześniejszej mówił mi o asparginie ale recepty nie wypisal bo miałam go w domu ale zapomniałam jak mam dawkowac wydaje mi się że 2 tab 2 razy dziennie . Ja będę brała po jednej . A przy następnej wizycie zapytam . Lubisia dzięki za słowa otuchy 😊 ja leżę tyle ile mogę wstaje tylko żeby zjeść albo toalety czasem pomagam mężowi wybrać córkę do przedszkola ,bo sama czuję że tak mi najlepiej czasem siedzę na ogródku z nogami na krześle ale to nie to samo . Nawet jak leżę to brzuch stwardnieje i właśnie to mnie nie pokoji .




Zgłoś nadużycie #183 24 czerwca 2016, 12:47

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Dziewczyny pomóżcie nie mogę się zdecydować na imię Faustynka, Tereska albo Helenka 😱😱😱




Zgłoś nadużycie #184 24 czerwca 2016, 15:03

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Emiszym jak leżenie to tylko na bokach. Jak leżysz na plecach to sie macica bardziej napina. Musisz leżeć jak najbardziej poziomo, zeby dzidziuś jak najmniej iciskał na szyjkę.
Co do leków to ja brałam duphaston, luteinę dopochwowo, budcopan, magnez 3 razy po 2 tabletki.
Podoba mi sie imię Helenka. Moja koleżanka ma córkę Helenkę i słodko to brzmi.


Zgłoś nadużycie #185 24 czerwca 2016, 17:21

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Tak to właśnie zaobserwowalam na plecach tak ale z poduszką pod tylkiem . I najprawdopodobniej Helenka zostanie bo można tym imieniem najbardziej manipulować np Lenka




Zgłoś nadużycie #186 24 czerwca 2016, 17:47

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Mamarazydwa jak się czujecie ? Dzieciątko umie pić z piersi ,a Ty jak sobie radzisz po cesarce ? 😊




Zgłoś nadużycie #187 24 czerwca 2016, 19:35

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No właśnie szok. Ciągnie cyca. I jest tylko na piersi. Poprzedni syn urodzony tez w 34tc nie potrafił ssać.
Mi po cesarce juz z każdym dniem lepiej. Przy małym dziecku szybko dochodzi sie do siebie bo człowiek nie ma czasu na rozczulanie się nad sobą.
Ale jakbym miała wybierać poród naturalny a cesarka to bym wybierała naturalny. Pierwszego syna rodziłam naturalnie i po kilku dniach właściwie nie pamiętałam juz o porodzie. Teraz jest zdecydowanie gorzej.


Zgłoś nadużycie #188 24 czerwca 2016, 19:36

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
A właśnie miałam Ci napisać, że na kafeterii jest żywy topik o pessarach i tam jest kilka dziewczyn, które jeszcze długą drogę maja przed sobą. Zajrzyj tam sobie


Zgłoś nadużycie #189 24 czerwca 2016, 21:41

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Ok ,dzięki bardzo . To jest połowa sukcesu jak dziecko umie trzymać ,dzieci na piersi są najszczesliwsze bo mamusia cały czas blisko . Ja miałam dwa porody naturalne i nie wiem jak to po cesarce ale ciężej się chyba dochodzi do siebie ja za 3 godz po porodzie już chodziłam ale znów poród daje popalić , zależy syna rodzilam cały dzień a córkę 1,5 godz 😊 ciekawe co tym razem mnie czeka 😱 bywajcie 😃




Zgłoś nadużycie #190 25 czerwca 2016, 8:28

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16

Mamarazydwa napisał(a)

A właśnie miałam Ci napisać, że na kafeterii jest żywy topik o pessarach i tam jest kilka dziewczyn, które jeszcze długą drogę maja przed sobą. Zajrzyj tam sobie


Kurczę nie wiem co jest grane ale czy odpisuje czy też tworzę nowy temat na tej kafeterii to się nie zapisuję 😭